Jump to content
Dogomania

natalijo

Members
  • Posts

    1766
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalijo

  1. Czy moge wiedzieć na której stronie wątku jest rozliczenie wpływów? Bo na pierwszej stronie widzę tylko za pierwszy miesiąc. Staram się pamiętać o moich deklaracjach, ale wolałabym sprawdzić, czy czasem nie należę do tego niechlubnego grona "dłużników" ;)
  2. [quote name='obraczus87']SALIBINKO< przekaz pieniązki SARZE :)[/QUOTE] Właśnie ;)
  3. Pani z Krakowa niestety już się nie odezwała... Oddzwoniłabym do niej, ale niestety dzwoniła z zastrzeżonego numeru... Nic, trzeba czekać dalej. Był jeszcze jeden telefon - ale Pani chciałaby poznać pieska przed adopcją, a w przypadku LEnki jest to niestety niemożliwe. Jeśli znacie jakie sunie wielkości Lenki, przebywające w okolicach krakowa dajcie znać.
  4. [quote name='magenka1']A ja witam u Lenki, cioteczki nie mogłam wysłać w tym miesiącu pieniędzy na Lenkę bo moja sunia się rozchorowała i nie miałam z czego, Przepraszam najmocniej ale ten tydzień jest strasznie smutny... Pamiętam o Lence...[/QUOTE] Nie szkodzi, rozumiem. Trzymaj się cieplutko!
  5. [quote name='AguśSosnowiec']Natalijo jak masz jakieś pytania o przeszłośc Lenki to pytaj, odpowiem na wszytskie. Postaram się też znaleźć pierwszy wątek Lenki i jej siostry, bo podobno nie usunięty, trzeba tylko coś tam inaczej wpisac..[/QUOTE] Jeśli masz ten stary link, to go wstaw, ja umiałam "naprawiać" te stare linki ;) Tak też PAni powiedziałam, że ma ok 2 lat - Pani się ucieszyła, bo ona chce małego psiaka - myślę, że to ze względu na tego psiego staruszka. Lenka ma mieszkać w domu - do budy w życiu bym jej nie wydała! Jutro pozbieram zdjęcia i wyślę do Pani. Potem ewentualnie będę się kontaktować z Dorotą1 w sprawie wizyty przedadopcyjnej. Mam dobre przeczucia :)
  6. a przed chwilką miałam wg mnie bardzo interesujący telefon ws Lenki :):) Dzwoniła bardzo miła Pani, która nie wystraszyła się na wieść, gdzie Lenka przebywa. Ta rozmowa uświadomiła mi jak mało wiem o ?Lence, ile szczegółów pozapominałam :) Tzn. w rozmowie nie dałam tego odczuć, ale teraz ogarniają mnie wątpliwości...;) Pani pytała jak duża będzie Lenka - odp. już nie urośnie (powiedziała, że na zdjęciu wygląda jak szczeniaczek:P ) Pani mieszka w domu z ogrodem, ma 18-letniego psiego staruszka, któremu na ostatnie chwile poszukuje towarzyszki. Poza tym rodzina tak bardzo kocha tego psiaka, że żeby zmniejszyć szok po jego nieuchronnej stracie planują wziąśc nowego pieska wcześniej. Sama Pani zauważyła, że Lence pewnie będzie łatwiej przyzwyczaić się do nich, jeśli zobaczy jak bardzo kocha ich ten staruszek - ze wzajemnością oczywiście:) Pani ma zadzwonić do mnie wieczorem i podać nr maila, bo chciala zobaczyć więcej zdjęć Lenki, przede wszystkim, żeby dokładnie ocenić jej wielkość. Moje wrazęnia - Pani zakochana w swoim staruszku, rzeczowa. Jak dzisiaj zadzwoni to powiem jej o ewnetualnej wizycie przedadopcyjnej, jeśli by się zdecydowali. Ej, może mnie ktoś oświecić w jakim wieku jest Lenka? Bo wiem, że wiedziałam, ale tyle biednych psinek wokół, że mi się wszystko pomieszało ;)
  7. Cześć Aguś! Miło cię widzieć/czytać ;) Nie dostałam od Ciebie żadnego PW, zaraz wyślę Ci numer konta. Co do telefonów - wczoraj był jeden, ale nic obiecującego. Kobieta była bardzo przejęta losem Lenki, ale jak usłyszała, że nie jest w Krakowie, to nagle entuzjazm straciła. Nawet jak jej powiedziałam, że w razie potrzeby zorganizujemy transport entuzjazm nie wrócił...Powiedziała, że się jeszcze zastanowi i jakby co zadzwoni. Nie zadała żadnego pytania o Lenkę, nie powiedziała nic o warunkach jakie proponuje - jak tylko usłyszała gdzie Lenka przebywa szybko zakończyła rozmowę... Ale ważne, że ogłoszenie daje efekty - za co stokrotne Wam dzięki!
  8. Nie odłożę, na pewno!! Jam mam komórkę przy sobie 24h/dobę, więc obawy nie ma, że przegapię jakiś telefon. Trzymam kciuki z całych sił!!
  9. Lenko kochana, szoruj na pierwszą stronę! Niech Cię w końcu ktoś wypatrzy!! Dzisiaj poszukam jakiegoś bazarku z ogłoszeniami.
  10. Serce mi rośnie jak czytam takie relacje....:) Oby jak najwięcej takich szczęśliwych zakończeń!
  11. Dzisiaj postaram się uzupełnić wpłaty. Lenko kochana, dlaczego nikt Cię nie chce?.....
  12. Weszłam po długiej przerwie, przeczytałam i .... pobeczałam się jak dziecko! MArtynko, dużo miłości życzę Ci przede wszystkim!
  13. Ja też się cieszę, nawet nie wiecie jak bardzo... A takie trudne początki były ... ;) Nie chcę sama decydować. Mamy 170 zł. Nie wiem jak lepiej - dać jednej bardzo potrzebującej bidzie, czy rodzielić to na kilka ? A może każda wpłacająca osoba wskaże na kogo przesłać jej pieniądze? Dziewczyny, Halbina ma racje - szkoda trzymać pieniądze, skoro można komuś pomóc...
  14. A kto to naszą Lenkę odwiedzi?? :)
  15. No i jeszcze chyba długo nie będzie mnie tak na 100%. Jej, jakbym chciała, żeby Lenka grzała już tyłeczek w swoim domku...
  16. Kochani! To co robimy z pieniążkami? Może niech się wypowiedzą wszyscy którzy pieniądze wpłacali, bo ja sama nie chcę decydować.
  17. Już poprawiam - Boże, jaka jestem zakręcona!!:)
  18. Kochani! Przepraszam, że tak rzadko tu zaglądam, ale ostatnio mam poważne problemy, przez które nie mam czasu być tu tak często jak kiedyś. Mam nadzieję, że Lenka może chociaż na Was liczyć - zaglądnijcie do niej czasem, podrzućcie wątek. ja tez postaram się tu bywac częściej. Niemniej, jeśli będziecie miec do mnie coś ważnego, to piszcie na PW - wtedy na pewno nie przeoczę. Telefon mam przy sobie 24h/dobę, w związku z czym jeśli będą jakies telefony, to na pewno ich nie przegapię. Mam teraz ciężki okres, ale cały czas o Lence pamiętam. I nie marzę o niczym innym, niż żeby znalazła w końcu domek. Zaktualizowałam rozliczenie.
  19. Kochani! W końcu udało mi się znaleźć chwilę i zaktualizować rozliczenie, zmienić tytuł. Zaraz jeszcze napiszę do moda, żeby przeniósł temat. U mnie ostatnio same problemy, dlatego też tak rzadko tu bywam. Tym bardziej cieszę się, że obie sunie już sa w domkach. Nawet nie pamiętam czy już to zrobiłam, ale dziękuję Wam wszystkim za wszystko :):) Dajcie znać na co przeznaczyć pieniądze (mamy 125 zł wpłat).
  20. Gosia.marta - wyjęłaś mi to z ust ;) JA za każdym razem jak sprawdzam pocztę wstrzymuję oddech i jak nie widzę tu nowych postów to oddycham z ulgą ;) JAkoś coś mnie powstrzymuje przed zmianą tematu - nie chcę zapeszyć... Ale jutro w pracy postaram się posprawdzać jeszcze ewentualne wpłaty i może w końcu to zrobię. Trzymam kciuki za sunie.
  21. Jak długo ważne są ogłoszenia? Lenka miała wykupiony pakiet - ale jeśli już wygasły to mogę wykupić.
  22. Dzięki za pomoc - nawet już zapomniałam, że taki wątek założyłam ;) Narazie zaopatrzyłam sie w plastikowy pojemnik - zamówiłam ze sklepu internetowego, ale wolałabym metalowy.... W sklepach zoologicznych w mojej okolicy nie ma pojemników. Czasem dają jakiś do dużego worka karmy, ale też plastikowe.... Niemniej dziękuję za zainteresowanie :)
×
×
  • Create New...