Ja też, nie zaglądałam do malucha :razz: - widać, że wyprawa udana, mały faktycznie wygląda jak pączek w maśle :loveu: pozdrawiam całą rodzinkę :evil_lol:
Witaj malutki, niestety mam dużo zobowiązań - chwilowo nie mogę pomóc nawet jednorazowo :shake: .Myślę, że oprócz przeciwbólowych i p/zapalnych przydało by się coś wzmacniające stawy.....
Dzisiaj przypomniały mi się Twoje łapki do myziania, miałeś takie jedwabiste, mięciutkie futerko, bardzo mi Ciebie brakuje, twojej mordki, Twoich mądrych ślepek :-(