martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
poprosilam prezeske aby porozmawiala jutro z wetka na temat trocoxilu w i ogóle aby obejrzały Falbanka. jeśli się zgodzą to pewnie kupimy z tych pieniędzy, które się uzbierały, bo domowego dt na horyzoncie brak:(
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
zrobiłam małej allegro i będę odnawiać do skutku, a jak na fb? ktoś pyta o małą? jest jakieś zainteresowanie? -
jutro pewnie spłynie, dziekujemy:) edit. wpłynęły:) dziękujemy! a jak się ma nasz Nestor?
-
super Budyniasty!!! przedostatnia z uszami do góry najlepsza:))
-
epe, no jasne! warto poprosić teraz mi się przypomniało ale nie jestem pewna, ze chyba dawno dawno temu hop robila dla naszej suni ogloszenia i potem telefony się urywały:)
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
tylko wyrwanie jej ze schroniska może coś zmienić na lepsze. TYLKO -
właśnie wróciłam ze schroniska, wzięłam dziś Dropsia na trawkę. śmigał aż miło, trudno mu w tym pędzie ustawiać tylne nóżki w odpowiedniej pozycji, bo wystarczy,ze się ruszy a one już się wywijają. martwie się równiez jeszcze jednym faktem - Drops jest agresywny wobec samców - chciał dziś dosłownie zagryźć mojego psa i właściwie jak przekonał się,że mój mu nie odda, to nie był już zainteresowany spacerem a dopadnięciem mojego:( z planowanych 20 minut spacer musiałam skrócić do 10:(
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
tak, ale podchodzi do niej i sie cieszy w obrebie schroniska a gdy Marta przyszla do nas na trawe i mowila do Misi, wolala ją, to nie było reakcji, nic. -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
wygląda to tak - jest brana na ręce na wybiegu ogólnym i bramę schroniska przekracza na rękach, potem ma zakładane szeleczki i na rękach idziemy na trawkę, potem kładę Misię na trawce i ona tam siedzi, a gdy wydaje jej się,że jej nie obserwuję zaczyna iść ale tylko w stronę schroniska co chwila rozpłaszczając się na ziemi jeśli widzi,że się podnoszę i idę za nią. a powrót wygląda tak,że cała drogę od trawki do bramy schroniska pokonuje sama. podczas wczesniejszych prob Misia relaksowala sie na tyle,że przymykała oczy, nie wzdrygała sie na głaski itp ale raczej nie wąchała trawy. dla mnie to nie jest beznajdziejne. sama wziełam na tymczas suczkę, która zachowywała się identycznie na trawie, dosłownie to samo, zero zainteresowania czymkolwiek, a zaraz po przyjściu do domu i kąpieli wyluzowała i stała się normalnym psem!!! żadnych problemów z nią nie miałam, po 2tyg znalazła dom i jest ok do tej pory, choc zrobił się z niej agresorek mały (jest bardzo podobna do Misi gabarytowo i w ogóle z wyglądu) były to czasy, kiedy mieszkałam w innym miejscu i mogłam tymczasować psy, teraz nie mogę, dlatego Misia nadal tkwi w schronie. Uważam,ze warunki domowe, spokoj i cierpliwość dadzą rezultat w jej przypadku z tymze będzie to wymagalo troche czasu, bo Misia w tym stanie tkwi latami a suczka, która opisałam byla w schronisku znacznie krócej. -
będę wdzięczna za napisanie na FB,że operacja się zbliża, jakiego rodzaju i jakie są koszty badanie krwi 55zł przeswietlenie pluc 35zl operacja 250-300zl - możliwe,że coś opuszczą ale to będzie wiadomo po operacji jak Kasia dostanie fakturę
-
[quote name='delfy2000']Marta - ja się martwię, że Falbanek nie dostaje żadnych leków wspomagających... co z tym Troxoxilem albo Encortonem?[/QUOTE] zalecenie było aby dostawał ale jak się pogorszy, więc wczoraj zgłosiłam,że moim zdaniem pogorszyło się. z tymże nie miał dostawać ani tego ani tego tylko arthroflex wetka będzie we wtorek, więc mam nadzieję,że jej zgłoszą
-
oj to szkodnik mały, skoro drzwi wygryzł....może trzeba jakoś zabezpieczyć tę przestrzeń,żeby większych szkód nie narobił? a często zostaje sam? jest wtedy grzeczny czy coś jednak psoci?
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
dziękujemy Sabina za ogłoszenia!!! w którymś momencie było już tak,że Misia zaraz po przybyciu na trawkę tak jakby trochę wyluzowywała, wyglądało to w ten sposób,że nie wzdrygała się przed dotykiem, przymrużała oczy, siedziała sobie grzecznie a ostatnio znowu wzdryga się, gdy próbuję jej dotknąć, dzisiaj znowu zrobiła kupę ze strachu a jedyne o czym myślała, to powrót za bramę schroniska jedyne co się zmieniło na plus, to to,że można podejść do niej w schronie, wziąć na ręce i wynieść, a wcześniej dwie osoby były do tego potrzebne, bo Misia uciekała gdzie tylko było można a gdy już po stresie, który jej funduję, znajdzie się znowu za bramą schroniska robi się wyluzowaną psiną -
[quote name='Felka z Bagien']Z tego co widać na filmiku, to Dropsik nie rusza łapkami.Jednak ten wózeczek jest za niski dla niego zdecydowanie, przydałoby się jeszcze kilka centymetrów.Ja myślę, że wózek Lola ,będzie dobry.Ja bym Dropsika tak ustawiła w wózku, żeby on jednak dotykał poduszeczkami podłoża, żeby miał kontakt z takimi bodźcami. Do tego wózeczka były jeszcze takie zawieszki na tylne nóżki, ale "przepadły". Może podwiesicie nóżki Dropsika na jakichś miękkich , np z polaru paskach[/QUOTE] odsyłamy czy jeszcze czekamy?ja bym wolała poczekać aż znajdzie się jakiś inny wózeczek i wtedy ten odesłać, bo chodzimy z nim po trawce, więc te dyndające girki nie powinny mu przeszkadzać, chyba,że sądzicie,że pozycja jest niewłaściwa, to wtedy nie będziemy go w ten wózek wsadzać. powiedzcie czy takie ułożenie kręgosłupa jest ok?
-
więc jednak czekamy... pieniążków na czarną godzinę jest 345zł, chciałam nimi łatać braki w każdym miesiącu ale może właśnie je powinniśmy przeznaczyć na operację? i coś jeszcze z bazarku od si_bcw będzie
-
Z Falbankiem, moim zdaniem jest gorzej. Odkąd trafił do pomieszczenia chyba jeszcze nie był na spacerze, a przecież minęły 2 tyg. obawiam się,że od leżenia mięśnie i stawy mu osłabły i dziś kulał niemiłosiernie. był z nami na spacerku, było głaskanie i obwąchiwanie z pozostałymi psami ale za daleko nie chciał iść. nie dziwie mu się. albo go te kości bolą już tak na co dzień, ogólnie, albo ten jego stan wynika z całkowitego braku ruchu niestety w schronisku jestem tylko 2razy w tyg, to trochę mało, on powinien wychodzić na spacer codziennie, choćby na 10minut ale powinien się ruszać!
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
dzisiaj była znowu trawka -mam wrażenie,że z Misią jest gorzej:( jak tylko Liza albo Malwinka znajdą domy, będę się starała dać ją do Kasi, ona musi przejść socjalizację i to porządną, tzn taką 24h na dobę, bo inaczej ma małe szanse na adopcje. Mało jest osób, które będą miały czas aby pracować z nią intensywnie, ludzie wolą psy bezproblemowe.... -
właśnie o takie mocowanie mi chodzi! filmiki już się robią. najpierw wstawię ten, gdzie wózeczek został już maksymalnie wyregulowany. proszę, niech osoby, które się na tym znają wypowiedzą się, czy te podpórki załatwią sprawę czy wysokość jest dobra? [url]http://www.youtube.com/watch?v=c_mvQnoxOeA[/url]
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
martka1982 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o dane, to mysle ze nr telefonu wystarczy 513 252 632 lub 63 243 80 38, a lokalizacja to Bielsko Biała (okolice) jeśli uważasz,że mail też, to podaję schroniskowy [email]schroniskokonin@poczta.onet.pl[/email] -
dzięki Sabina,że napisałaś w sprawie wózka od Lolka....mam tak dużo na głowie,że po prostu nie jestem w stanie działać dostatecznie szybko dziś Drops był na spacerze, zdaje się,że pierwszym od kiedy do nas trafił....założyliśmy mu wózek, mimo,że szorował nóżkami po trawie, to pochodziliśmy z nich trochę, bo widać było,że sprawia mu to radość. płakać się chce gdy patrzy się na to stworzenie.....zero czucia, nic...nóżki mu się wywijały w różne strony...trudno to wszystko ubrać w słowa....na początku włożyliśmy go w wózeczek,takim jaki do nas dotarł, potem dwóch chłopów wzięło się za wydłużenie go oraz podniesienie. kilka centymetrów zyskaliśmy. nagrałam kilka filmików,więc ocenicie same. my, laicy w tej materii, doszliśmy do jednego wspólnego wniosku,że gdyby dało radę umocować z tyłu tego wózeczka takie podpórki na nóżki (takie, dzięki którym miałby je odchylone do tyłu, nie umiem tego precyzyjniej określić), to ten wózeczek mógłby zostać. ale nie zdziwie się, jeśli po obejrzeniu filmików dojdziecie do innych wniosków, ja po prostu nie wiem czy jego pozycja w wózku jest w 100% prawidłowa [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4411/1009850.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/4426/1009856.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6268/1009852y.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4734/1009853.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1015/1009854.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1857/1009855l.jpg[/IMG] [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/3259/1009863.jpg[/IMG]