Jump to content
Dogomania

aneta355

Members
  • Posts

    355
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneta355

  1. Saruś Kochanie jak spotkasz mojego Berta to go ode mnie ucałuj. Jest mi bardzo smutno, że już odeszłaś :-(:-(:-(
  2. Arielku wyślę na Ciebie złotniki ale dopiero 01 kwietnia. Trzymaj się Kochany!
  3. Tym razem będzie o pani Koreczka. Od soboty nie palę - chyba się wścieknę. Ciekawe czy mi się uda :cool3:
  4. Antoś!!!!! Wzywam wszystkie dobre moce na pomoc i trzymam kciuki za Ciebie Aniołku :p
  5. Dzisiaj mamy przerwę, śnieżno u nas. Niech w końcu przyjdzie wiosna :cool3:
  6. Agata działasz na odległość :evil_lol: Korul przestał podgryzać!
  7. Lideczko jestem z Tobą, tylko Twój domek jakoś bardzo daleko :cool3:
  8. Dobrej nocki Konguś. Śpij słodko
  9. Tak Sarusiu, żeby tylko domek się znalazł :roll:
  10. Korul jest bardzo pilnym uczniem :lol: Kochane Korczysko :hand:
  11. Ślicznotko dobrej nocki
  12. Witaj Konguś, zobaczysz szybko znajdziesz domek
  13. Sarusiu nie poddawaj się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake::shake::shake:
  14. Witaj Lideczko, co tam u Ciebie na spacerku byłaś :crazyeye:
  15. Astra, Kochana trzymam kciuki, gdzie ten domek dla Ciebie :roll::roll:
  16. Sareczko 01 kwietnia wyślę Ci trochę złotników na leczenie. Aniołku trzymaj się. Myślami jestem z Tobą
  17. Saruś walcz, proszę Cię, wszystko będzie dobrze tylko walcz Kochanie!
  18. Kongo ślicznoto! dorzucę jeszcze 20 złotników miesięcznie, razem deklaruję 70 złotników miesięcznie, ale to dopiero od 01 kwietnia. Wciąż mam nadzieję, że w kwietniu będziesz miał swój domek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  19. Koruś się zawstydza. Cudowne. Szkoda że nie możecie tego zobaczyć. Mój Kochany Św. Pamięci Bert się obrażał za pogłaskanie innego pieska wtedy, przez co najmniej godzinę, nie brał z mojej ręki smakołyku i nie dał się przytulić (mój kochany, mam nadzieję że nie ma mi za złe, że mam teraz Koreczka) A Koruś jak np. mnie podgryza w łydkę mówię mu: Koruś bardzo nie ładnie zrobiłeś, bardzo nie ładnie (specjalnie to intonuję głosem) wtedy Korek spuszcza głowę i liże mi nogę :eviltong:
  20. Wczoraj na lekcji robiliśmy krok i postój - śmiesznie to wyglądało. Pan trener chwalił Koreczka, że jest bardzo skupiony i wszystko wykonywał bezbłędnie :multi::multi::multi:
  21. Muszę się z Wami podzielić na gorąco moimi odczuciami. Dzisiaj Koruś ma biegunkę, ja musiałam wyjść na chwilę do sklepu, wracam a Korek nie podbiegł do mnie z przywitaniem tylko leży na legowisku bardzo przestraszony, nawet przerażony (cały drżał) i tylko delikatnie merda ogonem, wchodzę do pokoju a tam kupa - normalka pies ma biegunkę to przecież nie pójdzie do toalety i nie weźmie sobie jeszcze prysznicu po wszystkim. Biedaczysko musiał być bardzo bity za takie rzeczy :-( A teraz coś wesołego: dzisiaj rano byliśmy na lekcji i Koruś był bardzo chwalony :lol::lol::lol:
  22. To ja się deklaruję na 50 złotników miesięcznie. Ale zaczynam dopiero od 01 kwietnia Kongo! ślicznoto trzymam kciuki za Twój domek:lol::lol::lol:
  23. Zaraz mnie szlag trafi. Patrzę jak co niedzielę tłum ludzi idzie do kościoła, ciekawe jaki % z nich zastanawia się nad losem swoich zwierząt czy w ogóle rozumieją co to znaczy szanować zwierzę. Cytuję z wątku Sary "była stróżem, nie miała nawet budy"
  24. Sara aniołku nie odchodź :-( Kochanie jestem z Tobą, żałuję że nie mogę Cię przytulić
×
×
  • Create New...