Jump to content
Dogomania

Till

Members
  • Posts

    1236
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Till

  1. dalej żadnego telefonu o Grafika, przyszła zima i nikt serca okazać mu nie chce...
  2. napisała do mnie pani od świnki morskiej, że przeprasza bo się długo nie odzywała, ale miała bardzo chorego synka i nie miała głowy do niczego, przed weekendem ma do mnie zadzwonić i mamy się umówić na wizytę PA. Więc czekam na telefon. Pani z Zakopanego już więcej się nie odezwała, chyba entuzjazm jej opadł
  3. dziś rano zjadł bo wczoraj dostał kroplówkę i steryd. Jutro będzie miał badania to będziemy wiedzieć co z nerkami
  4. zaproponowałam pani rozmowę przez telefon bo mailowo cieżko kogoś poznać, ale też lepiej się porozumieć. Czekam na jej numer telefonu. Szkoda, że pani od świnki się nie odezwała bo ta opcja wydawała mi się ok. Tu mam zastrzeżenia ponieważ bazuję na doświadczeniu w adopcjach. Oczywiście w każdym przypadku moze wyjść coś nie tak, ale są punkty, w których zawsze zapala mi się czerwone światełko. Nie skreślam tej osoby tylko dlatego, że jest młoda i mieszka w wynajmowanym mieszkaniu z lokatorami, ale musi to być przemyślana adopcja i wzięte pod uwagę wiele wariantów, które w przyszłości mogą się wydarzyć. We własnym domu z własną rodziną jest większa stabilizacja. Zobaczymy co będzie. Najpierw rozmowa przez telefon, później wizyta PA, a na końcu ostateczna decyzja. Jak będę po rozmowie to napiszę
  5. żadnego telefonu o Grafisia, nic...
  6. zaglądam do Vigo, narazie żadnych telefonów, a myślałam, że się coś ruszy
  7. jeszcze nie mam do niej adresu mailowego, ale jak dostane to napiszę. Mail ciepły, ale ja się akurat tego obawiam, pierwsze to Zakopane, tam bardzo źle traktują zwierzęta(może się tym komuś tu narażę) ale każdy mój wyjazd tam(jeżdżę kilka razy w roku)kończy sie dołami, bo za kazdym razem widzę wykorzystywane zwierzęta i trzymane w strasznych warunkach, nawet jamniki i shi tzu trzymają w budach i na łańcuchach, dużo biega luzem po mieście. Druga sprawa to wynajmowane mieszkanie no i w zasadzie młodzież. Już miałam kilka przypadków, że przy zmianie mieszkania następuje oddawanie psa. Oczywiscie tak nie musi byc w tym wypadku, ale brakuje mi tu stabilizacji, za to są emocje. A co będzie jak współlokatorzy nie polubią Bafiego? W każdym razie napewno do niej napiszę i będę się chciała dowiedzieć jak najwięcej
  8. [quote name='mdk8']może jest zazdrosna o Maję? Ale to można umiejętnie opanować tylko trzeba słuchać rad mądrzejszych ludzi w tym temacie i się do nich dostosowywać.[/QUOTE] tak to jest jak ludzie myślą, ze są najmądrzejsi. Suczki są do ułożenia, one po prostu są o siebie zazdrosne, pewnie u każdego dochodzi do drobnych starć na tle zazdrosci, u mnie też tak sie czasem dzieje, a po wszystkim są dalej kumple
  9. rozmawiałam dziś z panią od Mai, no wieści średnie. Ostatnio dziewczynki znów się poturbowały w nocy i to tym razem Rina była mocniejsza od Mai. Musiałam z panią przeprowadzić mocna rozmowę bo stało się tak znowu bo nie zastosowała się do wskazówek. Myslę, że dziś coś wiecej do niej dotarło, oby. Gdyby mieli podjąć decyzję o zwróceniu jednej suczki to nie wiedzą, która by zwrócili bo obie bardzo lubią. Ponoć więcej spędzają czasu w mieszkaniu, tzn. nie tylko w przedpokoju. Bardzo chwaliła Maję, że jest bardzo madra i bystra i, ze tak madrze patrzy, strasznie się jej podoba, a dzieci za nią przepadają. Natomiast Rina jest spokojniejsza, choć ostatnio trochę jej się odmieniło, a w tą kobietę jest wpatrzona. Zobaczymy, oby się poukładało...
  10. Azir wcześniej nie był u neurologa. Myślę, że weterynarz, u którego jest pod opieką gdyby wiedział, że jest jakaś szansa to napewno zasugerowałby taką wizytę. Myślę, że wiek Azira i jego ciężki los zrobił swoje, cudów już raczej nie będzie. Dla niego każdy dzień życia to wielkie szczęście bo gdyby nie został wtedy wyciągnięty to góra po kilku dniach już by go załatwili. Azir był w bardzo złym stanie psychicznym i fizycznym do tego wyglądał też tragicznie
  11. przesłałam jego zdjęcia, też Bafiego i Vigo do pani, która była wstępnie zainteresowana, ale już nawet nie odpisała...
  12. z psami jest różnie, była u mnie owczarka, która strasznie goniła moje koty, szczeniaki chciała zjeść, przeganiała ptaki, kopała dziury pod ogrodzeniem i wcale nie chciała nas opuścić. Ma dom od czerwca i rodzina przepada za nią, jest dla nich ideałem. Uwielbia małe dzieci, dogadał się z kotką, a na ptaszki w klatce w ogóle nie zwraca uwagi:)trafił do nich szczeniak i sunia oszalała z radości, jest jego przewodniczą, zrobiła się jeszcze bardziej opiekuńcza i spokojna:)
  13. no jestem w końcu. Pani jeszcze nie dzwoniła żeby umówić się na spotkanie, mam nadzieję, że się nie rozmyśliła, napiszę do niej. Wydawała się z maila bardzo sympatyczna, ale nie ukrywam, że ta swinka mnie nie martwi. Ponoć jest przyzwyczajona biegać sobie po domu, nie znam psa, który by się taką świnką nie zainteresował :) Też nie chciałabym żeby jej się coś stało. Bafi to skarb, jest bardzo spokojny i łagodny. Jest taki kochany, że jak jest wypuszczany z kojca na spacer to cieszy się, zrobi swoje i sam do kojca wraca jakby myślał, że na spacerek to już nie zasłużył....biedak. Tak bardzo bym chciała żeby był już w kochającym domku. Mam wielką nadzieję, że ta pani się odezwie bo wydawała się ciepłą osobą
  14. wpisuje przelewy jakie trafiły do hoteliku dla Vigo: 15.01.2014 milagros19853201 5 zł 13.01.2014 SALIBINKA styczeń 10 zł 13.01.2014 EWAGONZALES styczeń, luty 10 zł 13.01.2014 OBIEŻYSWIAT75 60 zł za wszystkie bardzo dziękujemy! [quote name='Doda_']bardzo dziekujemy !!! :D Till - czy hotelik bezpośrednio do mnie prześle potwierdzenia wpłat ? Czy do Ciebie a ty mi przekażesz ??? wiesz co, jeśli to nie problem -to możesz tu wkleić a ja wszystko zaktualizuję na pierwszej stronie[/QUOTE] jak wyślesz mi adres mailowy to hotelik będzie wysyłał bezpośrednio do Ciebie żebyś zrobiła rozliczenia
  15. [quote name='obiezyswiat75']deklaruję 10 miesięcznie na rok (wierzę, że dłużej nie trzeba będzie)[/QUOTE] bardzo dziekujemy:) ja mam nadzieje, że to potrwa nie dłużej niz 2 miesiace, jestem optymistką?
  16. [quote name='ewa gonzales']Wczoraj przelalam 10 zl , za dwa miesiące , sciskuniam za psinunia ciudnego :calus:[/QUOTE] dziękujemy za wsparcie dla Vigo, narazie jest biedaczek, ale może jego los stanie się bezpieczniejszy
  17. zaglądam do chłopaczka, powoli już śnieżek pruszy:(
  18. dziś miałam telefon o pieska, którego juz wyadoptowałam wiec przesłałam pani zdjecia Vigo, Bafika i Grafika, głównie nastawiała się na Vigo, ale narazie cisza... [quote name='Sabina02']Dziekuje za dane do przelewu. Ja pierdziele!!! :angryy: Gdzie jest ten schron????? Ale warunki! Az sie nóż w kieszeni otwiera!!! :2gunfire: [URL="https://imageshack.com/i/2hsyfhj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/89/syfh.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] na zdjęciach to i tak luksus, rzeczywistosc jest o wiele gorsza. Biedny Vigo był w tej ciasnej klatce prawie rok bez ani jedno wyjścia :(
  19. Zaglądam do Grafika samotnika, zeby już ten domek zadzwonił i się nie ociągał!
  20. zaglądam do smutaska, przyjdzie zima, a one dalej będą samotne. To musi się zmienić. Muszą zrobić miejsce dla kolejnych w potrzebie
  21. [quote name='Doda_']cioteczki . . .jestem po pracy, ide sie myc, pospac godzinke i sie zabieram do szkoly wieczorem bede wysylala dane i nr konta do przelewu rozliczenia ja bede robila, rozumiem ze na maila mi prześlecie potwierdzeni wplat ? podniose vigo, bardzo prosze o rozsylanie watku . . . ja to zrobie wieczorem, ale niech inni wysla chociaz do 5 . 10 osob :([/QUOTE] tak, na maila hotelik raz w tygodniu przyśle potwierdzenie wpłat, a ja przeslę je Tobie. Hotelik moze też wysyłać to bezposrednio do Ciebie
  22. dziękujemy za zaglądanie i podrzucanie
  23. [quote name='obiezyswiat75']A rozliczenia na wątku kto będzie prowadził?[/QUOTE] ja mogę przesyłać potwierdzenia wpłat z hoteliku do Dody, lub hotelik może bezpośrednio przesyłać do niej. Tylko tak jak wspominałam wcześniej, hotelik będzie raz w tygodniu przesyłał listę osób, które wpłaciły i kwotę. Bardzo proszę dokonując przelewu wpisać swój nick z dogo i dopisać "dla Vigo" [quote name='ewa gonzales']Cudny piesio :iloveyou: Nie miejmy pretensji do siebe wspólnie , dziś taki swiat podly :shake:z każdej strony , chociaż tutaj moze być normalnie przeciez i z szacunkiem , jestemy tutaj dla nich -dla wszystkich skrzywdzonych , wiec dzalajmy razem , bez klotni , Doduniu jak dobrze ze watus zalozylas :buzi: num konta ja tez poproszę[/QUOTE] zgadzam sie z Tobą, jak będę tu jakieś przepychanki to napewno nikt, do kogo wyśle się zaproszenie na wątek nie będzie chciał go ponownie odwiedzić bo zamiast wieści o Vigo będą jakieś bzdury, a przez co Vigo znów zostanie sam Vigo na zdjęciach wygląda na dużego pieska ale jest nieco powyżej połowy łydki, jest mały i w rzeczywistości wygląda jeszcze ładniej. Sierść ma trochę zaniedbaną bo widać, że długo nie był czesany, ale teraz jest wyczesany no i potrzebuje trochę czasu żeby dojść do siebie. Prawie roczny pobyt w takim schronie robi swoje, dobrze, że psychicznie całkiem nie podupadł i jest taki wesoły
  24. Rozmawiałam wczoraj o Bafim, to bardzo grzeczny i zrównoważony pies, czeka spokojnie na spacer, czeka na jedzenie, nie ciągnie na spacerze i podobnie jak Grafi nadawałby się do mieszkania, nie tylko do domu z ogrodem, tylko, że wciąż nikt nie dzwoni...
  25. witaj Grafiku, słyszałam, że jak leży w kojcu to jest taki leniwy, spokojny, a dopiero jak wychodzi to sie ożywia, czasem po pręży przed innymi psami, ale agresji żadnej nie wykazuje. No i co ważne, bardzo lubi porządek w kojcu, jak już coś mu się przytrafi to odrazu zakopuje, nie chce sam tego oglądać :)
×
×
  • Create New...