Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Ta dziewczyna naprawdę sprawiała wrażenie takiej co wie, czego chce. Powiedziała, że starszy pies ma mniejsze szanse, ona za bardzo nie ma jak biegać z młodym, a chce mieć zwierzaka. Rzuciłam tekst o Luśkowej - nie ukrywajmy - nadwadze i o tym, że jest wysterylizowana, a ona na to, że jej sucz u rodziców po sterylce też przytyła i teraz karmy dla puszystych ma opanowane, koty przygarnia - no chyba Luśki nie zamorduje;) Ale kciuki potrzebne.
  2. Już dobranoc? Grzeczne dziecko...;) Prywata: szczuraczki żyją sobie dobrze i ganiają w trzy po domu (to póki pamiętam).
  3. Sbd ma dobrą rękę. Podczytywałam wątek tego pioruńskiego Kajko;) Nie sądziłam, że weźmie Liska, bo o 10 lat za młody:D Ale skusił ją trudny charakter widocznie... Jakby Lusia szybko wyjechała to byłoby świetnie - zresztą Toyota we mnie wierzy i nie mogę Jej sprawic zawodu:) A suczka od Toyoty jest sąsiadką sbd teraz, żeby było fajniej, a domek z mojego ogłoszenia:)
  4. Zimno - u Ciebie Szarotka też przyniosło takie pluchy? Mój biedny pies teraz cierpi, bo nie mam ochoty na jego aportowanie umazanej piłeczki, a to od ponad miesiąca najważniejszy punkt psiego dnia.
  5. Dostałam dzisiaj obiecujący mail o starszą suczkę (czyt.: mało adopcyjną) i złapałam wiatr w żagle:) Ale jakoś po odejściu Luckyego nie umiem się odnaleźć - może jak kilka się wyadoptuje, a ja będę w to zamieszana to sie rozruszam. Muszę trochę szczęściu pomagać. Tę bidę znalazłam u Moto to przylazłam popatrzeć:)
  6. No i może dobrze się stało - bo będzie bliżej:) Już myślałam, że mnie szczęście opuściło, ale jakoś idzie - sleepingbyday pokazałam kiedyś Liska i widzę efekty;)
  7. Tak sobie wzięłam i zrobiłam:) [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mala-i-mlodziutka-suczka-skarb-za-free-W0QQAdIdZ230240198[/url] gumtree mi napisało, że będzie opóźnione czyli pokaże się w ciągu 24 godz. cokolwiek to oznacza
  8. [quote name='toyota']Dziewczyny , odezwijcie się ! Trzeba zorganizować wizytę przedadopcyjną.[/QUOTE] Spokojnie, strony tej akcji mają namiary do siebie, już się zakręciłam:) Nie bardzo mi się wydaje, żeby z tego nic nie wyszło, ale kciuki mógłby ktoś potrzymać, bo ja nie mogę, gdyż robię kolejne ogłoszenia kolejnego psiaka:)
  9. [quote name='majuska']No niezły pomysł z tym oknem na świat, ile on tak jeszcze musi tkwić w tej klatce??[/QUOTE] No jak to ile? Aż się nie da znów nawiać;) Teraz przyczajka. A serio - chyba posiedzi trochę, prawda? te łapki to nie pikuś, i tak cud, że bez amputacji...
  10. Myślałam, że największy problem to ta jego ślinianka, a tu taki zgryz... No, jak wyadoptować takiego demolanta? To jest młody pies, energia go roznosi i nauczył się życia na wolnej przestrzeni, pewnie mu bardzo ciężko. Joan wychodzi i Kajtuś czuje jej napięcie, a to pogarsza sprawę. Liczę, że taki kurs spowoduje poprawę, ale jeśli taki diabełek pójdzie do DS to może stamtąd szybko wrócić. Nie kraczę, tylko bardzo się martwię.
  11. nie pchajcie się tak:D
  12. Kochana, ja już oddzwoniłam, bo domailować się nie mogłam:) No i jest tak: dziewczyna z psio-kociej rodziny, same znajdy, wszystkie po sterylkach, na mnie wrażenie zrobiła super. Może przyjechać po Lusie za 2 tygodnie, albo wcześniej trzeba transport kombinować, ona sama zaproponowała, że szkoda, żeby mała tyle jeszcze kwitła w schornie i oczywiście zapłaci za transport. No, kurczę, ja jestem po tej rozmowie za, dziewczyna konkretna i bardzo sensowna.
  13. Lepiej jej poszukajcie, bo dostałam odpowiedź na ogłoszenie - wklejam: nazywam się ...............i szukam kogoś kto spędzi wieczory ze mną na kanapie. Z powodu operacji którą miałam nie mogę się zaopiekować psem który potrzebuje codziennych 40km maratonów, ale kanapowca, który lubi spacerki i przytulanie chętnie przyjmę. Mieszkam w ... koło Poznania. Jest to mieszkanie 2 pokojowe i malutki ogródek. Jeżeli Lusia by chciała ze mną zamieszkać i nie przeszkadzałoby jej że pracuje 6 godzin dziennie a resztę dnia mogę spędzić z nią to proszę o kontakt. edit: już dopadłam Martę:) - o matulu, żeby to się udało - taka starowinka jeszcze by miała domek na jesień zycia.
  14. Ładny grosz:) Moje wyróżnione gumtree chyba nie przyniosło ani jednego telefonu, szczęście mnie opuściło chyba... Jeszcze przeleciałam TM, jak ta stara babcia nekrologi czytam, a tam tyle znajomych psiaków...
  15. Ale masz piękne kociska:) Ja z tych "psowych" z dziada pradziada, a ostatnio do kotów mnie ciągnie (mojego Kelbiego też więc chyba nie będę jednak mieć kota;)) Znalazłam na jednym ze zdjęć corpus delicti w postaci mokrej plamy na poduszce - czy za to wylądował kocina w garnku? :D
  16. Poprosiłam Amicę o przelanie mojej kasy dla Doga. Psiak, któremu wpłaciłam zwiał i nie znalazł się. Powinno być 60 złotych.
  17. Amico, proszę o zasilenie staruszka Doga z mojej wpłaty [url]http://www.dogomania.pl/threads/137914-Dog-ju%C5%BC-u-Kikou.Praktycznie-nie-chodzi-zanik-mi%C4%99%C5%9Bni-jeden-wielki-b%C3%B3l.-Brak-deklaracji[/url]
  18. No i zabrali Bizona, chlip... Nie pozostaje mi nic innego, jak trzymac kciuki za resztę, ze szczególnym wskazaniem na trzęsidupcia u Kopciuszka. Jakoś tych dwóch mi najbardziej się spodobało:)
  19. [quote name='Florentynka']Oj, coś ja patrzę i nie widzę, bo nie doczytałam o tych lochach i się zastanawiałam skąd się wzięły. [/QUOTE] To w ramach kary. [quote name='ULKA12']Tak, mam zamiar jak już będzie zdrowy zamykać go w podziemiach, które na tę okazję mam zamiar wykopać...[/QUOTE] Będzie siedział i uczył się czytać:) Wy macie jakieś wątpliwości, że się nie nauczy? :D
  20. [quote name='agada']Ja o tym samym pomyślałam.... Oj boje się zapeszać....[/QUOTE] Yyyyy... nie załapałam w pierwszej chwili o czym Wy:) No tak, nick obiecujący.
  21. Mimo perspektywy uwięzienia Pucka w lochach oraz jego wszelakich przygód uważam, że to jeden z najfajniejszych wątków:) I pomyśleć, że wlazłam tu przez przypadek, bo Dzika Figa na moim bazarku nie upilnowała spódnicy i napisała przez kogo...:D Przez tego małego gada, bo akurat się zgubił:)) Jestem pewna, że połączenie ducha Waszego optymizmu i tego daru, co ma Pucek, a moja babcia określała "za głupim szczęście lata" - uchroni łapki gnojka i zagoi się, jak na Pucku:)
  22. Z bazarku uzbierało się w końcu ponad 200 (202,50 jakoś), zaokrąglam do 210 i wysyłam:) Bardzo się cieszę:) (oczywiście będę potrzebowała potwierdzenia dotarcia kasy)
  23. 14 kg psiej głupoty ;) ale szczęście to on ma gnojek jeden wymyśliłyście już karę? :D
  24. Jestem Lakusiu...
×
×
  • Create New...