Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/szorstkowlosa-dame-dashe-odnalazlo-szczescie-136058/index7.html#post12675572[/URL] a gdyby tak Witusia spotkalo takie szczęscie -jak Daszeńkę ..?? a oba te piękne psy są podobne do siebie...może spotka je podobny los ...?
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/blekitne-oko-patrzy-z-nadzieja-szukamy-dt-prosimy-o-pomoc-jastrzebie-zdr-kudla-126902/[/URL] a może pomożecie też temu bardzo podobnemu psu -jak Dasha -znależc też domek ?? on taki podobny do tej ślicznej suni -jak brat ...;) a wy macie taka szczęsliwą ręką i tak szybko Daszeńka domek dzięki wam dostala -moze i Witusiowi też by się tak udało ?
  3. Już wcześniej zaglądałam do Stefanka - a on wciąz czeka na domek - i to już "nowszy" pies -po wizycie u fryzjera - jest bardziej elegancki i przystojny :p- piękny pies z tego Stefanka -już dawno powinien miec swoj dom !! Może po tym SPA los się uśmiechnie do pięknego psa ???
  4. mnie ,mówiono w Koninie ,że tam nie ma żadnego tel. do Kazimierza- chyba,że tel.kom. prywatny tego człowieka -pracownika zakł.oczyszczania,który zajmuje się psami -ale tego bardziej sama się domyślam/ byc może on nie ma swego tel.kom./
  5. Najlepiej zapytać o to w schronie w Koninie -na tel.stacj. kontakt do nich ,chyba ,że ktoś zdobędzie jakiś nr na kom.do tego prac. w Kazimierzu,/powinien miec prywatny/,może donacja zna - no i on tam pewnie nie jest calą dobę -nie wiem-pewnie pod wieczór to juz go nie ma a psy zostają same tam ..
  6. Może ktoś kiedyś zobaczy te piękne w większości psy i znajdą swe domy tymczasowe albo i nawet stałe ..?
  7. Do tego przytuliska chyba nie ma żadnego tel.,trzeba tam dojechać raczej. Jest tam jeden pracownik firmy ,ktorej podlega to gminne przytulisko. Kontaktować sie trzeba chyba tylko przez schron w Koninie. Ja nie mam nikogo na wizyty p/adopcyjne. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wie-o-nas-garstka-ludzi-jak-mamy-znalesc-nowe-domy-psiaki-z-przytulisk-141823/"] [/URL]
  8. Wiem o tym -sama się niedawno o tym przekonalam,kiedy pies- podopieczny jakby ,ze schronu wybyl ponoć do adopcji i nie można bylo go nawet odwiedzić choć raz ,by zobaczyć ,gdzie trafil ...:shake:ale gdy dawalo się na tego psa kasę i bralo na spacery ze schronu -wtedy nie mówiono o ochronie danych jakoś - w przypadku psów bezdomnych ze schronu moim zdaniem durnym wymyśle ,bo to jednak by pomoglo niektórym psom i zapewnilo im bezpieczeństwo - a tak ,to nieraz nie można im pomóc po adopcji ...:shake: A ty wlozylas tyle serca i zaangazowania w los tego psa ...
  9. Jesli ten pies nie będzie leczony i nie będzie dbania o jego zdrowie i warunki bytowe -to szkoda ,że ta sunia tam wróciła .Chyba ,że jej pan ma dobre serce a nie umie dbać o swego psa . Tak też może być . Na zasadzie : Nic jej nie będzie-to tylko pies .:shake: Zeby choć podstawowe szczepienia miala ..
  10. Trzeba koniecznie pomóc oglaszać psy z tych przytulisk -zapomniane i niewidoczne.Mało kto wie ,że tam są . One siedzą tam ciasnych ,malutkich kojcach.Nie są szczepione ani odrobaczane-nigdy. Większość z nich siedzi tam rok-dwa i prawie nigdy nie jest wypuszczana na przylegly teren . Najgorzej mają psy w Golinie - siedzą zamknięte w ciasnych bardzo kojcach-klatkach niemal .:( Wojtowie gmin twierdzą ,że nie mają funduszy na pomoc bezdomnym psom. Każda gmina musi mieć takie fundusze i na pewno je ma. Podobno jest projekt budowy międzygminnego schroniska w tych okolicznych gminach -tylko kiedy to będzie -za ile lat ? Bezdomnych psów w tamtych wsiach i na drogach nie brakuje -jest ich tam dużo ,tylko z powodu braku miejsc w malutkich przytuliskach - nie mogę mieć tam żadnej opieki .:shake:
  11. Zapytanie do Fruzi -ponowne : co z tymi chętnymi do adopcji Heli -pisalaś ,ze dom sprawdzony i dobry ??? Zeby tylko pies nie trafil do budy i na łańcuch .:shake: Jesli to niepewny jednak dom -trzeba zbierać prędko kase na dt ... no i na sterylke też chyba ,bo nie wiem ,czy inaczej sunie przyjmie dt jakis . Gdzie i do jakiego domu ta sunia milaby trafić ...?? Prosimy o informację.
  12. Do Kazimierza nie ma tel.,chyba ,że ma ktos nr kom.do pracownika zakł.oczyszczania ,zajmującego sie psami. Sunia jest tam ponad m-c już. Trzeba psa jak najprędzej stamtąd wyciągać ,bo tam żadne psy nie są szczepione ani leczone .Wet nie dba wcale o te psy -ani tam ani w Kłodawie . Jest tam w okolicach dużo bezdomnych psów ,ale nie są wyłapywane ,bo nie ma gdzie ich trzymać .Najgorzej mają w Kazimierzowie i Kłodawie . Bo w Golinie /oddalonej ok.50 km/ jest nieco lepiej -psy nie są tak zamknięte i są bardziej po ludzku traktowane ,wet tam jest juz inny też .
  13. Fruzia -dopiero teraz dojrzalam twego posta -zamiast duzej Heli jeszcze inny duży pies, też piękny i okazaly -isc tam moze ,jesli Hela nie musi ,ale jesli jest kasa-no i zostanie przez jamora przyjęta-rzecz jasna ..
  14. Na wszelki wypadek jest rezerwacja u jamora -ale za duzego psa jak ona i z dogo -to 15 zl/doba-konieczne będa nie tylko allegro ,rozne ogloszenia -ale i cegielki -cegielki i stale deklaracje oczywiscie . Inaczej nie uzbieramy na sunię ,chyba ,że bardzo prędko znajdzie DS . Do Karolci pisalam ok.polnocy i do tej pory -cisza,może wyjechala na wakacje czy na kilka dni . Jesli pies ma tatuaż czy czipa -czemu nie szukano wlaściciela ?? chyba nie odmówił zabrania psa ?? Nie można chyba bez zgody wlasciciela -wysterylizować psa rasowego ? rozumiem,że beka bedzie dzwonić sama juz i wypyta o sunię ?
  15. Noż sie otwiera w kieszeni ,gdy taki pańcio ,malo ,że glodził biedna sunię tyle lat i po 12 latach ma czelność oddać psa do schronu , bo żaluje jej miski karmy i pies ma guzka ?? Zebym miala kontakt do tego dziada -to bym mu w oczy powiedziala ,kim jest i żeby go to samo spotkalo na starość : wyrzucenie na bruk i choroby . Dobrze jeszcze ,że psa nie uwiazał w lesie albo pod kola aut nie wepchnał -malo ,że wyniszczył psa -to pozbywa się jak zbędnego grata -po tylu latch służenia mu !!!!:angryy::angryy::angryy: jak ktos ma tel. -do drania ,chętnie mu powiem co nieco -szkoda ,że nei jest to mozliwe chyba ...szkoda .. :( a Sonia -to taki sliczny ,nieśmialy i pokorony piesek -wyrzucony jak śmieć czy stara szmata ...:((
  16. poki co ,dzwonię i prosze Jamora i proszę ,zeby trzymał miejsce dla suni ,pozniej zobaczymy,jak sie sprawy potoczą .. nikt nie znalazl nr tel -do tego schronu , a może to jakiś schron i nowy roz.teraz tel.z Jamorem i prosilam ,zeby trzymal dla tej suni miejsce u siebie -jesli trzeba bedzie psa przechować i nie zglosi się wlasciciel - a pies będzie do adopcji mogl byc oddany ..
  17. Karolci z Konina chyba nie ma teraz -może wyjechala.
  18. Pies jest kolo Konina ,a do jamora już napisalam - na wszelki wypadek -z prośbą o rezerwację - czas nagli -a niech decydują ciotki na wątku co dalej robić .. zawsze można wysłać w to miejsce innego psa ,ale stamtąd sunia moze trafić w dobre ręce ...
  19. a może uda sie zebrac fundusze na dt u Jamora -dla pieknej suni? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-u-jamora-propozycja-138231/index3.html[/URL] może jeszcze jest miejsce ? ale trzeba b.prędko dzialać ..
  20. nareszcie Redzik nie musi bać się zlych ludzi i uciekać przed bandytami z latarkami i kijami na kulawego psa ,ktorego juz raz okaleczyli ...i może żyć spokojnie -nawet z tym talerzem na szyjce ..;) buziaki dla Reda :) czerwonego psa !!;)
  21. Może uda się wyrwac tego pieknego ,płomiennego -rudego psa -Tollerka i trafi do dt -ajk już jest w planach .Trzymamy za to kciuki .W górę piesku !!
  22. A samą rybkę -filety gotowane -chude tez nie ? to może te upaly i ten guzek tak jej odbierają apetyt ?? a może twarogu troche czasem -jesli nie goni jej po tym ? widocznie żołądek Duni nie znał takich potraw u babci ,bo marnie byla karmiona i byle czym raczej - piszą tu ciotki ,że często psy na wsi muszą jesć to co jedzą świnki : śrutę zalaną gorącą wodą- i czasem resztki kartofli czy inne świństwa-nie dla psa .
  23. Gosiu -jeśli pomagasz z jeszcze dalszej odleglości -a tu chodzi o Anglię w twoim wypadku -to tym bardziej jestesmy Ci wdzięczni ....:loveu: kazda pomoc jest na wagę zlota - a tym bardziej tych ludzi z dużym doswiadczeniem i stażem na dogo ...ja -tu tylko pomagam jakby ...
  24. Każdy ma swój sposób ,ale ja gotuję zawsze osobno ryż /makaron .Unikam dawania kaszy -bo kasza fermentuje w żolądku psa, no i ryżu co dzień też nie daję ,żeby nie bylo problemów z trawieniem . Korzeń selera także ,ale pietruszki mniej/moczopędna/.Byle cebuli - jest toksyczna dla psów . Wyczytalam w poradach wetów ,że gotowane buraczki są dla psów bardziej zdrowe niż marchewka nawet - chronią przed nowotworami ponoć .Ale psy wolą marchewkę ,jest smaczniejsza.
  25. Pokerku- a gdybyś tak od czasu do czasu dawala jej np. ryż /makaron +rosołek + wątrobka gotowana z drobiu + marchewka got.- może to będzie jeść? na ogół psy b.lubią smak i zapach wątróbki gotowanej fakt,że wątróbki nie można dawać za często -ale od czasu do czasu ...chyba nie zaszkodzi jej .
×
×
  • Create New...