-
Posts
3572 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pinesk@
-
Szkoda, że nie mogłam, strasznie Wam zazdroszczę tych spotkań, my niestety odpadamy chyba na całą metę- kłopoty z dojazdem. I jak było?
-
Cześc Frodo przystojniaku :) Trochę Cie zaniedbałam ostatnio ale obiecuję poprawę. ;)
-
Błagał o pomoc na środku ulicy Felix JUŻ SZCZĘŚLIWY W DS
Pinesk@ replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Felix jest śliczny, już dawno powinien siedziec w swoim, ciepłym domeczku! Hop na górę. -
Marta czerwona w kostki i ta pierwsza w łapki, jaka szerokośc? ;)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Pinesk@ replied to dog_master's topic in Off Topic
Betty- świetnie! Te oczy :loveu::loveu::loveu: A w szczególności moja Kora, pięknie dziękuję! :sweetCyb::laugh2_2: -
Jaki to rozmiar? Dla ONka? Dla ONków są rozmiarówki normalnie, pies, suka, i odpowiedniki sport również- z zaokrąglonymi bokami ;)
-
No niestety ale muszę powiedzieć- cierpliwości Livko ;) Pan miał przyjechac do schroniska i poznac sie z Tobisiem, zobaczymy czy słowa dotrzyma.
-
Jak wszystko będzie szło w dobrym kierunku- wtedy uchylę, nie chcę robić złudnych nadziei..
-
Na razie wstrzymać się proszę z ogłoszeniami. Pojawiło się światełko dla psiaka, zobaczymy co z tego wyniknie.
-
Wątek na podforum psy w potrzebie w pomorskim, zadzwoń do pobliskich schronisk- moze ktoś zgłaszał zaginięcie, ogłoszenia w necie o znalezionym psie... Znalazłam takie ogłoszenie, ze stycznia ale może? " W gdyni redlowie w pon 18 01 2010 w Parku krajobrazowym na wysokosci kliffu Zaginal Pies Wyzel niemiecki masci dropiaty z latami na bokach Pies wabi sie Trop Jezeli ktos widzial lub ma jakies wiadomosci proszony jest o Kontakt 6 22 83 05 Czeka nagroda Telefon: 6 22 83 05 Miejsce utraty: [B]gdynia redlowo[/B] Data utraty: [B]18 01 2010" [/B]
-
Na śmierc zapomniałam o tym oficjalnym tekście. Napiszę na dniach. Tymczasem takie jakieś informacje o psie. Przyznam, że stał sie jednym z moich ulubieńców, nad którymi pracuję ;) Także ma zawsze kiedy odwiedzam schron zapewniony spacer połączony z pracą z człowiekiem i zabawą. Pablo to około 2 letni pies w typie dalmatyńczyka. Niestety- kolejna ofiara mody, znudził się jak zabawka. :shake: Jest psem pełnym energii, nie dla niego zamknięcie w kojcu. Pablo potrzebuje dużo ruchu, jest bardzo aktywny i żywiołowy. Uwielbia spacery połączone z bieganiem. Ma też swój charakterek. Akceptuje inne suczki ale jest strasznie nachalny i zaczepny, chyba ze sunia ma silny charakterek- wtedy Pablo odpuszcza i zajmuje się swoimi sprawami. Do psów reakcji jeszcze nie sprawdziliśmy ale prawdopodobnie, sądząc po zachowaniu się w stosunku do suk, nie będzie akceptował samców, łącznie z kotami. Jest za to psem bardzo inteligentnym. Potrafi wykonywać komendy takie jak siad i podaj łapę ale tylko wtedy gdy mu sie to naprawdę opłaca. Przykładowo wychodzimy z boksu, a Pablo skacze, cieszy się i zdaje się mówic: "Oo no w koncu jesteś! No, daj pyska do pocałowania, zapinaj smycz, raz, raz, wychodzimy! Co? Co mówisz? To do mnie? "Siad" ?! Mam usiąść? Eh no dobrze, już dobrze, siadam, o widzisz, siedzę tylko już chodźmy!" A na spacerze wygląda to tak: "Nie słyszę Cię tralalala, no dobrze, dobrze, co chciałaś? Znowu siad? A co mi za to dasz? Suchą kulkę? Oszalałaś? Nie, nie, nie teraz, muszę obwąchać trawkę, o a tam patrz pies chodzi trzeba do niego iśc a Ty mi każesz siadac za marną kulkę? No nie bądź śmieszna!" Obecnie nabrał troche ciałka i wygląda coraz lepiej ;) Widac, że boi sie czasem nagłych ruchów. Wnioskuję, że były własciciel musiał na niego krzyczeć, może i też bic. Powiedzmy idziemy sobie chodnikiem, Pablo ciągnie w stronę ogrodzenia, za którym jazgocze pies. Odciagam go, mówię nie wolno stanowczym głosem i Pablo zaraz mruży oczy i zniza sie na łapach jakby oczekiwał ciosu. Oczywiście za odejście dalej i uspokojenie sie dostaje smakołyki. Kuli się też kiedy podnoszę patyka z ziemi. Ale że potem tym patykiem się bawimy także kojarzy się to mu coraz bardziej pozytywnie. Zresztą bardzo fajnie bawi się z nim kijami, ładnie oddaje za smakołyka ale szybko mu sie to nudzi.
-
No to wszystko jasne, dzięki piękne :)
-
[quote name='Litterka']Wysiadasz, schodzisz do wyjścia z peronu i chyba skręcasz w lewo. Ale jak popatrzysz w lewo, to Klif będziesz widziała na pewno. Poza tym, są znaki drogowe. No i jakby co, to każdy Ci powie:)[/QUOTE] OK :) Tylko która stacja, bo raczej nie Gdynia Główna? :razz: Kurcze, będzie hardkor z moją trzepniętą się tam wybrać :diabloti:
-
dzięki za szczere checi ;) Tylko powiedzcie mi jeszcze (bo ja to w Gdyni mało się orientuje, potrafię tylko do schroniska trafic, z trudem na polankę i na plażę dojść ;) ) gdzie sie ten Klif znajduje? Tzn ja wiem, że jak jedzie się skm-ką ( a właśnie skm-ką w razie czego będziemy jechać) to w pewnym momencie mija się Klif. Tylko gdzie trzeba wysiąć, orientujecie się może mniej więcej ? :razz: Daleko trzeba jeszcze zasuwac na piechotkę?
-
Pojawiło sie światełko. Dzwonił pan z ogłoszenia na alegratce (dziekuję za ogłoszenia, w pierwszym momencie nie wiedziałam o jakiego psa panu chodzi bo wspominał cos o mieszańcu niufa a on do niufa jako tako podobny, tylko chyba z sierści i umaszczenia :eviltong:) Może coś z tego wyjdzie... zobaczymy.
-
[quote name='Habibi']a skad bedziesz jechala?[/QUOTE] Okolice Tczewa, jakaś godzina jazdy ;) Cały czas kombinuje i nie wiem czy dam radę. Zobaczy się.
-
[quote name='Kora-']A co myślicie o cotygodniowych spacerach szkoleniowych? Czyli spotykamy się w jakimś konkretnym miejscu. Każda osoba bierze smakołyki, zabawkę psa i smycz treningową. Pracujemy nad psami pod kątem posłuszeństwa, pracy wśród innych psów itd. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/quote] Baaaardzo kusząca propozycja :D Przemyślę, zastanowię się, może się pojawię z Mangochą. Niestety nie ode mnie to uzależnione bo nasze głupie busy psów nie zabierają :roll: Także jak uda mi się zdobyć jakoś transport z naszego zadupia to się z chęcią zjawimy na spotkaniu ;)
-
Pręgowany ciagle w schronisku. I nie wiem czy wrócił z adopcji czy w ogóle nie był wydany, zapomniałam zapytać.. Ale dwa dni po informacji, ze poszedł do domu pies nadal w schronie był także ciągle szukamy domu!
-
[quote name='brazowa1']tak,to na pewno ona. Slicznie wygląda. Udalo sie któremuś znaleźć dom?[/QUOTE] Dzisiaj Janeczka szalała po wybiegu razem ze swoim kolegą Warsem. Cały czas krok w krok latała za nim a jaka zadowolona! :loveu: Tarzała sie w piasku, kopała, cieszyła sie, całkowicie inny pies. Do domu pojechały szczeniaki wszystkie i jedna podobna do Janeczki. Reszta nadal czeka na nowe domy.
-
E-S jak się uda to jeszcze w kwietniu, może przyszły tydzień. Schronisko też miało podobno pojechać do niego na poadopcyjną. Czy pojechali- nie wiem, w schronie będę w sobotę to zapytam. A jak nie byli to będę się umawiac z drugą wolontariuszką i pojedziemy w przyszłym tyg, ewentualnie na początku maja.
-
Brązowa co się stało dalej z sunią z szafy? [URL]http://img263.imageshack.us/img263/5382/dscn0881.jpg[/URL] Jest u nas taka jedna panna, jak zobaczyłam tą z szafy odrazu przypomniała mi naszą tczewską Jankę zabraną z Leśnej. Tylko czy to ten sam psiak? Oto Janka: [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/IMG_9760.jpg?t=1271966660[/IMG]
-
Biszkopt w ogóle sie chyba nie poprawił w zachowaniu. Został przeniesiony na zewnątrz, mieszka z drugim psem. Zawsze kiedy obok przechodzę szczeka z daleka i jeży sierść. Nie wiem jak to bedzie z nim dalej. Naprawdę nie wiem jak temu psu pomóc. Ja ciężko widzę jego socjalizację w schronie. Jedyne co mi przychodzi do głowy to dobry, sprawdzony, dogomaniacki hotelik, który z psem będzie pracował na co dzień.
-
Znalazłam na cooldogu. Niby ktoś ma 16 psów. W tym bordery, owczarek holenderski, mudi, dobek, wyżły, dalmatyńczyki, russel terrier, ON i kelpie. Ale coś mi tu nie pasi. Kopiarstwo? A moze rzeczywiście ktoś ma tyle psów :roll: Ale męczy mnie to i kopiarstwa tolerowac nie bede nawet jesli to nie moje zdjęcia. Wiem, ze nie zwalczy sie tym całego kopiarstwa ale zawsze coś :p Moze kojarzycie te bordery: [url]http://meisi-2009.cooldog.pl/[/url] [url]http://loray-2006.cooldog.pl/[/url] [url]http://max-2006.cooldog.pl/[/url] [url]http://redo-2005.cooldog.pl/[/url] [url]http://black-2006.cooldog.pl/[/url]
-
Vega, jej siostry Vena, Koka i Faja i mama Saba (DC) mają już nowy DOM !
Pinesk@ replied to Buell's topic in Już w nowym domu
Wątek rodzinki na molosach: [URL]http://tiny.pl/hg659[/URL] Pozwolę sobie zacytowac Natalię: [quote]Suka trafiła wczoraj, z książeczki wynika, że urodzona jest III 2008r. Pan, który mieszka docelowo w Niemczech, w Polsce wynajmuje ludziom kilka zakładów samochodowych, na jednym z nich ludzie rezygnując z najmu pozostawili tą sukę wraz ze szczeniakami. Zwierzaki mieszkały w kojcu, na noc były wypuszczane na teren firmy. Przebywa tam również firmowy owczarek niemiecki, z którym suka się podobno dogadywała. Z relacji właściciela zakładów wynika, iż suka nie przejawiała agresji w stosunku do pracowników, jak i osób wchodzących na teren firmy, jeśli te zawołały ją po imieniu. Suka nie potrafi chodzić na smyczy, założona na szyję pętla spowodowała u niej totalny paraliż, suka zaczęła się przewracać i totalnie zdezorientowana leżała na ziemi. Zza krat nas oszczekuje aczkolwiek już dzisiaj nieśmiało merdała ogonem, ale dalej jest niepewna. Szczeniaki - makabra. Bez socjalizacji na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie napisać nic o ich płci i wieku. Szczeniaki wpadają w totalną panikę przy każdym kontakcie z człowiekiem, zwłaszcza jeden, gdy ten się rozszczeka i ze strachu zaczyna kłapać, w ślad za nim idą wszystkie. Przełożenie je z boksu do boksu było nie lada wyczynem gdyż założenie im na szyję pętli graniczy z cudem psy wpadają w totalną panikę natomiast wzięcie ich na ręce na chwilę obecną jest niemożliwe. Dzisiaj planujemy przełożyć je na piaskowy, szczeniakowy wybieg na zewnątrz, gdyż w budynku-szpitaliku totalnie się nie odnajdują. Jest szansa, że stały kontakt z człowiekiem i warunki ciut zbliżone do tych, które mialy sprawią, że psy się wyciszą. Ponadto wybeig jest na tyle duży, że jest szansa wejść do środka, siedzieć i je skarmiać, w budynku psy czują się wówczas przytłoczone. Byc może wówczas uda się zrobić im lepsze zdjęcia i napisać o ich płci i wieku. "[/quote][quote] Wszystkie maluchy to suczki, nie było łatwo się z nimi zaprzyjaźnić, bo psy wpadały w totalną histerię przy każdej próbie dotyku, był wrzask pisk, kłapanie paszczą i załatwianie się pod siebie. Z boksu wyciągaliśmy je pojedynczo, czekaliśmy ze 2-3 minuty, aż w ogóle przestaną się wić, po czym siedzieliśmy i próbowaliśmy nawiązać z nimi kontakt, a przy okazji zrobić dobre zdjęcia. W maluchach jestem zakochana, wczorajsza terapia, mizianie, głaskanie sprawiło, że psy trochę się wyciszyły i... zaczęły same podchodzić do człowieka. 2 z nich wyraźnie mają lepszą psychikę, 1 jest okropnie rozhisteryzowane, a naśladuje je reszta... Suka - Saba, też ma zdjęcia, aczkolwiek tylko w pozycji leżącej, bo obroża ją paraliżuje... Jest przekochana, przecudowna, mimo ogromnego strachu, po południu nieśmiało merdała do mnie ogonem. Póki co nie wykazuje agresji, zza krat szczeka, jak się do niej wchodzi próbuje się schować, jak się ją wyciągnie sztywnieje i się nie rusza.... Na szczęście jest dość łasa na smakołyki i jest szansa, że uda się ją przekonać do wyjścia na spacer... Podjadę dziś do pracy to sprawdzę jej tatuaż od razu. Nie zmienia do faktu, że pilnie potrzebujemy DT, zwłaszcza dla maluchów! [/quote][quote]Wszystkie psy zostały dzisiaj odrobaczone, wszystkie mają już założone piękne czerwone obroże, co by się powoli przyzwyczajały. Niuńki udało się także dzisiaj odrobaczyć, także w poniedziałek prawdopodobnie będą zaszczepione, a po kwarantannie będziemy starali się zacząć przyzwcyzajać je do spacerów. Czy jest ktoś, kto może zaoferować DT dla któregokolwiek z psiaków, mam nadzieję, że dziś dostanę wczorajsze zdjęcia, gdzie będzie lepiej widać wszystkie 5 psów. [/quote][quote]Suka nie ma tatuażu, bynajmniej jak ją dzisiaj oglądaliśmy to ani w uszach, ani w pachwinie nie widać śladu tatuażu. [/quote]szczenię nr 1 [URL="http://img256.imageshack.us/i/img8262a.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7369/img8262a.jpg[/IMG][/URL] szczenie nr 2 [URL="http://img208.imageshack.us/i/img8231b.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/842/img8231b.jpg[/IMG][/URL] szczenie nr. 3 [URL="http://img339.imageshack.us/i/img8059z.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7034/img8059z.jpg[/IMG][/URL] szczenię nr 4 [URL="http://img402.imageshack.us/i/img8234.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2439/img8234.jpg[/IMG][/URL] Sara: [URL="http://img402.imageshack.us/i/img8344w.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/223/img8344w.jpg[/IMG][/URL]