kasia nero 1
Members-
Posts
176 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia nero 1
-
Buldog angielski szuka domu,moze zamieszkać z innymi zwierzętami i dziećmi info 792424962
-
masakra te oczy ale dobrze że już po wszystkim,czekamy na wieści z wizyty u drania :) ale będziecie mieć wprawę w szybkim wynoszeniu i wnoszeniu rzeczy :)
-
psy policyjne nie są dla osób z podstawową wiedzą,z takim psem trzeba dużo pracować.Pies musi się nauczyć ciebie a ty psa.Ja uczyłam się przez kilka miesięcy,były to codzienne treningi bez względu na pogodę czy inne sytuacje,trzeba zdawać sobie sprawę że takie psy mają już nabyte zachowania i nie da się pewnych rzeczy zmienić.Jest wiele psów które mogą być kompanem do szkolenia i spacerów i nie musi to być pies policyjny,jeśli twierdzisz że zapewnisz mu ruch i ćwiczenia,podołasz obowiązkom szkolenia to po co brać psa z policji????
-
super info :) są pytania o Nikifora i trzymamy kciuki aby wreszcie trafił się dom stały,trzeba jeszcze sprawdzić jego reakcje na dzieci młodsze
-
Dziękujemy Izie i jej mężowi za tymczas dla Nikifora :) Niki jeszcze trochę zagubiony i tęskini za Natalią :( szukamy mu pilnie domu stałego!!! Prosimy też o wsparcie fundacji,zapraszamy na bazare i do zakupu cegiełek,Niki będzie miał poniedzieli powtórne badania i korekte oczu.
-
Szukam domu dla 3 letniego rodowodowego mastifa,pies wystawowy,tylko w odpowiedzialne ręce,więcej info pod nr 792424962 NIE ODPOWIADAM NA SMSY!!!!!!!!!
-
witam!miałam rotta po służbie i powiem że nie było lekko,kocham go do dzisiaj i strasznie tęsknię za nim(odszedł 3 lata temu) ale codziennie z takim psem trzeba trenować,Nero był szkolony do obrony i rozganiania tłumu i nie był typem przytulaka,w kagańcu też potrafił zrobić krzywdę.Kochalismy sie jak wariaty i prawie zawsze razem ale niestety musiałam go kontrolowac cały czas bo jesli uznał że jestem zagrozona to atakował.Swietnie łapał nowe komendy,uczył się błyskawicznie i ciągle chciał się uczyć(nawet na kursie dla psiego asystenta pokazał że potrafi,pomimo tego że był tam tylko jako towarzysz) Zawsze miałam i mam rotty i shar peje ale nigdy nie miałam i mieć już nie będę takiego jak Nero,jeśli ktos chce mieć takiego psa dla szpanu i myśli że po służbie w policji z psem nic więcej nie trzeba robić bo juz potrafi, to niech sobie da spokój.Czasem jeszcze trafia jakiś pies po służbie ale już na stałe raczej nie zdecyduję się zaadoptować takiego.Dwa tygodnie temu przekazaliśmy sunię onke po skończonej służbie w policji,bardzo sympatyczna ale jeszcze trzeba jej czasu zanim przystosuje się do "normalnego"życia.Z wykupem nie ma problemu jesli jest ogłoszony przetarg.
-
[URL]https://picasaweb.google.com/108736330502624410164/Nikifor[/URL]
-
Nikifor - mix labradora i sharpeia jest psem o niezwykłym charakterze. To pies, który idealnie odnajdzie się w sporcie , zarówno OBI, Dog Trekking, Agility, jak również w treningach obrony. Po tym, co przeszedł, powinien być nieufny, wystraszony, skulony i w depresji. A on jest otwarty, chętny do pracy, garnie się do człowieka i chce, bardzo chce coś robić dla człowieka. Dlatego szukamy mu domu wyłącznie sportowego. Domu, który wie z czym wiąże się posiadanie psa aktywnego. Domu, który zapewni mu treningi... posłuszeństwa, może obrony? Niki przez cały marzec będzie przechodził intensywny kurs posłuszeństwa oraz domowej ogłady. Nauczy się poruszać po mieście, chodzić grzecznie na smyczy, nie zwracać uwagi na psy i ludzi.W weekend sprawdzony został w kierunku obrony i poszło mu świetnie :smile: Na dzień dzisiejszy Nikifor pięknie jeździ samochodem (za nami 80 kilometrowa przejażdżka bez żadnej niespodzianki), rewelacyjnie aportuje i ładnie czeka na miseczkę z jedzeniem. Siada, waruje, przybija piątkę:smile: Niki to pies wyjątkowy i energiczny, dla wyjątkowego i energicznego Człowieka:smile: kontakt w sprawie adopcji 792424962
-
witam!z Czesiem mieliśmy wesołą podróż,obudził się juz pod Warszawą i roznosił auto,dobrze że Iza dała nam łańcuszek :) albo wył na całe gardło i szczekał albo "zabijał" karton i tapicerkę..chciał się dobrać do Mini ale dziewczyna wybiła mu z głowy ten pomysł i Czesio siedział odwrócony do nas zadkiem,z obrażoną minką do następnego przystanku na sika.Pies torpeda :) fajnie że znalazł dom i trzymamy kciuki za jego osiągnięcia w nauce :)
-
16-letni kaukaz, nie daje rady sam się podnieść.
kasia nero 1 replied to lokalamuka's topic in Onkologia
ja nie napisałam że ze stawami jest problem tylko ogólnie,moja 14letnia suka rott miała tylko problem ze stawami a pies niestety kręgosłup i stawy,ja zaczęłam od prześwietlenia i skończyło się gdybanie co to może być,dostaje leki i tak zostanie do końca.dostawały ex-pain ale nie zdał egzaminu i przeszliśmy na carprodyl,jest ok ale są i gorsze dni,wtedy oszczędzamy na spacerach.Ja na prześwietlenie jechałam 90km w jedną stronę i to z trzema psami bo zależy mi na ich zdrowiu,bez pomocy konkretnego weta i badań samo nie przejdzie. -
16-letni kaukaz, nie daje rady sam się podnieść.
kasia nero 1 replied to lokalamuka's topic in Onkologia
z takim schorzeniem pies powinien mieć zrobione prześwietlenie,pewnie ma zwyrodnienia i samo nie przejdzie,boli go i to cholernie...zapytaj o carprodyl jest to przeciwzapalny lek i przeciwbólowy ewentualnie ex-pain ale carprodyl wychodzi taniej po przeliczeniu,pies powinien dostawać już na stałe leki i do tego wspomagacze na stawy -
suczka w nowym domu
-
Sharp już prawie trzy tygodnie grzeje zadek w nowym domu,suka z sochaczewa też,została do adopcji suka z gdyni i jeszcze jedną mam czekoladową młodą sunie ale jeszcze nie wiem czy pójdzie do dalszej adopcji czy zostanie
-
o tak :) ja tez coś wiem na ten temat,pamietasz shar pejke z zabrza Punie? ja ją adoptowałam i już jako Buba zaraziła mnie wielką miłoscią do tych gnieciuchów,chciałam wstawic zdjecia ale nie wiem jak tutaj sie dodaje,moja druga sharka Bubsinka od pseuducha też ma z oczami problem,zrosniete kanały słuchowe i kilka drobnych rzeczy ale shar peje zawsze maja u mnie szczególne miejsce :)
-
w niedziele rano jedzie do mnie,jak dziewczyny od haszczy zadzwoniły rano że są shar peje to aż usiadłam,niestety nie miałam transportu żeby je zabrac ale ciesze sie że psi anioł je zabrał i że Paco przyjedzie :)
-
pies jedzie do mnie a matka i szczeniory zostają w warszawie na dt u wolontariuszki,coraz wiecej sharpików do adopcji..
-
suczydło jutro jedzie do nowego domu,jej nowi państwo jadą po nią sami i wreszcie bedzie miała swój wlasny dom :)))
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
kasia nero 1 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
ale pisanie że dla mnie za duży,mało spanielowy jest wkurzające,nie z tego powodu kazałam go zabrac i okazało sie że tak naprawde to nie ma ds dla niego i same nie byłyscie mi w stanie odpowiedziec co z tym psem bedzie dalej,kiedy pojedzie i pod czyją jest opieką,ja mam jeszcze starą 14letnią rottke i dla mnie nie ma problemu miec psa,za dużego,starego czy chorego,a Bono powinien isc do domu z ogrodem bo jesli ma trafic do bloku to trzeba z nim byc na początek stale i przyzwyczajac na co ja nie moge sobie pozwolic bo pracuje i on nie tylko podsikuje bo suka jest,on sika gdzie sie da i kupe też walnął po wejsciu do mieszkania,jest to dla mnie pies który mieszkał na podwórku i nie umie odnalezc sie w mieszkaniu,nie szuka kontaktu z człowiekiem i spuszczony ze smyczy raczej nie wróci sam,nie jest ani chudy ani zaniedbany,podwórkowy pies który pewnie wybrał sie na zwiedzanie okolicy i został zgarniety do schronu,tyle.. -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
kasia nero 1 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
drogie dziewczyny,jak dla mnie Bono może byc i nawet niebieski w żółte łaty,zgodziłam sie na tymczas nie dlatego że spaniel tylko dlatego że miał byc to pies spokojny i domowy,niestety to nie jest podsikiwanie tylko dla znaczenia terenu,kupe też walnął żeby zaznaczyc teren???nasikał nie tylko na łóżko,tapety,podłoge,chodniki i ławe ale też do plecaka córki,kucał i sikał gdzie pasowało,pies jest stary ma napewno wiecej niż 5-6 lat,ma metne oczy,niestabilny tył,brak kontaktu z nim,biega bez zatrzymywania sie i nie reaguje na próbe kontaktu,widac że stresuje sie przebywaniem w mieszkaniu,dziewczyny z całym szacunkiem,zanim coś napiszecie zastanówcie sie,dobrze zastanówcie sie nad oceną psa,mówiłam że wynajmuje mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na psa który zasikuje mieszkanie a trzymanie go w łazience jak zaproponowały dziewczyny jest masakrą!!!jak można ocenic psa i przekazac do ds kiedy pies siedzi 24 h w łazience i tylko na siku jest wyprowadzany????miałam teraz boksera na dt niekastrowanego,bawił sie z moją suką,kontaktowy,próbował podsikiwac ale reagował na "nie" i bez problemu zostawały same,wiele psów przeszło przez moje rece i dom w róznym stanie,kunde i rasowce,dla mnie nie ma różnicy,pies to pies,wczesniej mieszkając w domu z ogrodem mogłam pozwolic obie na takiego psa który sika i biega jak opetany ale teraz wynajmuje mieszkanie,pracuje od 7-14 i nie moge brac takich jak Bono o czym informowałam wiec pretensje o stracony czas nie miejcie do mnie -
tak,agnieszka od nemo dała info i znalazła dziewczyne z dogo która za zwrot za paliwo może ją zabrac,jutro bede ustalac ze schronem kiedy suke można zabrac bo miała byc sterylizowana,domek czeka wiec teraz tylko kwestia dogadania transportu:) jeszcze zostało chyba około czterech sharpków do wyciągniecia,z Waszą pomocą uda sie znalezc dla nich dom,w tak krótkim czasie dwa już mają wiec trzeba rozgłaszac reszte i trzymac mocno kciukasy,dziekuje wszystkim za pomoc dla gnieciuchów!!!!!
-
suczka shar pei z sochaczewa wreszcie bedzie miec dom tylko potrzebujemy transprtu sochaczew-poznań,może ktoś z was pomóc??? suczka siedzi tam juz wiele miesiecy i psychicznie jest tragedia,nowy dom jest sharpejowy wiec sunia trafi nie tylko w kochające ale i wiedzące o rasie rece
-
jesli sie znajdzie to bedzie sie dłuuugo tłumaczył bo pies musiał byc głodzony kilka miesiecy,jest juz po wizycie u weta,ma przeciwzapalne i antybiotyki,zrzutka jest na karme dla niego no i chłopak zaczyna nowe życie,zrobił sie juz weselszy,goni koty,bawi sie piłeczką i cieszy na widok swojej nowej pani tak że prawie dupke urywa machajac ogonkiem :) okazał sie przemiłym i kochanym psiakiem a dodatkowo u potrafi kilka komend jesli ktoś z was ma info o suczce w sochaczewie albo jezdzi tam do schronu to prosze o kontakt,jest kilka chetnych osób na shar peja