-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uru
-
dokladnie. i mozna by jeszcze wziazc pod uwage Amora. generalnie jesli Pani przyjdzie do schronu mozna powybierac. jest w czym. Samców duzo w schronie. Który kolwiek nie znalazl by domu byłoby super! aczkolwiek ken zasluguje wyjatkowo. siedzi zawsze grzeczny pokorny w boksie. madry chlop.
-
my bierzemy psy poza schron na spacer! wiec powinno sie udac! diuna co Ty na to? mysle ze jest realna szansa sprobowac w sobote.
-
Barbie nie jest psem agresywnym!! innych słów(w kontekscie osób,które taka opinie wydały na jej temat) cisnących mi sie na usta nie napisze. Ciesze sie natomiast,ze dom dla Barbie trafił sie taki a nie inny. to na prawde cudowne wiesci.
-
Dzikusek Stefan!ZNALEŹLIŚMY GRUBASKOWI DOM STAŁY!!!:)
Uru replied to yuki's topic in Już w nowym domu
takie posty mnie ciesza!:) -
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Uru replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Osa,dziekuje ze wpadłas. bardzo dobrze, Cie rozumiem -
Kochani, powiem tyle- szkoda słów. Zawsze cierpi piesek na takich ludzkich nie pewnych decyzjach. mam tu na mysli tych 'biednych' nowych opiekunów.Rozumiem miłość Kasi do Andzi:)Trzymam za Was kciuki dalej
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Uru replied to bros's topic in Już w nowym domu
o joj ile tu wiesci. gratuluje Tofikowi wyciecia jajców;) Więc jednak małzonek reformowalny:) super! Porad a propos siuśki nie bede udzielac ale mam malutką w pamięci i sobie czytam co tam u Was. prosze siuske choć raz w nosek cmoknąc od cioteczki! -
Kurcze, ogromnie sie ciesze ze Barbie jest w domu:) Jest niesamowitym psiakiem! miejmy nadzieje,ze moze jakos sie dowiemy do kogo trafiła
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Uru replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A gdyby sie odezwac do kociego świata? Bros co myslisz? moze to nie glupi pomysl... skoro było miejsce dla siuski... zaprosze tutaj zaraz Ose:) Cioteczka Osa poinformowana,poszedł priv. Jezyku,może los sie dla Ciebie odmieni -
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Uru replied to bros's topic in Już w nowym domu
no fajnie Wam razem bna fotografii;) -
Andzia opuściła gniazdo by dalej szczesliwie zdobywac swiat. ja to sobie nawet mysle,ze gdybym prowadzila tymczasy to nie wiem czy nei do momentu pierwszego psa;) takze duze pokolony dla Was dziewczyny,ze mimo milosci oddalyscie zwierzaczki;) andziu kochana, dobrego zycia na stalym!:) kasiu witku-dziekiii!!!
-
tez jestem szczerze zainteresowana
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Uru replied to bros's topic in Już w nowym domu
ja to sie o tą Ciotkę Karoline juz martwie;P bo z Siuśka to wiem,ze wszystko w porzadku:D -
Dzikusek Stefan!ZNALEŹLIŚMY GRUBASKOWI DOM STAŁY!!!:)
Uru replied to yuki's topic in Już w nowym domu
Ach stefcio stefcio. potrzeba czasu na unormowanie normy,ze sie tak wyraże. duzo zmian dla niego. mam nadzieje,ze przeboje jelitowe powoli beda znikac. wiec garaz! no i dobrze, jesli pies czuje sie tam ok.a tak sobie mysle,ze skoro ma taki biegunki to moze nie karmcie go tym ryzem i kurczakiem tylko na suche trzeba by przejsc? z wetem obgadana sprawa? -
ja nie zaprzecze!;)
-
Dzikusek Stefan!ZNALEŹLIŚMY GRUBASKOWI DOM STAŁY!!!:)
Uru replied to yuki's topic in Już w nowym domu
a no to gitara. generalnie mysle sobie ze moze to byc tez taka procedura,zwyczajnie system. spacerek,wracamy do domku,ogarniamy sie do wyjsca do pracy i przed wyjsciem nakladamy karme stawiamy miche i wychodzimy. no to jest ok. to jest zwyczaj. wg mnie jest nieszkodliwy jezeli jest to powtarzajacy sie codzinny rytual:) w diu kiedy mamy wolne=weekend,wyglada to tak samo tylko pies ma farta-bo zjadl a chata nadal nie jest wolna od ludziów:) zarty zartami ale miejmy nadzieje,ze stefenek sie ogarnie i nie bedzie szalal -
o matusiu przenajświętsza:( Spij spokojnie Zulko. A Mona na tym krzesełku to niemozliwa jest, taka ludzka! choc troszke leniwie nozia jej powisa;)sierotka Monisia;)
-
[quote name='diuna_wro']Ineczka więc powinna zacząć naukę od komendy "siusiaj tu":diabloti:[/QUOTE] no do prawdy! zabawne:evil_lol: Czyli dobre wiesci od weta. ciesze sie bardzo i trzymam kciuki za dalszy los dziewuszki!oby sie draństwo nie pojawiało wiecej zaraz po tym jak tylko ustąpi :p
-
Dzikusek Stefan!ZNALEŹLIŚMY GRUBASKOWI DOM STAŁY!!!:)
Uru replied to yuki's topic in Już w nowym domu
jezeli stefan byl psem podwórkowym wiejskim itd. a to bardzo prawdopodobne nie dziwi mnie zupelnie ze po zostaniu samemu w domu spanikowal. skoro pozniej tez zostawał i nei zniszczyl to jest szansa ze zalapal,ze jak ktos wychodzi to wraca. do czasu powrotu do pracy opiekuna stefcia radziłabym cwiczyc opcje wychodzenia a domu. wyjsc zamknac drzwi odejsc spod domu zeby pies czul ze nikt nie czai sie pod drzwiami i wrocic za powiedzmy 15 minut. wejsc do chaty,usiasc na kanapie na podlodze i zawolac stefcia do powitania, do milej zaabwy czy co on tam lubi. dac zabawke,gryzak. za 2 h znowu wyjsc na 20 minut. licze na to ze to tylko kwestia ogarniecia psychiki psa,ze jak wyjde to wroce=komunikat nie stresuj sie stefciu. absolutnie nie robilabym opcji pt.nie dostajesz jesc jak jestemw domu a dostajesz jak wychodzimy. bez senu gdyz wychodzi sie z domu o roznych porach dnia itd i nie ma tu byc szarzowania z czasem posilkow tak nieregularnie itd. pies nich je 2x dziennie. zawsze po spacerkach. i wsio. poprubujcie moze tak jak napisalam z tym wychodzeniem.co myslisz o tym rutta? -
Dokładnie, znalezienie domku dla kazdego kolejnego psiaka to wielka motywacja do dalszych działan! taka nasza wyplata w postaci DS:) Ali kochany,widzimy sie niebawem!
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Uru replied to bros's topic in Już w nowym domu
siuśku kochaniutka,bardzo bylas dzisiaj dzielna! teraz to juz przed Tobą życie uslane platkami róż tulipanków i konwalijek;) Abilab to ja ci pomoge tymi gołymi rekami tego babiszona co krzywde naszej siusce robil!!! -
trosze sie zaokrogliła dziewczynka ;) Widac lepetynke przechylona wyrażnie. Czy ta jej przypadlosc jest mozliwa do calkowitego wyleczenia czy jedynie do zatrzymania dalszego postepowania choroby?
-
dlatego tez własnie nasza psia Aga została okrzyknieta Jagusią;)
-
diunka, to własnie ten zespół przedsionkowy tak sie objawia.
-
wiem,ze tak jest. ale kiedy widze jak ludzie przychodza do schroniska na niedzielna wycieczke jak do 'zoo',zeby popatrzec!to trace nadzieje,ze uda sie wyadoptowac 20 amstafów. pokazuje im, wrecz za nimi biegam i mowie jaki to ten a ten cudo i jak domku poszukuje. usmieszki pod nosem i zawijaja sie. niech lepiej do parku ida jak nie chca zabrac zwierzaka. Wczoraj Pan przygladal sie Balbince. ucieszylam sie. powiedzialam,ze wyprowadze,Pan sie ucieszył. ja tym bardziej. rozmawiamy ,mowie mu co i jak a on mi na to,ze on to po kota przyszedl i gdzie moze jakiegos znalezc. troszke opadlam z sil;) ale to w sumie bylo zabawne!