O zgrozo! psiak tyle wycierpiał i jeszcze takie problemy.
Współczuję cioteczki tego co przeżyłyście. Dobrze że Teresinek ma takie aniołki:loveu: które dzielnie o niego walczą. A tamci zdziercy niech się wstydzą!:angryy:
Nelciu kochana :loveu: tak bym chciała żeby ktoś cię w końcu zabrał stamtąd i pokochał bo zasługujesz na to!!!!
to błoto:placz:... masakra....:-( jak wszędzie zresztą...:shake: