Kagańce fizjologiczne moim zdaniem to bardzo dobre produkty. Kupiłam z gappay'a dla mojego ONa. Psiur nie próbuje go już ściągac, zaakceptował go zupełnie. Z początku wyglądał dla mnie ciut śmiesznie, ale teraz nie wyobrażam sobie aby na spacer wybrac jakiś inny kaganiec. Oczywiście nie chodzi on cały czas w kagańcu, tylko na "wyjątkowe" okazje. Chc przyznam, że zdarzyło mu się dwa razy ściągnąc ten kaganiec :mad: (podczas spaceru po lesie, kiedy zachaczył o jakieś krzakole, ale miał trochę za luźno zapięte więc sie nie dziwię). Polecam z szczerym serduchem :cool3: