Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Pełna mobilizacja - trzymamy wszystkie możliwe kciuki z psimi włącznie :)
  2. Też podrzucę. Na razie więcej nie mogę.
  3. Trzymamy, trzymamy :) Już nie mogę się doczekać, chociaż trochę się boję. Oby się zachował, bo taka szansa się prędko znów nie trafi. Chociaż musiałby mocno narozrabiać, bo domek wyrozumiały, więc bądźmy spokojni (na ile się da;) )
  4. Najwyżej na ustny by poszedł :D A taka taktyka chyba się sprawdza z tym diabelstwem, bo kto się nie boi, nadgryziony nie został :)
  5. O matko! I po co było krakać z tą łydką ;) Coraz bardziej odważna się robi. Będzie problem z adopcją, ale takie obronne szczekacze mają swoich fanów. Ona i tak specjalnie domowa nie jest w sensie wylegiwania się na kanapach.
  6. Ale świetnie, że go odwiedzacie :) Wam też się da pogłaskać, na razie wiadomo, wujek Guliwer najważniejszy, bo na wycieczki zabiera. Do trzech razy sztuka, następnym razem na pewno będzie już obłaskawiony gnojek malutki :diabloti:
  7. A to Ty zgłaszasz do usunięcia? Ja nie i może dlatego ciągle istnieją sobie :)
  8. Na rozliczenie bazarku masz chyba 3 miesiące. Poza tym nawet jak rozliczysz to usunięty może być, ale nie musi, moje "wiszą" ponad rok, kompletnie rozliczone - modzi się nie wyrabiają.
  9. Zapowiadała się na połowę lipca.
  10. Potwierdzenia to jak Ola wróci, chyba jest znów osadzona w jakimś szpitalu...
  11. No to musisz mi jakoś opisać które to rzeczy. Chyba że Estrella wystawi go ponownie. No i gdzie są te fanty - u Ciebie?
  12. Zamówiłam Rudiemu ogłoszenia, nie wiem, kiedy będą, ale poprosiłam o określenie przybliżonego terminu. Myślę też, że fajnie byłoby bazarek zrobić - ten, który był, już zakończony, ale coś tam zostało, może go znów wystawić? Ja do środy nie mam aparatu, a może i bym coś u siebie wygrzebała. No ale trzeba poczekać. Uważam, że przydałby się na pokrycie długu w lecznicy.
  13. [quote name='ajlii']Mam problem z przelewami deklaracji dla Kajtuna. Dwa razy robiłam przelew (w maju i czerwcu), i za każdym razem wszystko było na stronie banku ok - tyle że nie ma o tym info w historii rachunku. Czyli przelewy wogóle nie wyszły z konta. Czy ktoś ze stałych deklarowiczów mógłby udostępnić mi swój nr konta? - spróbuje na nie zrobić przelew. Przy czym nie mam problemów z przelewami na żadno inne konto oprócz kajtunowego...[/QUOTE] Mogę Ci dać moje jak chcesz - ode mnie zawsze dochodziło. (pytałam sms-em o małą czarną szczurkę, to aktualne? - bo skoro ona nieadopcyjna, to miałaby awaryjny stały domek) [quote name='inga.mm']poproszę o wskazanie konta, na które przelać pieniądze z Aksonkowego Sklepiku - 340 zł[/QUOTE] Tu jest konto Oli (i Kajtunka) [quote name='alice midnight'] [CENTER][CENTER][COLOR=#4169e1][B]nr konta Kajtunowego:[/B][/COLOR] [B]30 1240 5875 1111 0010 3508 3813[/B] Aleksandra Surmacz[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=red]proszę wpisywać w tytule: [U]dla Kajtuna, nick z forum[/U][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][COLOR=#4169e1][B]W sprawie adopcji Kajtunka proszę o kontakt:[/B] [B]509 752 629[/B][/COLOR] [/CENTER][/QUOTE]
  14. [quote name='mysza 1']Siseta, szykuj się, jutro Cię dopadnę ;)[/QUOTE] Jednak zważ na to, że na pierwszej z ostatnich fotek to nie jest żadna łajza ;)
  15. Teraz wszystko w łapkach Rufusa, no i częściowo Jamora :)
  16. Oj tam oj tam :) Żebyś tylko Ty miała sinusoildalne nastroje na dogo ;) Trzeba jakiś plan zmontować - czyli pytasz te BDT. Spytaj też co z karmą to byśmy miały czas na kombinowanie, gdyby była potrzebna. Jak BDT będą na trochę, trzeba szukać na spokojnie tymczasu płatnego (oby nie) i porównywać ceny i warunki. Podaj mi namiary na siebie na PW - telefon i mail, przyda mi się do ogłoszeń. (edit: już znalazłam gotowy tekst, telefon aktualny?) Zapłacisz czy nie, ale podlicz, ile brakuje do spłaty weta. (edit: jakieś 150 chyba) Będzie dobrze :) Ale on ma uchole :diabloti:
  17. Przyszłam sprawdzić, jak ma się dziewczynka i widzę, że nieźle. Cieszę się :)
  18. Przyszłam od Rufuska. Nie łam się, każdy wcześniej czy później zostaje z jakimś psem na głowie i zawsze jakoś jest. Czego potrzeba? (oprócz BDT, bo tego nie mam). Mam namiary na kilka hoteli. Może potrzeba ogłoszeń? Pisałaś błagalne PW do połowy dogomanii? Deklaracje trzeba chyba zbierać...
  19. :cunao::cunao::cunao: - i to tyle, jeśli chodzi o mój komentarz
  20. Asia-s po wizycie niech tu wlezie i napisze, plizzzz :) Dobrze, że się znalazła. Intuicja mi mówiła, że trzeba się pospieszyć, ja po prostu czułam, że trzeba zadziałać :) Oby wszystko poszło sprawnie i składnie. Rufusek w nowy tydzień by wszedł jako dumny, "domny" pies:). Wreszcie będzie miał swoje do pilnowania. Niech tylko już wszystko się poukłada.
  21. Niezłe emocje :diabloti: Tyle było spokoju, nic się nie działo, a teraz takie przyspieszenie :) Trzymam kciuki za wszystko - wizytę, panią i Rufusa, żeby poszło dobrze.
  22. Nie wiem, może ktos z Warszawy się zlituje. Ale niefart.
  23. [quote name='Szarotka']No i co z tym domkiem ??[/QUOTE] [quote name='plina']Właśnie, co z chatką? Zdradź nam trochę, Marta! :)[/QUOTE] No jak co? Bakuś w chatce :) [quote name='obraczus87']Bakuś wczoraj pojechał do swojego domku! :loveu::loveu::loveu: (...) Natomiast ja - jak to ja - tytuł zmienię tuż przed sobotą. Aby nie zapeszać. :loveu: W każdym bądź razie proszę trzymać kciuki :)[/QUOTE]
  24. No pewnie. Trzeba to obgadać, bo co będzie jak się Jamor nie zgodzi?
  25. [quote name='Ewa Marta']Mądralo, a może pojedziesz do niego z nami i postawimy Cię z przodu, co:diabloti:[/QUOTE] A wiesz, że jakby mi kawałek dupska wygryzł to bym miała odchudzanie z głowy :evil_lol: Pomyślę :evil_lol: [quote name='Ewa Marta'] Ja Pani wyjaśniałam, dlaczego najwięcej do powiedzenia w sprawie psa ma Jamor. Tłumaczyłam też, że formalnie psem zajmuje się Ania. Poza tym powiedziałam, że tyle wysiłku wkładane jest w ratowanie psiaków, że potem prześwietlamy przyszły domek ze wszystkich stron. Pani powiedziała, że gdyby to ona miała psa pod opieką, też by tak zrobiła. Pani zadzwoniła do mnie z ogłoszenia, ale Ania dzwoniła do niej już sama po dostaniu telefonu ode mnie i to bardzo szybko po telefonie do mnie. Nie sądzę, żeby Pani czuła się odsyłana, raczej widzi, że los Rufusa nie jest nam obojętny:-)[/QUOTE] To dobrze, że taka świadoma, dobrze to świadczy o niej. Tylko ja się zawsze strasznie denerwuję. No i tu mam dobre przeczucia, bo domek taki, jak powinien być, czyli z ogródkiem i bez małych dzieci. Bardzo bym chciała żeby Rufus już tam był, on tyle się wyczekał.
×
×
  • Create New...