-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
Olga7 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Pamiętam o Lence i wspieram Was duchowo -z daleka choć. Niech Lenka rozwija swą socjalizację nadal i doczeka w następnym roku swego domu i swych ludzi -na stale już .:loveu: -
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
Olga7 replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest szansa na dom dla Mani ? A czy tam jest może kot ? Bo nie wiadomo ,czy Mania toleruje koty? Czy raczej nie bardzo -jak większość sznaucerów . Choć ona najbardziej potrzebuje serca i dobrych ludzi -ich ciepla i cierpliwości .Może i z kotem się zgodzi - gdyby tam byl -kto wie .. -
No proszę -jaki to anioł z tego Kusego .I nawet z tego szczęscia ,ze jest w domu -to i porządki Ci w szafkach robi? Stara się chlopak -aż za bardzo;) .Szczegolnie ,gdy jest sam .Musisz chyba na przyszlość -chowac na szafki - pod sufit -takie drobne artykuly ,bo jemu takie szperanie w szafkach pewnie daje dużo radochy .I widok jaki -jak cala kuchnia zawalona efektami jego pracy . Może on taki milutki ,bo szczęsliwy ,że jest w domu -a nie przy budzie ? To widocznie jednak nie jest pies podwórkowy -tylko domowy :evil_lol:.Stąd te jego stresy ,bieganie w kolko na podworku i ujadanie -pewnie. On musi być przy czlowieku -albo ganiać luzem. A kantarek -psy raczej dlugo sie do niego przyzwyczajają -i raczej nie za bardzo lubia nosić -ale jak nie ma wyjścia -to trzeba .Może po tym kantarku zrozumial,że jak będzie ciagnął -to go będzie musial nosić -i teraz jest grzeczny nawet na spacerze i juz tak nie ciągnie jak koń ? A może w szelkach jest bardziej poddany jakby -posluszny ,bo latwiej nad nim zapanowac i on to czuje .Przystojny facet z tego Kusego ! I nawet nie ma takiego zeza -jak na tych fotach w biegu -prawda ? On chyba wcale nie ma zeza -tylko fotki tamte w ciaglym ruchu byly robione -to tak zawsze wyglądalo , jakby mial zeza -prawda ? Fajne masz te zwierzaki wszystkie Pipi -i te sliczne koty też ...Wymiziaj je wszystkie ode mnie -proszę .Kusego też .:loveu:
-
zaglądam teraz wstecz ..-to byla rodzina .. ale bez dzieci - a filip ma lęk przed mężczyznami -gdyz w jego poprzednim domu byl bity przez facetów -glownie syna doroslego .. i dlatego nie toleruje mężczyzn ..no i stad też pewnie agresja - byl od początku zycia tam zle traktowany i skrzywili mu psychike pewnie .. :(
-
[quote name='mysza 1']Oni na pewno go nie szukają, jeszcze pewnie drzwi otworzyli, żeby problemu się pozbyć. Nie wiem, trzeba jechać i go szukać, mrozy są, to się źle skończy. Ale niepoważni ludzie.:angryy:[/QUOTE] Czy ten Filip byl caly czas u tej kobiety -gdzie byl adoptowany czy toi już kolejny dom byl ? nie czytalam dokladnie teraz -ale chyba to byla jedna adopcja ...
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
Olga7 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Kasia14- ten kubek kosztuje 8 zl +przesylka 11=20 zl .. to może daj niższą cenę ? bo za droga przesylka -to nie bylo chętnych ..? ale i tak przesylka droga -i zamiast na psa -to na oplatę pocztową pojdzie wiecej ..:shake: A kubeczki-bardzo ladne ...żeby tylko niższe koszty wysylki -pewnie by wiecej udalo się sprzedac ..Koszt przesylki jest prawie o polowę wyższy nie sam kubek ..Ta Poczta Polska za bardzo zdziera nadal ..:roll: No to może dać niższą cenę kubka ...? Nie ma wyjscia chyba ...:shake: -
**** Tosiek prawie UTONĄŁ W RZECE - nowy dom pilnie poszukiwany
Olga7 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[COLOR="#000080"][COLOR="#000080"][C[COLOR="#000080"]OLOR="#000080"][COLOR="#000080"][COLOR="#000080"]A gdzie jest teraz ten Tosiek ? Bo z postów wynika ,że tylko do konca wrzesnia mial DT ? A potem co się z nim dzieje ? Pies jest czy był opieką FFA Cz-wa -bo wątek zalozyla mu Florida -ale jakoś ucichlo o psie ? Prosimy i czekamy na konkretne informacje o tym psie - Tośku - objętym opieką Fundacji For Animals -Oddzial w Częstochowie . Nie może być tak,że ratuje się psa -organizuje mu jakiś konkretny DT-ale tylko na krótko -bo do konca wrzesnia br. To b.piękny pies -powinien lada tydzień/miesiąc znależć nowy dom . A dlaczego na tak krótko , jesli psu nie zorganizowano akcji poszukiwania domu ? A od 1 pazdziernika -gdzie znajdowal się ten pies ?? Czyżby wylądował w schronie w Cz-wie -czy innym pobliskim ?? Dlaczego po zalożeniu wątku -nikt z FFA Czwa nie interesował sie zupelnie pomocą temu psu i FFA już nawet nie informowala ,jaki jest los tego psa Watek zalozony 20.X.br a pisze wyraznie ,ze Dt ma ten pies tylko do konca września ? Nie rozumiem . CYTAT z wątku : [B][COLOR=Blue]Ośmioletni letni mały kundelek, porzucony przez właścicieli rozpaczliwie szuka domu. Jest bardzo przyjazny dla innych zwierząt, także dla kotów. Obecnie w domu tymczasowym, niestety tylko do końca września… Tosiek trafił do nas przyniesiony przez dzieciaki, które wyciągnęły go z Warty , był wycieńczony i myslały , że juz nie żyje, Tosiek nabawił się zapalenia płuc, ale odzyskał siły. Może sam wpadł do wody, a moze ktoś próbował go utopić … ? --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ]My nie czekamy na informacje ,gdzie MOZE mieszkac ten pies -Tosiek -bo to sami wiemy . My chcemy wiedzieć -co FFA zrobila, by pomoć temu psu szukac nowego domu -procz zalożenia mu wątku na dogo -i jednym tylko potem poscie floridy - oraz umieszczeniu go /prawdopodobnie / u kogoś na DT ?? . U kogo byl ten pies ? I dlaczego tylko do konca wrzesnia? ? No a wątek byl zalożony dopiero 20 pazdziernika ?? Gdzie jest ten pies od początku m-ca pazdziernika br. ? Bo wątku czytamy ,że jedynie dziewczyny ze Sląska oglaszaly tego psa .I one staraly się mu pomóc szukać domu . Prosimy o konkretne informacje -co dzieje się z Tośkiem.[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR] -
Oj ,chyba jednak przebywanie w domu Pipi i tuż kolo niej tak dobrze wplywa na Sabę i Kusego -bo jakoś i socjalizacja lepiej wtedy postępuje i szelki można zalożyć Sabie ..i Kusy grzeczny jakiś -nie gania i nie ujada ..a najbardziej -to chyba sama Pipi tak ich wycisza i lagodzi ...bo są w domu -tuż kolo niej a nie w kojcu czy na podwórku . Teraz to one już z tego domu nie dadzą się wyprosić zapewne.Jeszcze tylko Gucia i Norę tam dolączyć -i one też poczynią postępy spore w socjalizacji .Może niekoniecznie znów rodzinka razem -bo wtedy cala trojka potęguje i napędza jedno drugiemu ten strach i lęk .Pipi juz by tam podzielila je na pokoje, czy kuchnie-jak trzeba.A najlepszym środkiem na te psy -jest sam dobry czlowiek -jego obecność i serce. A sunie -pewnie pogodzą się z jeszcze innymi psami w domu -z podwórka i kojca.:razz:
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
Olga7 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Czy jest podane na wątku konto na piękną Atenę ? Jesli tak-podajcie proszę ,ktory post ,bo w 1 poscie chyba nie ma .. -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
Olga7 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Lenkę często -ale ostatnio sporo nowych wieści- jutro poczytam dokladniej.Sliczna panna z naszej Lenki . Doczeka jeszcze swego domu ,gdy będzie bardziej na to przygotowana . -
Ten Kusy to może tak chce być przy czlowieku-tzn.blisko Pipi ,że gania tak biedak bez przerwy niemal ? Jesli on tak się zachowywał -jak pisze Randa-tam wczesniej ,gdy był wyrzucony ? A potem popadł w otępienie a może i w depresję -gdy nie przygarnął go nikt ? A teraz wie,że Pipi jest blisko i są inne psy oraz koty też- w obejściu i ten Mietek śle do niego swoje feromony /a raczej hormony/;) -to gania tak ile sił -a nuż się uda dostać bliżej tego czlowieka ? A nie poganiam z tymi szelkami -tylko wiem,że teraz byla okazja -bo pies byl wożony do weta i można bylo na miejscu dobrać mu szelki i kantarek/jesli tamten w domu nie pasowal/-no i żebyś nie musiala szarpać się z Kusym na spacerach.Bo to kawał psa jest -i energii ma w sobie b.dużo -jak widać po podwórku.:roll:. Ciekawe -jak on będzie reagowal na kantarek-nieraz to wymaga czasu i cierpliwości. Aha- i trzeba Pipi pamiętać ,żeby zaraz zdejmować Kusemu szelki -bo zaraz przegryzie / jak i Saba/ a potem trzeba b.mocno zszywać samemu /b.mocnymi nićmi specjalnymi/-albo u szewca. [COLOR=Navy] [/COLOR]
-
Zatem chlopaki już po kastracji i nawet grzecznie byli. I maly/mlody Plomyk też się zalapał :razz: . A Kusy widocznie woli siedzieć w domu niż być na podworku ,przy budzie .Gdyby tylko z domu nie wyrywal się na podwórko, czy na wieś-to pewnie by byl spokojniejszy niż na dworze ? Nie latal by w kółko i nie szczekał tyle.No ,ale trudno by go upilnować wtedy ,żeby nie czmychnął przy okazji na wolność.No i pewnie szelek nie bylo już jak i kiedy wybrać-domyślam się.Przy dwóch psach naraz -za dużo zamieszania i ważniejsze sprawy byly.
-
Pokaż nam też te koteczki -Może przy okazji ktoś wypatrzy na tym wątku jakiegoś fajnego kotka dla siebie albo komuś poleci ?:loveu: Kto wie ? Tego z rzeki pokazalaś -uratowanego przez Artura -no i od mamy tego gościnnie -też . Pokazuj nam te inne -prosimy ! Kilka już znamy -ale pokaż nam jakoś je wszystkie -po kolei :). Tak jedne po drugich-a nawet razem -tylko opisane :ktory jest ktory -ok ? Czekamy -jak znajdziesz czas na to .:p A może ktoś jakiemuś kotu pomoże -bo Ty pomagasz tam tym biedakom we wsi i gminie nieraz. Ale to są chyba wszystkie Wasze domowe koty -czy też niektore szukają domu ? Jak ten z rzeki np. ? Chyba jednak one są już domowe Wasze..Sliczne są te pokazane -ta Klara i ten maluch czarny..:p
-
Ludzie mają może nieco serca ,ale brakuje im nieraz zdrowego rozsądk-jak te opisywane 4 domki . Taki pies jak Filip- a przede wszystkim -niewidomy i bardzo wycofany -bojazliwy - do budy i pewnie na lańcuch? Albo do koczowania pod biurkiem -do konca życia ?? A nawet do domu ,gdzie jest labrador -też nie można go dać .On boi się nie tylko ludzi ,ale i innych psów także.To zrozumiałe.A tym bardziej psów większych od siebie. Filipek powinnien być raczej jedynym psem w domu -a co najwyżej -z malym ,spokojnym psem..Taka nieduża,delikatna sunia najlepiej. No i schody -w przypadku niewidomego Filipka -też nie są możliwe.
-
To ja dziś robię przelew-a gdy będziesz z Kusym u weta jutro ,to razem mu kupisz te szelki .Gdyby bylo za mala kwota-to doślę.Dojdzie przelew pewnie raczej pojutrze-chyba ,że mamy ten sam bank-to jutro. A sama chyba nie będziesz Kusego wieżć -pewnie ktoś ci pomoże ..Chyba,że go zamkniesz w bagażniku,ale on pewnie nie będzie tym zachwycony ..
-
No to już chyba się dogadalyśmy w końcu:evil_lol: -tylko zdecyduj i zmierz Kusemu te szelki ,ktore masz -jeśli będzie mozna je dopasować -te większe -to może nie trzeba będzie kupować drugich Kusemu .Jeśli nie-to wyslę obiecaną kasę /przelew netem/. A kanterek powinien dać się przypiąć do szelek i nawet lepiej skutkuje i trzyma niż do obroży -jest też wygodniej psu i bezpieczniej wtedy. [URL]http://sklep.apet.pl/shop,show,34[/URL] [URL]http://www.sklep.mampsa.pl/?p=productsMore&iProduct=504&sName=Powiedz-stop-ciagnieciu--kantarek-L[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/13,20938,1698,jak_oswoic_psa_z_kantarkiem,ekspert_artykul.html[/URL] A Saba -nie nawykla do takich rzeczy jak smycz -a co dopiero -szelki .Pewnie byla w ciężkim szoku-po tej probie przymiarki i woli nie czekac na następną -zwiewa pod biurko.;)
-
Pipi -to ja chyba muszę się uczyć od Ciebie -doświadczonej psiary...:evil_lol:, a teraz to już zglupialam do reszty....:lol::roll: .Zaraz poszukam na Allegro i wrzucę tu może te kantarki dla psów ...;) Bo o ile wiem- kantarek to nie jest to samo co kaganiec ...:evil_lol::roll:;) No i wklada sie psu na nos -nie na pysk.
-
To chyba i szelki i kantarek Kusemu potrzebny -bo Pipi mówi ,że on mocno ciągnie na spacerach . Ja wiem ,że on byl wolny i tulał się wczesniej .Teraz nie może pogodzić się z uwiązaniem i smyczą na spacerze. Chyba ,że po kastracji pies się uspokoi -ale ciagnąć i tak chyba nie przestanie ? Wydeptal tam biedak już z trawy pol podworka . [COLOR=Black]Faktycznie szelki ważniejsze -to zafunduję wpierw szelki może -ale razem chyba i kantarek trzeba by kupić. Tylko niech Pipi wybierze, kupi i poda mi koszt -jaki mam zwrocić jej -albo juz przeleję jej dziś. [/COLOR]
-
Cioteczki -pewnie już z Pipi myślicie o tym ,że temu psu może by jakiś lagodny lek na uspokojenie się przydał ? To pies ,który nigdy chyba nie byl uwiązany i był zawsze wolny -a nawet nieco dziki -i stąd to jego ciągłe bieganie i ujadanie ? Evelyn i Enia pewnie już z Pipi coś myslą w kierunku pomocy temu psu .No i pewnie kantarek by się mu przydał -żeby tak nie ciagnął mocno Pipi na spacerach .Jesli znajdziecie taki wymiarowy na Kusego -to mogę zwrócić koszty takiego kantarka temu psu -przeslę Pipi na konto -albo podajcie juz teraz kwotę .Kupowanie na oko i wysylka zajmie tylko czas i może nie pasować .Wolę przelać kasę -czyli na kantarek Kusemu.I do leku -dorzucę grosik.
-
[COLOR=Black]Ponieważ pan Wójt jest podobno /dzięki Dogomanii także /- na bieżąco z problemami bezdomnych psów na terenie ICH GMINY - może podejmie współpracę z ludzmi ,którzy tak jak Pipi -i wraz z radnymi gminy zechce solidnie podejść do tematu utworzenia schroniska-przytuliska dla bezdomnych psów -a zajmować by się tym mogla wlaśnie Pipi ? Wtedy wszystkie te bezdomne psy z terenu gminy też by tam znalazly kąt i miskę karmy. Przecież obowiązkiem każdego wójta i każdej Gminy jest zabezpieczenie warunków bytu i życia takim bezdomnym psom . I każda gmina musi mieć środki finansowe na opiekę i utrzymanie bezdomnych zwierząt-to należy do obowiązków gminy i muszą być na to środki w budżecie. [/COLOR]
-
Filipek nie ma chyba jeszcze Allegro wcale? Takie Allegro cegielkowe -/nawet cegielki po 5 zl /-to bardzo dużo pomaga w zebraniu funduszy na DT/hotelik. Tym bardziej ,że moze tak byc,iż pies prędko nie znajdzie swego nowego domu -a nie może zabraknąć funduszy na hotelik-bo Filipek nie moze wracać do żadnego schronu . Może poprosić zaraz - ciotki - doświadczone w robieniu Allegro cegiełkowego ,żeby zrobily je dla Filipka ? Ale to powinno chyba być na fundację -o ile wiem.
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
Olga7 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
A może uda się zrobić Atenie Allegro cegielkowe? To duża szansa na zebranie funduszy na DT -nawet jeśli cegielki sa po 5 zl /najwyżej ktos kupi ich kilka/ -a wyróznione Allegro -tym bardziej ..