-
Posts
5537 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haliza
-
Ale się Shitzakowe ciotki zleciały :loveu:, musi być dobrze :loveu: - ale jakby co trzymam :thumbs:
-
Wstawiaj, wstawiaj Bianeczko ;), ogród jest przepiękny :loveu: - w realu pewno bez porównania co zdjęcia :p
-
Obyście zakochali się od pierwszego wejrzenia :loveu:[COLOR=#ffff00][/COLOR] [COLOR=#ffff00][/COLOR]
-
[quote name='Bgra']Regulamin jest czytelny,gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości zwróciłabym się o rozwiązanie problemu do moderatora:) Teraz czakam na opinię Admina.[/QUOTE] Nie miałam na myśli Ciebie :modla::evil_lol:, tylko moderator ma inną interpretację :roll: - a jak tam futrzaki znoszą te straszne upały ni burze ........
-
Przykre jest takie traktowanie, bo jeżeli jest kara punktowa to regulamin musi być doprecyzowany i jednoznaczny :shake:, a chyba najbardziej stwierdzenie, że nie musisz wchodzić na forum :-( ( w wątpliwych sytuacjach można skorzystać z ostrzeżenia) :roll:
-
Smutno Wam będzie bez niego :shake:, oby już więcej nie musiał się tak poniewierać :shake: - myślę, że po badaniach ogarnie się jego futerko i będzie ok :loveu:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Z wiekiem lubię wracać do starych smaków i zapachów :p:loveu: -
Bo my w krakowie mamy cudowny domek LILLY BLEKUŚ ZUZOLEK I PUSZEK(*)
haliza replied to Ela&Puch's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']nie może być inaczej,nie ma iskierek a raczej płomień w oczkach:)jak sobie przypomnę jaka była biedna na tym cmentarzu,gdzie nie pozwalała się złapać:(ehhh ale teraz już tego nie pamięta:loveu:[/QUOTE] Całe szczęście, bo po różnych przejściach odnajdują radość życia i dalej kochają bezgranicznie :loveu: - tak tylko pies potrafi :roll: -
[quote name='Bgra']nawet nie zadzwonili...ciężar z serca i kieszeni im spadł a malec tęskni:( każde śpi w innym kącie,strasznie gorąco,ja też mam już tego lata powyżej mojej zdolności termoregulacji:cool3:[/QUOTE] Tak jak myślałyśmy :shake: kłopot z głowy :shake:, tak mi żal tego malucha, taki młodziutki a tyle musi tułać, oby teraz już trafił jak najlepiej ......u nas też straszny upał, wczoraj lało przez chwilę w pełnym słońcu :razz:, psiakom języczki mało się nie oberwą .....
-
Bo my w krakowie mamy cudowny domek LILLY BLEKUŚ ZUZOLEK I PUSZEK(*)
haliza replied to Ela&Puch's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra'] [IMG]http://i45.tinypic.com/2q0txt5.jpg[/IMG] [/QUOTE] Ta mina jest przesłodka, taka mała szczęśliwa rozrabiaka -
Nie ma końca, biedne te maluszki :shake:
-
[quote name='Bgra']wiem kochane,doła to ja dzisiaj mam ja też mam nadzieję,już u Plaskatych znają się na ludziach,nie oddają byle komu:multi: Marmosiu słoneczko Ty moje:loveu:[/QUOTE] Musi tak być bo to maleństwo potrzebuje stabilizacji i miłości i wtedy będzie już szczęśliwy :loveu:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='marmosia']I o maciejce tu czytam- toż to zapach dzieciństwa, z maminego ogródka :) Zazdroszczę i odgapię, bo balkon ci u nas jest :)[/QUOTE] Sieję co roku, wieczorkiem z rosą roznosi się zapach po całym domu, bardzo, bardzo go lubię i przypomina mi czasy z babcią :loveu: [quote name='Bgra']może ja chociaż maciejkę pod oknami posieję,da radę jeszcze teraz?nie za późno?wzejdzie jeszcze i zapachnie?:p[/QUOTE] Można zaryzykować :roll: w najgorszej wersji nie zakwitnie, ale jakby zakwitła to ona sama się później dosiewa gdy się ją posieje wczesną wiosną :smile: -
[quote name='Bgra']nie dobijajcie mnie...to się nie uda:(mam jeszcze ojca po udarach,który z domu nie wychodzi no i na jakiś bank a bo co...[/QUOTE] Ja wiem :shake:, tak tylko próbujemy same podnieść się na duchu żartując, ale to smutne, biedne zwierzątko, może mu się poszczęści i znajdzie domek na zawsze, będę mocno trzymać za to kciuki.....
-
Kolorystycznie bardzo dobrane :razz:, teraz czarne z białym :p - niestety zwierzęta żyją i kosztują, nie da się uniknąć wydatków. Może misiom spodobało się życie w trójkącie :diabloti::evil_lol:
-
To delikatne pieski, moja Ami ciągle się ciapie, a to zrobi jej się krosteczka podskórna, a to coś ją swędzi. Encorton :crazyeye: to steryd nie można go nadużywać bo może być więcej szkody jak pożytku :shake:. Ja jakoś mam wrażenie, że zabawka się znudziła :roll:. Przecież karma też może być nieodpowiednia, oby znalazł wreszcie domek taki na zawsze ......
-
Rany jaki on cudny, i co z nim będzie :-(.Gdybym mogła to namówiłabym moją mamie ale to wcześniej czy później skończyłoby się, że wylądowałby u mnie a niestety Tomik samców nie lubi i 3 psy :shake:. Czemu ma takiego pecha, jest z nim coś nie tak :roll:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']ale zawsze to balkon,Miśkom by się podobało;)kwiatki masz:loveu:ja się boję stawiać na parapecie,takie niezabezpieczone,te pomidorki do spożycia czy ozdobne:razz:[/QUOTE] Jak odzyskam jakiś aparat to pokarzę, a pomidorki jak najbardziej jadalne, tylko jeszcze zielone :razz: -
[quote name='Bgra']pięknie to powiedziałaś:loveu:oby to trwało i trwało hmm z tymi dziewczynami...Aluś jakoś tak woli chłopczyków i chłopcom też się podoba:evil_lol::diabloti:zaraz ogonek w górę i o mało go nie ukręci...ale jedną koleżankę ma:eviltong:[/QUOTE] Zawsze to jakaś równowaga, jak chociaż jedną ma ;), Tomi uwielbia dziewczynki, ogon na pełnych obrotach a Ami, generalnie ucieka od wszystkich a najlepiej to pańci na ręce i patrzymy co z tego wyniknie :evil_lol:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']toż on od razu był wielki:crazyeye::lol: u nas średnio,popadało trochę mieszkam na parterze wieżowca,niestety nie mam balkonu ale koło domu zielono,lasek,ławeczki,więc jest dobrze:lol:[/QUOTE] No, ten balkon to taki z poprzedniej epoki :roll:, no ale dwie skrzynki kwiatków mam i nawet pomidorki miniaturowe :evil_lol: - Twój lasek jest cudny, u nas też w miarę zielono ale nie tak......ale jakoś sobie radzimy :loveu: -
[quote name='Bgra']niesamowite ...ale u Ciebie tak było i u nas tak działa:loveu: jestem z niego bardzo dumna:loveu: Aluś nabrał mięśni:evil_lol:mój przystojniak[/QUOTE] To tylko wielkie serce czyni cuda [IMG]http://gify.rozne.prv.pl/mb.gif[/IMG]i w miśkach znowu ożywa ich piękno i radość życia, to cudowne przeżycie ale czasami za krótkie:-(. Tylko patrzeć jak ten piękniś za laskami zacznie się oglądać :evil_lol:
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']czyli...żeby kotek był grzeczniutki trzeba miniaturkę utuczyć:diabloti:u nas ciepło ale bardzo duszno teraz wyraźnie chłodniej i jest czym oddychać[/QUOTE] No, nie zgodziłabym się z tą miniaturką - jak się urodził to wyglądał jak 1,5 miesięczny kotecek :diabloti:. U nas dzisiaj było też duszno i gorąco( o 7 rano 22 stopnie :roll:) ale wieczór taki fajny i u mnie pachnie maciejką :Cool!: -
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='marmosia']Mój Najduś też czasami myśli, że jest psem- zawołasz, przybiega, zabawkę w pysiu przyniesie i brzuch do miziania nastawia :) Ot, znajda taka wyrwana śmierci ze szponów :) A najfajniejszy jest widok, kiedy przeistacza się w wielkiego łowczego i na muchy poluje. Może taki cudny jak Grubasek, ale swój urok chłopina ma :diabloti:[/QUOTE] O to masz muchołapkę :evil_lol:, to problem much rozwiązany :diabloti:- miał szczęście, że znalazł się na Twojej drodze :loveu: -
Ale super, dzielny mały królewicz, moja Ami bardziej upasła brzuszek 6,800 :cool3:, wygląda jak wałeczek......łezka mi się zakręciła bo wiem jak wygląda opieka nad niewidomym pieskiem. Mój Stinuś też nauczył się, że ja jestem jego oczami i też nikt nie nie wierzył, że nie widzi :-(
-
[quote name='ostatniaszansa']Grhhhh, nikt nie pisze o niespelnianiu warunkow do placenia. Druki sa po to, abysmy nie utoneli - serio, z tymi fakturami jest tyle zamieszania, ze tylko jednolity wzor pomoze nam sie z tego wyplatac :) dzisiaj zaplace fakturke /Agnieszka[/QUOTE] Dziewczyny ja naprawdę doceniam i podziwiam Waszą pracę :smile:, wiem, że druki bardzo ją Wam ułatwiają ale ja naprawdę nie mam dostępu do drukarki :mdleje:.Dziękuję bardzo i postaram się więcej nie sprawiać kłopotów :oops: