-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
[COLOR=Navy]Przyznam ,że odtechnęłam z ulgą :). Nasz Ksawer ma miłych ,dobrych ludzi i b.dobry dom chyba.Nie ich wszystkich wiedzie się szczęśliwie razem!:) Było to możliwe dzięki wszystkim ludziom dobrego serca i woli,którzy sprawili ,że ten wyjątkowy i piękny pies nie jest już samotny ,smutny i opuszczony-Dziękujemy WAM WSZYSTKIM !! :) [/COLOR]
-
Ja tylko mam nadzieję,że ci ludzie i ten dom -to na pewno ludzie z sercem dla Ksawerka i będzie tam u nich członkiem rodziny -kochanym,przytulanym i zadbanym pod każdym względem.:)
-
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Olga7 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Piękna i taka duża już ta Nadin- i już nie taka przerażona ,a wiecej ciekawa świata już ...tak bada i zapoznaje otoczenie coraz odważniej -dzięki pracy i pomocy Wiosny z TZ oraz wszystkich ludzi ,dzięki którym mogla dotrzeć do wiosny i tam zamieszkać . -
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
Olga7 replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mania j nadal chyba czuje się skrzywdzona tym ,że zostala porzucona - pewnie nadal tęskni i czeka na swych wlaścicieli Nie rozumie ,dlaczego po nią nie przychodzą i stres nadal się poglębia -co może też przejawiać się nie tylko smutkiem ,ale i naglą agresją ze strachu -być może też. Gdy Mania trafi do adopcji do domu bez dzieci i bez innych zwierząt -to może będzie bardziej lagodna oraz spokojna. -
Faktycznie-ten pies żył gdzieś caly czas na łańcuchu -bo to widać po mocnych śladach obroży na szyji-a rzeczka nie jest duża i bardzo głęboka chyba. Pies zatem chyba też uczy się chodzić po schodach ,bo nie znal tego dotąd.Wiemy,że Danusia doświadczonym okiem sprawdzi każdy dom i ludzi chcących adoptować Herkulesa. Dzięki niej i jej rodzinie ten pies miał natychmiastową pomoc i opiekę w ich domu,co umożliwilo psu powrót do zdrowia.
-
Oczywiście ,że w przypadku ,gdy ktoś nie może albo nie potrafi sam odebrać psa ze schronu -to organizuje się temu psu transport.Jednak niech ci ludzie poczuwają się do poniesienia choćby polowy kosztów transportu danego psa-to nie są kwoty kilkuset zl raczej-na ogół. Jeśli jednak np.ktoś z Gdańska jest przerażony kosztem paliwa czy biletu pkp na trasie Gdańsk -Elbląg -to co będzie, jesli kiedyś zdarzy się konieczność leczenia czy operacji psa i będzie to nie tylko kilkaset zl a może sporo wiecej? Wtedy wyrzucą chorego psa na ulicę czy uwiążą przy schronie ? :( .Ludzie wyrachowani i bezduszni nie powinni adoptować psa w takim razie -bo życie tego psa będzie dla niego wegetacją -prawdopodobnie. Już bezdomność i pobyt w schronie-czy na ulicy - jest dla takich psów wystarczającą krzywdą . Swoją drogą -wielu ludzi myśli chyba ,że takie psy ze schronu czy z dt/hotelików mają bezplatny transport -a pobyt psa w hoteliku/dt też jest bezplatny -albo są na to fundusze specjalne.
-
zatem czekamy na wiadomości od Saski -jak zdrowie i samopoczucie pieska oraz domowników wrażenia -także..
-
Herkules nie umie chodzić po schodach -uczy się-a na łózku potrafi tylko stanąć dwiema łapami ...Natomiast u tej pani z Chrzanowa pies będzie musiał wchodzić i schodzić -przynajmniej raz na dobę- do pokoju pani ,bo tam ma spać.Jeśli nawet pies nauczy się pokonywać te schody -to co będzie jeśli za jakiś czas okaże się ,że to pokonywanie piętra szkodzi mu i odbije się fatalnie nie jego stawach czy kręgoslupie -być może mocno nadwyręzonym już wcześniej zanim utknął on w tym mule ? Być może to silny uraz glowy albo kręgosłupa był powodem tego ,że pies nie mógł wydostać się na brzeg rzeki ? Nie wiadomo -a może uderzony pies został wepchnięty albo wrzucony do rzeki ,żeby sam nie doplynął i nie uratował się ...Jeśli pies nie mial rtg glowy i kręgosłupa -nie można tego wykluczyć. Jednak chodzenie na piętro dla psa po takim wypadku -jak choćby stanie ponad 2 doby -w lodowatej wodzie i mule w listopadzie-nie jest raczej wskazane..Ten pies może nie tylko uczy się chodzić po schodach -ale i próbuje pokonywać ból przy pokonywaniu schodów -co jest też możliwe..Stawy te psa na pewno bardzo odczuły to długotrwale wyziębienie i zostanie mu to już pewnie na resztę życia.
-
[COLOR=Navy]Ja też twierdzę ,iż jesli komuś pies przypadnie do serca -to powinien sam po niego pojechać -poświecić na to swój czas i pofatygować sie -a jeśli nie ma auta sam /czy w rodzinie/ -to albo pojechać pkp albo uzgodnić transport i zwrócić calość kosztów transportu .Jesli jednak ktoś żaluje na transport psa pieniędzy i nie chce zwrócić nawet polowy kosztów transportu-to na pewno nie będzie to ani dobry wlaściciel-wlascieciele psa -ani dobrzy ludzie . Wtedy też bardzo możliwe ,że będą żalować kasy na szczepienia psa ,odrobaczanie go ,na pielegnację oraz na dobre żywienie psa. No w glowie się już nie mieści ,że ktoś z Gdańska -tak blisko od Elbląga -nie chce łaskawie podjechać po Ksawera !! Bo ok.1,5 godz. jazdy autem czy pkp -to jest taka przerażajaca odleglość ...??? SZOK . Tacy ludzie NA PEWNO nie będą mieć SERCA dla psa ani dobrze go karmić oraz finasować jego leczenia ,czy systematycznych szczepień . Dlaczego ? Bo bezdomny -piękny pies ze schroniska -to taki byle jaki pies ,któremu robią wielka laskę ,że go wezmą i będa go karmić ? I nie trzeba go szanować ? A jak kupują pieski od domowych czy giełdowych handlarzy -rozmnażaczy -czy z pseudohodowli -np.modne yorczki ,labradory itp. -to takie są lepsze -bo za kilkaset zl i nie ze schronu ?? I po te psy jechali by przez pół Polski pewnie -a po psa ze schronu -nie raczą nawet podjechać albo zwrócić ludziom dowożącym psa nawet za samo paliwo -bo oni swego czasu i wysilku juz nie doliczają. Może jednak niech Ksawer poczeka na kogoś , kto bedzie mial dla niego serce ,czas i poświęci trochę pieniędzy na przywiezienie psa do jego nowych wlaścicieli i nowego domu . Tym bardziej ,że to pies po schronowych przejściach i stresach i zasluguje na to by mu w dalszym życiu to wszystko ktoś odpowiedni-dobry -wynagrodził. [/COLOR]
-
Ale mnie nastraszylaś -paros .:( Myślalam ,że ten biedny ,nieszczęsny kudlaty staruszek znów jest na ulicy -jak niedawno temu ....:( Z tego co wiem,to wlaścicielka odebrala psa z lecznicy do domu - byla tam wizyta wolontariuszki z fundacji pozniej -i jest chyba kontakt w tym domem i psem ,żeby dopilnować doprowadzenia psa do zdrowia i lepszej formy.Jayo -jest chyba najbardziej w tym temacie zorientowana .Ktoś jeszcze chyba mial pomóc /doradzić innego weta w dzielnicy wlaścicielce psa- bezpośrednio już.
-
Napisane już bylo wcześniej na wątku i teraz pisalam : On te psy rozmnaża celowo -dla pieniędzy .Handluje tymi szczeniakam od wileu lat - na gieldzie czy targu -albo prywatnie je sprzedaje bezpośrednio w okolicy . To chlop ,ktory ma kawał ziemi oraz ponad 10 koni i juz dwa domy tam. Dorabia sobie -ot tak -dla kaprysu -rozmażaniem psów. Karo slużył tam do tego celu -oraz warowania przy tej drugiej,pustej chałupie .
-
Helena - 3 letnia suczka rasy Landseer czeka w przytulisku!
Olga7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Powinna mieć takie inf. GoniaP albo najlepiej szefowa Emira-jednak nie wiem ,czy te informacje uzyskamy teraz jeszcze ...Psa odebrali z przytuliska wolontariusze od Emir -o ile wiem . -
[quote name='_ogonek_']zdradziła cię :lol: Redzia jest mega sympatyczna. Super sunia. Kedy wychodzilam z nia na spacer i wracalam weszla do boksu i jak zobaczyla miske karmy to musialam stac obok niej dopoki nie zjadla bo nie moglam jej zdjac smyczy :evil_lol:[/QUOTE] Hania ma problemy z wejściem na dogo -odszukaniem wątku Redy - i nie może nic tu napisać o Redzie -wyslalam jej na gg link do tego wątku -może tym sposobem uda się jakoś wejsc na ten watek ..?
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Olga7 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Leni -może tego foksterierka watek tu tez można dać ..? http://www.dogomania.pl/threads/148403-kundelek-w-typie-foksteriera-wciAE-A-siAE-bA-AE-ka -
kundelek w typie foksteriera wciąż się błąka !
Olga7 replied to keciulinka's topic in Już w nowym domu
Wiem Kordonia ..wiem ...ale może uda się znalezć temu psu dom zanim trafi do schronu ..a zima -tuz ,tuz ..:( -
na Świat patrzę sercem, a Ty? Piękny niewidomy Beri czeka :( Zabrze.
Olga7 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[COLOR=Navy]Wzrusza bardzo widok tego psa i te jego niewidzące oczy -proszące niemo o pomoc i serce -o swoj dom i dobrego czlowieka ...:( [/COLOR] -
Cudna vel. Gabi już w nowym domu we Wrocławiu!:D:D:D
Olga7 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bela51- podam ci na pw tel. do Ihabe- może to coś da - i latwiej pilne sprawy uzgodnicie wtedy ? -
Cudna vel. Gabi już w nowym domu we Wrocławiu!:D:D:D
Olga7 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Terasa Borcz -jstes chyba wybawieniem dla suni -dziękujemy !.Myślę,że jesli sunia nie może tam zostać u tych państwa-i maisć do Megii na kredyt :(-to takie rozwiązanie jest rarynkeim dla tej pięknej i fajnej suni - i wybawieniem :).? Tym bardziej ,że tyle psów czeka na ratunek a ksy na dt nie ma często -albo wciąz za malo ... -
kundelek w typie foksteriera wciąż się błąka !
Olga7 replied to keciulinka's topic in Już w nowym domu
A Braniewo i tak chyba podlega pod schron w Elblągu -bo to te okolice i do Elbląga jest niedaleko ...? -
kundelek w typie foksteriera wciąż się błąka !
Olga7 replied to keciulinka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Navy]Keciulinka-nadanie jakiegoś imienia psu bardzo ulatwia pisanie o nim i oglaszanie go-zrozum to .Zamiast pisać :" Kundelek w typie foksterierka na wsi pod Braniewem wciąż się błąka " -można wtedy pisać np.: " Foksik -Mix terierka błąka się kolo Braniewa" i już każdy wie ,że chodzi o tego a nie innego kundelka-prawda ? A co do imienie-wiadomo ,że po to wlasnie są tu nadawane psom imiona,żeby ulatwiać opisy i oglaszanie psów-a jesli trafią do nowego domu -to i tak na ogół dostają tam inne ,nowe imiona. Jesli jednak ty uważasz,że bezimmiennego psa latwiej jest oglaszać -i pisać w tytule długie opisy z ktorego trudno się zorientować o którym psie piszesz -to trudno ..:( . Piesek jest nieduży i ladny i powinien prędko znależć dom -trzeba mu jednak ulatwić -a nie dzialać w drugą stronę.:( Myslę ,że ogloszenie z propozycją tytulu podaną wyżej predzej przyciągnie oczy innych ludzi -pomysl o tym dłużej -a przekonasz się ,że stare ciotki nieraz mają rację. Kordonia- czy w waszym schronie nie znalazlo by się miejsce dla takiego fajnego psiaka jak ten Foksik -on prędko powinien znależć domek -jest nieduży i sliczny .? :) [/COLOR] -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
Olga7 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Apollo , idziemy na spacerek, a po drodze zaliczymy jakieś drzewko:tree1: tzn. ty zaliczysz a ja będę patrzyła czy nikt nie podgląda :evil_lol:[/QUOTE] Nie chcę was martwić ,ale pies ma wyrazne slady na sierści -te odznaczające się kępki sierści -że jest szarpany i gryziony przez inne psy w boksie ...:shake: a że jest niewidomy i przez to dużo słabszy od innych psów- to jest badziej narażony na ich agresję ...Jesli nie zabierze sie go w najbliższych m-cach czy nawet tygodnaich stamtąd -nie wiadomo , jak dlugo uda mu się tam przeżyć ..:-(