-
Posts
10997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cantadorra
-
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Cantadorra replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, są jeszcze telefony :) Jages, odpoczywaj :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Cantadorra replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jak wy się orientujecie w tylu psiakach? Wszytko by mi się pomyliło :-o -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Cantadorra replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Czy coś wiadomo o boksiu? -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Cantadorra replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chłopak ma czym gryźć........ jedzenie oczywiście....... Fajny psiak i jak dobrze, że nie wie, że nie ma domu, bo dla niego psanatorium to dom. -
Wyżeł ?Sznaucer?Karma , albo schron ! POMOCY !!!
Cantadorra replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Byłoby super, gdyby w końcu miał swój dom....... -
[quote name='Lida']Tak ustawiłam wizyty, ze zaraz po USG u dr. M. mamy wizytę u dr. Cz. Przechdzimy tylko z jednego gabinetu do drugiego[/QUOTE] Lida, to czekamy na wieści, co też z Lolką się dzieje. Napisz proszę :)
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Cantadorra replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Ja również zaglądam do Rufka i życzę całej rodzinie z Rufkiem zgrania i cierpliwości :) -
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
Cantadorra replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Same dobre wiadomości. Jak dobrze. Sunia ma zupełnie inny komfort życia. Świetna mała :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Hela bryka jak szczeniaczek :) Komicznie wygląda gdy się czai na inne psy jak kot :) Robi się całkowicie płaska, łebek płasko na ziemi i tylko oczka jej błyszczą :) Mogę Was pocieszyć, że niedawno ktoś, kto ma już od nas psiaka myślał nad adopcją Helenki, ale trochę obawia się podróży z dwoma niemałymi psami... w każdym razie istnieje realna szansa, że komuś jeszcze się nasza pręguska spodoba :) A za Rudaska trzymam kciuki :)[/QUOTE] Murka, jak coś, to ja opłacę transport :) Pamiętaj :) Fajnie, że jest ktoś komu Helka wpadła w oko :) -
Oluś, dziękuję w swoim imieniu że robicie wszystko, żeby pomóc obu psiakom. Czy byłaby możliwość, jeśli oczywiście zgodzicie się, aby jakiś trener/behawiorysta pracował z Rexem? Nie wiem, czy będzie taka potrzeba, u Ani i Zosi nie było, ale może dmuchać na zimne?
-
Nie ma co się denerwować, każdy pisze co myśli. Oluś, możesz mieć rację, że prześwietlenie czy tomograf mózgu mógłby pokazać fizjologiczną przyczynę agresji. A może po prostu pies przeżył takie historie o których nigdy się nie dowiemy i tylko osoba profesjonalnie zajmująca się treningiem psów mogłaby sobie poradzić, albo i nie. Nie czujcie się proszę urażeni. Po prostu takie mam zdanie uogólnione, po swoich doświadczeniach. A czy Wy zrobiliście błędy, nie wiem. Ale nie każdy pies powinien spać na kanapie, bo zwyczajnie ma zachwianą hierarchę w stadzie. No cóż, mój mógł leżeć, ale jak powiedziałam miejsce, to od razu zszedł. Gdyby tak nie robił, skończyłoby się leżenie na kanapie. Domyślam się, że włożyliście serce w onka i dlatego bardzo mi przykro, że tak wyszło, bo szczerze mówiąc myślałam, że to jego docelowy domek, zresztą na pewno Wy też tak go traktowaliście jak czlonka rodziny. To trudne dla Was i dla psa. Nie na wszystko jednak ma się wpływ, czasem wpływ przeszłości jest tak znaczny, że może okazać się to niemożliwe. Oczywiście, że to nie Wasza wina, że pogryzł się z Rexem. Dlatego trafił do domu bez innych psów. Mój pies, który kocha swoją rodzinę i nigdy nie zrobił nic złego żadnemu z nas toleruje tylko naszą sunię i żadnego innego psa, nigdzie. Także jeśli chodzi o owczarki, to nie dziwi mnie, że rzucają się samce do innych samców. Martwi mnie, że onek przejawił agresję do Was, czy do jednego z Was.
-
Kłopotek w DT - DS oraz wsparcie fin mile widziane!
Cantadorra replied to martasekret's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, że Kłopotek trafił na Daśkę. On naprawdę trafił "6" w totka :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Cantadorra replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe, czy Liza ma ataki, czy na razie spokój? -
Jak już człowiek ma ochotę się zdenerwować, że został obudzony w środku nocy, to warto pamiętać, że niunia mogła nie sygnalizować i zrobić swoje :) Ja nie ukrywam, że czasem bierze mnie złość, jak jednej nocy ma sr...ę chłopak, myślę, jutro się wyśpię, a jutro ma sr...ę niunia. Chodzę wtedy jak zombie....
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
Cantadorra replied to diana79's topic in Już w nowym domu
No to czekamy na przyjazd pani z H. i info, jak będzie rozwijać się przyjaźń w realu, a nie tylko wirtualna :) -
Czyli już po pozytywnie zweryfikowanej wizycie? To super,niech Tajson teraz pożyje. Miziaki dla kochanego Bambulka :) i pozdrowienia dla Gosi :)
-
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Cantadorra replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
O rany, Coca wygląda jak pani na włościach. Zadowolenie wypisane na jej pycholu podpowiada, że nie tęskni za swoim starym życiem :) -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
Cantadorra replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='hotel_lilki']Mam miejsce i pojedziemy po Lirę...za Cywila wpłyneło 300zł:multi:[/QUOTE] Pomyliłam się, chodziło mi o Volvo :( A zresztą, właśnie doczytałam, że już został zabrany. -
[quote name='wolf122'][COLOR=#b22222]Podpiszę się pod tym,bo mam takie same obawy,niestety[/COLOR] :roll: Pamietamy co bylo w przeszlości.Pies jak wyczuje pole manewru do takich zachowań,to ...rożnie.Rozumiem kwestię awaryjną ale nie jestem przekonany do sluszności tej hmmm "podmiany"[/QUOTE] No tak, bo problem może leżeć nie w psie, tylko w...... - wiadomo :roll: