Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [url]http://foranimals.czest.pl/www/[/url]
  2. Eski-dzięki za inf.-sama już dużo pozniej wczoraj ją zauważylam ,ale przedtem z tego pośpiechu nie pamietalam ,że nr tel .jest na samym początku watku Misia.Bylo już pozna pora i zalezalo mi na pilnym kontakcie z Piechcią i jej wczorajszej rozmowie z tym lekarzem.Pozdrawiam.
  3. Wczoraj póznym wieczorem rozm. tel.z pewnym b.dobrym i cenionym weterynarzem z W-wy.Pan dr zgodził się zapoznać z informacjami i opisem stanu zdrowia oraz jego obecnym zachowaniem.Ze względu na brak mozliwości dowiezienia psa do W-wy prosilam pana dr ,by choć tą drogą i tel.przekazał nam swoją opinię i wnioski na temat przyczyn poprzedniego i obecnego stanu zdrowia psa -jego znacznego pogorszenia. Po otrzymaniu treści wątku Misia pan dr zadzwonił sam ,żeby tel. przekazać swoją opinię i wnioski. Wszystko wskazuje na to ,że na skutek ciężkiego pobicia ,pies doznał wtedy wylewu nadoponowego i dlatego po wylowieniu i zabraniu do schronu pies był w tak cieżkim stanie. Szkoda ,że wtedy kiedy mial rtg pluc ,wet nie kazal mu zrobić rtg glowy-pod kątem wylewu. Piechcia sama też rozmawiala pozniej wczoraj z panem dr i zna wnioski oraz opinię pana dr takze. Wylew-nieleczony zaraz po wylowieniu go i zabraniu do schronu - zrobił duże szkody i teraz są jego skutki. Ten pies i tak ma silny organizm i wolę życia chyba-po tylu obrażeniach ciezkich i tym wylewie -nadal jednak żyje . Wiadomo,że w przypadku wylewu szybka pomoc i odpowiednie leki mogą dać dobre wyniki i jest większa szansa na powrót do zdrowia. Dziękujemy serdecznie Panu doktorowi za udzielenie nam pomocy oraz opinie i rady dotyczące leczenia psa .
  4. Piechcia - pilnie podaj mi proszę na PW -- nr tel do siebie- mam dla ciebie wazna informację w spr. ratowania Misia !!!
  5. Zmartwil mnie bardzo taki zły stan naszego Misia -Topielca ....:-( Czy takie zachowanie i objawy maily miejsce już wcześniej ,czy ten zaczęly występować w ostatnich dniach ? Może to faktycznie jakiś tętniak powstaly na wskutek jego pobicia i topienia ? A może to także zaburzenia błędnika ? Jesli te objawy zaczęly występowac teraz i to w takim nasileniu -to raczej chyba nie tylko i wylącznie z powodu jego starszego wieku ?:shake: Biedak -wyrwal się cudem śmierci i ,dzięki dobrym ludziom ma opieke i jest leczony-to teraz napadlo na niego tyle nieszczęscia i jego życie jest znów zagrożone .:-(
  6. Myslę ,że Misio powinien jak najpredzej trafić do dobrego DT -a najlepiej do BajkiB ,ktora ma swoj szpitalik i blisko rożnych wetów- kliniki ,jesli stan psa tak się pogarsza ...:shake: może klasć nacisk -prosić o zbiorkę na dt wpierw ,bo w takim zlym stanie zdrowia nikt nie adoptuje starszego psa po ciezkich przejściach ...?:shake: Może będzie miejsce u BajkiB a jesli nie to jest u Megii i to już od zaraz /mam rezerwację /,ale on wymaga częstych dojazdów do dobrego weta ...u Murki -są chyba takie dożywotnie DT dla takich starszych psów ,ale tam jest ogromna kolejka i w tym roku chyba nie ma szans na miejsce ... Wątek Misia byl wyslany do Bajki oraz Megii już wcześniej sporo. /Już usunęlam nieco pw ze skrzynki/-nie jest zapchana zupelnie.
  7. Ja mogę zasponsorować Misiowi bidulce to allgero wyróżnione chociaż /wiecej w tym m-cu nie dam rady /..ale za m-c kilka zl dorzucę .. Ale moze lepiej zbierać mu kasę na dt u BajkiB czy Megii1 ? -Tam miejsce moze mieć u megii zaraz . Gorzej chyba u Bajki bo tam pewnie full jak zwykle takich bidul do podleczenia czeka .. .Ale jak uwazacie cioteczki zuzlikowe i inne -tak zrobicie :p Może cegiełki na leczenie i dt Misia nas uratują też ? faktycznie -Misio ma allegro ale takie zwykle chyba ? http://allegro.pl/item712160181_przezyl_wlasna_smierc_teraz_blaga_o_dom.html jesli trzeba na wyróznione allegro -to prosze o konto na pw jesli nie -jak uwazacie ..
  8. ja zapukam do niektorych dobrych cioteczek ,może choć wątek podniosą i na ile moga -pomogą ...? :) będziemy bardzo wdzięczni ...:)
  9. Ja wiem Coronaaj ,że to nie tak dużo za dt ,ale i tak nam brakuje ,a trudno ,żeby Megii ze swej kieszeni karmila Lenkę ,ale skad tu brać kasę?:shake: Każdy ile może tyle dorzuca ,ja b.skromniutko tylko ,bo nie dam rady inaczej- poki kryzys nas zżera i pensje w domu cienkie- a tu tyle psów czeka na pomoc ...:shake: .Temu kilka groszy ,tamtemu i jeszcze innym też -bo żal kazdego psa...Dobrze, że niektóre ciotki więcej mogą ofiarować i dzięki im wielkie -i tak grosz do grosza w sumie się uzbiera ....Może po wakacjach latwiej będzie zebrać na te hoteliki...A cisza to może nie zawsze najgorszy stan na wątku ,bo nie zawsze dużo szumu sluży jemu dobru oraz samym psom ...;) Lepiej czasem nie wywolywać wilka z lasu ...;). Ale kto gdzie może -zaprasza ciotki na wątek..pewnie jednak urlopy też mają swoj wplyw na ten ruch na wątku ...
  10. Dogo -ja mam jakieś rozeznanie w sytuacji nt. tych dojsć do przytulisk . Jesli masz gg -t podaj mi na pw. To nie takie proste jak Ci się wydaje,niestety...ale jakaś szansa jest -malutka ,że dotrzesz do kogoś z tych prac. dogladajacych tamte psy ...
  11. Już najwyższy czas zbierać pieniązki na dt i leczenie Misia -on tam może byc tylko do jesieni najwyżej ,a jesli pazdziernik będzie zimny i deszczowy -pani może wróci do miasta wcześniej .Zanim uzbieramy kasę -minie pewnie m-c :shake:.
  12. Dogo -tam jest trudny dostęp do tych psów .:shake:To są gminne przytuliska ,nie ma kontaktu do osoby ,ktora opiekuje się psami /jesli to można nazwac opieką/ .Trzeba chyba o to prosić Karolcię albo jeszcze lepiej kogoś ze schroniska w Koninie a najlepiej pracownika ,który dogląda tych psów w tym akurat przytulisku .Trzeba tam dojechać ,zastać kogoś i prosić o to -ale czy to jest możliwe ? Nie wiem.To chyba dobra wola tego czlowieka -niestety ..:shake:. Tymi psami w Kazimierzu i Golinie naprawdę nikt się nie przejmuje a opieka to chyba tylko dolanie wody ,wrzucenie kilka garsci suchej karmy i czasem sprzątnięcie kojcow /klatek/ psów ...:-(. Oby tylko codziennie dostawaly tam karmę i wodę....To przytulek dla psow -zapomniane,zaniedbane, pewnie glodne i wychudzone i na pewno nie są zupelnie zdrowe -bo nie szczepione ,nie odrobaczane . Wet nigdy tam nie zagląda raczej. Jak dlugo tam tam będzie -ile jeszcze te psy będą tam wegetować w tych ciasnych więziennych klatkach ....?? :angryy::mad:
  13. Oj to ja nie jestem na bieżaco -przepraszam ,już usuwam ten post ... i martwilam sie ,że miejsce czeka a brakuje funduszy na dt ..i stąd to opoznienie ,ale to wynika tez chyba z transportu suni ..
  14. Dziękujemy wszyscy za przekazanie pieniążków na sterylkę i leczenie Heli :p. Hela wyrwana z klatki -jest pod dobrą opieką .
  15. Ja dorzucę choć 10 zł ,ale raczej we wrześniu. Postaram się co m-c .
  16. Jeśli jest tak jak piszesz -to faktycznie :Misio nie jest już taki mlody na jakiego wygląda na tych fotkach po ostrzyżeniu na Misia coalę ,już mialam zludzenia ,że to jednak mlodszy pies niż my go oceniamy,ale jesli miejscowe cioteczki z Pabianic no i tamtejsi weci tak twierdzą -to tak jest .Trudno. A co do BajkiB i ich oddzialu oraz b.dobrej opieki u nich oraz wetów w śląskich klinikach ,to chyba wiele ciotek z dogo ma do nich zaufanie . http://fundacja-emir.org/aktualnosci/WOLONTARIAT/WOLONTARIATSOSNOWIEC/sosnowiec.htm i przyklad Samby-Onki http://www.dogomania.pl/forum/f1155/mloda-onka-potrzebuje-pieniadze-na-leczenie-141109/
  17. No dobra ,może masz trochę racji -ja go widzę tylko na fot.a ty-na żywo. A te jego problemy z chodzeniem ,ze stawami jak pieszesz -może są wynikiem urazów kręgoslupa albo bioder i stawów na skutek ciężkich obrażeń i skatowania ,zanim pozniej wrzucono go do wody -a nie jego wieku ? :shake: Co na to mówi wet ? Bo on dla mnie nie wygląda na starego psa -no może kilkuletniego ,ale już raczej nie na 8-10 letniego .A może był bity już po wrzuceniu do wody -np.po głowie i plecach wlaśnie -kiedy probował się ratować by nie utonąć a oprawca chciał go dobić i stąd te jego problemy z poruszaniem się ? Myślę ,że prawdopodobnie tak to było.:-( Czy wet obejrzał go dokladnie i podobnych wniosków nie wyciągnął także? Już nie chodzi o jego wiek ,ale neurologiczne i stawowe problemy ciężko pobitego psa ,ktorego na dodatek topiono.:-( Wg mnie on byl pobity ,wrzucony do wody-topiony a dodatkowo-dobijany w wodzie-żeby nie wypływał. I stąd te trudności z chodzeniem i przewracanie się przy podoszeniu łapy albo normalnym chodzeniu . Pies stary czy starszy nawet taki 10-14 letni nie miałby już tyle siły by to przetrzymać a serce też by nie dalo rady .Ale może ja nie mam racji.... Przecież mlodzi ludzie mający problemy z kręgoslupem czy stawami też nie biegają czy chodzą jak kilkuletnie dziecko. W takim stanie psa ja najbardziej widzę Misia u BajkiB -w Siewierzu -Emirze,aby tam mógł być solidnie zbadany,zdiagnozowany i wyleczony. Przyznam nawet ,że juz kilkakrotnie prosiłam Ją ,aby postarała się zaoopiekować tym psem po cieżkich przejściach ,ktory cudem uniknął śmierci .Ten oddział ma swój szpitalik i dostęp do doświadczonych wetów w klinikach .Tam ratowano juz wiele psów a poświęcenie BakiB-p.Edyty jest już szeroko znane nie tylko na dogo. Zrobicie jak uważacie -ja nadal będe prosić p.Edytkę ,by starala się mieć na uwadze pobyt tego psa u nich.Trzeba jednak organizować fundusze na pobyt i leczenie Misia,gdyż fundacja utrzymuje się z darowizn i datkow od sponsorów /firm/ i prywatnych ludzi. Tych jednak w dobie kryzysu jest coraz mniej-niestety. Daj Boże jednak,by znalazł się cudowny ,dobry czlowiek /czy rodzina/,która adoptuje go takiego jakim jest i zapewni mu dobrą opiekę oraz leczenie u dobrego weta. Zyczę tego Misiowi z całego serca.:loveu:
  18. Ufff .. jak to dobrze ,żeś Zuzlikowa odzyskala humor i spokój ,bo już sie balam ,że nas wszystkich stąd pogonisz;) -albo co gorsze :sama uciekniesz i nas zostawisz ;):-( i co my wtedy zrobimy,bez takiej energicznej i rzeczowej ,kochanej cioteczki jak TY :shake::roll:? Ale dobrze też ,że trochę nami potrząsasz -od czasu do czasu :razz:i zaraz porządek inny i ruch na wątku też :evil_lol:;).Tak trzymać ! Inaczej rozbestwimy się i ładu nie ma jak należy.;) Choć ja do mlodzieży dawno już nie należę i nieraz błądzę na tym dogo czy necie i nie nadążam też za śmiganiem tych mlodszych ciotek i banerkow , bazarków ,czy ogloszeń wcale nie umiem robić -to dukam tu jak umiem. Czasem wyjdzie lepiej ,czasem gorzej... A w wakacje ludzie też mają wiecej czasu moze i uczniowie czy studenci -także - wychodzi na to ,że oglaszać trzeba zawsze i wszędzie ,jak tylko jest taka możliwość . Dziękujemy też za link z inf. ,gdzie można oglaszać psy.Może uda mi się cos tam zrobić-sprobuję może.
  19. No prosze ,proszę . Jak tak dalej pojdzie to my -zamiast skladać się na dt dla Sziwy -zaczniemy zbierać jakieś tantiemy od Jamora i prowizje jakoweś za udział Sziwy w reklamowaniu szkolenia psów i hotelu u Jamora -a może i kariery Sziwy w reklamie czy filmie ?? :) I kto by pomyslał ,że nasza Sziwa zrobi taką karierę i to nie tylko u Jamora,ale i może w calej Polsce ??:p Z ulic Brańska - na baner pod Warką i blisko stolicy ?? A może jeszcze zrobi karierę w filmie ,gdy ją sąsiadki i koleżanki z Jamorowego dworku zaproszą -po znajomości do kręgu filmowców czy producentów reklam ?
  20. Cioteczki -ten pies Misiu po ostrzyżeniu wygląda na całkiem mlodego psa -a nawet na jakies 3-5 lat .!! Sama jestem zdziwiona tym ,ale z bliska te fotki pyska i nawet jego sylwetki /Idzie Grześ przez wieś / to niemal jak duży szczeniak -wyrośniety/. Moze on faktycznie ma 3-4 lata a my dajemu mu aż 8-12 lat i robimy z niego starszego psa -albo staruszka już ....:shake: To nie stary pies -ma może 5-7 lat i tak może go oglaszać ?? Jak uważacie cioteczki ? Ja bym mu najwyzej tyle lat dała -nie wiecej . A moze on ma tylko kilka lat? Kto wie .Ale stary to na pewno nie jest . A na tych fotkach po ostrzyżeniu -to zupelnie wyglada jak miś coala !!;):loveu:
  21. Chyba tak z rozpędu pisalam o te ogloszenia dla Witusia i tak wyszlo,ale nie znam jego wszystkich ogłoszeń dokladnie .Sledzę jego wątek juz od 15.01.br i martwię się ,że taki pies jak Wituś nadal czeka w schronie.Rozpytujemy wokół teraz także ,gdzie by tu mu dobry dom znależć i nadal nic..:shake: Jeśli można zapytać ,żeby nikogo nie zdenerwować :może to allegro dać mu juz po wakacjach ,kiedy wiecej ludzi tam zagląda -jak myślicie cioteczki? To nieśmiale pytanie głownie do cioteczki Zuzlikowej -tylko nie denerwuj się kochana ,proszę...a jak coś-to na pw-pliss...;):p.Tak tylko pytam cichutko,ale ja tam nie rządzę .Jak trzeba to dorzucę kilka zl na ogloszenia Witusiowe czy dt-jesli nie teraz to we wrzesniu.Postaram się . Monika pisala mi ,że lepiej na ogloszenia -bo z tymi wplatami na dt różnie bywa pozniej i zostaniemy na lodzie.
  22. I ja dorzucę choć 10 zl na Misia -/nie wiem ,czy co m-c/ Teraz na leki może niech będzie ta kwota skromna.
  23. Gdyby ta sunia pobyla tam jeszcze 2-3 m-ce pewnie by tam ledwo miala sily wyjsc -tak jest zabiedzona ,wychudzona i zaniedbana a moze by tam stracila zycie nawet ,bo ani tam weta ani opieki normalnej psy nie mają -siedzą jak w wiezieniu -w tych klatkach - zaniedbane,zapomniane i zostawione same sobie.To przytułek -nie przytulisko .
  24. Dobrze się stalo ,że ten pies trafil pod opiekę fundacji i będzie leczony by wrócił do dobrej formy. Nie każdemu psu dane jest dostać się pod opiekę takiej czy innej fundacji -potrzebujących jest duzo bardzo ,ale fundacje nie są w stanie wszystkim psom pomóc-niestety.Hela ma to szczęscie i szansę .
  25. Modliszka -podaj proszę gdzie i komu wplacać na leczenie Miśka -także na psy tej pani może ktoś dorzuci -gdy będzie konto .Jesli ten dt Miska jest bezplatny -to dobrze ,ale trzeba dorzucić kto ile może na te psy . Nie wiem , jakie to psy ,ale jak kobieta ma duże wydatki na te psy -to może jakoś dorzucimy się do tego. Prosimy o podanie linku do tego wątku ,o ktorym mowa wyzej.
×
×
  • Create New...