-
Posts
3572 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pinesk@
-
SWING - dalmat z bydgoskiego schroniska - JUŻ BEZPIECZNY! Ma DS :)
Pinesk@ replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
Potrzebne ogłoszenia? Mogę wrzucić na adopcje.org i alegratkę jak by co :cool3: -
[quote name='Atkaaaa']Ania to tylko 200ilka stron :D:diabloti: [/quote] No dzięki za pocieszenie :shake: Ale fotki się przyjemnie ogląda więc w wolnym czasie poprzeglądam:roll: A "kelner" jest cudny :loveu: Słodziakowato wyszedł :loveu:
-
Dingo - młody, ładny, wesoły - czy brak łapki uniemożliwia miłość ?
Pinesk@ replied to kosmatypl's topic in Już w nowym domu
Ma ogłoszenia ślicznotek? A jak tak to gdzie? Mogę pomóc ogłaszać. -
Nooo... Ufff.. :evillaug: Już mam dosyć. Chyba pół galerii obejrzałam bo zaległości trzeba nadrobić, ale już nie mam siły :cool3: Dżekson jest piękny a fotki ma świetne. Będę tu zaglądać :grins:
-
Mogę wstawić Unixa na adopcje.org albo na alegratkę :razz:
-
Przepraszam miałam małą "awarię". Nie było mnie długo na dogo i nie było mnie długo w schronisku. Nie wiem czy Nansuk jeszcze siedzi. Szkoda, że nie pokazuje się na jego wątku więcej wolontariuszy z CIAPKOWA bo ja bywam tam raz na tydzień, dlatego też te problemy z fotkami. Wiem, wiem. Obiecałam zdjęcia już wcześniej. Tym razem przysięgam na siebie i dam głowę uciąć jak nie będę miała fotek w tą sobotę. Ehh szkoda, że na mojej nieprecyzjonalności cierpi biedny pies :-( Viverna mam nadzieję, że oszczędzisz mi życie :oops:
-
No to super. :multi::multi::multi: Jutro jadę sobie na zakupy dla mojej psiurzucy. Pokupuję tego i owego i pozamrażamy sobie :cool3: Troszkę podrobów, trza mięcha też jakiegoś innego kupić, może indyczek, wołowinka no i kooości, które są uwielbiane przez nią:lol: Bo nie będzie się przecież cały czas kurczakiem zażerać:roll:.
-
I się mi znowu sprawy skomplikowały. W sobotę mój jedyny pojazd, który dowozi mnie do schroniska nie kursuje tak jak zwykle i nie zdążę do schroniska:placz::placz::placz::placz: To samo w niedzielę. Cholera jasna i wszystko mi namieszali :mad: W poniedziałek też nie mogę bo z psem do weterynarza muszę. Dopiero wtorek:-( Podpytam kogoś może uda się jakieś fotki ładne zrobić beze mnie, może ktoś będzie w ciapkowie w sobotę to mi fotki podeślą. Pozdrawiam i Wesołych Świąt. Jak coś to Was poinformuję.
-
My sobie z moją Mange zaczynamy BARFowanie. Narazie drugi dzień przestawiamy się na BARFa. Suczka jest ze schroniska, całe życie dostawała suchą karmę. Dlatego ostrożnie wprowadzam BARFa i obserwuję czy nie ma żadnych sensacji żołądkowych. Karmę odrzuciliśmy. Narazie dostaje udka kuraka i piersi kuraka + papka warzywna. Jak narazie jest w porządku, a Mange wciąga wszystko w niecałą minutę;) I mam pytanko do Was BARFowicze. Czy papka warzywno-owocowa może zawierać dodatek mięcha. I czy w takim razie można podawać papkę razem z mięchiem lub kośćmi, tzn podaję papkę a zaraz potem mięsko albo kości. Można tak, czy raczej nie mieszać??
-
My z moją Mange też dopiero zaczęłyśmy BARFowac. Dzisiaj dostała pierwszą w swoim życiu papkę warzywną. Obawiałam się, że nie zje, choć z niej żarłok niesamowity. No i niepotrzebnie się bałam..!! Suńka wciągnęła wszystko bez większego zastanawiania się..:multi: Na papkę składały się: 2 średnie jabłka, mały seler, odrobina poru (czy tam pora, nie wiem jak się odmienia:PROXY5:), pół pomidora bez tego miąższu nasiennego, 4 średnie marchewki, niecały liść kapusty, pół łyżeczki oleju z pestek winogron, pół ząbku czosnku i dodałam kawałek piersi z kurczaka bo się bałam, że nie wszama a tu miła niespodzianka. :cool3: Papki mi zostało także wrzuciłam do zamrażarki i dostanie jutro resztę, a rano damy przepyszne udko od kurczaka;)
-
[quote name='MyszkaMiki']czekam co powie weterynarz gdyż na razie nie kazał mi zmieniać jedzonka dopóki psiaka nie wyleczy[/quote] Co? Nie zmieniac chapi na inną dopóki nie wyleczy:crazyeye: Dla mnie to ciut dziwne. Lepsza karma pomogłaby w leczeniu :roll: A chapi jeszcze bardziej dobija... To moje zdanie.. No ale...
-
Ok w sobotę już napewno nie zapomnę, a jak zapomnę to się wrócę w połowie drogi:mad: A on jest cudowny. Dzisiaj go trochę poczochrałam, wygłaskałam. Tak się cieszył morduś kochany;). Szkoda go naprawdę. Nie ma już takiej uśmiechniętej minki jak na zdjęciach na pierwszej stronie. :shake:
-
Kurcze, zabijcie mnie, nie obrażę się. Na śmierć zapomniałam aparatu dzisiaj wziąć do schroniska :angryy: Co za gapa ze mnie:placz: Będę dopiero w sobotę. A może ktoś jeszcze jest z ciapkowa i ma możliwość porobienia fotek??
-
Tekścik super jest. Naprawdę mi się podoba. :multi: Czyli jakie to mają byc zdjęcia?? Zza kraty, ze spaceru, jakiś błagalny wzrok?? Nie wiem czy jednak zdążę pójśc z nim na spacerek bom zaspała na autobus i nie pojechałam rano:placz: A następny dopiero o 11.30 także jak dobrze pójdzie to na miejscu będę o 13ej i jakieś fotki mu zrobię (chociaż nie obiecuję). Może będzie w schronisku nasza mega fotograf, Kora, ona zawsze świetne zdjęcia psiakom robi, trzeba się do niej uśmiechnąc.:cool3:
-
No i ładny banerek mamy :multi: A tekścik? :cool3: Jutro wybieram się do schroniska. Zabiorę Nansuka na spacerek i może jakąś sesyjkę fotograficzną zrobię ;)
-
Ogłoszeń jest gdzie dodawac. Trzeba tylko poświęcic temu dużo czasu. Ja też już od jakiegoś czasu ogłaszam nasze niektóre "ciapkowskie psiaki". No ale Nansuka dobrze nie znam, choc wiem który to psiak. A banerek się przyda bo "siedzę" na kilku innych forach więc będzie pomocny w szukaniu mu domku :fadein: No to czekam na tekścik:p
-
Ja mogę wstawic na adopcje.org i na alegratke. Tylko tekstu właśnie nie mam :roll: Chyba że z pierwszej strony przekopiuje co nie co.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pinesk@ replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Hahaha dobra historia :evil_lol: Za to ja idę sobie na spacerek z niedużym (ok 40cm) , kudłatym kundelkiem mojej ciotki na spacer. Nagle słyszę za plecami głosik "Ja nie wiem skąd ludzie takie duże psy biorą":-o. Oglądam się a tam odstrojona paniusia ze swoją koleżanką i zaczynają debatę na temat mojego biednego "olbrzyma". Ironicznie pokręciłam głową i skręciłam z gigantem w inną stronę :evil_lol: -
Odświeżam temat. Tydzień temu wyciągnęłam sunię ze schroniska. Ma gronkowca i zaleczoną nużycę. Weterynarz kazał podawać wyłącznie karmę Royal hypoallergenic lub hillsa z/d. Do tego dopiero po 2-3 tygodniach mogę podać omegan lub olej z pestek winogron do karmy. Dodatkowo kapiele 2 razy w tygodniu w szamponie bayera do intensywnej pielęgnacji. I co mnie dziwi: żadnych leków?? :???: Nie powiem żeby się suczce jakoś specjalnie poprawiało. Sierśc wyłazi nadal na tylnych łapach i przy ogonie.:-( No i guzki jej się porobiły... Takie podchodzące ropą. Potem pękły i ranki się tworzyły... Od dziś sama zaczęłam podawac preparat wzmacniający scanomune, zmieniłam karmę na royal skin support i daję 1 kapsułkę gammolenu. Do tego jeszcze co dwa dni 1 tabletka flawitolu z flawonoidami z winogron. Co o tym myślicie?? Wet mi coś nie odpowiada. Jak to?? Gronkowiec i żadnych antybiotyków czy leków?? Co radzicie?? Chyba wybiorę się do innego weta....:shake:
-
No właśnie. Tylko troszkę :razz: Bo się musimy dopiero dobrze zintegrować :evil_lol:
-
Założę napewno ;) Tylko zrobić jej fotkę to nie lada wyzwanie bo się cały czas kręci, biega i wogóle. No chyba że jak śpi. :eviltong: