Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Nic się nie zagęszcza Ewanko. Mam taki obcesowy sposób pisania. Jestem po prostu do bólu konkretna i lubię szybkie aczkolwiek rozsądne decyzje. Nadal nie wiem dokąd i kiedy młody ma jechać, ale trudno ;)
  2. No to może niech młody jedzie jutro. Sajlano, jeśli nie czujesz, że to jest super, mega i AI domek to nie ma co przeciągać. Jeśli o mnie chodzi - powiem wprost: jeśli psiak ma trafić do mnie na DT, przejmuję nad nim władze rodzicielską. Wiem - jestem apodyktyczna. I oczywiście konsultowałabym się na wątku, ale z decyzjami nie moge czekać aż ktoś tu coś napisze nie. W innej sytuacji sorry, ale odpadam.
  3. To co? Czekamy na Mort? W kwestii DT też chyba powinna podjąć jakieś decyzje moim zdaniem. I transportu też, bo psiak dlatego został w W-wie, że nie mogła go odwieźć. Nie chodzi o to, że mam pretensje o pracę, ale Mort pojawia się raz na dobę, wpada na moment i wypada.
  4. Olsztyn ok. 200 zł Łódź ok 110 zł Jedno i drugie do opanowania dla mnie :) A tak poza wszystkim, możecie trzymać kciuki ;)
  5. [quote name='dorota412']Dobrze by było gdyby znalazł sie ktos na stałe. Pytam, bo może jutro mogłabym go zawiezc do Ciebie lub do Olsztyna, ale nie bardzo mam na paliwo:oops: do Olsztyna mam około 420 km, a do Łodzi 270 km obie strony(tak mi mówi internet), gdyby ktos zechcial pomoc sfinansowac choc polowe kosztów...[/QUOTE] To jest super sprawa :) Oczywiście, że moge sfinansować transport. Tylko dokąd? :) U Asi DT jest bezterminowe, z opcją szukania domu, bo Asia już wyadoptowywała psiaki. No i 4 rok weterynarii dobrze brzmi. U mnie DT jest też bezterminowe, ale mam dobrego, jednak lubiącego porządek i święty spokój męża. Jak mu mały za przeproszeniem naszcza do teczki z dokumentami albo zeżre książkę, a te sa wszędzie - to będzie wściekły :evil_lol: Za to ja jestem w centrum Polski więc z dowozem np. do W-wy na DS nie byłoby problemu. Wady: wszystkie moje i będące u mnie psy mają lęk separacyjny, bo rzadko wybywam.
  6. [quote name='majowa']alez ja zaniedbałam Baloniary, ostatnio krucho z czasem mmd teraz ty robisz za skarbnika? zaraz wpłace ci 20 zł za listopad i pazdziernik zaległe :oops: Post rozliczeniowy uzupełniony TU <<<klik ... i zrobiłam tam porządek, żeby był czytelniejszy :)
  7. [quote name='obraczus87']Negra na gumtree ma ponad 700wejść.. i zero odzewu :([/QUOTE] Może tekst trzeba zmienić... Jeśli to Twoje gumtree to podmieniaj często zdjęcia.
  8. Sajlana by chciała, żeby znalazł się dom, żeby mogła do malucha czasem zajrzeć. Dlatego, mimo terminów itp. nie naciska. Po prostu obie liczymy, że może za moment objawi się ten wspaniały DS :) Dorota - nie mam pojęcia kto tu decyduje, my tu mamy taki mały spontan :) Zwykle decyduje założyciel wątku. Myślę, że jeśli to jutra wieczorem nie będzie ani domu, ani transportu do Olsztyna, to będę szykować się na niedzielną wycieczkę po maluszka.
  9. Typowa mała dziewczynka - mierzy buty i się maluje :)
  10. [quote name='dorota412']Czy to DT w Olsztynie jest bezterminowe?[/QUOTE] Z tego co wiem to tak. U mnie też, bo już załatwione :) Cały czas jednak mam nadzieję, że w ten weekend to się inaczej rozegra ;)
  11. [quote name='lika1771']Cioteczki a on ma ogłoszenia?allegro by sie przydało(sama szukam) mysle ze dobrze go ogłosic to domek szybko znajdzie tymbardziej ze szczeniak.[/QUOTE] Ma. Ode mnie wyróżnione gumtree, wyróżniona tablicę. Wejść odpowiednio: 400 i 300 W nocy miał dorobiony pakiet 50 szt. Napisałam sms do Sajlany, że mogę po niego przyjechać w weekend. W ten :) Aha - allegro też ma. A tak na marginesie - dobrze, że został zabrany, bo teraz widać, że transportu na dziś nie ma, więc by siedział u chłopa jeszcze calutki tydzień....
  12. mmd

    nieaktualne

    No tak, to zmienia postać rzeczy. Nasze reakcje biorą się stąd, że już bywały zwroty z adopcji z błahych powodów, nawet dlatego, że pies do wystroju mieszkania nie pasował. Z Norką będzie problem, trzeba jej szukać domu z psami i uprzedzić, że jest jaka jest.
  13. Drogę licz x 2. Zwykle liczą za powrót. Pociągiem by jechał w kontenerku (mam). I z pieluszkami. Ale to koszmarnie długo, on by mógł marudzić i by mnie wysadzili w polu :) Jak się nic nie znajdzie, to go przejmę. Mąż już wie i nie ma błysku mordu w oku. edit: Na FB dostałam info, że ktoś jeździ do Olsztyna.
  14. Andzike, 2-3 dni nic nie da. To już ja jestem bardziej "długoterminowa".
  15. [quote name='necianeta89']a mojej małej nikt nie chce?:D[/QUOTE] Małej... ;) Pomyślę o tym transporcie skąd go wytrzasnąć... czemu po tego utrapieńca nie ustawia się kolejka? :) edit: Mogę spytać Ajlii o transport, ale to wyjdzie ze 3-4 stówy. Mogę zapłacić, jednak na trochę mnie to wytnie z pomagania gdzie indziej. Druga opcja - szukałam połączeń, żeby jechać. Warszawa-Olsztyn to co najmniej 6 godzin pociągiem. Trochę kijowo, bo nijak nie wrócę, a więc musiałabym brać hotel w Olsztynie i młody może dawać czadu po drodze. Trzecia opcja: do mnie. Ale tak jak pisałam wcześniej - jeśli atmosfera zrobi się ciężka to gdzie? do Fior...? - znów kawał drogi i kolejny DT. Najważniejsze, że mały bezpieczny...
  16. No tak, teraz rozumiem :)
  17. O, i tu banerek :) Dzięki wielkie! :)
  18. [quote name='Nutusia']Madzia - kocham Cię miłościom wielkom! :)[/QUOTE] Mnie? A za co? Necia jest do kochania :)
  19. Chyba niezły dowcip usłyszał ;) [url]http://desmond.imageshack.us/Himg214/scaled.php?server=214&filename=foty2128.jpg&res=medium[/url]
  20. Super. Nie chciałam robić nadziei niepotrzebnie i nie spodziewam się niczego, ale podesłałam zdjęcia znajomej, której pies odszedł jakiś czas temu. Ma pokazać go mężowi, tylko ona mówiła, że takiego 40kg nie chce. Szczerze mówiąc, już nie wiem co będzie. Ale mam wewnętrzne przekonanie, że będzie dobrze.
  21. Zobaczmy, co weekend przyniesie. Jak Sajlana powie, że trzeba go zabrać, a nic nie posunie się do przodu, wtedy zastanowimy się, co dalej. No i chyba trzeba zajrzeć na dział "transport" i może na FB wrzucić info, że szukamy. Chyba też trzeba zapytać, do kiedy bąbelek może mieszkać u Sajlany, bo jakiegoś terminu nie ma.
  22. Uważam, że to bardzo źle tak mieszać dziecku w łebku. Może przed sobotą coś się znajdzie w sensie transportu. Może jakiś dom... ja bym go wzięła jeśli byłby jakiś kryzys z kotem np. No i oczywiście do W-wy bym go odwiozła. Sajlana go wzięła na kilka dni, nie możemy jej go wtryniać na 10...
  23. Do przyszłej soboty, o ile nie znajdzie się transport może siedzieć u mnie. Ale mu namącimy w główce, później Olsztyn i tak będzie sobie jeździł. W razie alarmu mogę jechać w każdej chwili. Ale może coś jeszcze się trafi. On miał trochę niewyraźne zdjęcia, całe ciemne. Wierzę, że to wszystko dzieje się po coś. Że wszystko prowadzi ku dobremu :) Najważniejsze, że śpi w ciepełku i nigdy nie oberwie. Sajlano, wiem, że Ci ciężko.
×
×
  • Create New...