-
Posts
3572 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pinesk@
-
Mix podhalan. Cudna, milusińska Goldi MA DOM :)
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
hehe zawsze na czas ;) allegro mała ma czy robic? ;) -
Gops a ten materiał nie ma szans puścić? Tzn chodzi mi o to czy się nie rozerwie przy mocnych szarpnięciach za jakiś czas?
-
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Pozwoliłam sobie dodać ostatnie zdjęcie z nową pańcia na profil schroniska w dziale adoptowane na naszej klasie :) Trzymam kciuki za dogadanie się futrzaków :) I oczywiście w miarę mozliwości czekam na nowe wieści i zdjęcia :) -
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Oo już są, widac! Jaki uśmiechnięty łapuś na ostatnim zdjeciu z córeczką :) A kotka to rzeczywiście widac ze mocno pilnuje hehe. Mam nadzieję, że będzie w końcu pokojowy rozejm :) Nie sprawia psiak żadnych problemów? -
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Justys nie widac zdjęcia :( -
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
No proszę kotek mu się spodobał :) bardzo sie cieszę, ze przypadliscie sobie do gustu :) Czekam teraz na zdjecia roześmianego pyszczka ze swoją rodzinką, koniecznie! ;) Dziekuje, pozdrowienia przekazane :) -
Witaj steryd. Trzymam kciuki za wyleczenie suczki, koniecznie pisz jakie będą efekty leczenia srebrem. tez miałam problem z zakupem perhydrolu, musiałam jechac do Trójmiasta a i tam było ciężko. Dostałam w budowlanym sklepie chemicznym. Pytaj w Nomi, też czasem jest no i w innych tego typu sklepach.
-
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Ależ się niesamowicie cieszę! :multi: jesteście wspaniali, ze go przygarnęliście, prawdę powiedziawszy nie byłam pewna czy kiedykolwiek mu sie uda.. Miałam przyjechać dzis do schroniska ale niestety psisko mi znów zachorowało... I jak się Łapuś jak na razie sprawuje, oczywiście liczę na zdjęcia z nowego domku z rodzinka! :) Pozdrawiam serdecznie i głaski dla Łaputka od cioci Pinechy! :loveu: -
veegas5 ta obróżka z pedigree z jakiego jest materiału? Cały czas mam wrażenie, ze to guma :D
-
OTOZ Animals oddział w Tczewie. Szukamy DT i DS dla podopiecznych!
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Z kotkiem sie nawet widzę dogadał :) A to ostatnie- mistrzowskie haha! :lol: Niech się tam dobrze powodzi małemu :) -
OTOZ Animals oddział w Tczewie. Szukamy DT i DS dla podopiecznych!
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Wspaniale! :multi: Liczę na jakieś zdjęcia z nowego domku i z nową pańcią :evil_lol: -
Mix podhalan. Cudna, milusińska Goldi MA DOM :)
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Dzięki za wieści i zdjęcia, to na łóżku świetne hehe :) Dobrze ze z łapkami nic poważniejszego. Przeczytałam relację na OP, młoda jest na pewno z 2010 roku, nie z 2008, trafiła do schroniska jakoś bodajże w październiku '10. No i proszę jak sie baba rozbestwiła, taka grzeczniutka w schronisku, taka milutka, aż uwierzyć nie mogę ;) Teraz tylko dobry domeczek znaleźc ... :) -
Dziękuję za odzew. Ostatni zastrzyk był ponad pół miesiąca temu. Jeden guzek jest mniejszy, twardszy, nieprzesuwalny, drugi większy, bardziej miękki i daje się lekko przesuwać. Będę szukać jakiegoś dobrego weterynarza, onkologa. U nas w pobliżu jedynie chirurga mamy i ogolnych.. Czy znacie może jakiegoś onkologa- weterynarza z okolicy woj pomorskiego? Na jednym forum znalazłam polecanego pana Jagielskiego ale aż z Warszawy. Wiadomo, że jak będzie trzeba to i do Warszawy pojedziemy...
-
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
O kurcze, justys! Trzymam mocno, mocno kciuki żebyście przypadli sobie do gustu !! :) :) :) -
Łapek ze zdeformowanymi łapkami. MA JUŻ NOWY DOMEK ! :)))
Pinesk@ replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Witaj :) 'Eksperymentów' na kotkach nie robimy z psiakami ale najlepiej przedzwoń bezpośrednio do schroniska, powinni więcej na temat kotków może wiedzieć, numer powyżej w pierwszym poście, [SIZE=2][B][COLOR=#ff1616]( 58 ) 531 96 56 [/COLOR][/B][/SIZE]:) -
Podepnę sie trochę pod temat.. Pod koniec grudnia u mojej Mange zauważyłam mocno spuchnięte, powiększone podgardle i bok głowy (policzek do ucha). Wygladało to paskudnie.. Głowa pod uchem, na policzku i pod pyskiem podgardle spuchnięte, twarde. Z poczatku obstawiałam powiększenie tarczycy bo nie zauważyłam spuchnietej głowy, tylko to jakby wole na szyi.. Ale potem dojrzałam resztę. Jakby gdzieś ostro przygrzmociła w coś albo użarło ją coś jadowitego. Ale i pierwsza i druga opcja odpadała. Niestety jako, ze mieszkamy na wsi zamówiliśmy tutejszego weterynarza. Konkretnej diagnozy nie było. Wet się zdziwił, ze aż tak mocno opuchnięte. Najbardziej podejrzewał krwiak, który powoli rozlewał się na podgardle. Ale mowił też, ze to może być ostre zapalenie ucha środkowego połączone z zapaleniem węzłów chłonnych. Dostała antybiotyki i na kolejne 10 dni w zastrzykach podawane co dwa dni. Dostała też hydrokortyzon i wysmarowany ma pyszczol oraz głowę obrzydliwie śmierdzącą maścią ichtiolową, której dziwnej nazwy nie pamiętam. Było trochę lepiej troszkę bo przynajmniej zaczęła jeść. Rano jeszcze nie mogła połknąć kawałka jajeczka. Na drugi dzien się polepszyło, opuchlizna z podgardla zniknęła całkowicie aczkolwiek guz na policzku się powiekszył. 2ego stycznia znów się pogorszyło, nie chciała jeśc, ledwo skubnęła troszke wątróbki i ryby. Pojawił sie guz, dośc duzy na łopatce- od zastrzyku z hydrokortyzonu pradopodobnie, kulała tez na tą łapę. Pod szyją z drugiej strony pojawił się inny guz- bardziej miekki, na pewno nie od zastrzyku. Z dnia na dzień się pogarszało, guzy przybywały- w rejonach klatki piersiowej, tam, gdzie podawane były zastrzyki. Później była bardzo oslabiona, totalnie bez życia, schodząc z łózka spadła z niego. Zapakowaliśmy mała w samochód i pojechaliśmy do miasta do weterynarza. Przede wszystkim jak sie okazało- b. wysoka gorączka. Młoda dostała antybiotyki + cos na zbicie gorączki. Jeździlismy tam codziennie przez około tydzień. Później dostaliśmy tabletki enrobiofolx do podawanie po 4 przez 5 dni. Przeszło, guzy zniknęły, pies wrócił do zdrowia. Leczenie zakończyło się gdzieś w połowie stycznia. Teraz pojawiły się znów guzy- dwa po bokach klatki piersiowej, przy zakończeniu żeber a zastrzyków żadnych podawanych nie było w ostatnich dniach. Nie chcemy znów bezmyślnie ładować w nią antybiotyków, chcemy się dowiedzieć co to jest, od czego, jaka jest przyczyna. Jakie zrobić badania, jak postąpić? Badanie krwi, co jeszcze? RTG? A może jeszcze coś innego?
-
Niech przyjeżdża z mala się poznac :) Czekac będe na wieści :)
-
Tak jak dawniej activdogi nie przypadały mi do gustu tak teraz coraz bardziej mam na nie ochotę.. Na szelki norweskie konkretnie.. ale to za jakiś czas pewnie jak $$ przybędzie ;)
-
Również uważam, ze pierwsza :)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Pinesk@ replied to dog_master's topic in Off Topic
Nie widze rysunków weronika6 :( -
Nasz laminat był cienki, bez żadnych wzmocnień, może dlatego tak krótko żył. Aczkolwiek wolę mieć pewność, ze mi id nie pęknie tak szybko dlatego też po przygodzie z laminatem wolę zamówić metalowe. ;)
-
[B]Tepes[/B] co to za obróżka? :)