Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Morisowa, mówimy o radioterapii paliatywnej, która ma na celu zniesienie dolegliwości bólowych i poprawę komfortu życia. Gdyby ta radioterapia miała być w Świerku, to byłabym pierwszą protestującą, przysięgam! Pogadajcie z Jagielskim o szczegółach, wypytajcie, chodzi o Słowenię. Fakt, że Jaśmin ma potrzeby życiowe - zbierajmy na nie tu, na wątku - obiecuję pomoc:)
  2. Owszem, owszem:) Dziś kąpiel - zadzwonię wieczorkiem, jak poszło.
  3. [quote name='Monika z Katowic']Ja mam tylko info o Franiu z wątku i nie jest ono rzetelne... Wybaczcie, że się nie zgodzę, ale wolałabym, by był to ktoś, kto Frania zna. I jeszcze bardzo ważna rzecz - na 100% - do 22 czerwca nie jestem dyspozycyjna z powodów zawodowych. Nie umiem kreatywnie "pracować" na dwóch etatach przez całą dobę. Mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała samotnie wykonywać całej roboty... Kto pomoże??? Przecież chyba nie jestem tu sama!!! Moniko, rozumiem, że masz dużo pracy. Natomiast nie rozumiem Twojego pytania. Jak to sama? Z czym zostałaś sama? Jaką całą robotę musisz wykonywać sama? Osobiście doceniam każdy gest w stronę Frania, dobre życzenia, obecność na wątku, troskę o psiaka - każdy z nas robi to, co leży w zakresie jego możliwości, a nawet więcej. Wydaje mi się niesprawiedliwością twierdzenie, że całą robotą jest obciażona jedna osoba, bo to nieprawda. Większość z nas zna Frania tylko wirtualnie i ma o nim informacje z wątku. Od kilku dni mamy info od Ajlii, ale nie ośmielę się prosić hotelu o prowadzenie wydarzenia Frania na FB Szczerze powiedziawszy, rozumiem niechęć Moniki do FB - sama ją podzielam. Dziesiątki wiadomości, zarzutów, pytań, na które odpowiedzi są wypisane DUŻYMI literami. Najgorsze, że trzeba się tłumaczyć z racjonalnych działań, wyjaśniać, że nie jest się koniem. Dotyczy to nie tylko FB, zdarza się też na Dogomanii. Bardzo bym nie chciała, aby wątek Franiowy miał dwa nurty, ten oficjalny, widoczny i ten podskórny, dostępny tylko niektórym, więc zróbmy sobie takie catharsis, skoro już. Rozumiem rozgoryczenie Moniki, że tak niewiele osób pojawiło się u Frania - Moniczko, czasy się zmieniły, naprawdę trudno jest teraz zdobyć zainteresowanie i fundusze nawet dla psiaka w tragicznej sytuacji. Ale, przecież liczy się jakość, a nie ilość:) Mamy tu doborową ekipę, dzielimy się pracą, mam nadzieje, że jeszcze ktoś zajrzy. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, wątpliwości, to proszę pisać tu, na wątku i nie męczyć Moniki "podskórnym nurtem". Zapewne, ile osób, tyle pomysłów - wszystkie możemy przedyskutować tu, na wątku, ale Franio to nie jest "przypadek", tylko żywe stworzenie, realizacji wszystkich może nie znieść. Ponawiam prośbę o przesłanie wypisu Frania z kliniki w Poznaniu - musimy mieć ten wypis do środy.
  4. Proszę, proszę:) Pięknie się prezentuje. To jeszcze jedna korzyść z posiadania kilku psów - zawsze na któregoś pasuje, hehe. Dlaczego nie piszesz o zbawiennym wpływie tego sprzętu na behawior psa? Czy już jej przeszło?
  5. Dobrze, kochana, zdaję się na Ciebie - a Diabełek Tasmański słodki, prawda?
  6. Bardzo dobry, Majqa:) - poleci na allegro. Do ogłoszeń przyda się wersja skrótowa, bo mam pakiet 50 ogłoszeń i allegro u Waderci. Tylko nie wiem, czy Monika zgodzi się podać konto w necie.
  7. Izuś, wpłatami zawiaduje Monika z Katowic - ona też będzie osobą do kontaktu w sprawach Franiowych i jej dane trzeba podać. Na pewno pojawi się tu zaraz po pracy. Franio zjadł dziś Vitake Senior lekko namoczoną z dodatkiem puszki:) Dziś Franio zostanie odrobaczony, w środę poprosimy o założenie książeczki zdrowia - mam nadzieję, że do tego czasu dotrze ( w dowolnej formie) wypis z kliniki w Poznaniu, żebyśmy nie wyważali otwartych drzwi.
  8. [quote name='ms_arwi']Juz wszystko wiemy :) Franio ma zespol przedsionkowy. Wyniki badania krwi ma bardzo bardzo dobre :) Nerki, serce, wszystko funkcjonuje bez zarzutow. Swietnie sobie radzi - je sam, jest bardzo ciekawski, kontaktowy. Najchetniej spalby w misce :p Co do glowki, to pani doktor powiedziala, ze jak Franio sie bardzo skupi, to nawet jest w stanie trzymac glowke prosto i isc prosto - ma leki i byc moze leki te poprawia jego stan. Nikt nie obiecywal nam cudow, ale istnieje szansa, ze na lekach problemy z przechyleniem glowki zostana zminimalizowane. Niemniej Franio jest w zasadzie gotowy do zabrania i zawiezienia do hoteliku :) KTO ma papiery Frania z kliniki? Rozmawiałam z ms_arwi - zostawiła je z psem. Proszę o pilne przesłanie pocztą ( podam adres na PW) oraz skanów na adres ajlii@wp.pl [quote name='ana666']faktem jest że weta nie ma na miejscu ale ciocia ma samochód i w każdej chwili może jechać z Franiem jak zajdzie potrzeba, z reszta ma takiego "swojego" zaprzyjaznionego który do niej tez zawsze może przyujechać jak cos by sie stało. Bez komentarza. [quote name='ana666'] Franio ma łozeczko w sypialni, cały czas sobie leży, jak widzi że ktoś sie zbliża wstaje i podchodzi żeby go głaskać i sie przytula, dostał obrożkę czerwoną w kliniceogromna To już chyba ta kotłownia - z 2.01.2010. [quote name='ana666']rozmawialyśmy z ms arwi ze jak Franek przytyje trzeba go zaszczepic, on nawet książeczki nie ma :/ To post ze stycznia 2010... [quote name='gonia66']Tak, ja tez rozmawialam dzis z Natalia- szczepienia konieczne ale zgodnie z zaleceniami weta conajmniej za 2 tyg jak sie chlopak wzmocni i konieczne odrobaczenie- chyba bedzie trzeba odrobaczac cale stadko..:) Brak info o odrobaczaniu, o szczepieniach nie wspomnę. [quote name='ms_arwi']Franio wg badania weterynaryjnego widzi, w jednym oku ma slabsze odruchy zrenicy, ale stwierdzono, ze z cala pewnoscia widzi. Jeszcze raz proszę o przesłanie wypisu z kliniki. [quote name='ms_arwi']Franio nie dostaje Encortonu - dostaje cos innego, najlepiej niech Aneta spisze nazwe z wypisu Frania albo z opakowania. Z tego postu wnoszę, że wypis jest u ana666. [quote name='ana666'] ciocia wczoraj dzwoniła, mówi ze Franiu coraz bystrzejszy, tak jak na pocżatku spal całe dnie teraz chodzi po domu jak Pan, rano przychodzi do łóżka sobie z ciocia i jej dziewczynami polezeć, Nie ma z nim zadnych problemów, nie załatwia sie w domu, wola jak chce na dwór. Czekam aż te snegi miną zeby tam pojechać, pare zdjęć pstryknąć i zabrać go do weta z tą szpitalnna dokumentacją. Z tego też wynika, że wypis jest u ana666. Franio NIE załatwia sie w domu... [quote name='ana666'] naprawde dziadziuś, tylko sika w domu na meble, tapczan - wszędzie. Tu objawił się problem. ten sam problem pojawił sie u Ajlii - codziennie rano Franio "znaczy" kanapę. A zaraz za nim Rudolf - nie jest to jednak powód do zamknięcia psów gdziekolwiek. [quote name='majqa']A ja zapraszam na bazarek dla Frania, prosząc o zakupy, podnoszenie i rozreklamowanie bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/208894-Do-20.06-godz.22.00-wspom%C3%B3%C5%BC-Franka!-szamponiera-torba-na-laptopa-latareczki-LED! Jutro ma się ze mną skontaktować Amica. Obiecała pomóc w kolejnym bazarku. :-) Czy ktoś jeszcze zechce się włączyć w pomoc bazarkową? Czy ktoś ma coś "chodliwego" na zbyciu pod kątem bazarku? Majqa, serdeczne podziękowania za poświęcenie Franiowi połowy nocy - Czy zareklamujesz bazarek tutaj? Reklamy bazarków
  9. Waderciu, jesteś opatrznościowa, po prostu:) Z całego serca dziękuję!
  10. Franio radzi sobie nad podziw dobrze:) Przyjaźń z Kaziem trwa i się umacnia, a Franio chłonie świat, jest wszystkiego ciekaw, przez to mało śpi, jak na takiego staruszka. Jest tak zafascynowany, że po 2 kesach zapomina, ze jest głodny i leci oglądać coś nowego - ptaszka, listonosza, krzaczek. Ajlii chodzi za nim z miseczką i uprzejmie przypomina, że pies jest głodny. Wpasował się w dość liczne stadko, śpi razem z innymi psami w psim pokoju, musi przed snem zgruchmonić solidnie kocyk:) kazio strajkuje i nie śpi z innymi psami, tylko samotnie w innym pomieszczeniu. Tak ma - cały dzień jest z innymi psami ( dziś próbował wylizać Franeczka, widać też uznał, że Franio potrzebuje kąpieli), ale na noc domaga się własnego pomieszczenia i już. Franio natomiast zostaje chętnie z resztą. Dziś znów poradził sobie z naturalnym gryzaczkiem, ale sucha karma jakby nie wchodziła, Franio chyba nie wie, do czego to coś służy. Wieczorem dostał zupełnie rozmoczona Vitake Senior wymieszana z puszka Animondy, ale nie wiem, jak mu poszło. bardzo nam zależy, żeby Franio polubił suchą karmę, przynajmniej na okres odbudowy i rekonwalescencji.
  11. [quote name='lolka']super :) :) bardzo by się przydała dla chłopaka :)[/QUOTE] Podaj mi, proszę, na PW adres, na który mogę karmę przesłać.
  12. Dziś zamówiłam Malinie Joserę Emotion SensiPlus - 2 pakiety po 15+2kg. Fiera, bardzo proszę, daj znać, jak dojdzie.
  13. Tak, trzeba się pozbyć świństwa do granicy czystej tkanki.
  14. A, dobrze, dzięki, że sprawdziłaś:)
  15. Kazio przebywa w Koluszkach - woj. łódzkie. Czyżbym znowu zawaliła? Przepraszam, wczoraj sprawdzałam i zdawało mi się...No, cóż:)
  16. Słusznie Cię to najbardziej martwi, mnie też. Tu jest tylko jedna droga - chirurg. W środę będziemy sprawdzać, czy Franio zniesie dobrze narkozę wziewną. Nie będziemy czekać na inna diagnostykę, tylko kastrujemy. Cokolwiek to jest, należy się tego pozbyć jak najszybciej.
  17. Dywanik odebrany od Inga.mm - Zuzia, pasuje? Inga, dziękuję Ci serdecznie:) Zuziu, powinny być już u Ciebie przynajmniej 2 przesyłki z pluszakami z bazarków - daj znać, proszę, bo muszę potwierdzić na wątkach bazarkowych.
  18. Szkoda, że to nie jest reguła - ja czasem jak krasnoludek z latarenką latam. A potem już bez...
  19. Hehe, a skąd! Co to za pomoc:diabloti: Iza, odwalasz kawał dobrej roboty:)
  20. Majqa, z doświadczenia wiem, że masz rację, zarówno co do praktyki "neurologicznej", jak i procedur specjalizacyjnych. Sądzę, że darujemy Franiowi i sobie pozornych ruchów, na razie obserwujemy psa. Jeśli chodzi o objawy neurologiczne, jego stan raczej się poprawił od tego sprzed 16 miesięcy. Dajmy mu czas, sensowną karmę, zadbajmy pod względem emocjonalnym, wspomóżmy dobrymi suplementami i...dajmy mu żyć. Proponuję dla Frania Brain Balance oraz Cardioforce Vetfooda na początek - karmy testujemy i czekamy na wyniki badania krwi. Na razie ma w zasięgu Vitake Adult i Senior.
  21. Jak już wspomniałam, w środę ciągniemy dalszą diagnostykę. Szelki dla Frania zamówiłam. Z tym, że raczej nie oszczędzałabym mu wchodzenia i schodzenia po schodach - on się nie przewraca, dobrze sobie radzi. Nawet jeśli jest neurologicznie zakłócony, to nie nalezy mu oszczędzać bodźców, a wręcz przeciwnie. Życie to potwierdza, bo Franio chłonie je wszystkimi zmysłami, to nie jest pies, który siedzi w kącie. A schodki powinien ćwiczyć, on bardzo ładnie chodzi na smyczy i ogólnie orientacje ma niezłą, jak na swój stan i wiek.
×
×
  • Create New...