-
Posts
695 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by roxi-malina
-
Jak na moje oko to ona chyba po prostu więcej snu potrzebuje ;) [url]http://i41.tinypic.com/2nhj3mb.jpg[/url] Jejciu jak pięknie włos jej lśni :loveu::loveu::loveu:
-
Co tu tak cicho? Może troche fotek wstawicie co?:roll:
-
Cze wszystkim:multi: Ja dopiero wsałam i śniadanko zjadłam (musiałam odespać ten cały tydzień):shake: a mama już krzyczy żebym pokuj sprzątała:shake: No i co tam słychać u naszych 3 księżniczek:loveu:
-
A Kati jak zwykle piękna:loveu: I jak tam po urodzinkach? Był tort i imprezka?:evil_lol: Jejciu ja nie sądziłam że ona taka chuda:crazyeye:
-
Witam! I sorcia za to przejęzyczenie:roll: a kiedy będziesz miała ten aparat? A moze telefonem porób te fotki co?:loveu:
-
Co tu tak cicho?:roll: Nikt nie wchodzi i nikt nic nie pisze:roll: Skibka, co tam słychać u Vikiego?:loveu:
-
Kati jest cuuudowna (jak zwykle):loveu: i fajnego ma banana czy tam księzyca czy co tam to jest [FONT="Fixedsys"][SIZE="5"][COLOR="Red"][B][I]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA KATI!!!!!!!!![/I][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://wesleislub.blox.pl/resource/tort9.jpg[/IMG] I COŚ TAK NA OSŁODĘ:loveu:
-
Witam wszystkich:multi: Sporo sie tutaj działo:roll: A ten filmik....
-
[quote name='ewa2909']Cześć Daria:loveu::loveu::loveu: Widze że masz dylemata co z dojazdami.Ja od dobrych 7 lat dojeżdzam do pracy prawie 30km.Pracuje minimum 10 godź dziennie.Wstaje o 4.20).Wychodze z pieskami.Wszystko daje się jakoś ułożyć trzeba tylko chcieć.No i pozostali w domu muszą troszke przejąć obowiązków.:eviltong:[/QUOTE] 4.30:crazyeye: o boże ja bym nie dała rady:shake:
-
No co prawda w oczy kole co? Dla twojej wiadomości nie zostałam ukarana bo to prawda:P Ale uspokuj sie i posłuchaj: Każde stwożenie kiedyś odejdzie z tego świata na spotkanie z Bogiem i to naprawde jest nie uniknione! Fakt jak ktoś bliski odchodzi to to jest straszne ale z tym trzeba sie pogodzić! Ja też lamętowałam tygodniami gdy mój królik odszedł i byłam na wszystkich zła ale po paru miesiącach sie uspokoiłam, zaczełam chodzić na joge, tańce i na szczęście było i jest mi lepiej (bardzo kochałam mojego królika bo był suuuuuuuuper). Jak mój chrzesny zmarł to też było mi strasznie źle na samą myśl o tym ale przecież nie mamy 5 lat i życie jest okrutne i trzeba sie z nim pogodzić! Wszyscy umrzemy, ja ty i nasze psy i nie denerwój sie tak na samą myśl o tym;). Jesteś zła na mnie bo ci napsałam że twoje yorki kiedyś umrą? OKi. Nie mam nic przeciwko temu bo mi też robi sie smutno jak pomyśle że Nikusia kiedyś umrze ale taki okrutny jest świat i my nie mamy nic do gadania. Każdy z nas musi sie z tym pogodzić;). Może i pies Oli był nie zaszczepiony czy coś nie wiem i nie będe w to wnikać ale jestem prawie pewna że ona tego nie chciała i że było jej smutno. Może i to była jej wina a może i nie ale ani ty ani ja sie tego nie dowiemy bo jej nie znamy i nie wiemy wszystkiego na ten temat. Mam nadzieję że już ci lepiej ale musisz sie z tym pogodzić bo tak i twoje psy tak i moja Niki kiedyś zdechną i mi też jest niedobrze na samą myśl o tym:-(. Nie denerwój sie tak na mnie bo ja nic do ciebie nie mam tylko mówie ci jakie są fakty;) Mam nadzieję że już sie odstresowałaś i ci lepiej;) i zycze tobie i twoim yoreczką duuuuuużo zdrowia;)
-
Ja odrobaczam moją Niki 2-3 razy w roku;)
-
Nie przejmuj sie;) z czasem sie przyzwyczaich do wczesnego wstawania tak jak ja;)
-
Taa łatwo mówić trudniej zrobić:placz: a kiedyś jak na tańce chodziłam do politechniki w wawie to już wogle lekcje to na przerwch odrabiałam i w autobusie:shake: na szczęście zrezygnowałam aby mieć więcej na yoreczka:loveu:
-
[quote name='tigrunia']No to lecim roxi i zastanów się skoro nie czytałaś uważnie galerii Skibki :p Tu chyba nie trzeba nic tłumaczyć .. pies ciężko chory - to jasne Tu już można sie zastanawiać co ten ciężko chory pies robi na dworze :crazyeye: Na zdjęciach widać, że pies jest słaby, wykończony chorobą ale co tam.. zawinie sie w kocyk i dawaj na mróz :diabloti: Też byś tak zrobiła roxi? 3 dni później pies nie żyje .. :cool1: A Twój poniższy post jest żenujący :cool1: Nawet nie będę tego komentować :cool1: Tylko co do jednego zdania sie wypowiem. Otóż ... nie wiesz co w tym złego, że maluchy się spotykają więc ja Ci powiem. Pies Oli ma 6 tyg. Parę dni temu dostał pierwszą szczepionkę przeciwko chorobom zakaźnym więc jego odporność na nie póki co jest zerowa - nie wiesz tego? :crazyeye: Szczenie powinno zostać 3 razy zaszczepione przeciwko chorobom zakaźnym, następnie zaszczepione przeciwko wściekliźnie i dopiero [U]po 2-ch tygodniach od ostatniej szczepionki [/U]może spokojnie wychodzić i bawić sie z innymi psami! I uprzedzając Twoją idiotyczną odpowiedź "Przecież pies Skibki jest zdrowy" : owszem.. ale biegają po dworzu gdzie na pewno są psy bezpanskie, nieszczepione i niecałkiem zdrowe :cool1: Wirusy krążą w powietrzu więc dla bezpieczeństwa tego psa chyba lepiej, żeby jeszcze został w domu pare m-cyz :cool1:[/QUOTE] Możesz mi napisać gdzie ja napisałam że pies Skibki jest zdrowy? Bo ja sobie nie przypominam bym w moim poście coś takiego napisała:shake: I co w tym dziwnego że pies zdechł? Każdy pies zdycha, każdy człowiek zdycha, WSZYSTKO KIEDYŚ UMRZE I TY TEŻ I TWOJE YORKI TEŻ ZDECHNĄ KIEDYŚ! może nie jutro ale kiedyś zdechna i to jest nieuniknione. Pies był chory to trzeba go uśpić aby biedaczek sie nie męczył wolałabyś aby zdychał w męczarniach czy może aby Ola sie zadręczała i opłakiwała go przez reszte życia i nie możła żyć w spokoju? Bo ja tego nie rozumiem! Pies mojej sąsiatki też był chory zaraz po tym jak go ze schrona przywiozła (niestety osoby ze schroniska nie poinforomowały jej o tym) miał bardzo kosztowną operację ale jednak musiał zdechnąć i ona tylko mu męczarni oszczędziła. A poza tym to czy w domu nie ma zarazków? Wszędzie są choć by Ola wywiozła tego psa na drugi koniec świata do najlepszego hotelu na świecie to tam też będą zarazki! A skąd wiesz jak daleko one od siebie mieszkają? Może to jest 5 min. marszu i już więc nic mu sie nie stanie jak zostanie dobrze owinięty w koc czy coś tego typu i go mocno do siebie przytuli i pobiegnie a w domu powie Viki że nie może na niego skakać i już. A poza tym myślisz że Ola nie ma na sobie zarazków? Widzisz relaksacja ci pmogła odrazu jesteś mniej nerwowa! Pamiętaj wdech i wydech głęboko!
-
Galeria Amorka - czyli moj slodziutki kluseczek :*
roxi-malina replied to Orchidea's topic in Galeria
Witam Ale cuuuuuuuuuuudooooooooownyyyyyyyyyyyyy śliczniutki:loveu::loveu::loveu: Proszę go odemnie wycałować:loveu::loveu::loveu::loveu: I może jeszcze troche fotek?;):roll: -
Ale śliczniutkie:loveu::crazyeye: ale niestety wciąż mało wiemy o nich:roll:
-
[quote name='Pegaza']Chyba bym te szkole spalila:evil_lol: Roxi Ty jak w pracy tyle godzin ino ze Ci nie placa:roll:[/QUOTE] Nie no coś tam płacą (za pasek) ale to i tak i tak marne grosze:placz: nawet na pożądną bluzke nie starczy:shake: No cóż tzreba to znieść bo bez wykształcenia to później jeszcze trudniej mi będzie a tak to może z siorką coś własnego zrobimy (u mnie w rodzinie wszyscy mają własną działalność) i wtedy to ja będe leżeć do góry brzuchem a inni charować:evil_lol: Ale jak narazie to mówi sie trudno i wstaje sie choć z narzekaniem ale wstaje
-
[quote name='Pegaza']o 6 rano o kuna to wczesnie:-o[/QUOTE] Noo dlatego tak bardzo nienawidze szkoły:placz:: 6 pobutka (jak nie wcześniej) 6.25 - autobus (2 przesiatki i jeszcze do tego tyle ludzi:placz:) 15- koniec lekcjii (na szczęście nauczycielki pochorowały i jesteśmy zwolnieni) 17- dom 18 - koniec spaceru z psem 23- spanie więdz jak tu żyć normalnie?:placz:
-
[quote name='Sweetaśna']widziałam juz... kurcze ja szukam szamponu jeszcze tanszego... bo tan co ja mam to kosztuje 17zł u kabiego fryzjerki ale w necie go nie ma praktycznie tylko w jednym sklepie i przesyłka 10zl wiec sie nie opłaca:shake: nie wiem nawet co zrobił.. dopiero w domu zauważyła mama ze ma cos z tą poduszką..:roll: ciapa moja:eviltong:[/QUOTE] Noo 100zł za szampn to jest drogo (nawet ja takiego nie mam):roll: A może poszukaj w takich lepszyh zoologikach co? Bo moim zdaniem to u fryzjerki to zawsze jest drożej niż w zwykłym sklepie;) zajżyj np. do kakadu jak będziesz na zakupach (jest w każdym C.H.;))
-
[quote name='tigrunia']Skibka ile Ty masz [SIZE="4"]do cholery[/SIZE]lat ?? :angryy: [SIZE="4"]A ta Ola to już w ogóle mnie przeraża[/SIZE]:shake: :angryy: Chcecie następnego psa wykończyć????? :crazyeye: Tamten pies ledwo żywy a wy sobie go na spacerki zabierałyście i nawet zdjęcia robiłyście :crazyeye: Do Animalsa powinno sie was podać :cool1: Sorry ale oszczędźcie życia temu psu i nie wypuszczajcie na dwór dopóki kwarantanna nie minie !! :angryy:[/QUOTE] Ja nie mogę :shake: uspokój sie weź głęboki wdech i wydech i tak 10 razy to może ci pomoże;) zrelaksuj sie i dobrze by było gdybyś sie na jogę zapisała;) jesteś zbyt nerwowa. Uspokój sie i pamiętaj wdech i wydech głęboko. I co już zrelaksowałaś sie? Już jesteś spokojna? Jak nie to jeszcze raz i aż do skutku;) Pomogło? To tak: Po pierwsze to nie widzę aby tam było coś o spacerze lub o robieniu zdjęć (bo jak na razie nie ma aparatu to nie rozumiem jakie zdjęcia?:cool3:) Po drugie pamiętaj wdech i wydech głęboko po trzecie co za różnica czy na 5 lat czy 50? Przecież może mieć 5 lat a mieć wiedzie czterokrotnie przekraczającą wiedze np. dwudziestolatka;) Po czwarte spokojnie i zrelaksuj sie;) Po piąte co w tym złego że maluchy sie spotkają? Po szóste co to za słownictwo? Po siódme: NIE ZNASZ KOGOŚ TO SIE NA JEGO TEMAT NIE WYPOWIADAJ! I pamiętaj: [SIZE="3"]Głęboki wdech i wydech, zrelaksuj sie nie i bądź taka nerwowa bo to naprawdę bardzo na serce szkodzi;) (i pomyśl o tej jodze;))[/SIZE]
-
No to fajnie macie:loveu:
-
Do pracy to ja jeszcze nie chodze:-( a do szkoły to o 6:placz:
-
[quote name='tigrunia']Ja chyba sobie zablokuje tą roxi bo te dziecinne teksty mnie z równowagi wyprowadzają :angryy: cześć Paulina :multi: Co u Kati?[/QUOTE] Spokojnie po co te nerwy?;) Świat jest piękny a życie krótkie więdz cieszmy sie a nie bulwersujmy będzie co ma być i tak sie nie denerwuj;)
-
Hahaha. A czy ja pisze że jesteś oskubana? Skubana czyli sprytna (przynajmniej unas w wawie tak sie mówi)
-
No kurde te durne posty ciśgle przeskakują:placz::shake: