-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
coś mało informacji mamy z nowego domu Saby liczyłam na więcej :roll:
-
niesamowity jest ten pies, jesli chodzi o jego zachowanie urodę też, bo choć wyniszczony, to widać, że piękny ale jak patrzę na ten szkielet obciągnięty poranioną skórą, to tylko się zawyć :( jak on przeżył do tej pory? musi mieć niezwykle silną wolę życia
-
nie wiedziałam, że macie swój wątek, dlatego wczoraj na wątku Dżerego napisałam o piesku z Chodakowa skoro trafiłam tu, to przekopiuję z tamtego wątku i wkleję raz tu, może coś się uda zrobić, może pies ma własciciela i się tylko zgubił: [INDENT]Renatko wybacz, że piszę u Dżerego, ale tu jest dużo osób z Sochaczewa miałam przed chwilą telefon, że w Chodakowie na Parkowej od kilku dni błąka się piesek może jest domowy i komuś się zgubił, bo sie dobija do mieszkań, wchodzi do klatek schodowych i piszczy [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] tam na Parkowej są jeszcze jakies dwa inne psy, ale wyglądają na takie, co już długo są na ulicy, trzymają się razem, latają gdzie chcą i sobie radzą a ten bidulek jest podobno całkiem zagubiony w tej sytuacji trzyma sie bloku Parkowa 2, bo Pani z tego bloku wynosi mu jedzenie, ale ona nie może go wziąść pojechała do schroniska (zawoziła jakies ciepłe kołdry dla psów) i myslała, żeby go tam oddać, ale schronisko nie przyjmuje psów pies jest mały, czarny z białą krawatką, krótkowłosy bardzo chce się dostać do domu co z tym fantem zrobić?? [/INDENT]
-
Sochaczew - BAZYL - pies z posagiem pozostawiony przy drodze
Ajula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
u Was też tak dużo śniegu? -
matko biedny pies :( a dziewczyny rzeczywiście miały ciężkie przeżycia ! wyobrażam sobie co pomyslały, jak Champ tracił przytomność.... co to może byc ta martwica żołądka widocznie jego człowiek nie pofatygował się do lekarza, tylko jak pies miał problemy zdrowotne to go po prostu wywalił :angryy: a pewnie wystarczyło odpowiednio go karmić i podawać leki i nie doszłoby do takiego ciężkiegoi stanu
-
[quote name='xmartix'] właściwie to nawet dorośli zapominają o takich rzeczach :D [/QUOTE] jak zapomną, to ona im szybko przypomni :D pamiętam, jak zamieszkała u nas Hexi, to mój TZ błyskawicznie nauczył się chować buty do szafki, po tym jak Hexi wygryzła mu języki w jego skórzanych butach :evil_lol:
-
wszystkie dobre mysli lecą dzis piesku do Ciebie
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
KGB jest niesamowita przy wszystkich swoich zaletach potrafi też szyć :-o -
[quote name='JoShiMa']Zgadzam się z Tobą, jednak niektórzy psiarze, równiez wypowiadający się w tym wątku podchodzą do tego inaczej. Bardziej cenią i szanują psa niż człowieka. [/QUOTE] to jest tak wytykane przez Ciebie "uogólnianie" powinnaś napisać tak: niektórzy psiarze bardziej cenią i szanują psa, niż niektórych ludzi wtedy będę mogła się pod tym podpisać, bo własnie ja szanuję i cenię psy bardziej, niż niektórych ludzi zwierzęta są bez winy, bo ich postępowanie i działanie jest zgodne z ich instynktem niektórzy ludzie nie zasługują nawet na odrobinę szacunku, więcej - zasługują na pogardę i potępienie, jesli się spojrzy na postępowanie wielu ludzi, to jasno widać, że nie ma podlejszego gatunku niż człowiek
-
będę trzymać z całych sił
-
aż się chce ten ryjek pocałować :loveu:
-
[quote name='gosia44z']Zdjecia nie sa najlepsze.[/QUOTE] zdjęcia są najlepsze! najwspanialsze! bo pokazują zupełnie innego psa :loveu: który wrócił do życia mój TZ wiózł go z Poznania na połowę drogi do Jamora (dalej Leyla) pokazałam mu teraz te zdjęcia, jest zachwycony z przemiany jaka nastąpiła powiedział: to jest bardzo budujące - i takie własnie jest :loveu:
-
własnie na te ciotki kociary liczę :eviltong: proszę w zasadzie o wskazanie jakis mądrych stron w internecie, z ktorych można wyczytać co robić bo nie chcę Aniu robić z wątku Twoich zwierzaczków kącika porad ;)
-
[quote name='GoniaP'] Wg. mnie powinno istnieć coś takiego jak licencja na posiadanie psa, z całym biurokratycznym nonsensem i egzaminami włącznie.[/QUOTE] podpisuję się pod tym
-
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
Ajula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Renatko wybacz, że piszę u Dżerego, ale tu jest dużo osób z Sochaczewa miałam przed chwilą telefon, że w Chodakowie na Parkowej od kilku dni błąka się piesek może jest domowy i komuś się zgubił, bo sie dobija do mieszkań, wchodzi do klatek schodowych i piszczy :( tam na Parkowej są jeszcze jakies dwa inne psy, ale wyglądają na takie, co już długo są na ulicy, trzymają się razem, latają gdzie chcą i sobie radzą a ten bidulek jest podobno całkiem zagubiony w tej sytuacji trzyma sie bloku Parkowa 2, bo Pani z tego bloku wynosi mu jedzenie, ale ona nie może go wziąść pojechała do schroniska (zawoziła jakies ciepłe kołdry dla psów) i myslała, żeby go tam oddać, ale schronisko nie przyjmuje psów pies jest mały, czarny z białą krawatką, krótkowłosy bardzo chce się dostać do domu co z tym fantem zrobić?? -
[quote name='anciaahk']Ajulka Ty masz kota kochana? [/QUOTE] nie mam Kota ma mój TZ w pracy a własciwie to jest kotka - mieszka u niego w pracy od 3 lat, żyje sobie tam jak pączek w maśle - jest piękna, zadbana, zaszczepiona, wysterylizowana ale w październiku TZ z grupą ludzi z pracy byli w Bieszczadach i przywiezli stamtąd bezdomnego psa Rudego Rudy zamieszkał w aeroklubie (miejscu pracy mojego TZ) kocica od początku jest wychodząca - tzn jak chce wyjść to jej otwierają drzwi, a potem wpuszczają, kiedys miała kuwetę, ale wolała wychodzić, więc zlikwidowali kuwetę i ona wychodzi ale teraz zaczęła sikac i robić kupy na legowisko Rudego, postawili jej kuwetę, ale ją nie interesuje dzis tez ktoś ją przyłapał jak sikała na skórzaną kanapę no i nie wiadomo co z tym robić
-
u Karmelka zebrało się dużo kocich mam, dlatego tu proszę o radę - gdzie w internecie znajdę informację na temat jak postępować z kotką, która uparcie sika na psie posłanie? patrzyłam na miau, ale nie znalazłam
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
w regulaminie nic nie znalazłam na ten temat, na wątku bazarkowym tez nie pytałas BB moda co się robi w takiej sytuacji? bo jak nie, to ja mogę zapytać -
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Ajula replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
..................................dubel -
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Ajula replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
jasne bonsai, masz rację, ale tyle razy słyszałam, że nie wolno używać tego numer w innych przydakach niż wypadek, pożar, napad itp, że sobie nie mogę wyobrazić, żeby dzwonić na ten numer w sprawie psów :roll: -
Jakie spotykają Was trudności w życiu z psem?
Ajula replied to lilia1983's topic in Wszystko o psach
[quote name='JoShiMa'] Trzycyfrowy 997 albo 112. [/QUOTE] :crazyeye: co to za rada? odradzam dzwonienie na nr 112 w sprawie biegających luzem psów! [U]Numer 112 służy do powiadamiania w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia[/U] i absolutnie nie wolno dzwonić na ten numer bez ważnej przyczyny [URL]http://www.112.gov.pl/[/URL] -
[quote name='JoShiMa'] A swoją drogą, skoro nie zgadzasz się z jakimś wyznaniem (w księdze rodzaju przeczytaj sobie jaką pozycję bóg przeznaczył dla zwierząt), to przecież nikt Cię nie zmusza do trwania w tym wyznaniu. [/QUOTE] własnie nie trwam :) [quote name='JoShiMa'] Znajdź sobie jakąś religię (jeśli jest Ci ona do czegoś potrzebna), która pod tym względem będzie Ci bardziej odpowiadać. Wtedy nie będziesz mieć do nikogo pretensji, bo niby jakim prawem? [/QUOTE] prawo do oceniania KK mam takie samo, jak do oceniania innych spraw - niezależnie czy w KK trwam, czy nie żyję w wolnym kraju, jestem wolnym czlowiekiem i mogę sobie oceniać kogo chcę - tak samo jak Ty mogę oceniać polityków, twórców kultury, moją sąsiadkę itd, dlaczego nie miałabym mieć prawa oceniania KK? religia nie jest mi do niczego potrzebna, a jakie miejsce zostało wyznaczone zwierzętom wg Księgi Rodzaju nie interesuje mnie i nie jest dla mnie wiążące sama im wyznaczam miejsce w moim życiu - a raczej nie wyznaczam, tylko zapraszam do mojego życia i staram się nimi opiekować najlepiej jak potrafię i nie życzę sobie, żeby mnie jakis ksiądz nazywał z tego powodu nienormalną
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='BeaBono'] Sądzę,że najlepiej będzie odliczyć opłatę za zwrot i oddać Paoli pieniądze. Mam obawy, czy za drugim razem odbierze przesyłkę. Zanim zrobię przelew do niej, chcę by potwierdziła nr konta, żeby potem nie okazało się,że wpłata przyszła nie z jej konta (ale np koleżanki) i tym samym pieniądze do niej nie dotarły ... [/QUOTE] ja się w dalszym cioągu upieram, że nie powinnas jej zwracac pieniędzy zaraz poczytam regulamin