martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
u Misi będzie w niedzielę bo jutro mamy akcję adopcyjną i w schronie wolontariusza się nie uświadczy. czekaj na mnie Misia cierpliwie!! "tortury" już niedługo! -
jutro wypytam o listę leków oraz czas przez jaki powinien je przyjmować oraz dawki a także o jakiej rehabilitacji mówił lekarz. co do samej rehabilitacji to tak jak pisałam - chęci u pracowników są ale czasu brak przy 170 psach. niestety taka jest rzeczywistość mieliśmy już sunię na wózeczku, spacery miała zapewnione choć oczywiście nieregularnie no i podłoże nie było równe, bo po trawie jeździła. jeśli Drops miałby wózek to byłoby podobnie,spacery tak, ale nieregularne w dt/ds pokładam nadzieję.
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
myślę,że możesz sobie swobodnie pozwolić na łzy radości i wzruszenia:) Boję się troszkę o Malwinkę, bo Liza przynajmniej mieszkała sobie w pomieszczeniu na fotelach, więc zna "domowe" klimaty, a Malwinka miała zawsze tylko budę i podwórko, ale to mądra i rozsądna sunia, wierzę,że zrozumie,że to co się dzieje, to zmiany na lepsze! -
Onyks adoptowany ! :) Powodzenia psiaku :)
martka1982 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Irys i Paluszek też miały wątki na dogo.... czasem nawet dogo nie pomoże choć faktycznie tu są inni ludzie więc i szanse większe. zastanawiam się nad ogłaszaniem go. o ile mi wiadomo ogłoszeń nie ma żadnych ale jestem pesymistycznie nastawiona.... nikt nie adoptuje psów z padaczką:( -
Więc chodź pomaluj mój świat - 8-letni Martin prosi o pomoc!
martka1982 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
żal mi tego psiaka, ciągle w tym samym boksie, bardzo prosi o jakikolwiek kontakt gdy się przechodzi obok, na spacerach też jest fajny..... jak widać,to za mało:( -
już są!!!!! trzymamy kciuki za szybką aklimatyzację:)
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
właśnie zadzwonił kierowca,że dojechali i wypisują papiery! panny były bardzo grzeczne podczas podróży:)) -
rozmawialam z Anglą. paulinka dotarła szczęśliwie i rozpoczął się trudny okres adaptacji. na smyczy panna chodzi pięknie! tylko windy i klatki sie boi, co zreszta nie powinno nas dziwic. trzymam kciuki aby jak najszybciej przekonała się,że to nie są żadne potwory. Angla wejdzie na wątek ale za jakiś czas gdy już ich wspólna sytuacja się bardziej ustabilizuje. musimy pamiętać, że dla paulinki znowu zawalił się swiat, w przeciągu 2 miesiecy zmieniała adres dwukrotnie, musi minac troche czasu zanim zrozumie,ze to jest jej miejsce....
-
liza z malwinka nadal w podrozy
-
Sabina, to i tak bardzo dużo! tylko proszę pamiętaj o tytule przelewu:) dziękujemy!!!
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Malwinka z Lizą wyjechały z dużym opóźnieniem, pewnie jeszcze jadą. Będziemy wdzięczni za wszelkie jednorazowe wpłaty, którymi załatamy Malwinkowy budżet w danym miesiącu:) -
Lawenda - słodka mała suczka w swoim slodkim malym domku :)
martka1982 replied to R-oy's topic in Już w nowym domu
absolutnie boskie foty!:) -
[quote name='Sabina02']Martka1982, potrzebna jest jeszcze kaska na transport Azji, Paulinki lub Malwinki?[/QUOTE] oj tak,obydwa transporty wyniosły razem 500zl:( z czego mamy 200 od fanki z fb+25 od sylwii+40 -roy i monika +50 - caryca zostało okolo 185zl
-
jestem pewna,że on w domu stałby się normalnym psem i do wygłaskania i do wyjścia na spacer mocna kampania reklamowa mu nie zaszkodzi. na moim koncie już się trochę uzbierało. myślę,że nikt się nie pogniewa jeśli uszczknę trochę i wykupię mu ogłoszenia.catangel robi na 130 portalach, ja mogę mu zrobić allegro. wyróżnienie kosztuje 18zł na 2 tyg. trzeba przemówić do serc i liczyć,że się uda a w międzyczasie rozglądać się za domowym dt. jeszcze chciałabym o jednym porozmawiać ze schronem - czy byłaby możliwość aby Falbanek nie wrócił już z tego pomieszczenia na tylne podwórko. szanse są małe, bo po prostu nie ma go gdzie umieścić ale może..........
-
myślę, że nie minie dużo czasu jak Pati zacznie szczekaniem informować o nadchodzących gościach:)
-
w końcu dostałam info podczas operacji został zlikwidowany ucisk na rdzeń kręgowy. rdzeń jest cały ale lekarz powiedział,że to naprawdę stary uraz i uważa,że Drops nie będzie chodził zalecił rehabilitację ale szczegóły będą jutro, bo jutro Drops zostanie odebrany z Gniezna i wtedy bedzie dobra okazja aby wypytac o wszystko. wspomniałam o wózku i prosiłam aby dziewczyny zapytały tego lekarza jak to wszystko widzi.
-
tak, jasne zapytam, spiszę sobie nazwy. wetka jest u nas 2 razy w tyg to zapytają, bo na chwilę obecną to wiem,ze dostaje coś przeciwzapalnego i przeciwbólowego ale bez konkretnych nazw ale mam dla was hita!!! jak wiecie Falbanio siedzi sobie teraz w pomieszczeniu, dzis był u niego wolontariusz, ten sam, który wcześniej robił mu zdjęcia na wybiegu i ten sam, który próbował wziąć go na spacer a Falban na niego warczał na podwórku. i co się okazało? Że Falbaniasty jak nie ma innych psów, które wywołują nerwową atmosferę i gdy nie ma dokąd uciec, to i pogłaskać i wymiziać i za uszkiem wytarmosić się pozwolił nawet bez mruknięcia pod wąsikiem!!!!
-
znalazła się osoba, która pojedzie z kierowcą więc Azja opuszcza schronisko jutro około 9 rano:)
-
no proszę...Nesti się rozkokosił i już jakiś ustawek próbuje! w schronisku to taki cichutki i grzeczniutki był.... daj znać co powiedział wet:)
-
no właśnie,dobrze,że jeszcze nam to dogo zostaje do wyrażania własnych opinii:)) wnioskuję,że podzielasz moje odczucia. dziękujemy bardzo za wsparcie:)