-
Posts
12352 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
10
Everything posted by maarit
-
[quote name='Maszaberla']A moze po prostu dzialac i na razie nie pytac;) Chodzi o czas, tak jak piszesz - trzeba dzialac blyskawicznie bo jesli pojawia sie jakas oferta to moze byc tak ze nastepnego dnia juz jej nie bedzie:-( Mysle ze jak cos sie ruszy to i kierownik sie zgodzi:-) Rzadko kiedy trafia sie taka szansa - ale jesli psy tak sie kochaja i bylaby okazja poslac ich do Niemiec i trafiliby razem do nowego domu - to wspaniale To trudna adopcja i szybko trzeba wszystko pchac do przodu[/quote] Ja zwykle się z Tobą zgodzę... ;) Tik-tak, tik- tak... czas ucieka .... a tych psów nie powinno się rozdzielać. Popatrzcie nqa watek Nelsonowej, Płotka... długo cierpieli...
-
Wiecie co - to byłby dramat dla nich gdyby ktoś ich rozdzielił...:placz: Oni w tym całym popapranym świecie mają tylko siebie.... Tak się zastanawiam czy to dobry pomysł ich ogłaszać osobno... Pomyślmy o Kładce. Już niejedno takie małżeństwo rozdzielono... i co? i deprecha tej drugiej "niechcianej psiny". Już sama nie wiem. Są jacy są i jest im dobrze razem - tylko tyle mają.... Jak już to musimy się spiąć i obojgu znaleźć domki. Bo masakra....:-(
-
KACPEREK znalazł wymarzony domek!! Dziękujemy! :)
maarit replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Jejciu oglądałam zdjęcia Kacperka w nowym domku na N-K na jego osobistym profilku ;) Suuuuuuuuperrr -
Walenty - mały, bezdomny psiak, który znalazł swój kąt. :) MA DOM!
maarit replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Biedny....kolejny piesek:shake: -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
maarit replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Śliczna ta Małpeczka:loveu: -
[quote name='stokrotka'] Wiem, wiem tylko tak mi jej szkoda, ona jest taka mądra. Cały czas trzymam za nią kciuki......... i za inne psiury też.[/quote] Pewnie że duża szansa -nawet 3łapek poszedł "od ręki" po programie...;) Tak ze cioteczko uszy do góry:lol: - Nawiasem mówiąc jak można az tak nie miec serca - ja bym nie mogła tak zrobić - odrzucić psa a jak mimo wszystko wrócił to znów go odtrącić...:-(:-(:-(
-
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
maarit replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Maksiu i co z Tobą będzie??? Gdzie ten domek?:shake: -
Kurcze czasu mi brakuje na wszystko...:shake: Tylko do góry Brokaciku....
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
maarit replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Miłku tak dawno mnie nie byłou Ciebie bo po prostu czasu nie mam teraz ale widze bidulku ze nic sie nie zmieniło... wszyscy walczą dzielnie o Ciebie ale ze strony założycielki żadnych sygnałów.... Chyba że się mylę-cofnęłam sie tylkokilka stron... Tak mi Cię żal....:-( Mam nadzieję, ze choć dobrze się miewasz.... -
[quote name='sonikowa']Bardzo mi żal Kładki i Bobika. I tego, że tyle lat tkwią w schronie i tego, że ewentualne szczęście jednego będzie oznaczało rozstanie. Na wątku Bobika pisałyście, że w grę może wchodzić adopcja zagraniczna. Przy jednym z psów pomaga nam niemiecka fundacja, która szzcerze mówiąc wzbudza moje wielkie zaufanie. Jeśli się zgodzicie, to mogę poprosić ich o umieszczenie zdjęć psów na ich stronie internetowej. Razem, bo może taka "historia miłosna" poruszy tam kogoś szczególnie.[/quote] Sonikowa Ty to zawsze masz dobre pomysły.... Spróbuj.... To ich ostatnia szansa żeby być razem...:-(
-
Wysłałam dzisiaj....
-
Jakby coś to 2 dobre duszki z N-K zadeklarowały się pomóc gdyby środków na badanie Antosia brakowało....:multi: Jedna to pani która ma już 7psów w tym jednego z Olkusza:roll: Popatrzcie - Ci co mogą i mają to nie dadzą a Ci co i tak już dużo pomogli to pomagają dalej - mimo wszystko-bo łatwo jej napewno nie jest:roll: