Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. No pisałam wyżej - nie ma nikogo znajomego w Chodzieży i w Pile. Są ludzie ale nie z PwP. Najbliżej Poznań, tam już lepiej, ale to kawał drogi. Dlatego myślę, że trzeba powklejać prośbę na wielkopolskie wątki a jeszcze lepiej pisać do dziewczyn z tamtego obszaru, bo mogą wiedzieć o kimś, o kim my nie wiemy. Napisałam u Baloniarek, może ktoś coś wymyśli.
  2. [quote name='barb']Co poszukasz mmd ?[/QUOTE] Ludziów z okolicy na wizytę ale nie ma
  3. Poszukam Wam przez wyszukiwarkę :) - z Chodzieży nie ma - z Piły nie ma oczywiście nikogo znajomego - trzeba powklejać chyba prośbę na wielkopolskie wątki
  4. Czyli potrzeba 600/mies. na jedną sunię, jak również ogłoszeń dla smarkaterii w zasadzie na przyszły tydzień, Ilanka jest jakoś zabezpieczona, trzeba karmy, a trzecia sunia nie ma nic kompletnie, za to ma BDT.
  5. Szkoda. Ale w sumie dla starszych ludzi taki bardziej stateczny pasuje. A szkoda, bo tacy są bardziej odpowiedzialni no i bywają na emeryturze.
  6. [quote name='barb']Sprawdzają sie dobrze lokalne portale. Oczka jest w Krakowie więc jakieś krakowskie, malopolskie.[/QUOTE] No :) Miałam na wiosnę falę telefonów z "brzozowiaka", nie mam pojęcia co to, ale podkarpacie :)
  7. gumtree, tablica, morusek, alegratka, no i dobrze robić cafeanimal ale codziennie, bo wtedy jest szansa na metro. Ogłoszeń nie musisz robić, są bazarki - 10zł za 50, tyle naprawdę warto zainwestować, tym bardziej że za DT płacić nie trzeba i jest to naprawdę pikuś.
  8. [quote name='monika083']ooo to musze sobie ta karme zakupic:D[/QUOTE] Na sierść? ;)
  9. Z moich doświadczeń wynika, że trzeba pakiecik 30-50 ogłoszeń co 2-3 tygodnie robić, zmieniać trochę tekst, zdjęcia. Zdjęcia też dobrze dorabiać, zawsze jedna perełka się trafi :) Co jakiś czas wyróżnienia na allegro lub gumtree i w końcu się musi udać. Najczęściej wtedy, kiedy już nikt nie wierzy w adopcję :)
  10. [quote name='Agnes_Jot']Ciotki przed chwilą miałam telefon w sprawie Zorki że chcą ją adoptować! dzwoniła babcia takiego chłopca i mają się odezwać jak mama wróci z pracy i chcieliby ją wziąć!!!!!!!!! Dam znać jaki efekt tej rozmowy. Tylko że ta skóra i to leczenie-będę musiała ich uprzedzić. No i poinformować o obowiązku sterylizacji Zorki.[/QUOTE] Z gumtree? ;) Jeśli tak to moja wiara w ten portal jeszcze się umocni :)
  11. Jak domek jest dobry, to smutno jest bardzo, bardzo króciutko :) Mi w pierwszym kwadransie pomógł niejaki Jaś Wędowniczek, polecam, ale tylko 50ml ;) PS. Kelbi w czwartek tylko darł japę, domu nie rozwalił, dzisiaj natomiast został z synem i regularnie wył :diabloti: "Mamusi" nie ma to jakoby nikogo nie było...
  12. Macia. ja Ciebie kojarzę z wątku szczeniaków, brałaś dwóch chłopaków od Ajlii. Fajnie się to wszystko układa :) Co do bazarku (linki) Igiełka może zrobi gdzieś na nie miejsce. Byłoby bardzo dobrze. Na razie dogaduję kwestie wysyłki karmy dla Pusi. Na pewno nie będzie potrzebne aż 100zł, bo kupię jakąś tańszą, może Brit może Purinę.
  13. [quote name='wegielkowa']Pan Albin zostaje w Kielcach. DT zamienił się w DS.:loveu:[/QUOTE] Wcale mnie to nie dziwi ;) Takich śliczniaków łatwo się nie oddaje.
  14. [quote name='Dogo07']Jeśli ktoś ma dwa lub więcej psiaków to dla niego takie zachowania to codzienność, ale po raz pierwszy mam dwa psy w domu i dla mnie to nowość , to jest bardzo urokliwe :). A Oczkę chcę Wam opisać tak żebyście wiedzieli jak wygląda nasze codzienne życie.[/QUOTE] U mnie jak jeszcze były dwa psy to sprawdzały miski, ale ciapowaty Axl zwykle nie dojadał, a łobuz Kłopot stał za nim i dybał - i jak ciapa poszedł do kłopotowej michy to miał za moment zjedzone :diabloti: Był w dodatku głuchy od urodzenia i było to nawet czasem wygodne, bo nie szczekał na każdy ruch za drzwiami, ale jak nastał kolega, oczywiście piłowali się we dwóch ku naszemu utrapieniu, bo Axl widział, że Kłopot dziobem pracuje :evil_lol:
  15. Na razie zrobiłam bez wyróżnień i czekam na zdjęcia :) [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczeniak-suczka-grzeczna-i-kochana-do-adopcji-W0QQAdIdZ327671629[/url] Nie bardzo wiem, jak z tą chorobą skóry, to też ważne, bo jeśli to coś co szybko przejdzie, lepiej z tym wyróżnieniem ruszyć jak się sprawa wyjaśni.
  16. [quote name='Agnes_Jot']och gdyby się udało byłoby cudownie! :D bardzo dziękuję :)[/QUOTE] Jak będę potrzebna to poproszę o PW, bo tekstu nie ma, a ja mam dobrą pamięć, ale ostatnio krótką ;) [quote name='Agnes_Jot']aaaaaaaaaaaaaa ciotki coś takiego na pokrzepienie serduszek - historia prawdziwa z wczoraj :) wyszłam z Zorą i Tysiem na dwór późniejszym wieczorkiem. Psiaki dokazywały, wściekały się na liściach i w pewnym momencie chwila poluzowania w garści smyczki i puściłam smycz Zorki. Ruszyłam do Niej a ta w nogi!! Biegnę za Nią a mój Tysiek obok mnie ciągnie mi się i ryje nosem po ziemi za Małą-myślę w biegu co on wyprawia??aż w końcu puściłam jego smycz (Tysiek biega bez smyczy bo wraca jak się go woła:)) a on skubany bohater dopadł ją i złapał jej smycz w zęby zaparł się i poczekał aż dojdę i oddał mi spokojnie smycz :D mój malutki bohater biegł i próbował złapać jej smycz razem z nią - chciał zatrzymać Małą. Tysiek to zwykły kundelek ale serce ma wielkie jak dzwon!!!! kto wie może uratował Zorkę? :)[/QUOTE] Jako fanka kundelkowej rasy jestem dumna z Tyśka :) aaaa... dopatrzyłam się - Tysio to taki "jamnik" jak mój - te są najpiękniejsze i najmądrzejsze :diabloti:
  17. No to super! Jakoś liczyłam na taki opis właśnie :) I trzymam kciuki za sobotę :)
  18. On jest bardzo mądry. Tu w Łodzi mieszkają na 2 piętrze, pani wychodzi z nim tylko w ciągu dnia (rano i wieczorem mąż) i po schodach puszcza go luzem, bo boi się pociągnięcia i kolejnego upadku. Juryś stoi i słucha - jak ona zamyka drzwi, on czeka, a jak usłyszy, że pani zaczyna schodzić, zbiega sobie na dół i znów czeka. Mądrala :) Po raz pierwszy też zaszczekał na jakiegoś pieska po drugiej stronie ulicy, może on jednak widzi na jedno oko chociaż jakieś zarysy, bo jakoś tego psa namierzył. Na wsi poruszał się bez trudu - od razu załapał gdzie są kwiatki, klomby na trawniku i sobie je pięknie omijał. I bezbłędnie wyczuwał przyjazd pana, jeszcze samochód nie dojechał do bramy, a on już stał i machał ogonem :) No i zachowuje się jak młody psiak, nie widać po nim wieku. Pani go bardzo chwali i nie powiedziała ani jednego słowa, że miała z nim jakiś kłopot. A więc moja wizyta będzie tylko po to, żeby Wam te zdjęcia zrobić ;), bo sprawdzać to tam nie ma czego. Podobno chłopak trochę podpasiony jest, ale niech tam - niech sobie używa :)
  19. Fajny opis, ale i Oczka fajna :) Dobrze, że się dogadali. A z naśladowaniem tak jest, jak jedno coś robi to drugie musi małpować. No i sprawdzanie misek chyba jest absolutną koniecznością, jeśli są dwa psy ;)
  20. Też na wezwanie cioteczki Ewy przyszłam ;) Skoro pakiet ogłoszeń już zaklepany ;) to mogę za tygodniowe wyróżnienie gumtree zapłacić albo zrobić sama.
  21. Cokolwiek się stało, jestem z Tobą. Przytulam.
  22. No tak, naje się maku i zaraz spokojna ;) Jutro mój zostaje sam na kilka godzin, ciekawe, czy będzie tylko skarżył się na całą okolicę, czy wymyśli mi jakąś karę :evil_lol:
  23. [quote name='Ewanka']Zapiszę sobie .... czy dobrze zrozumiałam że dla malutkiej suni jest domek, a dla jej mamy jamniorki jeszcze nie ma?[/QUOTE] Na to wygląda. Zamówiłabym karmę, jakbym miała adres.... ;)
×
×
  • Create New...