Jump to content
Dogomania

roxi-malina

Members
  • Posts

    695
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by roxi-malina

  1. [quote name='Pegaza']Roxi a twoj pies to jaka rasa?[/QUOTE] labrador retriever:loveu: (wiem że to jest bardzo aktywna rasa ale sądze że yorki też potrzebują ruchu:P)
  2. [quote name='dysia-u'][url]http://images35.fotosik.pl/57/f218633bc2a55d1a.jpg[/url] cała trójka cudna , ale ta w środku to miodzio :loveu:[/QUOTE] Chyba czwórka :evil_lol: Przecudne yoreczki:loveu:
  3. [quote name='Skibka']Sznaucer to nie york.. Ja po pierwsze chodzę do szkoły przyjeżdżam około 17 więc już jest ciemno to jej do lasu nie wezmę.. Co jak co ale ja bym swojego psa nie wzięła na rower Viki jeździ w koszyczku ale nie pieszo..[/QUOTE] Wiem, że sznałcer to nie york ale to też mały pies (chodzi mi o miniaturkę);) ja podałam tylko propozycję a ty możesz wymyślić coś innego aby zmęczyć psa (bo wciąż sadzę że ma za dużo energii:evil_lol:) ;) bo rano przed szkołą wychodzisz z psem tak? A jak ty jesteś w szkole to ktoś z nim wychodzi? Bo moim zdaniem taki pies (jak każdy inny) potrzebuje wysiłku fizycznego. Jak ja w zeszłym roku miałam strasznie dużo zajęć dodatkowych i nie miałam zbytnio czasu dla niki to też zaczęła być nieposłuszna ale teraz jak już codziennie wieczorem i po lekcjach z nią chodzę z nią na długie i wyczerpujące spacery to jest wszystko ok:multi:
  4. [quote name='Pegaza']OO znam te strony:lol: popatrz popatrz a na lato tam zawsze piekna pogoda wiec teraz zimą musi byc zima;)[/QUOTE] Nieeee jak ja nienawidze zimna:placz:
  5. Może i tak ale ja raz widziałam jak taki pan jechał i miał taką długą linkę (treserska czy jakoś tam to sie nazywa) i sznałcer biegł jakiś metr od roweru truchtem więdz pomyślałam że york też moze ale jeżeli sie myliłam to sorcia:roll: (ja z moją niką od szczeniaka jak jeszcze była taka tyci tyci jeździłam do lasu)
  6. Paulina a ty mieszkasz gdzieś w górach bo to dziwne że u ciebie pada śnieg a u mnie świeci słońce i jest 12stopni:-o
  7. [url]http://images37.fotosik.pl/56/9693e3bccf9b1afd.jpg[/url] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  8. [url]http://images37.fotosik.pl/56/890d5611fe063fff.jpg[/url] Ale śliczności:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  9. No to czekamy na więcej fotek:multi: Życze powodzenia w prowadzeniu galerii;)
  10. Wy to macie pecha:shake: u jednej deszcz u drugiej śnieg a u mnie pięknie i słonecznie:multi: z dna na dzień jest coraz piękniej :multi: jak wczoraj na pizzy byłam to jakiś facet przyszedł w samej bluzie a na ulicy to też już ludzie te korzuchy do szafy schowali a wyjeli wiatruwki:multi: No może troche przesadziłam z tym majem ale 11-12 stopni o tej porze roku to jest naprawde żadko spotykane:multi:
  11. No to ja pierwsza:multi: Maxio jest przecudny:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: A gdzie fotki Majii?
  12. Ale śliczności :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  13. Ale śliczności:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  14. A jak wasze yoreczki uciekają to śmiejecie sie? Bo może one uważaja to za zabawę i dlatego uciekają. Nie wiem jaka jest u was pogoda ale u mnie jest pięknie i słonecznie i jeżeli tak u was też jest to proponuje wyjęcie roweru, wzięcie najdłuższej smyczy jaką macie (jeżeli boicie sie psa spuścić) i szybką i dłuuugą przejażdżkę po lesie (tak z pół godz dość szybkim tempem żeby naprawde psa zmęczyć aż zdychać będzie i będzie mażył o misce chłodnej, świeżej wody) i wtedy (jak sie zatrzymacie po tej no pół godzinnej przejażdżce) go spuścić i jestem ciekawa czy będzie uciekał:evil_lol: bo moim zdaniem one mają za dużo energii w sobie;) i jestem pewna że wtedy nigdzie wam nie ucieknie:multi: (no chyba że przejedziecie 5min. piesek sie zmęczy to stwierdzicie biedne zwierzątko trzeba dać mu święty spokój i wtedy go spuścicie to zapewne będzie tak jak zwykle) i proponuje takie przejażdżki urządzać codziennie a np. w niedzielę jak ma się dużo wolnego czasu (o ile nie pracujecie czy coś) to wybrać sie z rodzinka i z pieskiem na przejażdzkę z rowerkami np. pół godz. jeżdżenia, odpoczynek (w lato np. podczas takiego odpoczynku można pozbierać jagody czy coś innego;)) i znowu jazda i taka wycieczka będzie miło i aktywnie spędzinym czasem a piesek nie będzie miał sił do ucieczek;)
  15. [quote name='Pegaza']Witamy w sniezny poniedzialek:)[/QUOTE] Czy ja wiem czy taki śnieżny? Niby jest luty a ty ani śniegu ani mrozu normalnie jak w kwietniu lub maju:multi:
  16. Śliczne yoreczki i prześlicznie razem wyglądają:loveu:
  17. A czy jak odejdzie daleko ty ją zawołasz i nie przyjdzie to na nią krzyczysz i odrazu na smycz i przy nodze ma chodzić? Bo jest i taka możliwość że boi sie że jeśli nie ucieknie to zaraz będzie koniec spaceru i dlatego właśnie ucieka. Albo może zamało biega i ma w sobie za dużo energii. Może przed spacerem kucnij przy niej i powiedz że jeżeli nie będzie uciekać lecz słuchać się to spacer będzie długi i przyjemny (albo coś w tym stylu;)) ja zawsze Niki wytłumaczam co i jak i dopiero wtegu ją spuszczam a jeśli gdzieś ucieknie i nie będzie chciała przyjąć tylko będe musiała ją łapać to jak już ją złapie to mówie że jest złym psem i że jest mi przykro że ucieka i sie nie słucha i jeśli będzie tak robić to będzie chodzić na smyczy a potej przemowie zawsze podaje mi łape i puszczam ją znów i wtedy już się słucha:multi:. Zresztą ja żadko za nią latam bo zwykle na spacery do lasu biore ze sobą ciekawą książke i na początku zucał jej patykiem aż naprawde będzie miała dość i strasznie zmęczona będzie i wtedy ja sobie siadam na jakiś pień a ona obgryza patyka albo łazi i jagody zjada albo poprostu coś wącha (strasznie nie lubi jak jej sie przeszkadza i właśnie dlatego żeby sie nie nudzić przez jakąś godz. ja sobie czytam ;))
  18. A czy jak odejdzie daleko ty ją zawołasz i nie przyjdzie to na nią krzyczysz i odrazu na smycz i przy nodze ma chodzić? Bo jest i taka możliwość że boi sie że jeśli nie ucieknie to zaraz będzie koniec spaceru i dlatego właśnie ucieka. Albo może zamało biega i ma w sobie za dużo energii. Może przed spacerem kucnij przy niej i powiedz że jeżeli nie będzie uciekać lecz słuchać się to spacer będzie długi i przyjemny (albo coś w tym stylu;)) ja zawsze Niki wytłumaczam co i jak i dopiero wtegu ją spuszczam a jeśli gdzieś ucieknie i nie będzie chciała przyjąć tylko będe musiała ją łapać to jak już ją złapie to mówie że jest złym psem i że jest mi przykro że ucieka i sie nie słucha i jeśli będzie tak robić to będzie chodzić na smyczy a potej przemowie zawsze podaje mi łape i puszczam ją znów i wtedy już się słucha:multi:. Zresztą ja żadko za nią latam bo zwykle na spacery do lasu biore ze sobą ciekawą książke i na początku zucał jej patykiem aż naprawde będzie miała dość i strasznie zmęczona będzie i wtedy ja sobie siadam na jakiś pień a ona obgryza patyka albo łazi i jagody zjada albo poprostu coś wącha (strasznie nie lubi jak jej sie przeszkadza i właśnie dlatego żeby sie nie nudzić przez jakąś godz. ja sobie czytam ;))
  19. Uuu to współczuje:-(
  20. [quote name='Skibka']Dziękujemy wszystkim za miłe komentarze! :lol: A u nas coraz gorzej z odwołaniem nie mam już do niej sił jak jest na smyczy i ją odwołam to ładnie przychodzi a jak jest puszczona to choruje na wyborną głuchotę. Nawet ta linka nic nie daje.. Już niewiem co robić, niechcę jej ograniczać do samej smyczy no ale powoli sama się o to prosi..Specjalnie biega pomiędzy drZewami bo wie że ja tam nie pójdę..Jedynie jak uciekam to leci w moim kierunku ale 2 metry ode mnie..:shake: Normalnie jej nie poznaję w domu jest taka posłuszna i przychodzi na zawołanie a w lesie to poprostu nie mój pies..:placz:[/QUOTE] A może weź na spacer dla niej jakieś smakołyki? Ja z Niką zawsze tak robię i to skutkuje (bo nie chce mi sie z nią chodzić na smyczy). Np. na początku za każde przybiegnięcie na zawołanie daj jej jakąś kostkę, jabłko czy coś (ja czasem Niki daje po prostu do każdej pochwały 1 kulkę suchej karmy (bo ona ją uwielbia) a karmy mamy 15kg. więc to nie jest jakaś specjalna strata a ona nigdzie nie ucieka;)) a na koniec spacerku jak wrócicie do domu to możesz dać jej coś specjalnego (np. 2 kawałki jabłka albo jeśli będziesz robić to z karmą tak jak ja to pare kuleczek karmy;) i do tego pochwała jak dobrze sie zachowywała i ze jak będzie tak zawsze to będzie zawsze dostawać nagrodę) a z czasem już wystarczy że tylko po powrocie do domu będziesz dawać tą nagrodę i pochwałę. A do tego możesz podczas spacerku porzucać patykiem żeby ja czymś zająć aby nie miała powodu do ucieczki. Ja tak zawsze robię z moją Niką i to u niej skutkuje :multi: Życzę powodzenia i udanych spacerków:loveu:
  21. Śliczna Kati:loveu: No i pogoda sie myliła:multi: dziś u nas pięknie i słonecznie:multi:
  22. [url]http://img24.imageshack.us/img24/5897/obraz589os5.jpg[/url] Och och och ale śliczneeee:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  23. Śliczności:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: No cóż dziś było cudnie bo cieplutko (u mnie też 10stopni:multi:) ale jutro już zimono (tylko 2 stopnie:-():placz:
  24. Z tego co wiem to potrzebna jest szczotka z naturalnego włosa;)
  25. [quote name='Katie']Witam, ostatnio przegladajac te galerie od poczatku zauwazylam, ze mam psa z tego samego miotu, co Toffi, czyli ja posiadam jego brata;);););););)[/QUOTE] łał no to genialnie:multi:
×
×
  • Create New...