Wiesz, mogę go tylko przetrzymać do jutra pisałam do Rodziców Maciusia ale jeszcze się nie odzywają - zdjęcie bardziej mogę wysłać telefonem - do Osy nie pisałam
Nie mam fotki, raczej jest młody dosyć sympatyczny, piesek, wzięła by go moja koleżanka ale raz warknął u mnie na rękach a ona ma 2 letnią córeczkę - mieszkam na trasie Lublin -Zamość
Dziewczyny błagam o pomoc - błąka się na osiedlu malutki rudy pekińczyk, był już przed świętami, niby przygarnęła go kobieta ale znowu biega -ja nie mogę go zatrzymać :-(