-
Posts
363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kuzlik
-
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
"To tylko pies,tak mowisz,tylko pies... A ja ci powiem,ze pies to czasem więcej jest niż człowiek. On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz- psia dusza większa jest od psa. My mamy dusze kieszonkowe- maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie. I kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, to niedaleko pies wyrusza. Przecież przy tobie jest psie niebo, Z tobą zostaje jego dusza " Dyziu...zawsze bedziesz tym pierwszym,ktory pokonal wieeeeele km po nowe zycie,zawsze bedziesz kierownikiem naszego podworka i zawsze bedziesz tym pierwszym z ktorym przyszlo mi sie pozegnac :( 24.12.2013 skrocilismy cierpienie Dyzia :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1646/ce8257dd978abab0med.jpg[/IMG][/URL] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
no i wykrakalam z Gaclawem,od rana znowu kluty biedak byl,ciagle ten sam problem :( No narazie niestety zadnej poprawy nie ma u Dyzia,ale i niedlugo bierze tabletki na stawy,nie caly miesiac.Czasami mu ubieramy jak jest zimno i wypuszczamy go na dwor,ale to jest taka pokraka,ze czasami sie przewroci,pasek mu sie jakis odepnie,albo cos sie zsunie i on wtedy uziemiony,wstac nie moze,ostatnio zdarzylo sie nawet,ze sie obsikal caly i swoja Sherlokowa derke bo nie mogl sie przez nia ruszyc :( musi byc wtedy ciagle na oku :( A czas rzeczywiscie bardzo szybko leci :) nie obejrzymy sie i beda 2 lata :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Pewnie ze dobrze :) Dyzio jak Dyzio,miewa niestety gorsze dni :( Bierze tabletki na stawy,ale wiadomo ze z dnia na dzien nie bedzie poprawy.Ma tez chlopak swoje lata :( Gaclaw ostatnio odpukac nie choruje i niech tak zostanie jak najdluzej.Konsultowalam sie ze swoim wetem odnosnie jedzenia dla psiakow,zastanawialam sie czy nie kupic im jakiejs lepszej suchej,ale stwierdzil zebym im dalej gotowala tylko podroby zamienila na kurczaka,nie bedzie tak obciazac watroby,a wiadomo ze Gacus ma z nia problemy.Wszystkie psiaki wpierniczaja jak glupie,ale Dyzio musi wszystko obwachac ,czasami pogardzi :) W domu wogole nie chce siedziec,to dla niego kara,ale teraz jest coraz zimniej i niestety nie bedzie na dworze siedzial 24 godz. na dobe tak jak by chcial. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
no i rok zlecial z chlopakami :P dziekuje dobrym ludziskom ktorzy sie przyczynili do tego :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Boziu dziewczyny jak wam dziekowac :) ?Gacek dzisiaj znowu ma problemy ,te same objawy,na wieczor go chwycilo,moj wet nie osiagalny ,nie widzialam go chyba miesiac,zadzwonilam po innego zaprzyjaznionego,twierdzi ze to wcale nie watroba,podejrzewa problemy zoladkowo-jelitowe,co lekarz to inna diagnoza :( popoludniu jutro jedziemy jeszcze na kontrol.Dla Dyzia dzisiaj dzisiaj derke wyciagnelam bo on gotowy juz od 6 uciekac na dwor a u nas tak piz.... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
kuzlik replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
mam nadzieje ze teraz album bedzie widoczny . w okolicy Dobrego Miasta(warmińsko-mazurskie) przebywa w gminnej przechowalni od kilku miesiecy takie jamnikowate cudko.Atos to psiak w typie jamnika szorstkowlosego.Ma okolo 3 lat.Jest baaardzo towarzyski,zywiolowy,przyjaznie nastawiony do ludzi i innych psiakow.Gdy sie go odwiedza w przechowalni,zawsze wskakuje odwiedzajacemu na kolana,z nadzieja ze w koncu pojedzie do domu. [URL="http://tablica.pl/oferta/atosik-tak-bardzo-teskni-za-czlowiekiem-ID3vgR7.html"]http://tablica.pl/oferta/atosik-tak-...m-ID3vgR7.html[/URL] niestety nie mam mozliwosci wstawienia zdjecia,podalam link do albumu na facebooku.Moze ktos wypatrzy chlopaka !!! :smile: tam gdzie przebywa ma marne szanse na adopcje :-( spacery raz w tyg,kontakt z czlowiekiem tez minimalny ,a on jest taki towarzyski ! -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Lepiej u obydwu chlopakow :) od ostatniego razu,o ktorym pisalam wczesniej nie mialy miejsca podobne objawy.Po wyplacie kupujemy dla Dyzia cos na stawy,polecacie jakies srodki? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
kuzlik replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
w okolicy Dobrego Miasta(warmińsko-mazurskie) przebywa w gminnej przechowalni od kilku miesiecy takie jamnikowate cudko.Atos to psiak w typie jamnika szorstkowlosego.Ma okolo 3 lat.Jest baaardzo towarzyski,zywiolowy,przyjaznie nastawiony do ludzi i innych psiakow.Gdy sie go odwiedza w przechowalni,zawsze wskakuje odwiedzajacemu na kolana,z nadzieja ze w koncu pojedzie do domu. [url]http://tablica.pl/oferta/atosik-tak-bardzo-teskni-za-czlowiekiem-ID3vgR7.html[/url] niestety nie mam mozliwosci wstawienia zdjecia,podalam link do albumu na facebooku.Moze ktos wypatrzy chlopaka !!! :) tam gdzie przebywa ma marne szanse na adopcje :( spacery raz w tyg,kontakt z czlowiekiem tez minimalny ,a on jest taki towarzyski ! -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Dyzio przespal pieknie noc,moze poprostu mial gorszy dzien a raczej gorsza noc,porozkladalam koce na podlodze zeby sie nie slizgal i lepiej mu sie wstawalo.to prawda ze od poczatku mial problemy z chodzeniem,bral leki na stawy,ale przestalam mu dawac bo nie bylo widac zadnej poprawy,poza tym widzialo go 3 weterynarzy i zaden nie zalecil nic takiego ale chyba wrocimy do lekow,skoro ma takie problemy,zagadam ze swoim wetem co poleca,teraz jest na jakims szkoleniu a wole z nim omowic sprawy osobiscie.Dziewczyny kasy zadnej nie chce i tak duzo mi pomoglyscie :) bieda u mnie straszna ale biorac psy mialam swiadomosc tego ze beda chorowac,ze sa to koszta.Jakos sobie poradzimy,ale dziekuje za dobre checi :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
u nas ciezko,chlopaki nam choruja :( Do Gacka wczoraj wzywalam weterynarza ,od rana mial strasznie twardy brzuch,ledwo chodzil,trzasl sie ,bylo widac ze go strasznie boli.Dostal 3 zastrzyki,wieczorem podalam mu jeszcze jeden.Okazalo sie ze ma problemy z watraba,juz kiedys mielismy z Gaclawem takie problemy,ale wszystko ustalo na dluzszy czas.Po lekach chlopak odzyl i wszystko wrocilo do normy.Ciekawe tylko na jak dlugo? :( Z Dyziem tez bylismy w zeszlym tygodniu u weta,nie mogl chodzic,co probowal sie podniesc to sie przewracal,byl strasznie slaby,szybko oddychal i sapal-juz myslalam ze chce opuscic ten swiat,ale nie poddal sie.zostal zbadany ,wet twierdzi ze to przez serce,zmienilismy leki i wszystko wrocilo do normy,niestety do dzisiaj.W nocy obudzilo mnie jego szczekanie,wstalam i zastalam Dyzia na srodku kuchni,lezacego,w swoich sikach i kupie,nie mogl sie podniesc :( posprzatalam wszystko,wymylam chlopaka i pomoglam mu wrocic na poslanie.polozylam sie a za chwile znowu szczekanie,tez sam problem,Dyzio obsikany i wstac nie moze,pomoglam,posiedzialam z nim chwile,zasnal.Rano zawsze pierwszy cisnie do drzwi,ale nie dzisiaj.Nie mogl sie podniesc,pomoglam mu,ale on przy kazdym dotyku tak sie denerwuje,ze jego biedne serducho napizdza jak glupie.wynioslam go na dwor a tam co prawda polamany ale wstal i poszedl do swojej podworkowej szopki.Bylam u niego niedawno to sobie smacznie spi.Nie wiem co poczac z biedakiem :( Wiem ze ma swoje lata ,jest chorowity,ale czy jego starosc ma tak wygladac? :( -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Decyzji jeszcze nie podjelam co do zebow,ciagle rozwazam,poza tym to nie bedzie tak hop ciup jak juz sie zdecyduje,oczywiscie chodzi o koszty.Bania juz nie chodzi,teraz zbieramy na wozek :( mysle ze Dyzio wytrzyma jeszcze kilka miesiecy z takimi zebami,niestety.Wczoraj obgadywalismy z mezem Dyzia ze jest jakis taki zwawszy :) Widac roznice jak sie na niego patrzy,poprostu jest inny .Bede mu podawala co drugi dzien :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
dziewczyny a podroby dawac mu codziennie czy co kilka dni? -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dyzio je ciagle gotowane,ryz,makaron,kasza z warzywami(marchewka,pietrucha,czasami buraczki) z watrobkami i sercami drobiowymi,jak juz kasy brak to mieszam z karma z puszki :) moze dlatego nie ma niedokrwistosci :) Moze warto sprobowac z tymi zebami,ja wiedzialam ze ma kamien ale jego wiek dla mnie byl przeszkoda,teraz jeszcze chore serce i narkoza...nie wiem sama. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Zapomnialam napisac ze za wizyte zaplacilam 105 zl ,morfologia i biochemia 55 zl,Benacor 35 zl i dostalismy jeszcze krople do oczu bo mial troche zawalone Atecortin 15 zl,dziekuje wszystkim za wplaty i pomoc dla Dyzia :iloveyou: -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wczoraj pozno wrocilismy to juz nie pisalam .Dyzio podroz zniosl w miare.szczekal mniej niz ostatnio ,tylko jedna kupa i jedno zsikanie sie w samochodzie :) troche marudzil przy pobieraniu krwi ale sie udalo,dal sie tez ladnie osluchac.Morfologia wyszla w porzadku ,biochemia takze :) Az sie wet zdziwil ze ma takie wyniki,bo wyglada jak wyglada.Ma problemy z kregoslupem(dyskopatia),ale to wiedzielismy,widac jak sie porusza,jest "autystycznym" psiakiem,to tez dalo sie zauwazyc.Wet stwierdzil ze Dyzio ma napewno wiecej niz 12 lat,na dzien dobry dostalam zjebke za jego zeby,trzeba mu kamien zdjac,ale tyle czytalam o tym i kazdy pisal ze starym psom sie tego nie robi,potrzebna narkoza,a wiadomo jak to jest przy takim wieku,no ale to nie ja jestem weterynarzem :) mowil ze da sie mu czesciowa narkoze.Niestety ma niewydolnosc serca,dostalismy leki-Benacor.Dyzio byl tak zmeczony jak wrocilismy ze wysiadl z samochodu,zrobil 10 krokow i zasnal na dworze na trawie,obudzilam go na karmienie,opierdzielil cala miche,gdzie zazwyczaj polowe zostawia,dzisiaj rano tez cala,chyba naprawde zglodnial :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
wiem wiem,juz cierpi z tego powodu :( -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wieczorkiem zabieram chlopaka na badania takze jak tylko wroce dam znac co i jak :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
ostatnio Gacusia przystrzyglam troche i jest teraz jeszcze ladniejszy :P chcialam go ogolic na czas letni,bo ma strasznie gesta i czarna siersciuche ale ma zbyt wielkie uszy i wygladal by jak ... :) Felek ciagle szuka domu,jest u nas na tymczasie,ale nie ukrywam ze jak nic sie nie znajdzie w najblizszym czasie to nie bede miala sumienia go komu kolwiek oddac,juz go pokochalismy,zmienil sie chlopak o 180 stopni,jest tak do nas przywiazany... Felek w opuszczonym gospodarstwie [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=519408818121866&set=a.519408294788585.1073741832.100001582566739&type=3&theater[/url] Felek u nas :) nie widac wielkiej zmiany na fotach ,ale w zachowaniu owszem :) [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=557968994265848&set=a.554322434630504.1073741848.100001582566739&type=3&theater[/url] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=554322474630500&set=a.554322434630504.1073741848.100001582566739&type=3&theater[/url] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=519408851455196&set=a.519408294788585.1073741832.100001582566739&type=3&theater[/url] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=556469531082461&set=a.554322434630504.1073741848.100001582566739&type=3&theater[/url] Gaclaw i Sonia :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dziekuje wszystkim za pomoc ,jak tylko uda nam sie jechac na badania,napewno was powiadomie :) Dyziu nasz chuderlak taki jest,ale to chyba wiek,byl odrobaczany niedawno,je normalnie,a wyglada jak wyglada.Psiaki szybko sie przyzwyczajaja do tego co dobre,Gacek bardzo upodobal sobie lozko :) lubi sie przytulac do wszystkich oprocz Felka :) owczarkowaty to Sonia -suka z porzuconego gospodarstwa ,pozostawiona w zime ze szczeniakami i swoim towarzyszem na koloni na wsi,pomagalam jej zime przetrwac,szczeniaczki poszly do adopcji,Felek (towarzysz jej trafil do mnie ),Sonia do kogos na lancuch przy stodole,nie miala nawet budy,zabralam ja na sterylke i juz nigdy nie wrocila tam skad ja wzielam :) byla do adopcji,ale zakochalismy sie w niej i zostala :) Jeszcze niedawno dziwilam sie Toyocie jak mozna miec tyle psiakow :) mozna :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
chce zrobic dla Dyzia morfologie i biochemie,mysle ze warto . dzwonilam ,pytalam jaki jest koszt takich badan-55zl.mysle ze uda mi sie w tym tyg zabrac Dyzioslawa na badania,martwie sie tylko podroza,co prawda to tylko 40 km w jedna str,ale on tak zle znosi podroze i jeszcze dotyk.... :( Krystyna_S a czy ja moglabym ci wyslac fotki chlopakow i bys wstawila,nie znam sie na innych programach niz fotosik,ale ten jest niestety platny :( -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
rzadko zagladamy ostatnio na dogo,przepraszamy :( u nas mozna powiedziec ze w porzadku.Gaclaw byl tydz temu na czyszczeniu kamienia z zebow,to co mial w jamie ustnej i te zapachy .... :( zostal tez wykastrowany,bo sie odezwal w nim wredny dziad,jak ja to mowilam gnida :) maly ,a wredny jezeli chodzi o inne psy . Odkladamy teraz kaske dla Dyzia na badani krwi,bo jest taki jakis ni jaki,niestety przy wiekszej ilosci psow i mojej utracie pracy,kazdy jest wpisany w kolejke. Dyzio ma swoje nastroje,raz jest taki ze nie mozna sie od niego odczepic,a na drugi dzien jest strasznym samotnikiem :( czasami zastanawiam sie co on przeszedl,co go spotkalo w zyciu ze jest tak nieufny,ale tego sie chyba nigdy nie dowiem :( pozdrawiamy -
MANIEK - szuka domu!!! Daj mu kochający DOM!!!
kuzlik replied to AniaWena's topic in Już w nowym domu
piekny jestes Manius :) -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
kuzlik replied to toyota's topic in Już w nowym domu
u nas wszystko w porzadku.Dyzio to sie nawet deszczu nie boi :) jak pada schowa sie pod wiate,postoi,popatrzy i w koncu laskawie zechce przysc do domu :) a Gacek jak Gacek,szalona ,mala "wsza" :) chcialam powstawiac foty,ale musze abonament na fotosiku wykupic,a narazie kasy brak :( postaram sie jednak zrobic to jak najszybciej :)