-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
przeczytałam o Norze na wątku Hexi i zaglądam bardzo bardzo mi przykro, że Nora taka chora :( niewydolne nerki to nie żarty, bo psom nie robi się dializ jak ludziom biedna psinka, co lekarz mówi? można jeszcze to jakoś leczyć?
-
Czorciku pięknie dziękuję za zdjęcia :) śliczny jest nasz Wolwik, cieszę się, że jest grzecznym pieskiem :loveu: czyli był na badaniach? muszę do Pani Małgosi zadzwonić i zapytać co miał robione, oraz ile to kosztowało. Lilku wróciłam zmęczona z Mazur, byłam służbowo, ale było fajnie, Mazury piękne jak zawsze, chociaż na jeziorach jeszcze lód a na poboczach leży śnieg :-o późno się zacznie sezon w tym roku
-
[quote name='bea100']Cioteńki, ja od 6-go maja w szpitalu- serdecznie proszę zajrzyjcie czasem jak mnie nie będzie do "mojego" kochanego staruszka z tętniakiem- olkuszaka Karo, który wczoraj był operowany. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237406-Karo-staruszek-olkuszak-z-tętniakiem-w-DT-k-Łodzi-pomóżcie-bo-ja-od-maja-w-szpitalu?p=20751029#post20751029"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237406-Karo-staruszek-olkuszak-z-tętniakiem-w-DT-k-Łodzi-pomóżcie-bo-ja-od-maja-w-szpitalu?p=20751029#post20751029[/URL] Trochę mnie tu nie będzie (ile, nie wiem), ale mam nadzieję, że jak tu już wrócę to Wolwo będzie już w swoim wymarzonym, własnym DS [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] I tego z całego serca życzę!!![/QUOTE] trzymam kciuki za zdrówko! na wątek zajrzę, ale już nie dziś [quote name='Lilek']Hej, co słychać u Wolwencjusza?[/QUOTE] Pan się nie odezwał :roll: trudno, poczekamy na następnego chętnego..... właśnie skończyłam podsumowanie bazarku, jak wszyscy wpłacą, to będzie 220 zł :-o bardzo pięknie :multi: poważyłam wszystko, wysłałam pw, teraz będę czekać na wpłaty będzie na następny miesiąc na hotel jutro jadę na Mazury, wracam w niedzielę po południu, raczej nie będę mogła zaglądać na dogo, jakby co to dzwońcie
-
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
Ajula replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
najważniejsze, że lubi te psy, z którymi mieszka :) cieszę się, że wszystko dobrze pozdrowienia dla całej Rodzinki! -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Ajula replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Charlie, Argos.... serce pęka :( a Fugo jest super -
na konto wpłynęło 32 zł z bazarku What May NN - dziękuję :loveu: [U]na dzień dzisiejszy Wolwo ma 222 zł [/U]
-
taka rana do wesela się zagoi ;) ucałowania w dropiatą mordkę
-
umęczyły się strasznie te Twoje bidulki :( Tak się boję, żeby Hexi przynajmniej nerki, serce, płuca pracowały normalnie, żeby to jeszcze ją nie męczyło. Dziś zauważyłam, że na grzbiecie zaczyna się chyba robić jakaś gula, w dotyku jest to dosyć duże, ale takie bardziej rozlane, niż wypukłe jak guz. Twardawe dosyć. Nie wiem, może to tylko tkanka tłuszczowa jakoś tak dziwnie się rozkłada. Najpierw spanikowałam, ale potem się opanowałam. Bo jeśli zaczyna się kształtować jakiś guz, to i tak już nie ma sensu go ciąć. Nie będę jej teraz męczyć i co chwilę latać do weta. Ona tak strasznie się boi i stresuje u weta, aż gorączki z tego stresu dostaje. Zobaczę, może ja za bardzo już się doszukuję oznak choroby.
-
super, bardzo dziękuję Powtórzę jeszcze ten bazarek, który już był i sporo rzeczy zostało, plus dołożę coś tam jeszcze co znalazłam. Ale to chyba dopiero za kilka dni, bo w piątek muszę jechać na Mazury, nie będę miała czasu i okazji zaglądać i uzupełniać.
-
[IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/c0.0.403.403/p403x403/163511_611090205586825_617328636_n.jpg[/IMG]
-
na konto weszły pieniążki z bazarku snuszkak - 204 zł :multi: na konto hoteliku przelałam 100 zł za odrobaczanie i na obrożę przeciwkleszczową [U]na dzień dzisiejszy na koncie Wolwika znajduje się 190 zł [/U]
-
Asia na co były chore Twoje sunie?
-
LORINKA rozpaczliwie szukamy finansów na operacje.
Ajula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1'] Każdy kto ją spotyka na żywo nie może oprzeć się jej urokowi. Ona ma coś w sobie, jakieś ciepło, serdeczność, dobroć. [/QUOTE] nie widziałam jej na żywo, ale jej urok i tak na mnie działa, łapie za serce, śliczna jest -
pieniądze dla Wolwa zbieram na moje konto, zaraz Ci podam dzięki za piękny utarg :)
-
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
Ajula replied to Randa's topic in Już w nowym domu
cudownie Misio wygląda moja deklaracja też poszła, przykro mi, że nie mogę więcej... też zbieram na psa, który miał być na bezpłatnym DT, a potem biegiem trzeba było go zabierać do hotelu :roll: -
Lilek za Twoje książki jest już ponad 190 zł :loveu:
-
czasami mi się wydaje, że to nieprawda, że lekarz się pomylił :( chyba nic ją nie boli, daje się głaskać po brzuszku, na spacerze się ożywiła, ale dziś nie chciała jeść, leży tylko cały czas pod moim biurkiem, główka na bok, jakby była bardzo zmęczona a mnie w gardle dusi jak na nią patrzę :( jak to wytrzymać?
-
LORINKA rozpaczliwie szukamy finansów na operacje.
Ajula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
takie smutne oczy, aż serce pęka :( -
Wreszcie jakiś odzew z ogłoszeń - telefon od pana z Wołomina, nawet dobrze rokujący jak na moje ucho :) pan nie żałował czasu na rozmowę, chyba z 15 min rozmawialiśmy. Państwo mają już w domu małego psiaka w typie shih tzu (chłopaka). Wolwo miałby mieszkać na podwórzu czyli buda i kojec. Jak zapytałam, czy przypięty do tej budy? Pan odpowiedział: No nie, a po co, przecież kojec jest ogrodzony, po co jeszcze wiązać do budy? Otóż wiemy, że tak bywa niestety - pies w kojcu uwiązany łańcuchem do budy. Nie ma małych dzieci, są dzieci wyrośnięte. Córka ma 17 lat, interesuje się pomaganiem zwierzakom, pod jej wpływem zainteresowali się Wolwem. Pan ma jeszcze pomyśleć, pogadać z rodziną, jak dojdą do wniosku, że jednak Wolwo, to pojadą go odwiedzić w hoteliku. Pan się zgadza na wizytę przedadopcyjną i te wszystkie procedury (jak sam to nazwał). Umówiliśmy się, że w przyszłym tygodniu zadzwoni i powie, co postanowili. Ogólnie całkiem całkiem :) tylko niepokoi mnie ten mały pies domowy. Czy upilnują, żeby Wolwo nie zrobił mu krzywdy? To trzeba dobrze przemyśleć. Acha - pan opowiedział mi, że od kilku dni lata po Wołominie pies myśliwski z łańcuchem na szyi, że próbowali go łapać, ale się nie udaje. Czy znacie na dogo kogoś z Wołomina?
-
dzięki Lilek za odwiedziny u Wolwika :) czyli Pani Małgosi mamy do oddania 24 zł za odrobaczenie + 70 zł za obrożę przeciwkleszczową = 94 zł Jeśli niepokoi się chudością psiaka, to zgadzam się z tym, że trzeba zrobić badanie, bo ona jest z nim na codzień i wie, jak pies się czuje. Jutro zadzwonię i porozmawiam o tym. Póki co wpisuję w rozliczenie opłatę za hotel.
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Ajula replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
moja stała deklaracja to 5 zł, dziś zrobiłam przelew na 10 zł i postaram się też w następnych miesiącach tak wpłacać ze względu na stan zdrowia Kajusi :( chociaż to zależy od tego, czy podołam wydatkom na moją własną sunię..... dwa dni temu dowiedziałam się, że ma ona nowotwór (śledziona, wątroba) i już nie da się nic zrobić :( tylko zapewnić opiekę i jak najlepsze warunki... jak nowotwór nie będzie się szybko rozwijał, to może pożyć jeszcze wiele miesięcy. To co Bjuta pisała o karmie - to samo powiedział nasz lekarz - tzn. jak najmniej węglowodanów, bo one karmią raka i przyspieszają jego rozwój. My mamy zalecenie dieta wysokotłuszczowa i wysokobiałkowa (bo z tego nowotwór nie czerpie pokarmu dla siebie), do tego lek Hepato force. Ale Kaja z tego co czytałam ma problem z trzustką, więc pewnie dieta wysokotłuszczowa nie wchodzi w grę. -
Lala spała dziś cały dzień. Obiadek zjadła, kolację też. Na spacerku ładnie spacerowała. Na polecenie lekarza zmieniamy sposób żywienia. NIE WOLNO podawać karmy specjalistycznej wątrobowej - jest ona niskotłuszczowa, niskobiałkowa, ale za to wysokowęglowodanowa. Nie wiedziałam, że nowotwory o wiele szybciej rozwijają się na węglowodanach :roll: Krótko mówiąc: nowotwór się karmi węglowodanami, za to ma trudności z białkiem zwierzęcym i tłuszczami. Dlatego od teraz Hexi ma dietę wysokobiałkową, wysokotłuszczową lecz niskowęglowodanową. Wet powiedział: niech je co chce, byle nie węglowodany. Mięsko i warzywa. No i lekarstwo - Hepato force. Wspomagające wątrobę.
-
[IMG]http://i.wp.pl/a/f/jpeg/30952/dzieci_bez_opieki_13.jpeg[/IMG]
-
mam wszystkie wpłaty z poprzedniego bazarku [SIZE=2][B][COLOR=#ff0000]Dochód z bazarku wyniósł 305,50 zł [/COLOR]Kwotę 306 zł dopisuję do konta Wolwa w drugim poście.[/B][/SIZE] bardzo się cieszę i dziękuję! Do konta dodaję też 20 zł za ćwiczenia do angielskiego, które moja córka wyciągnęła z książek na bazarek od Lilek. ............................ na dzień dzisiejszy na koncie Wolwa jest 486 zł Lilek prawdopodobnie jutro pojedzie do Mokrego Noska i zapłaci 400 zł za hotelik. Zostanie nam 86 zł. No ale jeszcze dojdą pieniądze od Kasi i Anety z bazarków, czyli już będzie trochę na następny miesiąc :)