-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Uru
-
hehe/potwierdzam tylko 'wypociny' gosi marty:D Aramis bedzie mial zycie mlekiem i miodem ...blotem deszczem i sportem usiane!:D fajnie bedzie przyjac go do stada spacerowiczow!:))
-
kilka dni nie miałam dostępu do internetu. muzę się odnieść do słów kordiana mimo,ze wiekszosc z naszej strony(fundacji 2plus4) została już wyjaśniona. Maile o których pisze,ze pozostawały bez odpowiedzi. bzdura, w ostatnim czasie a konkretnie ok tygodnia przed interwencją został wysłany z naszej strony mail pytajacy o zachowania psów. odpowiedz kordiana:w sprawie Duszka "[FONT=Times New Roman]Lęk separacyjny.[/FONT] [FONT=Times New Roman]U nas już poznał harmonogram dnia. Dobrze się czuje między domem a resztą psiaków, dobrze wie, że rano idziemy na długi spacer (już nie domaga się uwagi) i że po każdym posiłku wychodzimy na chwilę do lasu, żeby załatwił swoje potrzeby. Wiedząc, ze jestem w okolicy spokojnie oddaje się wylegiwaniu w słońcu. Od przyszłego tygodnia zaczniemy próby zostawiania go samego w domku (praca jak ze Snakim, będziemy wysyłać filmy)[/FONT]" szczególnie ciekawy jest fragment o wylegiwaniu się na słoncu... ciekawe na jakiej grubości łancuchu... Pozostawałam w regularnym kontakcie z kordianem podczas gdy był tam snaki. dokladnie wiec wiem, jak bardzo kordian potrafi mamić oczy rewelacyjnymi opowieściami. Co do Duszka i jego leczenia: od kiedy pojawił sie u nas w Fundacji, (osobiscie interwencyjnie odbieralam go z jego domu w stanie totalnego wyniszczenia organizmu,ważył ok 17kg) był regularnie leczony, badany,diagnowowany przez kilku specjalistów w tym dietetyków. kontrolne badania krwi, leki itd. nie oszczedzalismy absolutnie na niczym. owszem ,udało nam sie uzbierać pewną sumę pieniędzy, dzięki której stać nas było na jego leczenie. (na naszej stronie na face booku,podana jest konkretna kwota itd) Zaznaczanie przez kordiana ,ze w jego ksiazeczce zdrowia on i jego wet. dokonał pierwszego wpisu nie ma znaczenia gdyz mamy wszystkie wypisy z leczenia Ducha w klinice we Wrocławiu. Kordian, osobiscie proszę Cię-zaprzestań pisania bredni o rzekomej sprawie sadowej i zgloszeniu Agnieszki i prezesa naszej Fundacji na policje.Wiesz, ze nie ma to sensu. Wiem też ,że musi być Ci cięzko z świadomośćią,ze Twoja Fundacja i wszelkie działania , których się podjąłeś właśnie dobiegają konca- szczęśliwie dla psów. Proszę też o traktowanie nas jako grupy a nie wyłuskiwanie z naszych szeregów poszczegolnych osób jak Agnieszka i Prezez. Wszyscy podpisujemy sie pod zrealizowaną przez nas interwencją u Ciebie i mamy w tej sprawie wspólne identyczne zdanie. Magda. [FONT=Times New Roman] [/FONT]
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/vc7l.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7913/vc7l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/8cyw.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8172/8cyw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/tf9f.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6008/tf9f.jpg[/IMG][/URL]
-
Powyzszy post napisałam ja,Magda. Zostałam oszukana, niejednokrotnie rozmawialismy, ani razu nie dostałam informacji,ze nasze psy siedza w kojcach oraz przywiazane do łancucha. słyszałam same swietne rzeczy, co tez totalnie uspiło moją czujność. byłam zadowolona z efektów pracy. to co zobaczyłam na miejscu jest wg mnie okrutne i wykracza poza wszelkie przyjete normy w zakresie opieki nad zwierzetami. psy fizycznie nie miały wody. małe owczarki w klatkach totalnie za małych. jesli masz na to jakiekolwiek wytłumaczenie merytoryczne to ja tego nie kupuje. wszelkie twarde metody policyjnego szkolenia z lat 80 nie były w kręgu naszych zainteresowań. Kordian, mamy materiał,zdjecia , filmy. fakty sa faktami. po raz kolejny jednak pieknymi słowami próbujesz odbiec od tematu. poniższe zdjęcia niech potwierdzą choć po częsci to co zastaliśmy.wklejam po to aby osoby, które oddaja ci psy pod opieke miały pełny obraz sytuacji i potencjalnych mozliwych rozwiazan z Twojej strony. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/38d8.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/5749/38d8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/gwdf.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8725/gwdf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/qikj.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9322/qikj.jpg[/IMG][/URL] nastepnego dnia, do tego łancucha przywiazany był duży owczarek niemicki. nie mógł nawet usiasc ani sie położyc. zero wody.
-
Witajcie sprawa jest bardzo poważna i nie nalezy jej lekceważyć. przedstawimy wszystkie zebrane podczas 3 dniowej kontroli materialy. w tym film i zdjecia. kordian przez wiele miesiecy pisal do nas maile i wysylal wspaniale filmy. coś jednak nie grało. pojechalismy. to co zastalismy przerosło wszelkie nasze mylenie o tym człowieku. widok był wrecz mrożący krew w zyłach. owczarek niemicki przypiety do drzewa na krowim łancuchu, nie mogacy sie polozyc , bed wody... czy taki zapis mieliscie w umowie zostawiajac tam Psa? 2 dni z rzedu bylismy, nikogo nie bylo na poseji. psy w kojcach na sloncu jak na patelni. zero wody. podczas oficjalnej interwencji kordian zaprzeczal jakoby psy byly w kojcach dluzej niz 15 minut... tymczasem mamy dwudniowy material. Nasz pies ma otarcia na ciele wskazujace na dlugotrwałe przebywanie w kojcu. kordian nie wydal nam lekow oraz ksiazeczek zdrowia. ten czlowiek nie jest w porzadku, mowiac bardzo delikatnie. nie mozna wierzyc mu na słowo absolutnie. w tej sprawie prosze o oficjalny kontakt pod nr tel 694 795 026/osoba w Fundacji prowadzaca sprawe./dzwonic po godz. 16(praca)
-
przestałyśmy prowadzić wątek bo wszystko przerzuciło się do fundacji. mamy trochę wiecej możliwości, i psy zabiermy do dt stad mniej nas w schronie. wszystkie psy z pierwszej strony za wyjątkiem diuny, która nadal grzeje miejsce w DT i Maxa, są w domach. teraz we wrocławskim schronisku są nowe psy, których osobiście niestety nie znam. mam nadzieje, że uda się stan rzeczy poprawić, chociaż nie będę ukrywać , ze sił przerobowych mało a pracy z tymczasami ogrom. adopcje bardzo stoją. znależć teraz na prawdę dobry dom jest bardzo ciężko a nasze wymagania z sezonu na sezon wzrastają.w sumie, życie i przypadki adopcyjne pokazują jakie kryteria muszą być by pies na prawdę dobrze trafił. co do pseudo... tel za mną. pierwsze info- pieski sprzedane.po chwili, ze sa z matka i w 8 tygodniu zostana wydane a teraz są już zamówione... 350zl za szczeniaka;/ pan oczywiscie gwarantuje chip i szczepienia... dam znac co sie uda zrobić dalej.
-
Dzięki dziewczyny. Tak zrobimy. damy znac kiedy ruszymy z zabiegiem.
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/paryszimowy.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/8642/paryszimowy.jpg[/IMG][/URL]
-
oj dawno mnie tu nie było... to może kilka wieści od Parysa... zabieg przeszczepu komórek macierzystych nadal się nie odbył.niestety osoby, które wcześniej obiecywały pomoc-konkretnie jedna z wrocławskich zaprzysjaznionych z nami firm, niestety nie jest przekonana co do sluszności zabiegu i na tą chwile swoje wsparcie ograniczyła do zakupu karmy dla PArysa.fakt faktem, że bardzod obrej karmy jednak uzbieraniem środków na zabieg musimy zająć się sami. W związku z tym zaproszę Was wszystkich na nasze fundacyjne allegro: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/parysallegroo.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8422/parysallegroo.jpg[/IMG][/URL] [url]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22794835[/url] Dochód ze sprzedaży tych ładnych przedmiotów przeznaczymy na zabieg dla Parysa. A co u chłopaka?:) no jest szczęśliwy:) Mieszka nadalw domo tymczasowym u Basi, codziennie był regabilitowany. Od kilku dni daliśmy odpocząć tkankom i obecnie ma tylko naświetlania stawów, codziennie w domu. Takie zabiegi Parys znosi prze grzecznie. wkleję Wam kilka fotek:) Oczywiście uczęszcza na szkolenie. Na smyczy ciagnał jak bawół i szczekał w aucie nieustannie. Podróżowanie z nim było uciążliwe. Bez smyczy jednak chodzi grzecznie przy człowieku,pilnuje się. Bardzo pięknie reaguję na odwołanie. Relacja z psami cudowna. Domów zgłaszało się mnóstwo jednak większość chciała by był stróżem na terenie firm bądź psem mieszkającym na dworze.Nie moglismy się na to zgodzić. Parys ma być psem tpwarzyszem, przyjacielem żyjącym bezpośrednio przy człowieku więc szukamy i czekamy dalej.ktoś chetny? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/407/parysrehab1.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5574/parysrehab1.jpg[/IMG][/URL]
-
kochani zapraszamy na nasze allegro Fundacji 2plus4 [url]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22794835[/url] najblizszy cel to uzbieranie kasy na leczenie owczarka niemieckiego Parysa, uratowanego kilka miesiecy temu z naszego wrocławskiego schroniska.pamietacie? obecnie potrzeba zadbac o jego stawy,powalczyc z dysplazja. starsznie odstrasza nowych zainteresowanych adopcją. dr niedzielski proponuje przeszczep białka prp albo komórek macierzystych. koszty to ok 2500tys. zbierac nie zaszkodzi.... oto Parys: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/parysallegroo.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8422/parysallegroo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] sprzedajemy na prawde fajne rzeczy-polecam poduszki z wyszywanymi psami. no to siup![URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22794835[/URL]
-
Doonka.Parysa w koncu bedzie oglaszać dla mnie Grazia68
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Uru replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Uru replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie. przepraszam,ze dopiero teraz. zaraz wkleje kilka zdjec. nie ma tego jednak wiele. jak bylam jasperek spał. obudził sie na chwillke,dał pomiziać po głowie. super psiunio:) zdjecia niestety z telefonu wiec nie za dobra jakosc -
Terierfanko,szybko to moze się wydaje dla kogos stojącego z boku. przez te 2 miesiace troche sie ludzie nameczyli;) ale warto bylo, niewatpliwie... :) no juz zaczynam go oglaszac. moze ktos w prezencie pakiecik ogloszen mu strzeli? tekst juz mam
-
Newsa mam jeszcze ciekawszego! Parysiątko już nie nosi butków ani opatrunków. Nogi zagojone w pełni:D cudownieeee!!!!!!!:D teraz szkolimy, trenujemy. Parys chodzi do szkoły:D
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Uru replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosiłabym jednak o tel. od kogos kto zajmuje się ta adopcją 507 077 651 -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Uru replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wizyta w sprawie domku dla Jaspera we Wrocławiu wypadła super pomyślnie:) wszelkie info napisałam do Mysza1. moim zdaniem owa Pani u której dziś byłam będzie stanowiła dla Jaspera bardzo dobry dom. powodzenia psiaku! -
rutka, co z tymi ludźmi o których mi mówiłas? rozmyslili sie ? jakby co czekam na tel od nich albo potwierdzenie,ze nie ma o czym mówic pozdrowionka;)
-
otóz to!:) Parys był wczoraj i dzisiaj na Targach. zainteresowanie nim jest ogromne ale nic konkretnego w sumie. mam dwa zgloszenia. zobaczymy czy pojdą w to dalej. na ta chwile nam sie nie spieszy. DT jest dobry i sprawdzony, bezterminowy. mamy czas na znalezienie najlepszego z domów.
-
Parys będzie z nami jutro na Targach zoobotaniki. mamy tam swoje stanowisko i przez 3 dni bedziemy szukac psom domów. Parys bedzie jednym z nich chociaz jeszcze nie zdecydowalismy czy go oglaszac. raczej czekamy az sie psisko wyleczy. lepiej miec reke na pulsie;)
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Uru replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Pozwole sobie wstawić tylko komentarz co do ewentualnego zabiegu Czesia. nie jest to wg mnie sprawa kosmetyki a ewidentnie głebokiej ingerencji ortopedycznej.jest to rozszczep kości a nie tylko tkanek miekich. byc moze faktycznie jedna część bedzie musiała byc amputowana. łapa wygląda wg mnie bardzo poważnie. na bazie doswiadczen leczenia wielu trudnych przypadków - polecam dr Niedzielskiego.... jesli mozecie skonsultujcie z nim tego psiaka. podam nawet od razu nr tel zeby było Wam łatwiej 71 367 01 30 -
już wszystko potwierdzone na wątku skarpetowym :)
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Uru replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Witam Potwierdzam wpłatę w wysokości 200zł na konto Kliniki dr Niedzielskiego, przy ul. Komandorskiej we Wrocławiu, na rzecz Parysa znajdującego się pod opieką Fundacji 2plus4 Serdeczne podziękowania od nas dla darczyńców:) koszty związane z leczeniem Parysa nie idą na marne. postęp w leczeniu jest na prawdę ogromny. zobaczcie sami: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/42/porwnanieap.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/2457/porwnanieap.jpg[/IMG][/URL]