Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. [quote name='Lilek'] jak wpadnę w szkolny kocioł, to nosa nie będzie widać, więc wysyłać nie dam rady. [/QUOTE] no właśnie z tym pakowaniem i wysyłaniem jest niestety dużo roboty
  2. Widziałam, że na fb są wpisywane wpłaty, ale to nie Sylwia robi, tylko ktoś inny. Tylko że nie wszyscy czytają fb, ja zresztą też nie lubię, bo się nie mogę tam połapać.
  3. [quote name='Ania+Milva i Ulver']250zł za kastarcję? bardzo dużo...może warto było zaczekać do marca i ciachnąć go w kampani akcji sterylizacji... Ajula jak obiecałam -podeślę coś w tym miesiącu, ale dopiero w drugiej połowie.[/QUOTE] Ania, na karmę brakuje już tylko 35 zł, nie dokładaj, bo wiem, że wzięłaś teraz dużo psów od Pipi, masz mnóstwo wydatków. A z kastracją chcieliśmy to już załatwić, Wolwo ma ogłoszenia, może ktoś się po niego zgłosi, a bez kastracji nie chcemy go wydawać. Nawet jak jest zapis w umowie, że właściciel się zobowiązuje do kastracji, to wiesz jak to jest - czasami trudno tego upilnować. A tak już jest wykastrowany i nic tego nie zmieni :) Mam hopla w temacie sterylek. Wszystko bym cięła jak leci. Za kastrację zgodziła się zapłacić Supergoga. Zbieram tylko na karmę. [quote name='sharka']Ajula dam naszyjnik na bazarek, wieczorem zrobię fotki i podeślę Ci, tylko proszę o adres e-mail[/QUOTE] sharka dzięki :) mój e-mail: [EMAIL="jantosze@wp.pl"]jantosze@wp.pl[/EMAIL] [quote name='Lilek']Aniu, Wolwo musiał zostać wykastrowany i nie bardzo można było czekać. Ajula, zbieram książki i różności w chałupie na bazarek dla Wolwa.Prześlę Ci paczuszką.[/QUOTE] Lilek, a nie szkoda płacić za przesyłkę? Jakbyś zrobiła fotki, to mogę zrobić bazarek ze zdjęć, chociaż to bardziej skomplikowane, bo Ty być musiała robić wysyłkę rzeczy. Chyba, że poczekasz, aż przyjedziemy z TZ, bo tak czy owak on musi do Sochaczewa jechać chyba pod koniec lutego. Jak teraz kupię karmę dla Wolwa, to na miesiąc mu starczy.
  4. co by tu jeszcze sprzedać :hmmmm:
  5. ale tak ogólnie to aż się w pale nie mieści - tyle ogłoszeń, ona taka ładna i żeby nikt nie dzwonił..... to samo z Orionem, te psy jakby w jakiejś czarnej dziurze były i niewidoczne dla wszystkich, oprócz nas........
  6. [quote name='supergoga']Do weta zgloszony - nie kojarzy nikt tego psa. Do schroniska podleglego dzwonilam, nikt nie zgłaszal zagnięcia i nie znaleźli także po czipie w bazie. Będa jeszcze ogłoszenia. Strasznie fajny pies.[/QUOTE] Ty jesteś niemożliwa :loveu: tyle roboty już odwaliłaś a właśnie miałam zaproponować, że podaj miejscowość, to ja jutro podzwonię
  7. [quote name='supergoga']Ale nie jest chudy - więc nie wiadomo. MOże niezadbany. Do tego pogoda - sporo skołtunionych psiakow. Ale na razie nikt nie szuka.[/QUOTE] masz rację, obejrzałam dokładniej zdjęcia, na chudego nie wygląda
  8. [quote name='izabelka_70']ja dodam tylko, że chłopak ma chipa, ale niestety nie jest on zarejestrowany w żadnej bazie :([/QUOTE] serio? ciekawe... a w jakiej miejscowości znaleziony? może trzeba zadzwonić do weta/wetów w tej miejscowości - może skojarzą psa? skoro czipowany, to musiał do weta chodzić może jakiś wet będzie wiedział, czyj pies, bo w sumie charakterystyczny jest
  9. jak się zgubił, to chyba już dawno, skoro był taki skudlony :(
  10. [quote name='kuzlik'] po ogrodzie Dyziek dalej smiga po pol godz i wcale nie chce wracac :) udalo mi sie nawet kilka razy wyczaic jak Dyziek biegnie :) kilka krokow,nie za szybko i na sztywnych nogach ,ale dla nas to bardzo wiele znaczy :) [/QUOTE] dziadeczek sobie nawet trochę biega - to są dobre wieści :loveu:
  11. Radku Ty jesteś najwierniejszy z wiernych :loveu: godne podziwu jest Twoje trwanie przy Oskarku
  12. z mojego bazarku książkowego mam już wszystkie wpłaty - jest to 55 zł z audiobooków będzie chyba 40 zł 15 zł zostało na koncie to razem chyba będzie 110 zł jeszcze będzie brakować na karmę 35 zł
  13. jest dobrze, szczególnie podoba mi się: "kto miał owczarka, wie o czym piszę" :) Może Stonka jeszcze coś chce dodać. Aniu jak on z innymi psami? Bo zawsze było, że nie lubi psów?
  14. no naprawdę miałyście dziś przeżycia....... najważniejsze, że psiaki już po zabiegach, Wolwo się powinien szybko zagoić, gorsza sprawa z biedną Lirą :roll: Lilek ile mówiłaś że kosztowała kastracja? 250 PLN? dobrze pamiętam? bo wpisałabym w rozliczenie
  15. miał szczęście, że go wypatrzyłyście ale to diagnozowanie i leczenie to będzie straszne pieniądze kosztować :roll:
  16. obróciłam zdjęcie skanu, może skopiuj ten link i podmień [url]https://lh3.googleusercontent.com/-Y36VduExIqI/URFTlooWfBI/AAAAAAAABKw/GqVoL7eYPj8/s784/80bb2a93f0f5f91cgen.jpg[/url]
  17. fajna piłeczka :D już widzę, jak moja Hexi chodzi z tym na spacer, bo ona bez piłki w paszczy z domu nie wychodzi :D [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/11750_257622064371840_1832300752_n.jpg[/IMG]
  18. dzwoniła Lilek, która jest z Kasią u weta w Płocku, żeby powiedzieć, że Wolwo już po zabiegu odjajczania niestety biedna Lira wylądowała natychmiast na stole operacyjnym, bo na usg wyszło zaawansowane ropomacicze :(
  19. Lilek dzwoniła, że Wolwo już po zabiegu a biedna Lira wylądowała na cito na stole operacyjnym :( z powodu zaawansowanego ropomacicza
  20. ale najpierw poczekajmy na badania, bo może to tylko fałszywy alarm! u mojej Hexi z wywiadu i morfologi było podejrzenie Cushinga, natomiast badanie kortyzolu wykluczyło tą chorobę
  21. [quote name='sylwija'] tak się pocieszam ;) oby to nie był ten Crushing[/QUOTE] oby nie był! zbadać go trzeba także pod tym kątem, żeby nie było jak z Pachyderem - on był długo leczony na wszystko, tylko nie na to :roll: może są inne przyczyny jego stanu zdrowia
  22. [quote name='DONnka']Faktycznie, objawy by się zgadzały :roll: Warto sprawdzić choćby po to, żeby wykluczyć Nie miałam do czynienia z Zespołem Cushinga, czy choroba jest całkowicie uleczalna ?[/QUOTE] nie jest :( ale podaje się leki na złagodzenie objawów, wiem, że te leki są bardzo drogie ale jak się nie leczy, to bardzo szybko dochodzi do kompletnego wyniszczenia organizmu to jest koszmarna choroba, może pamiętacie Pachydera - był taki pies kilka lat temu w Elblągu, byłam na jego wątku od początku, wiele osób pomagało, ale nic nie pomogło, do dziś mnie boli, jak myślę o Pachyderku tylko się modlić, żeby to nie było to :modla: aż żałuje, że o tym wspomniałam, no ale jak to ZC to chociaż wiadomo jak pomóc, żeby tak nie cierpiał tu wątek Pachyderka, on był znaleziony w znacznie gorszym stanie, był już bardzo wyniszczony, ale jeszcze dwa lata żył otoczony miłością [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/134693-JAK-BARDZO-I-JAK-D%C5%81UGO-CIERPIA%C5%81-Po-d%C5%82ugiej-walce-Pachyder-za-TM-*?highlight=pachyder[/url] jedno z jego ostatnich zdjęć [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ml4eCV4YCnA/TPPdfdezdpI/AAAAAAAAgzI/C7UnUjaThjo/DSC04042%20[640x480].JPG[/IMG]
  23. Do symptomów choroby zaliczamy: [LIST] [*]Nadmierne pragnienie [*]Nadmierne oddawanie moczu [*]Nadmierny apetyt [*]Otyłość, zwłaszcza objawiająca się obwisłym brzuchem [*]Symetryczna utrata sierści [*]Zanik skóry, głownie na podbrzuszu [*]Brak rui, zanikanie jąder [*]Rany spowodowane ropnym zapaleniem skóry, umiejscowione głównie w obrębie głowy. [*]Apatia, osowiałość [/LIST] [IMG]http://www.portalweterynaryjny.pl/data/domains/1/pl/s_news/450/2010-09/42/4c8626f31283c.jpg[/IMG]
  24. i widzę, że T4 ma na dolnej granicy, a przy Cushingu tak właśnie jest no i pies ma duże pragnienie i duży apetyt tu jest to dosyć dobrze opisane: [URL]http://www.laboklin.pl/pdf/pl/wetinfo/aktualnosci/2008_02_Cushing.pdf[/URL] ja nie mówię broń Boże, że to Cushing, ale ten obwisły brzuch mnie zastanowił, bo wygląda zupełnie jak na zdjęciach psów z ZC a skoro to nie wodobrzusze, to jednak trzeba poszukać coś innego Endokrynolog w naszej lecznicy twierdzi, że to badanie kortyzolu jest w moczu jest wg niej wiarygodne, ale nie robili tego w Poznaniu, tylko gdzieś wysyłali - chyba do Wrocławia
×
×
  • Create New...