-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Prawda, że wyjątkowej urody?:loveu:
-
Mam komunikat od Kini - padło główne zasilanie i Kinia jest bez netu. Jutro się zamelduje ze szczegółami. Pieniądze są zbierane na 2 konta, Kinia nie widzi problemu z rozliczeniami. Moim zdaniem powinna przejąć prowadzenie wątku od SBD wraz z rozliczeniami, żeby nie tworzyć sztucznych przebiegów. I tak większość roboty spadła na nią i ona pilotuje Malinkę.
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
malibo57 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
No i nici z wyników - w środę powtórka - hemoliza. Ale nie ma tego...Możliwe, że zmienimy Alfisiowi antybiotyk. -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
malibo57 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Spróbujcie może u dr Łobaczewskiej - to tez świetny okulista. Przyjmuje m.in na Bemowie i tez nie zdziera z bezdomnych psów, wrecz przeciwnie, przyjmuje 2 w cenie 1, itp. 692 199 452 Dziś była u niej Kinia 1984 z Malinką z Klembowa. Może skontaktujcie się z nią? -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
malibo57 replied to red's topic in Już w nowym domu
Mal, na Boga! Co się dzieje? Szczerze, to mam tego dość i wiecznych tłumaczeń brakiem czasu i innymi zajęciami. Proponuję, żeby deklaracje dla Marsa szły bezpośrednio na konto hotelu, gdyż Mal nie tylko nie radzi sobie z rachunkami, ale również z wpłatami na czas - przypominam, że na jej koncie są pieniądze Aresa i Marsa. Deklarację czerwcową wpłacam na konto hotelu Terrier. Mal ma obowiązek wyrównać jak najszybciej zadłużenie i rozliczyć się z dotychczasowych wpłat od darczyńców. -
U Rudolfa wykryto niewielka przepuklinę pępkową. Ma też okropnie brudne, zaniedbane uszy. A tu Rudolf uprawia sporty, jako Kozica Górska, typ Ciężki Nauczyła go Julka. [video=youtube;3Dzzwc9P2nU]http://www.youtube.com/watch?v=3Dzzwc9P2nU[/video]
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
malibo57 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Info od Frania:) "Franio radzi sobie świetnie, szczególnie lubi Kazia Chodzą sobie we dwóch po różnych dziurach. Franio ładnie je puszkę, dał sobie radę z gryzakiem. To bardzo miły, przytulaśny pies, dobrze czuje się w ogrodzie i w domu, dogadał się z innymi psami od razu. Na pewno powinien go obejrzeć neurolog, ma niedowład tylnej nóżki - używa jej ostrożniej, niż pozostałych. "Zawiesza" się też od czasu do czasu i chodzi tam i z powrotem. bawi się kocykiem:)" -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
malibo57 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Osoby zabierające Frania nie dostały jego miski, posłania itd. Nalezy ja wysłać na adres Hotelu Terrier z dopiskiem "dla Frania" Czy Franio był jakoś zabezpieczony p/kleszczom? Wciąż czekam na filmik. -
Asiaf, dziękuję w imieniu Jaśmina ( bardzo go lubię), choć to Morisowa zbiera na niego pieniążki. Na pewno się tu pojawi i podziękuje osobiście:loveu:
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
malibo57 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Owszem, zwaliła. Idę na jego wątek. A wracając do Frania. Jest kilka rzeczy do wyjaśnienia, które słusznie tu podnosi Kazik132 i pozostałe osoby. Nie dostałam filmiku na maila. Moniko, czy możesz skontaktować się poza forum z Gonia66, która na pewno prześle Ci "rozpiskę" przelewów na Karsivan i wizyty u weta, miseczkę itd. W przesyłaniu informacji o Franiu, jego potrzebach oraz dysponowaniu jego "skarpetką" pośredniczyła Tola i Ana666. proponuję stworzyć listę pytań i zadać dziewczynom. Są stałymi goścmi na Dogo, bo Franio nie jest/był ich jedynym "podopiecznym". -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
malibo57 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, właśnie rozmawiałam z Grzegorzem. Franio ma dziką chęć bycia zupełnie sprawnym psem:) Usiłował wyskakiwać z samochodu, jak za młodych lat - Grzegorz go w locie łapał. Zęby starte do dziąseł. Naraził się Bochnarowi, ale konflikt zażegnano. Grzegorz opowiadał, że opiekunka Frania żegnała go ze łzami w oczach - powiem szczerze, że mnie to zbudowało. -
Serwisik:) "Smolisia weszła w naszą rodzinę jak w masło, mąż, który uczy ją najwięcej jest tez dla niej największym autorytetem, ale w ogóle Mała z nami wszystkimi sie dobrze dogaduje. Jest wyprzytulana i wykochana w stopniu który ją jak najbardziej zadowala- teraz nawet sam przychodzi po pieszczoty, przytulasy i zabaway. Wcześniej szczególnie do dzieci zachowywała pewien dystans ale ponieważ one jej naprawdę nie męczą, to stwierdziła ze dzieciaki też są OK. Poznała już sporo piesków z osiedla, ma już swoich ulubionych kumpli. Wymiata miskę do czysta ( jeszcze łyżeczkę hipa dodajemy) a dzisiaj popisała się naprawdę pięknie bo ze spuszczonym łbem sama przyszła do mnie z kłakiem kurzu który znalazła w czasie porannego spaceru i pozwoliła sobie wyjąc z pyska (za co oczywiście dostała przysmaczek) Jest kochana, przytulasta, przyjacielska, sąsiedzie tez już ją polubili i w ogóle to ona nie da sie nie lubić. Zobaczymy tylko jak będzie sobie radzić z zostawaniem sama w domu jak mąż wróci do pracy (we wtorek) ale jak do tej pory nawet zostawiona na 4 godziny sama w domu zachowywała się bardzo grzecznie. Na szczęscie Smoli nie będzie siedziała sama do późnego wieczoru , bo dzieci wracają koło 15:00 a juz o 16:30 będzie w domu mąż z którym będzie wychodzić wtedy jak zwykle na dłuższy spacer"
-
A ja sobie śnię:loveu: "[FONT=Wingdings][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Wingdings][/FONT][/COLOR][/COLOR][/FONT][COLOR=navy][COLOR=navy] Awunia jest coraz bardziej odważna do nas, choć jeszcze nie lubi dotykania. Jest coraz bliżej nas, od trzech dni śpi na naszym łóżku, czyli z nami. Na spacerach boi się piesków, trzeba je omijać dużym łukiem. W dzień też czasem leży sobie koło mnie na kanapie, tak że nie unika kontaktu. Kupiliśmy wczoraj dwie książki : „ Mój pies się nie boi” i „ Z miłości do psa”, dzięki nim może będzie nam łatwiej zrozumieć Awkę, i pomóc jej w pokonaniu lęków. Na jakieś ćwiczenia jest jeszcze za wcześnie ale za jakieś trzy tygodnie, może będzie można zacząć. Pozdrawiam serdecznie[/COLOR][/COLOR][FONT=Wingdings][COLOR=navy][COLOR=navy][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][/COLOR][/FONT][COLOR=navy][COLOR=navy] S."[/COLOR][/COLOR]
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
malibo57 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Takie foty nie mogą się zmarnować! Zamówię Barnabie pakiet ogłoszeń i allegro u Waderci. O, tu: