martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
Golfik bez łapki - w nowym cudownym domu !!!
martka1982 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Golfiak wyspacerowany, poszedł na długi spacer i już trochę spowalniał, bo mu się nie chciało dreptać ale do schroniska też wracać nie chcial, a na ogół nie ma z tym u niego problemu, on akceptuje tę swoją kociarnię,zresztą to najlepsze miejsce w schronie dla psiaka - taki azyl. gdyby nie brak łapki, pewnie by tam nie mieszkał, a tak to.... chyba nie będzie wspominał schroniska aż tak źle:) -
naprawdę pan wydawał się bardzo rozsądny, solidny. ja się chyba nie znam na ludziach cóż, próbujemy dalej
-
Gustaw -w ds w Radomiu. Powodzenia mały!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
wydaje mi się,że ostatni kontakt ze schroniskiem to był wtedy, gdy zapadła decyzja,że państwo odwiozą Gustawa z powrotem do schronu, z ogłoszeń nikt się nie odezwał. nie ma innego miejsca, w którym można by go umieścić poza schroniskiem oczywiście. -
Pyszczolinka ma ds pod Częstochową:) powodzenia mała!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='caryca26']Zabieram się pomalutku za bazarek dla mojej ulubionej babuni:) No i całuję ją w sam środek pięknego pychola![/QUOTE] to świetnie, ja właśnie kończe przygotowania do bazarku dla Dumki z Maczką oraz Malwiny:) -
niestety...w ostatnim mailu pan zapytał mnie o procedury i transport napisalam,ze standardowo wykonujemy wizyte przed adopcja i opisalam krotko co ona ma na celu,dodalam rowniez,ze dowieziemy go za darmo, wiec zadnych kosztow pan nie poniesie...no i nie odezwal sie juz wiecej tlumacze to tylko w jeden sposob - nie chciał wizyty przed adopcją z tylko sobie wiadomej przyczyny... rece opadaja:((( dlaczego ludzie tacy są?:(
-
ADOPTOWANA Liga została znaleziona w lesie. Sunia musiała się tam błąkać od dłuższego czasu, gdyż jest bardzo zaniedbana. Jest bardzo złakniona pieszczot i towarzystwa ludzi, z innymi zwierzakami dogaduje się ale nie wszystkie darzy taką samą sympatią. Ma około 3 lat (ur. styczeń 2009 r.) Jest po sterylizacji. Pomagamy w transporcie. schronisko Konin 509 94 33 64 lub 888 38 91 35
-
już nie takie super, bo Liza im jakieś drzwi w strzępy rozniosła gdy została sama. Kasia zadzwoniła do pani i trochę poradziła co zrobić. mam nadzieję,że uporają się z tyn
-
Przyjaciel na dobre i złe - Gryfi znalazł dom. Powodzenia!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
nikt go nie chce.... -
Iziolek odezwij się, napisz co u Kudzia:)
-
Slicznoty i pieknisie, a jednak w schronie! domki poszukiwane!
martka1982 replied to wollygator's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Martka1982, zamowie jeszcze Chrupce i Kolbie pakiet 130 ogloszen. Czas zeby dziewczyny juz szly do domu. Na jaki adres e-mailowy maja isc aktywacje ogloszen?[/QUOTE] pw już poszło Berni znalazł dom, wstawiam nowego psiaka:) -
dotarła deklaracji od Pani Ewy z FB. dziękujemy!
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Pani Ewa L z FB przekazała swoją deklaracje z Lizy na Malwinkę. dziękujemy! -
na razie wymieniam z panem maile. pytał mnie o procedury dotyczące adopcji i ewentualny transport, to było w niedzielę, na razie cisza, mam nadzieję,że się nie przestraszy
-
gdy dzisiaj wróciłam rano ze spaceru z psem i zobaczyłam nieodebrane połączenie od pani Lizy, to aż mnie zmroziło...oddzwoniłam i okazało się,że pani była po prostu bardzo podekscytowana nowymi postępami Lizy i chciała się ze mną nimi podzielić. Dzisiejszą noc Liza spędziła na kocyku przy łóżku państwa, już nie wędrowała po domu. poza tym dziś również po raz pierwszy wskoczyła na kanapę, co bardzo panią uszczęśliwiło i dziś również zaczęła kopać dziurę w ogrodzie (ale nie taką przy ogrodzeniu,żeby uciec) przy iglakach, bo po prostu bardzo lubi kopać dziury. apetyt ma po byku i chodzi za swoją panią krok w krok. pani jest zachwycona,że ma tak mądrą,spokojną, stateczną, delikatną i czystą suczkę. Kot już jej nie ofukuje. Bardzo przeżywa jednocześnie tą małą sunię u Kasi, jednak powiedziała,że dla męża dwa psiaki to za dużo ale jak tylko tamta sunia znajdzie dom, to daj mi Kasia o tym znać, to przekażę tej pani aby mogła spać spokojnie.