-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
umarłam z zachwytu! :loveu: :iloveyou::loveu: :iloveyou: -
niestety, czas leci, a domu żadnego nie ma :(
-
Brus, przepiekny pies w typie charta pilnie szuka domu! Pomóżcie nam!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
nie wiem kto jest od chartów, rozejrzę się -
[quote name='anka_szklanka']badania kosztowały 60 zł[/QUOTE] dzięki, nie zdążyłam przeczytać i zadzwoniłam do Pani Małgosi, ale i tak chciałam dowiedzieć się, co u Wolwa :) U Wolwika wszystko ok, wreszcie przestał robić kupale w boksie, tzn. od trzech dni nie robi, oby tak już zostało. Za to leje na swoją budę :roll: Jak jest poza boksem to nie awanturuje się do innych psów, zachowuje się wobec nich grzecznie. Natomiast jak jest w boksie i widzi inne psy, to się rzuca i strasznie ujada. Przelałam 400 zł za hotelik do 09.06. oraz 60 zł za badania. Razem - 460 zł [B][COLOR=#ff0000]Saldo na dzień 09.05. wynosi [/COLOR]+ 44 zł[/B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][B]teraz trzeba się mocno spiąć, żeby na następny miesiąc uzbierać na hotelik [/B][COLOR=#ff0000]:roll: [/COLOR] z mojego bazarku będzie ponad 50 zł, czekam na resztę wpłat[COLOR=#ff0000] [/COLOR]
-
a leki jakieś jeszcze mu dajesz?
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Oskar jest regularnie szczepiony tak, jak inne psy. Co innego, jeśli masz w domu swojego jednego psa. U nas mąż pracuje w schronisku, stale trafiają nowe psy, więc dla mnie jego szczepienie to konieczność. Większym ryzykiem jest nie szczepić. [/QUOTE] no tak, to prawda, Hexi nie ma praktycznie kontaktów z innymi psami, a te kilka z którymi się spotyka to też domowe, szczepione, zadbane psiaki. u Ciebie jest zupełnie inna sytuacja -
Barry, piękny, długowłosy, onkowaty musi znaleźć dom.PILNE
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
o mammo jaki śliczny i kochany biedak, oby się szybko dom znalazł! -
straszne te zęby :shake: właściciele się nie popisali, żeby pies był tak zaniedbany! Pies latał ze smyczą, a nikt go nie szuka, to dopiero jest zagadka. Wiesz co Gosia myślę - może on był wzięty z jakiegoś schroniska, może to jest tatuaż schroniskowy? W dodatku kastrowany pies - ludzie rzadko sami z siebie kastrują, tym bardziej, że poza tym jest strasznie zaniedbany.
-
Cieszę się, trzymam kciuki, żeby jak najdłużej się dobrze czuła. Przy chorych nerkach właściwa dieta jest bardzo ważna i ma duży wpływ na stan zdrowia, chociaż karma nerkowa jest droga, no ale pomaga.
-
i jak się czuje Norcia, czy trochę lepiej? pomagają leki?
-
Byliśmy dziś z Hexunią na badaniach. Ogólnie mówiąc - nie jest gorzej :) Miała zrobione usg - śledziona, wątroba stan ten sam, co 4 tygodnie temu. Zły, ale bez pogorszenia. Zmiany nie powiększyły się, nie pojawiły się żadne jednolite guzy. Rentgen klatki piersiowej i jamy brzusznej - trochę powiększone serce, ale to nie problem. Hexi gorzej oddycha, niż jakiś czas temu, dlatego robiliśmy rtg. Płuca w porządku. Na rtg można wyraźnie zobaczyć, jak bardzo powiększona jest wątroba :( Krew została pobrana do badania, jutro, albo pojutrze będą wyniki. Ciekawe, jak wyjdą. Następne badania kontrolne za 6-7 tygodni. Trzeba kontrolować, czy nie pojawiają się zwarte guzy i czy śledziona nie powiększa się.
-
Rudego Misia już nie ma..........
Ajula replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wspieram duchowo, bo inaczej nie mogę :roll: i trzymam kciuki za zdrowie psiaka -
dziękuję Anka za wklejenie skanów :) we krwi malutkie zamieszanie, ale najważniejsze parametry są ok, tylko nie wiem, co znaczy, że mocznik wysoki? czy to trzeba jakoś dalej monitorować? dowiedz się proszę o cenę tych badań, żebym mogła zapłacić
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
wysłałam dziś 2 opakowania Hepato force, razem 60 kapsułek niestety to zapas najwyżej na miesiąc.... żeby ktoś Oskarowi zasponsorował ten lek, to na pewno czułby się lepiej :roll: -
Shira - ciężko ranna sunia husky - już w domu! Dziękujemy!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
super, jakie dobre wiadomości :loveu: trzymam kciuki! -
Shira - ciężko ranna sunia husky - już w domu! Dziękujemy!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ciekawe jak się czuje Shira? ona jest w DT? -
jest wpłata 20 zł od cioci sharki :loveu:
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jaaga a zapytaj weta, czy trzeba go szczepić? bo wet mojej Hexi powiedział, że z taką chorą wątrobą nie na mowy o szczepieniach i mam jej więcej nie szczepić -
jak uszki do przodu, to zaraz lepiej wygląda :) i chyba ciut przybrała na wadze?
-
Hexi dzisiaj jakby słabsza :shake: nie chciała chodzić na spacerze, wolała leżeć na trawie. Do weta jedziemy we wtorek. Ciekawe, jak wyjdą tym razem badania. Gacio mnie dziś użarł swoimi białymi ząbkami, on to jednak coś ma z tą główką nie tak :roll: też mam zamiar kupić mu pastę do zębów, ale nie mam pojęcia, jak mu ją umieszczę na zębach bez straty ręki :hmmmm:
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Ajula replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
[U]proszę uprzejmie o wpisanie mnie na listę deklarowiczów ze skromną deklaracją 5 zł miesięcznie[/U] :oops: psa owczarka nie mam i raczej nie będę nigdy miała, ale już dłuższy czas obserwuję działanie Skarpety Owczarkowej i owczarkarzy i podoba mi się, jak działacie, podoba mi się porządek w rozliczeniach i ogólnie Wy mi się podobacie :eviltong: 5 zł to mało, ale ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka :D ps. chętnie wpłacać będę te moje 5 zł, ale w sprawy skarpety wtrącać się nie będę, bo nie mam bladego pojęcia o świecie owczarków :p -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Ajula replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']To ja Ci upierdliwca niewychodzącego mogę wcisnąć. Sonia u nas jest 8 lat, więc i tak nie dałabym jej nikomu. Ajula, znacznie taniej wychodzą opakowania 90 szt. Szkoda, że nie zaproponowano Ci takiego u weta, zamiast drogich małych. Podam adres na PW, dziękuję. Oskar też był znacznie lepszy, jak to jadł. Miałam doskonały efekt u Rezy, dlatego u niego to stosowałam. Rezie wystarczyło pół opakowania, żeby toksycznie uszkodzona wątroba uzyskała normę w badaniach. Tylko u Oskara jest gorzej, bo organizm sam siebie stale atakuje.[/QUOTE] Ja ten lek załatwiłam po 30 zł za butelkę 30 kapsułek, to była cena hurtowa. Wczoraj dużo czasu spędziłam w internecie szukając odpowiednika w ludzkich lekach. Wydaje mi się, że znalazłam coś o podobnym składzie, ale dużo tańsze, niż ten weterynaryjny Hepato force. Pójdę do mojej apteki i poradzę się jeszcze mojej aptekarki, jeśli faktycznie skład będzie podobny w lepszej cenie, to warto by było wypróbować.