Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. [quote name='taks']ale [B]to nie Kosciół tak naucza[/B] i w tym jest własnie dla mnie wielki problem i nieporozumienie [/QUOTE] jak nie Kosciół? ksiądz jest przedstawicielem Kościoła przecież w minione święta moja ciocia pouczała mnie, że mam się tyle nie zajmować psami, bo to grzech i twierdziła, że ksiądz tak powiedział :roll: w klasie mojej córki ksiądz na religii powiedział, że kto mówi, że kocha swojego psa jest nienormalny itd. szkoda miejsca na wyliczanie dalsze oni są przedstawicielami kościoła i tym samym w moich oczach wyrażają stanowisko KK
  2. [quote name='BeaBono'] To była paczka z kosmetykami z bazarku dla Saby i Gufiego ,wysłana 16.12.09. Wróciła,bo adresatka jej nie odebrała :shake:. Teraz pewnie będę musiała zwrócić 35 zł, bo widać ta osoba się rozmyśliła. .[/QUOTE] :crazyeye: BeaBono, nie ma czegoś takiego, że sie rozmyśliła NIE odsyłaj pieniędzy jest w dziale Bazarek wątek "wyjasnienia" czy jakos tak - napisz tam o tej sprawie, albo zapytaj któregos moderatora od bazarków nie może być tak, że ktos coś kupuje, a potem się rozmysla - można ewentualnie zapłacić za towar, a potem napisać, że przeznacza się go do ponownej licytacji, ale nie tak, że się rezygnuje i masz oddać kase chyba nawet za coś takiego są karne punkty
  3. [quote name='BeaBono'] To była paczka z kosmetykami z bazarku dla Saby i Gufiego ,wysłana 16.12.09. Wróciła,bo adresatka jej nie odebrała :shake:. Teraz pewnie będę musiała zwrócić 35 zł, bo widać ta osoba się rozmyśliła. .[/QUOTE] :crazyeye: BeaBono, nie ma czegoś takiego, że sie rozmyśliła NIE odsyłaj pieniędzy jest w dziale Bazarek wątek "wyjasnienia" czy jakos tak - napisz tam o tej sprawie, albo zapytaj któregos moderatora od bazarków nie może być tak, że ktos coś kupuje, a potem się rozmysla - można ewentualnie zapłacić za towar, a potem napisać, że przeznacza się go do ponownej licytacji, ale nie tak, że się rezygnuje i masz oddać kase chyba nawet za coś takiego są karne punkty
  4. ...a swoją drogą czym jest święcenie zwierząt w dzień św. Franciszka w PORÓWNIANIU ze święceniem samochodów w dn. św. Krzysztofa, hali sportowej albo centrum handlowego? to jest dopiero afirmacja i sakralizacja chorej, bardzo chorej relacji, gdzie więź międzyludzka jest zastąpiona więzią z samochodem, albo kartą kredytową...... zwierzęta są przynajmniej żywymi istotami
  5. [quote name='JoShiMa']Zauważ, że ja go wcale nie oceniłam ani pozytywnie ani negatywnie i tym się różnię od niektórych biorących udział w dyskusji. [/QUOTE] a ja tego księdza oceniam, i to negatywnie i nie widzę powodu, żeby nie wierzyć słowom założycielki wątku, bo to, że czuje ona niechęć do księży nie musi znaczyć, że wymyśla na nich kłamliwe pomówienia :roll: powiem więcej - bardzo łatwo jest mi uwierzyć w tą relację, bo ów nieznany nam ksiądz symbolizuje w moich oczach większość duchowieństwa - niestety własnie takich ich znam i za to mam do nich pretensje dokładniej mówiąc za to, co mogę przeczytać w tekście zacytowanym przez taks [U]wielkie dzięki TAKS[/U], że to znalazłas i przytoczyłas - ten tekst jest syntezą tego, co KK naucza na temat zwierząt
  6. [quote name='taks'] Niestety jest i druga strona medalu - w praktyce każde wyznanie postrzegane jest przede wszystkim nie przez doktrynę , którą głosi a przez ocenę jego wyznawców a juz szczególnie kapłanów/przewodników. Świadectwo życia wyznawców jest zawsze najsilniejszym narzędziem misyjnym i trzeba o tej odpowiedzialności tez pamiętać bo w tym sensie nasza wiara nie jest tylko naszą prywatną sprawą Dlatego pewnie wielu ( wcale nie wrogów Koscioła a wręcz przeciwnie) wymaga od księży szczególnej troski o osobistą również wierność nauce Koscioła i dawanie także osobistego świadectwa wiary - a mówiąc prościej dawanie przykładu życia a nie tylko sumienności "funkcyjnej". [/QUOTE] nic dodać, nic ująć
  7. [quote name='JoShiMa'] A konkretnie to się w tym wątku pisze o konkretnym księdzu i konkretnie się go negatywnie określa. A po pierwsze [U]nie wiadomo czy to wszytko na pewno tak by ło jak przedstawia autorka[/U]. A po drugie on nie ma nawet szansy napisać cokolwiek na swoją obronę. A po trzecie nawet go nie znamy, a niektórym tak łatwo przychodzi oceniać go źle. Ot KULTURA.[/QUOTE] przyganiał kocioł garnkowi :roll: stajesz w obronie księdza - chociaż go nie znasz i nawet nie wiesz, o którego konkretnie chodzi, mimo to z góry oceniasz go pozytywnie i żądasz szacunku czy czegośtam dla niego jednocześnie sama podważasz wiarygodność autorki tej wypowiedzi nie mając do tego żadnych podstaw, bo Ty także nie byłas świadkiem tej sytuacji i nie wiesz, jak ta sytuacja wyglądała, nie słyszałas też na własne uszy słów tego księdza wypowiedzianych w kościele ja z Twojej wypowiedzi wnioskuję (choć nie napisałas tego wprost), że Twoim zdaniem ksiądz padł ofiarą pomówień ze strony autorki, bo "jest przepełniona co najmniej niechęcią do księży" [quote name='hecia13'] W ogóle dużo tu jadowitych słów pod adresem koscioła i katolików. Niestety taka zapanowała teraz moda. [/QUOTE] ..taka zapanowała moda :evil_lol: to jest argument z wiadomego radia :evil_lol: chętnie się wypowiedziałabym się nawet bardzo jadowicie na temat KK i księży, nie dlatego, że to modne, tylko dlatego że już mi włosy zaczynają siwieć i doświadczenie przeze mnie przemawia ;) mnie oni raczej ziembią, niż grzeją jestem już po czterdziestce, z księżmi miałam kiedys bardzo dużo do czynienia (byłam za komuny w oazie) i choć wielu z nich było fajnymi ludźmi i księżmi, to miłości u zwierząt (choćby tylko jako stworzeń, które stworzył Bóg) nie widziałam u nich nigdy
  8. jaki szczęsliwy pies :loveu: chyba trudno mu będzie od Was się wyprowadzić
  9. ale się u Was dzieje! :multi: aż sie chce tu zaglądać
  10. mi się najbardziej podoba na pierwszej z tych trzech taki kochany śliczny misio :)
  11. straszne to co piszesz o Tinie :( czemu ona taka słaba? wet ją oglądał?
  12. [quote name='BeaBono'] Dzięki,że zaglądacie :lol:.[/QUOTE] no a jak inaczej? przecież to jest także NASZ Gufi :loveu:
  13. [quote name='jkp']PS rytka a jak ja bede teraz funkcjonwac bez Twoich "zwierzęcych opowieści na dobranoc" !??!![/QUOTE] musimy jej zorganizować chociaż kota, żeby miała co opisywać :D albo chociaż chomiczka malutkiego ;)
  14. przewiezienie chorego psa do innego miasta to też koszty zresztą on jest w złym stanie w tej klinice lekarze są dobrzy, tylko musimy wspomóc Gonię i dziewczyny, bo same nie dadzą rady finansowo
  15. cuda się dzieją :) wraca piesek do życia
  16. BB jak jeszcze zostały Wam jakies pieniądze z tych przeznaczonych dla Saby to wykorzystaj je dla Gufiego! jest wprawdzie już u Was na DS, ale przecież trzeba go nadal leczyć i te wszystkie leki są drogie chyba się wszyscy z tym zgodzą, bo przecież bazarki itp były własnie na Gufiego i Sabę
  17. ja wierzę, że przeznaczeniem Champa było trafić w Wasze ręce po to, żeby wyzdrowiał i był szczęsliwym psiakiem :) jesli chodzi o klinikę to wierzę, że lekarze tam są bardzo dobrzy, ale byłam kilka razy i nie podoba mi się tam nie zarzekam się, że moja noga tam nigdy nie postanie, bo jak się coś wydarzy w nocy, to nie będzie wyjścia ale dopóki mam wybór - idę gdzie indziej nie będę jednak obgadywać, bo najwazniejsze, że całą dobę Champ jest pod okiem lekarzy jednak tym bardziej, że jest wlaśnie tam i tyle badań trzeba zrobić - [B]potrzebne są wpłaty, bo Gonia pójdzie z torbami ![/B]
  18. mam nadzieję, że Pani Iwona zaloguje się na dogo
  19. to musi być wspaniały widok :D wspaniałą pracę wykonałas trzymam kciuki za dalsze postępy
  20. [quote name='rytka'] ma jak paczuszek w maselku.. [/QUOTE] dobrze powiedziane :loveu:
  21. jakie piękne to zdjęcie, gdzie mopik trzyma główkę na Sabie, aż mi się oczy mokre zrobiły Saba u mnie nie mieszkała, a też jakoś mi dziwnie, że Rytka ją zawiozła w nieznane nam miejsce jestem rok na dogo i już kilka razy w jakis tam sposób pomogłam dokładając się do DT, dokładając się do transportu, załatwiając jakies psie sprawy czy wożąc psy (ukłony dla mojego kochanego TZ) oczywiscie w Gufiaka też byłam zaangażowana, ale on został (że tak powiem) u swoich Saba jest pierwszym psem, przy którego sprawach byłam od samego początku, a poszła do nieznanego domu przyznam, że jakoś mi dziwnie - wyobrażam sobie, o ile bardziej dziwnie czuje się Rytka ale wierzę z całego serca, że w nowym domu będzie szczęsliwa wszystkiego najlepszego Czarnulko w nowym życiu! :loveu: mam nadzieję, że pani Iwona odwiedzi nas na dogomanii i będzie nam opowiadać, co słychać u Saby o zdjeciach nie wspominając :)
  22. tak dla sprawiedliwości dodam jeszcze, że dr Garncarz też nie jest zdziercą :) leczył oczy Gufiego z tego wątku i jako, że pies był jeszcze bezdomny, za operację dr policzył tylko 50% - co w przypadku dużej kwoty miało ogromne znaczenie :) polecam tego weta http://www.dogomania.pl/threads/139921-Cudny-Gufik-zostaje-juz-na-zawsze-w-domu-u-Kate-i-Bea
  23. dzwoniła Rytka [SIZE=4][COLOR=blue]Saba już w domu !!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]a Rytka dojechała już do siebie, ale ma 39 gorączki[/SIZE] [SIZE=2]powiedziała, że jak trochę odpocznie i się nafaszeruje tabletkami, to wieczorem coś napisze[/SIZE] [SIZE=2]Rytce chce się płakać, że musiała swoją ukochaną Czarną zostawić[/SIZE] [SIZE=2]Pani jest młoda i sympatyczna, widać, że kocha zwierzaki[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]cieszę się bardzo, ale jeszcze z takim małym marginesem, zobaczymy jak miną pierwsze dni[/SIZE]
×
×
  • Create New...