-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by losiczka
-
Masz absolutną rację!!!!Ludzie podchodzą do psów jak do towaru który można kupić/sprzedać...:shake: Ja z kolei dziś myślałam że wyjde z siebie. Sklepy zoologiczne Natura handlują szczeniakami.Zgłaszałam ten fakt do straży miejskiej choć wiem że oni właściwie nic nie mogą z tym zrobić, prawo tego nie zabrania...tak więc wchodze dziś do sklepu z zamiarem kupienia smakołyków a tam tłuuumyy chcące oglądać pieski przez szybe...ekspedientka usilnie próbowała wcisnąć pieska jakiejś rodzince z 3 małych dzieci a oni zastanawiali się na poważnie "bo sąsiad ma taką rase.." !!!!:crazyeye:dokładne słowa 'głowy rodziny'...ekspedientka dodała że chce go sprzedać jeszcze dziś bo jest jakiś taki zestresowany...ciekawe czemu? wkurzyłam się:angryy:..wyszłam bo co ja tak naprawde moge zrobić. Ale przed szybą wystawową przystanęłam raz jeszcze żeby na nie popatrzeć i już nie wytrzymałam. Młoda parka przystanęła i dziewczyna zaczęła "oj jakie śliczne !!!czy one są rasowe?"...na to ja "Czy pani wie że one są z hodowli na Ukrainie?PSEUDO hodowli?wiozą je tu kilkanaście godzin w ciasnych klatkach z miejsca które jet Fabryką psów?" ...oczekiwałam chociaż słowa reakcji!! a dziewczyna na to "ale nie o to chodzi, one są takie słodkie...misiu kup mi ..prooosze..." nie wytrzymałam już wogóle i wkurzona odeszłam...:shake: szczeniaki ą tam sprzedawane po 1000 - 1500 zł. Nie rodowodowe:mad: nie trudno sobie obliczyć ile zarobią przez najbliższe tygodnie:roll:
- 63 replies
-
- allegro
- może pieska
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Lotus - grzeje pupkę w nowym domku!!! :D
losiczka replied to Kociabanda2's topic in Już w nowym domu
Zbieg okoliczności:) podsyłałam inne psiaki z Dogomanii a jednocześnie codziennie przechodziłam z psem obok ogłoszenia Lotusa i sobie myslałam..:"ciekawe czy juz znalazł właścicieli albo nowy dom..?"...a tu prosze.Dziś sie dowiedziałam przypadkiem że to dokładnie TEN szczęściarz:razz: -
Lotus - grzeje pupkę w nowym domku!!! :D
losiczka replied to Kociabanda2's topic in Już w nowym domu
[quote name='lotusek']Kochani Bazyl był szybszy ode mnie i już zdążył napisać, że ROBIN (u nas tymczasowo Lotus) ma nowy dom. Jego nowi opiekunowie znaleźli ogłoszenie na Allegro i zdecydowali się na adopcję (podpisali umowę). Robin nie krępował sie nowymi osobami tylko od razu wykorzystał nowych "człowieków" do pieszczochów. Zaprosiliśmy nowych opiekunów do pisania na forum, żebyśmy mieli informacja jak sprawuje sie nasz tymczasowy podopieczny. Bardzo czekalismy dziś na te informację, bo kłopoty żołądkowe ujawniły się kiedy Robin wychodził od nas z domu. Już za nim tęsknimy, ale cieszymy się, że ma stały DOM. Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomagali, chociażby pisząc słowa wsparcia. Możemy zakończyć akcję poszukiwań domu dla ROBINA (Lotusa)[/QUOTE] Tak się składa że nowy domek Lotusa - Robina jest moją dobrą koleżanką:) Myślę że psiak nie mógł trafić lepiej i będzie baaaarrrdzooo szczęśliwy i rozpieszczany.Gwarantuje na 100% bo opiekunowie 1 klasa i do tego doświadczeni. Także myśle że wszyscy mozecie byc spokojni o los psiaka:multi: swoją drogą mieszkam na Ostrobramskiej, nigdy tu psiaka nie widziałam. Za to widziałam ogłoszenia psiaka przed moim blokiem...jaki ten świat jest mały:-o -
[quote name='Paulina78']matko jakie cudenko!!!!:loveu::loveu::loveu: Juz sciagam tu kolezanke Ewe - Ewa odwdziecz sie :) za przyjecie do mnie Waszego tymczasa, adopcyjka u Twojej kolezanki, hehe :) Zobacz jakie cudenko! A kolezanka jak pomoze! Spedzic swieta z taka biedna dyminianka toz to serce sie kraje :)! Sciagaj kolezanke TU :loveu:! Zaraz zarzuce ja na FB :)[/QUOTE] Ah!chciałabym bardzo się odwdzięczyć:)
-
[quote name='Paulina78']Moze trzeba watek zalozyc...., bo tu nas malo na tym watku... MAM NOWINY!!! Toffi :) (albo Gufi :) ) juz zaszczepiony, jednoczesnie z odrobaczeniem mozna, bo juz jest starszy. Ocena weta - mniej niz pol roku! Strzela na 4 miesiace to na bank - tez tak myslalam... Wazy dokladnie 5,90 kg. Ta rana na glowce juz sie zagoila i nic wet z tym nie robil... Ma juz zalozona ksiazeczke... Nie ma goraczki, zdrowy, puscil pawika z innego powodu, ale na bank nie parwo! :multi: Moze po prostu utkwil mu jakis wlos, u mnie to masa kudlow w domu jak wiadomo, suka dlugowlosa chociazby ;) Jednym slowem wszystko ok! Numer konta wysle przez PW :) Lece po karme do Idy! :)[/QUOTE] UFFFF!!!!!!!!!!!!dzięki Bogu!!!:multi: jak mi ulżyło, naprawde!!!! dzis dzwoniła do mnie zainteresowana Pani - z allegro. Powiedziała że będzie dzwonić w przyszłym tygodniu po tym jak nakreśliłam jej sytuacje.Choć może nie zadzwonić, wiadomo jak to z ludźmi bywa ale moze jednak?:razz:dodam tylko nr.DT w ogłoszeniu! ale sie ciesze!!! to możemy ruszyć z ogłaszaniem:multi:
-
[quote name='Paulina78']Nie, żaden stres, to na bank, mówię Ci, zresztą widziałaś... Daje radę :) Karma też nie, bo ja podaje domowe, a ta Pani też... Co do kocich deserów to u psów normalne :) Wymioty pieniste :(, żółte :( to mnie martwi, ale jak na razie jest ok...[/QUOTE] dobra...to czekamy na diagnoze..
-
Mam nadzieję że zaszkodziły mu dietetyczne dodatki które ukradł z kuwety, dieta i stres.I oby tak było. jak wyliczysz na ile ci starczy karmy to daj znać, stane na "włosach" i też dorzucę porządny worek. i ten nr konta-dziś lub jutro, żeby od razu za weta było.. Mam nadzieje ze jest taki silny na jakiego wygląda, cwaniak...:)
-
Ta Pani generalnie rzadko kiedy chodzi do weta nawet ze swoimi psami...:(masakra...fakt faktem że błąkał się po osiedlu jakiś tydzień zanim nawet ona go wzięła, łaził za innymi psami, miał z nimi kontakt, spał gdzie popadnie..mógł złapać cokolwiek..! modle się żeby to nie było Parwo:( A swoja droga - nasza weterynarz obejrzała go ledwo i powiedziała: "nie mam żadnych zastrzeżeń" - "najpierw tylko odrobaczenie a potem szczepienie"....a przeciez on się błąkał tyle czasu, to oczywiste ze powinna to być pierwsza rzecz...
-
o kurcze....naprawde?ale chciała go capnąć? cała reszta wydawała się go zaakceptować...:-(Kaske oczywiście przeleje, przeslij mi potem nr. konta, nie ma problemu. z karma natomiast u mnie tez krucho - jestem ze tak powiem "przed wypłatą" i niecierpliwie czekam do 20 :oops: wieczorkiem ogarne tez zdjęcia tak żeby jak najintensywniej zacząć szukać mu domu skoro ona go nie akceptuje...a jest na tyle źle że trzeba go/ją izolować?
-
no...szczylek już w DT.Nie bez przygód bo wcześniej pracownik schroniska chciał go zabrać - bo było zgłoszenie i nie można odwołać tak po prostu.. mówili nawet że oni go zabiorą a potem za 4 dni możemy go zabrać :smhair2:....pewnie do tego czasu już by nie żył... ale na szczęście moja mama trzymała go kurczowo i nie oddała:lol: a w DT malec się chyba odnalazł...odważny jest:cool3: wet nie chciała nam go zaszczepić - bo odrobaczanie ważniejsze:shake: - tak powiedziała... ale doszłyśmy do wniosku że skoro sika na dworze i wcale nie ma tych 3 mies ale troche więcej to szczepienie najpierw...tak na zdrowy rozsądek! (oczywiście ja sfinansuję - czuje się odpowiedzialna za tego kurdupla...;))
-
Jestem wzruszona, naprawde...myślałam że nikt nie zauważy nawet mojego wątku bo przecież jest tyle ważniejszych i pilniejszych dlatego nawet od wczoraj tu nie zajrzałam...:oops: a tu prosze... To miał być Klembów - ale nie bedzie! już się bałam że z samego rana pojechał ale na szczęście nie.Mieli przyjechac podobno wczoraj ale zabrakło im czasu...!:multi:dzięki Bogu!!! dziś wszystko ogarniemy i pod wieczór powinniśmy dotrzeć do DT z Kobyłki pod Warszawą.Godzina drogi...jeszcze załatwimy weta, książeczkę, szczepienie... Paulina78 - :modla::lilangel:
-
[IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/392537/1114444/previews/36978448_pies4.jpg[/IMG] Łaciatek - imię robocze - bo tak naprawde jest bezimienny...:-( to 3 miesięczne szczenię ... jeszcze małe dziecko..niesamowicie szuka kontaktu z człowiekiem...otwarty...nikt jeszcze nie zdążył go "skrzywić".No może jednak trochę tak - został podrzucony na osiedle i nikt go nie chce.... [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/392537/1114444/previews/36978445_pies2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/392537/1114456/previews/36979072_pies1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy37/392537/1114444/previews/36978447_pies3.jpg[/IMG] Ufny, łagodny baaaaaaaaaaaardzo radosny psiak bardzo bystry Niestety - sąsiadka przygarnęła go tylko na 2 dni - jutro jedzie do schroniska w Klembowie:shake: błagam o pomoc, może nawet w znalezieniu DT - obawiam się że po schronisku on już nigdy nie będzie taki sam a radość życia, która jeszcze sie w nim tli...zgaśnie:-( juz jutro - schronisko....nawet nie chce wyobrazać sobie jaki to bedzie dla niego szok...to jeszcze dziecko. Niestety nie ma innego wyjścia.Dlatego BŁAGAM O POMOC w znalezieniu chociaż DT bo o DS na ta chwile nawet nie marzę... Psiak to samiec wiek: 3 miesiące charakter: otwarty, niczego się nie boi, szuka kontaktu z człowiekiem, radosny, nie agresywny do dzieci i kotów: jak najbardziej.Jedne i drugie uwielbia.Kotom wchodzi wrecz do posłania bo chce z nimi spać....:roll: Kontakt w sprawie adopcji: tel. 667 514 160 lub 607 819 286 !!!!!!!!!!! HELP:(
-
GRATULACJE:)bardzo sie ciesze!!!!pozdrowienia od Miji dla Miji - Kropki:)
-
to ja tez trzymam kciuki zeby tej słodzince sie udało:lol:mam nadzieje że zrobi doskonałe wrażenie!!!Powodzenia!:cool3: