martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
Pyszczolinka ma ds pod Częstochową:) powodzenia mała!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
nie mam pojęcia, trochę się przestraszyliśmy, bo to nie była jakaś zaschnięta krew tylko świeża i po prostu zaczęła jej lecieć ale skąd i dlaczego....ona po prostu stała a ja jej zdążyłam zrobić ledwo jedną fotkę, to skąd się ta krew nagle wzięła....pojęcia nie mam zielonego -
od 11 sierpnia w schronisku w Koninie jest collie o imieniu Hilton. jego wiek oszacowano na 5 lat, jest łagodny, przyjazny, potrafi chodzić na smyczy. nie zaczepia psów. 63 243 80 38, 604 104 672 bede bardzo wdzieczna za pomoc w ogloszeniach [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3504/1010328.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9486/1010337x.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/609/1010332.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1820/1010342h.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5163/1010340.jpg[/IMG]
-
[quote name='Secia']podnosząc Lizkę zapytam się czy ktoś nie chce dużej paki fantów na bazarek[/QUOTE] już Ci wysłałam pw w tej właśnie sprawie:)
-
Gustaw -w ds w Radomiu. Powodzenia mały!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
zrobiłam fotki i na rękach i przy nodze. [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1341/1010349.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/6244/1010344.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6962/1010345k.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2452/1010346.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9812/1010348.jpg[/IMG] nie przyszlo nam do głowy aby go zmierzyc, ale zmierzymy. widac jaki jest? wiem,ze to trudno sobie wyobrazic tylko po fotkach zawsze jak zawozilam gdzie psa, to ludzie mowili: ojej! jest o wiele mniejszy niz na zdjeciach....z tego wynika,ze zdjecia dodaja centymetrow -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
[quote name='caryca26']To pewnie ode mnie:) Gapa ze mnie:)[/QUOTE] to się zdarza, ja już też tak zrobiłam na innym wątku:) -
bardzo dziękuję bico! na leki już mamy uzbierane ale Twoja wpłata bardzo się przyda, ponieważ brakuje mu miesięcznie 55zł, więc Twoją wpłatę przeznaczę na uzupełnienie opłaty za dt. dotarła wpłata od Ewa J z FB. dziękujemy! zauważyłam,że często tak jest na wątkach,że zanim pies nie pojedzie do dt to jest szum a potem nastaje stagnacja...szkoda
-
Pyszczolinka ma ds pod Częstochową:) powodzenia mała!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
skorzystałam z tego linka, który wkleiłaś i zamieściłam opowiastkę sprzed miesiąca:) zrobiłam dziś Pyszczolince jedną skromną foteczkę, a jedną tylko dlatego bo jak opuściłam aparat i spojrzałam na nią, to zobaczyłam,ze z prawego oka leci jej krew! wróciła szybko do schronu,żeby ją opatrzyli. nie mam pojęcia skąd ta krew, czy ją jakiś pies drapnął...jutro mnie nie będzie ale dowiem się czy już jest ok. na tej fotce to widać ale bardzo słabo [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/8646/1010350w.jpg[/IMG] -
[quote name='caryca26']Moja mała maltanka miała takie ataki bo miała niewykrytą wadę serca.Dopiero sekcja to wykazała jak przeszła za TM... Mam nadzieję , że Loli się poprawi i że nie bedzie to nic aż tak poważnego.[/QUOTE] to dokładnie jak u mojego Irysa, nikt nie wiedział,że ma wadę serca. wystarczyło jedno osłuchanie aby stwierdzić,że coś jest nie tak. dalsze badania potwierdziły diagnozę. człowiek takich rzeczy nie wie ale wet powinien sprawdzić wszystkie organy jeśli są ataki
-
dzisiaj poszła do badania kupa. sprawdzimy enzymy i tak zupełnie przy okazji robale. Lola nie przyjmuje ani nie przyjmowała żadnych leków od kiedy jest w schronisku, więc jej wątrobą przynajmniej pod tym względem nie powinna być obciążona. właściwie to skupiłam się na AST dlatego ze norme ma przekroczoną masakrycznie, czego nie można powiedzieć o glukozie ale kto wie, może to ona jest głównym winowajcą tylko,że co by to wtedy oznaczało?
-
[quote name='Yv1958'][B]Melduje poslusznie, ze swoje pieniazki wplacilam!:loveu:[/B][/QUOTE] dziękuję! dotarły a czy dotarły również malicji to sprawdzę jutro:)
-
dzięki Czorcik za podpowiedzi, jak usiadłam do netu to tyle tego tam jest,że aż trudno wyselekcjonować coś co by pasowało,więc stwierdziłam,że dobrze będzie zapytać również tutaj bo przecież wiele osób miało/ma do czynienia z psami z różnymi chorobami, może akurat.... atak padaczkowy to jest coś strasznego.....nie oszukujmy się, takie psy w schroniskach nie mają szans, nikt ich nie chce
-
głodówka na pewno nie, u nas psy jedzą całkiem dobrze, Lola ma problem w drugą stronę, czyli ma lekką nadwagę jej wiek oszacowano na około 6 lat, może mieć ich ze dwa więcej przy padaczce wrodzonej jest inaczej, a u niej to by musiala być padaczka nabyta, teoretycznie przy takiej padaczce ataki są słabsze niż przy wrodzonej ale przeciez każdy przypadek jest inny mam psa z padaczką wynikająca z wrodzonej, cięzkiej wady serca. jego ataki to jest nic przy tym co widzialam po ataku Loli. moj pies podczas ataku nigdy nie zesikal sie bezwiednie a poza tym w miare szybko dochodzi do siebie a Lola jakies pol godziny po wszystkim nadal byla polprzytomna i sztywnawa! jak lekarz puscil jej lapkę to ona tak zostala - w górze...boże co to byl za straszny widok!! dodam jeszcze,ze Lola jest od tamtego czasu słabsza, kiedys chodzila z nami na kilka spacerow pod rząd a teraz juz podczas pierwszego zawraca i chce isc na trawke zeby odpocząc, zrobila sie jakby bardziej wycofana....moze ją coś boli.... widac,że nie ma tyle siły co jeszcze niedawno zaczelam tak teraz myslec.....piszesz czorcik o trzustce, mój drugi pies ma niewydolną trzustkę, więc się orientuję w temacie, choć każdy pies jest inny. przy chorej trzustce wystepuja wymioty i żółta biegunkowa kupa. Loli kupa jest na ogół właśnie taka! najlepszy sposób aby się przekonać czy nie trawi tłuszczu jest badanie kału. postaram się o to!
-
dzięki! ostatnio nie rozmawiałyśmy z Biafrą za długo, więc zbieram się do wykonania kolejnego telefonu:) dziewczyny, a tak w wolnym czasie zajrzyjcie proszę na ten wątek. Moja ukochana pupilka miała niedawno w schronisku jakiś atak. Piszę "jakiś", bo nikt go nie widział, a na wątku opisuję bliżej jej przypadłości, może któraś z Was spotkała się kiedyś z takimi objawami? Nagły atak, za wysoki AST a za niska glukoza.....nic z tego nie rozumiem:(( będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie
-
dziewczyny, a tak w wolnym czasie zajrzyjcie proszę na ten wątek. Moja ukochana pupilka miała niedawno w schronisku jakiś atak. Piszę "jakiś", bo nikt go nie widział, a na wątku opisuję bliżej jej przypadłości, może któraś z Was spotkała się kiedyś z takimi objawami? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213044-Nag%C5%82y-atak-za-wysoki-AST-a-za-niska-glukoza.....nic-z-tego-nie-rozumiem-%28%28?p=17456740#post17456740"]Nagły atak, za wysoki AST a za niska glukoza.....nic z tego nie rozumiem:(([/URL] będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie
-
dziewczyny, a tak w wolnym czasie zajrzyjcie proszę na ten wątek. Moja ukochana pupilka miała niedawno w schronisku jakiś atak. Piszę "jakiś", bo nikt go nie widział, a na wątku opisuję bliżej jej przypadłości, może któraś z Was spotkała się kiedyś z takimi objawami? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213044-Nag%C5%82y-atak-za-wysoki-AST-a-za-niska-glukoza.....nic-z-tego-nie-rozumiem-%28%28?p=17456740#post17456740"]Nagły atak, za wysoki AST a za niska glukoza.....nic z tego nie rozumiem:(([/URL] będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie
-
Kajtek-widzę nie oczami a sercem-ma dom w Miliczu!
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, a tak w wolnym czasie zajrzyjcie proszę na ten wątek. Moja ukochana pupilka miała niedawno w schronisku jakiś atak. Piszę "jakiś", bo nikt go nie widział, a na wątku opisuję bliżej jej przypadłości, może któraś z Was spotkała się kiedyś z takimi objawami? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213044-Nag%C5%82y-atak-za-wysoki-AST-a-za-niska-glukoza.....nic-z-tego-nie-rozumiem-%28%28?p=17456740#post17456740"]Nagły atak, za wysoki AST a za niska glukoza.....nic z tego nie rozumiem:(([/URL] będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie -
Kajtek-widzę nie oczami a sercem-ma dom w Miliczu!
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
wizyta jutro. kciuki potrzebne! -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']Dostałam dziś zaproszenie na wątek Bingo ;)[/QUOTE] oooo:) to na pewno nie ode mnie, bo przeciez ja wiem,ze jestes tutaj od zawsze:) -
Gustaw -w ds w Radomiu. Powodzenia mały!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
mniejszy i drobniejszy. zrobie mu fotke prz nodze to zobaczysz -
Przyjaciel na dobre i złe - Gryfi znalazł dom. Powodzenia!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
gryfi jest boski tylko kurcze duzy i "dojrzały" i nie akceptuje psow i moze dlatego nadal siedzi.... -
Moja ukochana pupilka w schronisku puszysta Lolka nagle dostała jakiegoś ataku. Nikt go nie widział, pracownica znalazła ją leżącą na boku, we własnym moczu, ciężko oddychającą, zaślinioną i z językiem na wierzchu. Została natychmiast zawieziona do weta. Byłam przy badaniu. Nic nie wykazało (usg, osłuchanie płuc i serca). Lola podczas badania nadal miała lekkie drgawki, była półprzytomna, trochę sztywna, oczka jej uciekały, bardzo się śliniła, kapało jej z nosa. Myślę,że to był jej pierwszy atak tego typu. Następnego dnia po ataku zawieźliśmy ją na czczo na badanie krwi. Z nieprawidłowych wyników wyszło: AST 207 a norma jest 1 do 37 Glukoza 14 norma od 30 do 120 czerwone krwinki 8.33 norma od 5.5 do 8 bardzo się martwię:(( Lola jest suczką bardzo bojaźliwą i wrażliwą. zmiany źle wpływają na jej psychikę a ostatnio przeżyła sporo, bo co chwilę zmieniano jej miejsce, w którym przebywała, więc i nowe miejsce i nowe psy. Wiem tylko tyle,że czasem ataki padaczkowe następują wskutek nieprawidłowej pracy jakiegoś narządu np serca czy wątroby. czyżby tak wysoki AST mógł wywołać atak? a może to stres? co jeszcze mogłabym zrobić aby ją zdiagnozować?