-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by harpoonka
-
[IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1189/1006821p.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5221/1006822g.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/2352/1006824y.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3636/1006825b.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9562/1006827f.jpg[/IMG]
-
Kilka nowych fotek Perełki ;) Przeciągamy się, bo pani obudziła na zdjęcia ;) [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6295/1006793d.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4205/1006795.jpg[/IMG] Z Butkusem ;) [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7823/1006797.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9210/1006798u.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9854/1006811.jpg[/IMG]
-
No i pora na fotki! :D Co się patrzysz? Lepiej weź mnie na spacer! [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6199/1006789.jpg[/IMG] Tylko się przeciągnę i możemy iść! [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9668/1006790g.jpg[/IMG] No już masz tę łapę... [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4774/1006792.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/3514/1006796.jpg[/IMG]
-
Ooo, to będę to sobie tłumaczyć tak, jak Ty heksa! I od razu poczuję się lepiej :D
-
Haha, no to się spotkamy - super ;) Ciekawe, na jakiej zasadzie dobierano psy na szkolenie? :D
-
A powiedz mi, czy będziemy mieli okazję Ciebie poznać? :)
-
wykrywka, wyprzedziłaś mnie! :) Wątpię, że Tofik pojedzie wtedy, kiedy my, a tak chciałam go poznać :(
-
Dzięki wykrowko, podeślę Ci wszystko jutro ;) Butkus załapał się na 21 kwietna, więc za tydzień jedziemy. Stresuję się tym, jak nigdy. Jaka będzie jego reakcja na inne psy, na odwiedzenie schroniska itp. Żeby biedak nie pomyślał, że chcę go tam zostawić :(
-
Wykrywko, mam prośbę. Ze względu na awarię komputera, nadaje się on tylko do przeglądania internetu :P I nie mogę załączyć zdjęć do maila. Jakbym Ci wysłała treść wiadomości i linki do zdjęć na pw, mogłabyś to przesłać na maila schroniska? ;) Dzisiaj może uda mi się dodać fotki Butkusa, chociaż za wiele ich nie mamy, bo nie mogłam za nic znaleźć ładowarki do aparatu :P Znalazłam wczoraj dopiero... I też wczoraj prawie dostałam zawału. Wracałam spokojnie z Butkusem na smyczy do domu przez pobliski park. Nagle z krzaków wyskoczył do nas ogrooomny (naprawdę największy jakiego w życiu widziałam) owczarek niemiecki a za nim dwa młode wilczury czy coś takiego - nie wiem dokładnie jaka to była rasa, ale były sporo większe od Butkusa. Już miałam śmierć w oczach. Jeśli nie swoją, to mojego psa. Butkus chyba czuł się trochę osaczony bo stał bez ruchu (ja też) i dawał się obwąchać. Później trochę zaczął się rzucać do tego owczarka. No wyobraźcie sobie... Butkus bywa agresywny do innych psów. Gdyby rzucił się na tego olbrzyma, nie miałby szans. A właściciele stali sobie kilkanaście metrów dalej i od niechcenia wołali tego owczarka... Dopiero na moje głośnie, siarczyste "no, kur**", zawołali go i nie puszczali więcej. Ale te dwie suczki odprowadziły nas pod sam dom. Nie wiem, czy były czyjeś, wyglądały raczej jakby komuś uciekły. Chyba miały cieczkę. Władowały mi się na podwórko i nie chciały wyjść... Dopiero jak zamknęłam Butkusa w domu, gdzieś uciekły... Ludzie nie mają wyobraźni. Takiego ogromnego psa nie puszcza się luzem w parku, gdzie dużo ludzi wyprowadza swoje psy, jeśli nie można go skutecznie odwołać! Nie obchodzi mnie, że ten owczarek okazał się niesamowicie łagodny. Może mój pies nie jest i mogło się to źle skończyć... A poza tym, Butkus zmienia się z dnia na dzień. Na lepsze:) Do ludzi już w ogóle się nie rzuca, nie daje jedynie do siebie podejść jak czeka na mnie np. pod sklepem - i dobrze, przynajmniej nikomu nie przyjdzie do głowy mi go ukraść :) Do innych psów rzuca się też jakby mniej. I coraz mniej cyrków urządza mi na ulicy. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. I codziennie, jak wracam z pracy, widzę go czatującego w oknie :D
-
Oglądam tę Twoją galerię z radością, podziwiam Kubusia, a nawet się nie przywitałam ;) To nadrabiam zaległości i serdecznie was pozdrawiam :)
-
[ZG} Dante, wspanialy psiak ze schro średniej wielkości
harpoonka replied to enog_si_erdna's topic in Już w nowym domu
Cudownie zajrzeć do wątku psiaka, który został szczęśliwie adoptowany! :D Zawsze robi się tak jakoś cieplej na duszy, kiedy widzi się jak zmieniło się życie psiaka dzięki dobrym ludziom. Oby jak najwięcej takich adopcji :) -
Uwielbiam wpadać do Tofika :D Twoja galeria podnosi mnie na duchu, kiedy nie radzę sobie z moim psiskiem. Zaglądam wtedy do Ciebie i Tofika i nastawiam się pozytywnie - że warto, że wkładając odpowiednią ilość pracy w socjalizację, można zdziałać CUDA! Tak myślę o tym, co Ty zrobiłaś z Tofikiem :) Spojrzenia Tofika przy jedzeniu ogórka - bezcenne :D
-
Wykrywko, cieszę się, że wpadanie do naszej galerii sprawia Ci radość :) Butkus wygląda teraz na szczęśliwego pieska. Poza niektórymi zachowaniami, nad którymi pracujemy. I nadal ma koszmary bardzo często :( Nie jest to coś w stylu bieganie we śnie, ale on czasami wyje (swoją drogą nie słyszałam go wyjącego w innej sytuacji, tylko we śnie), warczy i aż podskakuje... Wybudzam go z takiego snu, bo tak mi radzono, ale nie wiem, czy tak powinno się robić? Filmiki z Arktikiem widziałam na yt w Twoim profilu i zastanawiałam się, co teraz dzieje się z tym psem. Na pewno przejrzę galerię. I pozostałe również :) No i właśnie, żeby dodać relację na stronie schroniska, co mam zrobić? Wysłać maila? Heksa82, z agresją do ludzi chyba sobie poradziliśmy. Butkus bardzo szybko załapał, że nie ma o co się wkurzać i na razie jest o niebo lepiej. Nie boję się już tak bardzo, że niepostrzeżenie kogoś capnie za nogę ;) A do psów... Zauważyłam, że niereagowanie na jego zachowanie w jakiś sposób działa. Nie rzuca się już jak szalony na każdego napotkanego psa. Jak piesek podejdzie i pozwalam mu się z nim obwąchać, też najczęściej nie wykazuje już agresji - zdarza się, że dalej mocno ciągnie, ale są też sytuacje, kiedy po obwąchaniu idzie spokojnie dalej. Tylko jak pies jest większy od niego lub przechodzimy obok podwórka, gdzie jest pies, odstawia mi taki show, że mam ochotę zapaść się pod ziemię, bo mi zwyczajnie wstyd... Ciągnie tak, że wręcz wisi na smyczy (rozwiniętej często na całą długość) lekko podpierając się tylnymi łapkami i charczy jak wariat. Nie wiem czasami, czy dźwięki jakie z siebie wydaje to efekt podduszania się obrożą, czy warczenie - bo w jego wykonaniu to brzmi podobnie. W takich sytuacjach jest ślepy na wszystko, obija mi się o nogi, oplątuje smyczą, wpada na mnie a impetem... Ech... Naprawdę momentami jest mi wstyd, bo mam wrażenie, że ludzie patrzą na nas i myślą, jak to nie umiem zapanować nad psem... A jak większy pies biega luzem, to mi normalnie serducho staje, bo strasznie się boję, że podejdzie do nas i będzie jatka... Koszmarnie się boję tego szkolenia w schronisku. Jak on mi będzie takie rzeczy robił, to chyba pourywa mi ręce zanim dotrzemy na miejsce. Na pewno przyjdzie w kagańcu, bo ryzykować bym nie chciała. Ale podsumowując, jakieś efekty są, więc staram się być dobrej myśli. Ps. I trzymam kciuki za ładną pogodę jutro, bo dzisiaj były tylko krótkie spacerki, a Butkus chce więcej ;)
-
Wrzucę zdjęcia jak będę miała dostęp do komputera chłopaka. Prawdopodobnie za kilka dni dopiero. Niestety na moim komputerze nic się nie da zrobić z tych rzeczy... Wykrywko, banerka sama nie zrobiłam, bo nie umiem i dopiero dzisiaj mi się o nim przypomniało ;) Dzisiaj też odkryłam, że niesłusznie denerwowałam się na Butkusa za wywalanie kosza na śmieci... Okazało się, że to nasza kochana Perełka tak lubi odpadki ;) Ona w ogóle jest nie do podrobienia. Tak sobie Butkusa ustawiła, że chyba muszę się od niej uczyć :D Potulny przy niej jest jak baranek - legowisko należy do niej, jak chce to je z jego miski i on nie ma nic do gadania, zaczepia go jak ma na to ochotę (nigdy odwrotnie, bo mała pokaże ząbki) itp. A taka jest malutka i drobniutka w porównaniu z Butkusem ;) Edit/ Żeby nie było - nie jestem jakąś mistrzynią strzyżenia psów, ale myślę, że Perła wygląda całkiem nieźle ;) Tylko okazało się, że ma znacznie przerzedzoną sierść na grzbiecie i tak średnio to wygląda :D
-
Gdzie tam u fryzjera :P Sama ją obcięłam, a jak jej się to podobało :D Zdjęcia są robione, zanim jeszcze wszystko było dokończone, bo Perełka stwierdziła, że w trakcie strzyżenia musi na dwór ;) Teraz ma te kudły obcięte równiutko, schodki zniknęły.
-
hahaha, widzisz, jak pięknie na Ciebie czeka :loveu: Zapewne się bardzo ucieszyłaś, jak się o tym dowiedziałaś ;)
-
Za to jaki kochany brzydalek ;) Według mojego taty, Perła wygląda jak gremlin :D
-
[IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7428/1006777e.jpg[/IMG] W domu - oczywiście Butkus na większości zdjęć, bo co ja będę tylko Perełkę odfacać :P [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7104/1006781r.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2733/1006783g.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5529/1006784.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1475/1006786.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7495/1006763a.jpg[/IMG] I na naszym mini podwóreczku ;) [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/2337/1006770.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8421/1006772e.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/2417/1006773q.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/1773/1006774i.jpg[/IMG]
-
Dorzucam kilka zdjęć Perełki ;) Wybaczcie, że nie wszystkie wyraźne - jakoś tak wyszło ;) Widać małą różnicę? :D [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8214/1006755k.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/1592/1006756.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/4828/1006757k.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6687/1006761.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/9569/1006762x.jpg[/IMG]
-
wykrywka, coś Ty narobiła ;( Przy pierwszym filmiku się poryczałam ;( Muzyka zrobiła swoje! Dzięki!