Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. [COLOR=Navy]Przyznam ,że odtechnęłam z ulgą :). Nasz Ksawer ma miłych ,dobrych ludzi i b.dobry dom chyba.Nie ich wszystkich wiedzie się szczęśliwie razem!:) Było to możliwe dzięki wszystkim ludziom dobrego serca i woli,którzy sprawili ,że ten wyjątkowy i piękny pies nie jest już samotny ,smutny i opuszczony-Dziękujemy WAM WSZYSTKIM !! :) [/COLOR]
  2. Ja tylko mam nadzieję,że ci ludzie i ten dom -to na pewno ludzie z sercem dla Ksawerka i będzie tam u nich członkiem rodziny -kochanym,przytulanym i zadbanym pod każdym względem.:)
  3. Piękna i taka duża już ta Nadin- i już nie taka przerażona ,a wiecej ciekawa świata już ...tak bada i zapoznaje otoczenie coraz odważniej -dzięki pracy i pomocy Wiosny z TZ oraz wszystkich ludzi ,dzięki którym mogla dotrzeć do wiosny i tam zamieszkać .
  4. A to wszystko dobrze uklada się dla Herkulesa -w takim razie . No i pani tez pewnie będzie czuć się nie tak samotnie -sama w tym domu -oraz bezpieczniej -z psem u boku .Może i syn go polubi z czasem ...Ten pies musi mieć dobrego czlowieka i dobry dom -po tym co dotąd przeżył .
  5. Hey-kochana cioteczko -nie doceniasz mnie tym razem -pisalam tak celowo :razz: Wiedzialam,.że jak zechcesz ,to sama się pochwalisz ..:) A te klopoty z pęcherzem -to może coś poważnego z nerkami,albo sam pęcherz ..albo skutek stresu i tych przejść ,gdy zaginął wtedy ...
  6. Mania j nadal chyba czuje się skrzywdzona tym ,że zostala porzucona - pewnie nadal tęskni i czeka na swych wlaścicieli Nie rozumie ,dlaczego po nią nie przychodzą i stres nadal się poglębia -co może też przejawiać się nie tylko smutkiem ,ale i naglą agresją ze strachu -być może też. Gdy Mania trafi do adopcji do domu bez dzieci i bez innych zwierząt -to może będzie bardziej lagodna oraz spokojna.
  7. Faktycznie-ten pies żył gdzieś caly czas na łańcuchu -bo to widać po mocnych śladach obroży na szyji-a rzeczka nie jest duża i bardzo głęboka chyba. Pies zatem chyba też uczy się chodzić po schodach ,bo nie znal tego dotąd.Wiemy,że Danusia doświadczonym okiem sprawdzi każdy dom i ludzi chcących adoptować Herkulesa. Dzięki niej i jej rodzinie ten pies miał natychmiastową pomoc i opiekę w ich domu,co umożliwilo psu powrót do zdrowia.
  8. Oczywiście ,że w przypadku ,gdy ktoś nie może albo nie potrafi sam odebrać psa ze schronu -to organizuje się temu psu transport.Jednak niech ci ludzie poczuwają się do poniesienia choćby polowy kosztów transportu danego psa-to nie są kwoty kilkuset zl raczej-na ogół. Jeśli jednak np.ktoś z Gdańska jest przerażony kosztem paliwa czy biletu pkp na trasie Gdańsk -Elbląg -to co będzie, jesli kiedyś zdarzy się konieczność leczenia czy operacji psa i będzie to nie tylko kilkaset zl a może sporo wiecej? Wtedy wyrzucą chorego psa na ulicę czy uwiążą przy schronie ? :( .Ludzie wyrachowani i bezduszni nie powinni adoptować psa w takim razie -bo życie tego psa będzie dla niego wegetacją -prawdopodobnie. Już bezdomność i pobyt w schronie-czy na ulicy - jest dla takich psów wystarczającą krzywdą . Swoją drogą -wielu ludzi myśli chyba ,że takie psy ze schronu czy z dt/hotelików mają bezplatny transport -a pobyt psa w hoteliku/dt też jest bezplatny -albo są na to fundusze specjalne.
  9. zatem czekamy na wiadomości od Saski -jak zdrowie i samopoczucie pieska oraz domowników wrażenia -także..
  10. Herkules nie umie chodzić po schodach -uczy się-a na łózku potrafi tylko stanąć dwiema łapami ...Natomiast u tej pani z Chrzanowa pies będzie musiał wchodzić i schodzić -przynajmniej raz na dobę- do pokoju pani ,bo tam ma spać.Jeśli nawet pies nauczy się pokonywać te schody -to co będzie jeśli za jakiś czas okaże się ,że to pokonywanie piętra szkodzi mu i odbije się fatalnie nie jego stawach czy kręgoslupie -być może mocno nadwyręzonym już wcześniej zanim utknął on w tym mule ? Być może to silny uraz glowy albo kręgosłupa był powodem tego ,że pies nie mógł wydostać się na brzeg rzeki ? Nie wiadomo -a może uderzony pies został wepchnięty albo wrzucony do rzeki ,żeby sam nie doplynął i nie uratował się ...Jeśli pies nie mial rtg glowy i kręgosłupa -nie można tego wykluczyć. Jednak chodzenie na piętro dla psa po takim wypadku -jak choćby stanie ponad 2 doby -w lodowatej wodzie i mule w listopadzie-nie jest raczej wskazane..Ten pies może nie tylko uczy się chodzić po schodach -ale i próbuje pokonywać ból przy pokonywaniu schodów -co jest też możliwe..Stawy te psa na pewno bardzo odczuły to długotrwale wyziębienie i zostanie mu to już pewnie na resztę życia.
  11. [COLOR=Navy]Ja też twierdzę ,iż jesli komuś pies przypadnie do serca -to powinien sam po niego pojechać -poświecić na to swój czas i pofatygować sie -a jeśli nie ma auta sam /czy w rodzinie/ -to albo pojechać pkp albo uzgodnić transport i zwrócić calość kosztów transportu .Jesli jednak ktoś żaluje na transport psa pieniędzy i nie chce zwrócić nawet polowy kosztów transportu-to na pewno nie będzie to ani dobry wlaściciel-wlascieciele psa -ani dobrzy ludzie . Wtedy też bardzo możliwe ,że będą żalować kasy na szczepienia psa ,odrobaczanie go ,na pielegnację oraz na dobre żywienie psa. No w glowie się już nie mieści ,że ktoś z Gdańska -tak blisko od Elbląga -nie chce łaskawie podjechać po Ksawera !! Bo ok.1,5 godz. jazdy autem czy pkp -to jest taka przerażajaca odleglość ...??? SZOK . Tacy ludzie NA PEWNO nie będą mieć SERCA dla psa ani dobrze go karmić oraz finasować jego leczenia ,czy systematycznych szczepień . Dlaczego ? Bo bezdomny -piękny pies ze schroniska -to taki byle jaki pies ,któremu robią wielka laskę ,że go wezmą i będa go karmić ? I nie trzeba go szanować ? A jak kupują pieski od domowych czy giełdowych handlarzy -rozmnażaczy -czy z pseudohodowli -np.modne yorczki ,labradory itp. -to takie są lepsze -bo za kilkaset zl i nie ze schronu ?? I po te psy jechali by przez pół Polski pewnie -a po psa ze schronu -nie raczą nawet podjechać albo zwrócić ludziom dowożącym psa nawet za samo paliwo -bo oni swego czasu i wysilku juz nie doliczają. Może jednak niech Ksawer poczeka na kogoś , kto bedzie mial dla niego serce ,czas i poświęci trochę pieniędzy na przywiezienie psa do jego nowych wlaścicieli i nowego domu . Tym bardziej ,że to pies po schronowych przejściach i stresach i zasluguje na to by mu w dalszym życiu to wszystko ktoś odpowiedni-dobry -wynagrodził. [/COLOR]
  12. Ale mnie nastraszylaś -paros .:( Myślalam ,że ten biedny ,nieszczęsny kudlaty staruszek znów jest na ulicy -jak niedawno temu ....:( Z tego co wiem,to wlaścicielka odebrala psa z lecznicy do domu - byla tam wizyta wolontariuszki z fundacji pozniej -i jest chyba kontakt w tym domem i psem ,żeby dopilnować doprowadzenia psa do zdrowia i lepszej formy.Jayo -jest chyba najbardziej w tym temacie zorientowana .Ktoś jeszcze chyba mial pomóc /doradzić innego weta w dzielnicy wlaścicielce psa- bezpośrednio już.
  13. Napisane już bylo wcześniej na wątku i teraz pisalam : On te psy rozmnaża celowo -dla pieniędzy .Handluje tymi szczeniakam od wileu lat - na gieldzie czy targu -albo prywatnie je sprzedaje bezpośrednio w okolicy . To chlop ,ktory ma kawał ziemi oraz ponad 10 koni i juz dwa domy tam. Dorabia sobie -ot tak -dla kaprysu -rozmażaniem psów. Karo slużył tam do tego celu -oraz warowania przy tej drugiej,pustej chałupie .
  14. Powinna mieć takie inf. GoniaP albo najlepiej szefowa Emira-jednak nie wiem ,czy te informacje uzyskamy teraz jeszcze ...Psa odebrali z przytuliska wolontariusze od Emir -o ile wiem .
  15. jakoś tak mi wskoczyl ten cytat wcześniej zupelnie niepotrzebnie -a edytowac się nie da jeszcze .. i tak zostanie narazie ..
  16. [quote name='_ogonek_']zdradziła cię :lol: Redzia jest mega sympatyczna. Super sunia. Kedy wychodzilam z nia na spacer i wracalam weszla do boksu i jak zobaczyla miske karmy to musialam stac obok niej dopoki nie zjadla bo nie moglam jej zdjac smyczy :evil_lol:[/QUOTE] Hania ma problemy z wejściem na dogo -odszukaniem wątku Redy - i nie może nic tu napisać o Redzie -wyslalam jej na gg link do tego wątku -może tym sposobem uda się jakoś wejsc na ten watek ..?
  17. Leni -może tego foksterierka watek tu tez można dać ..? http://www.dogomania.pl/threads/148403-kundelek-w-typie-foksteriera-wciAE-A-siAE-bA-AE-ka
  18. Wiem Kordonia ..wiem ...ale może uda się znalezć temu psu dom zanim trafi do schronu ..a zima -tuz ,tuz ..:(
  19. [COLOR=Navy]Wzrusza bardzo widok tego psa i te jego niewidzące oczy -proszące niemo o pomoc i serce -o swoj dom i dobrego czlowieka ...:( [/COLOR]
  20. Tak tylko zapytam : Ktore i ile tych kotów zostaly do adopcji ? Wszytkie prócz Simby u Balbinki ? Chyba tak ,bo nie dam rady calego wątku przeczytac teraz ..
  21. Bela51- podam ci na pw tel. do Ihabe- może to coś da - i latwiej pilne sprawy uzgodnicie wtedy ?
  22. Terasa Borcz -jstes chyba wybawieniem dla suni -dziękujemy !.Myślę,że jesli sunia nie może tam zostać u tych państwa-i maisć do Megii na kredyt :(-to takie rozwiązanie jest rarynkeim dla tej pięknej i fajnej suni - i wybawieniem :).? Tym bardziej ,że tyle psów czeka na ratunek a ksy na dt nie ma często -albo wciąz za malo ...
  23. A Braniewo i tak chyba podlega pod schron w Elblągu -bo to te okolice i do Elbląga jest niedaleko ...?
  24. [COLOR=Navy]Keciulinka-nadanie jakiegoś imienia psu bardzo ulatwia pisanie o nim i oglaszanie go-zrozum to .Zamiast pisać :" Kundelek w typie foksterierka na wsi pod Braniewem wciąż się błąka " -można wtedy pisać np.: " Foksik -Mix terierka błąka się kolo Braniewa" i już każdy wie ,że chodzi o tego a nie innego kundelka-prawda ? A co do imienie-wiadomo ,że po to wlasnie są tu nadawane psom imiona,żeby ulatwiać opisy i oglaszanie psów-a jesli trafią do nowego domu -to i tak na ogół dostają tam inne ,nowe imiona. Jesli jednak ty uważasz,że bezimmiennego psa latwiej jest oglaszać -i pisać w tytule długie opisy z ktorego trudno się zorientować o którym psie piszesz -to trudno ..:( . Piesek jest nieduży i ladny i powinien prędko znależć dom -trzeba mu jednak ulatwić -a nie dzialać w drugą stronę.:( Myslę ,że ogloszenie z propozycją tytulu podaną wyżej predzej przyciągnie oczy innych ludzi -pomysl o tym dłużej -a przekonasz się ,że stare ciotki nieraz mają rację. Kordonia- czy w waszym schronie nie znalazlo by się miejsce dla takiego fajnego psiaka jak ten Foksik -on prędko powinien znależć domek -jest nieduży i sliczny .? :) [/COLOR]
  25. [quote name='marysia55']Apollo , idziemy na spacerek, a po drodze zaliczymy jakieś drzewko:tree1: tzn. ty zaliczysz a ja będę patrzyła czy nikt nie podgląda :evil_lol:[/QUOTE] Nie chcę was martwić ,ale pies ma wyrazne slady na sierści -te odznaczające się kępki sierści -że jest szarpany i gryziony przez inne psy w boksie ...:shake: a że jest niewidomy i przez to dużo słabszy od innych psów- to jest badziej narażony na ich agresję ...Jesli nie zabierze sie go w najbliższych m-cach czy nawet tygodnaich stamtąd -nie wiadomo , jak dlugo uda mu się tam przeżyć ..:-(
×
×
  • Create New...