Jump to content
Dogomania

kuba123

Members
  • Posts

    2378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by kuba123

  1. [quote name='malawaszka']a ja chciałam być na marszu, ale niestety biegunka tymczasowicza mnie pokonała :( a tak chciałam się z Wami spotkać :([/QUOTE] żałuj, żałuj...
  2. [quote name='magda222']Czy ktoś odpowiedział na propozycję Poker? Może jest szansa, żeby przetransportować budę? Czy zebrane pieniądze wystarczyły na pokrycie operacji? Już pytałam o koszty i rozliczenie. Prosimy o jakieś info co z Miśką. Tzn. czy będzie nowa buda, czy zdejmą jej łańcuch, czy trzeba zakupić karmę...[/QUOTE] Miśka na razie będzie spała w domu Pan został poinformowany, że po takiej operacji nie może być na dworze co do propozycji Poker, to przepraszam musiałam ją przeoczyć będę rozmawiać na ten temat co do kosztów, dopytam jutro, bo nie chcę nikogo wprowadzać w błąd Miśka była zapięta na łańcuch, bo forsowała ogrodzenie ( tak mówił jej pan) co do reszty pytań to proszę, poczekajcie dziś byłam w szkole i nie miałam jak porozmawiać
  3. Misia wróciła do swojego pana tak było uzgodnione i tak się stało cieszyła się z tego powodu jak szczeniak dostała kawał żeberek na powitanie
  4. [quote name='magda222']Nie mogę się doczekać :) Może jakieś fotki przyślą? :) Chciałam zapytać jeszcze a propos Miśki. Jakie były koszty zabiegu? Co jest potrzebne na już (oprócz kasy oczywiście)? Czy Miśka wróci na swoje podwórko?[/QUOTE] co do kosztów zabiegu dopytam dokładnie Miśka jest świetna, taka "MISIATA" sama słodycz Miśka jutro wraca do swojego domu Pan bardzo kocha sunię, dzwoni codziennie i dopytuje o wszystko bardzo za nią tęskni będziemy z nim w kontakcie
  5. co do daty to na pewno schron coś przekręcił zobaczcie na wątku http://www.dogomania.pl/threads/196462-Wszystkie-staruszki-ze-schronu-Sosnowiec-nasze-babuszki-i-dziaduszki-szukaj%C4%85-domk%C3%B3w/page6 post142 tam jest pierwsza wzmianka o Noli Syla podziwiam cię za determinację zanim schron Nolę ''ukrył'' siedziała w klatce obok szczeniakarni- tam nie jest zbyt ciepło i sunia-chudzinka bardzo się trzęsła i ledwo stała na nóżkach nikt celowo nie próbował wprowadzić Was w błąd co do jej stanu poza tym jedna z pracownic informowała nas,że sunia nie je zbyt wiele co do tego myślę, że Nolka była karmiona gotowanym w domu ,a w schronie dostawała puchy więc może to był powód
  6. Miśka ma się coraz lepiej dziewczynka przestała kłapać paszczękom chodzi na spacery na smyczy, je i pije bez problemów, nie interesuje się ranom pooperacyjną i najlepsze Miśka zaczęła poruszać się truchtem dziewczynka przemieszcza sie wszędzie delikatnym kłusikiem, a z guzem tak chodziła jak na zdjęciach stała( znaczy człapała) możemy sobie tylko wyobrazić,, jak ciężkie( i to dosłownie) było jej życie
  7. poczytajcie- ku przestrodze [url]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki/page43[/url]
  8. miśka dziś zabrana z kliniki pojechała do siedziby SOS poznała mnie małpa w klinice i- choć pani doktor przestrzegała,że zołza lubi kłapnąć- na mój widok zaczęła machać ogonem po wyjściu z kliniki załatwiła się na trawniku- na chodniku się nie załatwia- kulturna bestia otwarłam samochód i się do tyłu pcha- musiałybyście to widzieć, jak ładuje przednie łapy i czeka, aż jej kto tyłek podsadzi po przyjeździe spacerek i na plac- ona próbowała znaleźć sposób na otwarcie bramy,żeby dać dyla kaganiec założyłam jej bez problemu, wenflon zabezpieczony i niech mała dochodzi do siebie
  9. nie ma sprawy lubię wielkie psy, w fundacji tak się utarło, że benki,i inne ogromniaste kudłaki to mój konik może przez to,że nie boję się ich ( nie jestem kakmikadze- rezerwę mam)
  10. jak ją zabierałyśmy to też paszczęką na mnie kłapała a jej pan nie założył jej kagańca, bo nie był za nią pewny
  11. biedulka to zołza jakich mało musimy ją jutro zabrać z kliniki, bo zmora chce ''użreć'' podczas podłączania kroplówki zabierzemy ją do nas i będziemy wojować sami oby się jędza dała obłaskawić
  12. to był guz jajnika- potworniak ważył 11 kilo zostanie przeprowadzone badanie his-pat
  13. [quote name='Poker']O luuuuuuudzie, szkoda ,że USG nie było zrobione dla potwierdzenia. Trzeba czekać na informację , bo możemy tylko gdybać.Jeżeli guz, to dobrze,że otworzyli,a jeżeli wodobrzusze ,to mało sensowne.[/QUOTE] USG było robione już wczoraj i już wczoraj było wiadomo, że Miśka nie jest w ciąży ona miała takiego OOOOGROOOOMNEEEGOOOO guza wet w klinice powiedział,że ten guz musiał rosnąć w Miśce od ok 2 lat- stąd wątpliwości co do wieku Miśka guz został dzisiaj usunięty- lekarz powiedział, że da jej to szanse jeszcze pożyć Misia w klinice- zobaczymy jak się będzie czuła jutro
  14. [quote name='zuzlikowa']Misia robi wrażenie drobnej... fakt, czy częste przekłamanie ujawniające się na fotkach?[/QUOTE] ona nie jest bardzo duża- mniejsza niż Mela samochód w tle to terenówka na wysokich kołach jeśli da wam to jakiś obraz
  15. Miśka w lecznicy- zabieg jutro powiem tak suka ma tak duży brzuch i tak ''opadnięty'', że na moje oko nie urodzi sama ''za chiny ludowe'' fajna, kontaktowa , sama pchała się do auta, nie załatwiła się na chodniku tylko ciągnęła na trawnik- kulturalna bestyjka ogólnie fajna, choć na swoim terenie obszczekała mnie nawet siedząc już w aucie ale grubaśna jak BEKA zuzlikowa ma wstawić zdjęcia
  16. [quote name='magda222']Ciekawe jak Miśka zniesie jazdę autem... Czy wogóle da się do niego zapakować... Mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Zuzlikowa masz jakieś wieści od Miśka? Sorry, ale strasznie się martwię...[/QUOTE] zapakujemy ''małą'' na pewno innego wyjścia nie ma
  17. zuzlikowa zgadnij kto jutro zawiezie mamusię do weta:roll:
  18. raczej ladnseera
  19. [quote name='zuzlikowa']Hej dziewczyno...:lol:[/QUOTE] witaj dawno się nie odzywałam na wątkach olbrzymów
×
×
  • Create New...