-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Też mam kota - persa z papierami i bez jaj. Zwraca wiele jedzeń - jest juz wiekowy, ma swoje przyzwyczajenia, no i persy muszą dostawać specjalne jedzenie wlaśnie na zwracanie, bo same nie potrafią zwrócić takich kulek z kłaków ktore tworzą sie w żolądku - ze zlizywania futra. Ja swojego ostatnio karmię Joserą dla kotow - Culinese i jeszcze jedną. I czasami surowe. I tak zwraca i jedno i drugie. Nie żeby nagminnie, ale czasami. I co ciekwe - mialam próbkę royala dla psów - dosypałam do jego michy i kot to zjadł, co dla mnie jest jednoznaczne - musi byc dodawany jakiś aromat, bo zazwyczaj bywa odwrotnie i kot psiej karmy nie ruszy za to pies kocią w każdej ilości (kocie są bardziej aromatyczne)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
a ja odziedziczyłam kilkaset kg Kraju Rad..... Do kominka kiepskie, bo gasi płomień.... :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no i wszystko ładnie pięknie a mnie dziś wyrzucilo jak odpisałam na jednen post i doopa blada, mam firefoxa, wyptaszkowuję okienko zapamietaj mnie i co - nico :( za to okienko jest pod loginami, i nie ucieka mi do sponsora na psie żarcie - nie dla mnie te ceny, choć mówią ze dla hodowców mają jakieś zniżki, ale i tak za dużo. Dzis nie pogadam za dużo, bo musimy napisać kilka wniosków żeby mieć z czego żyć - i - bazarkować :) Wybaczycie mi chwilową nieobecność ? Musicie :) -
te szczepienia i książeczki zdrowia to są dla wystawowego weta - przetłumaczyli na żywca po prostu miejscowe obowiązki wystawiającego - Ukraińcy musza pokazać wetowi ksiązeczki z ważnymi szczepieniami. wet stoi przy sekretariacie, ale Polacy po odstaniu swojego w dlugaśnej kolejce do sekretariatu zazwyczaj "olewają" weta i jego luknięcie w książeczkę, wet też się nie przypomina, jest raczej zadowlony że ma mniej pracy. :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
a, rozumiem..... Czyli trzeba umieć czytać ze zrozumieniem :) -
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
panbazyl replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
no to wspaniale że są domki, martwi mnie ta niechęć do sterylki. Moze postrasz problememi zdrowotnymi jeśli nie ma sterylki - zapalenie listwy mlecznej, i co tam jeszcze????? -
Bella - labradorka bez ogona, bez języka... szuka DS!!! MA DS !!!
panbazyl replied to ula_cz's topic in Już w nowym domu
No to jedno już za, teraz szukanie DS. Wiecie - ostatnio DS znalazła Beka - niektórzy ją tu znają - starowinka, wiele lat w schronie i znalazla w końcu swoj kochany domek! Cuda się zdarzają! -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iv_']Bazyliowa to Ty za każdym razem się logujesz :hmmmm: wpisując login i hasło? :crazyeye:[/QUOTE] no za pierwszym razem, ale jak za długo nic nie robię to mnie wywala i musze od nowa - tylko nigdy nie wiem ile trwa to "nicnierobienie", ale jakieś 5-7 minut chyba tak i po tym czasie won i od nowa hasło i takie tam pierdoły -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iv_']Bazyliowa to Ty za każdym razem się logujesz :hmmmm: wpisując login i hasło? :crazyeye:[/QUOTE] no za pierwszym razem, ale jak za długo nic nie robię to mnie wywala i musze od nowa - tylko nigdy nie wiem ile trwa to "nicnierobienie", ale jakieś 5-7 minut chyba tak i po tym czasie won i od nowa hasło i takie tam pierdoły -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
a jest taki numer że na stałe mozna sie logować???? Gdzie tego szukać - jestem blada doopa komputerowa :) Mnie za to wali sie net - mam moblilny i jak za mocno wieje to rozwiewa zasieg - który i tak jest kiepski - mam taką szybkość jak daaawno temu na modemach - więć przy laptoku stos gazet, ksiązek - zani się coś otworzy to sobie przejrzę co ciekawego. u nas tylko wiatr koszmarny, jakiś dziwny zimny śnieg i ogólnie do dooopki. Kota za drzwi nie da rady wystawić, znaczy zimno będzie.... -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no z tym misiem to jak rodzeństwo :) szykuj sie na wielki labraodrzy nawał zniszczeń :) Moje ze 2 dni temu bawily się brykietem torfowym - takie coś jak węgiel sprzątania bylo duuużo :) -
Czytaj, czytaj, to nie zaszkodzi wiedzieć więcej. a hodowli odwiedź kilka - będziesz miała porównanie.
-
no super panna! Gratulacje! A ja chyba musiałam przespać to info o opoźnieniu ringow, ale wszystko jest możliwe, to miłe jak ktoś chce poczekać na psy!
-
a co u naszej dziewczyny czekoladowej?
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
oj dziewczyny - ja mam też prawie same czarne ubrania, nie zeby były jakieś smutne, ale mają kilkaset zalet - wyszczuplają (no tak mi się zdaje ;) ), można to z każdym innym połączyć, nie widac na tym kłaków moich czarnuchów a za to widać Bazyla i kota - obydwa rudawe gadziny, a poza tym - uniwersalny. I wiele razy chcialam sie pozbyć tego z szaf, bez skutku :) I bez sensu. Za bardzo kocham ten kolor. No ale lubię też i inne. za to niecierpie fioletowego pod każdą prawie postacią, różowy ostatecznie mogę założyć ale na skarpetkach :) -
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
panbazyl replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
no niech ktoś coś nam powie, co? -
Gorwin - Macedonia nie ma grandów..... :(
-
no to się spotkamy w bardzo fajnym gronie. ja juz sie szykuję na tę Mołdawię a wcześniej na Jarosław :) Ostatnio po prostu mam trochę doła - bo pracujemy z Ukraińcami nad kilkoma projektami (nie psimi!!!!) i mnie wkurzają, bo są jak dzieci.... Za rączkę najlepiej. uch. A swoja drogą - te lwowskie wystawy podobają mi się - spora hala, CZYSTE toalety dla ludzi i ostatnio nawet były specjalne dla psów, jest woda w kranach non stop (we Lwowie to rzadkość, choć ostatnio jest pomysł by jednak woda była całą dobę), spore ringi, a w przerwie (tzw obiadowej) koncerty i występy jakiś zespołów. Klimat bardzo fajny. I co ciekawe - nie ma biletów dla odwiedzających. I co jest też ważne - od strony Lublina jest doskonały dojazd.
-
Bella - labradorka bez ogona, bez języka... szuka DS!!! MA DS !!!
panbazyl replied to ula_cz's topic in Już w nowym domu
Znalazla dziewczyna transport? -
[quote name='gorwin']No to mając ochotę można było wyniki tamtych psów podważyć. Dostać ocenę one mogły, owszem. A na CACIBy nie miały prawa.[/QUOTE] no tak, ja nie miałam, bo nie jestem z tych co hodują psy obronno-zaczepne. Ja hoduję psy o innej psychice i tym przesiąkłam na wskroś. Jedno w tym wszystkim jest pewne - wolę swoje € wydać na coś milszego dla duszy i ciała. Uważam, ze każdy ma swoje sumienie i kiedyś będzie się z tego rozliczał.
-
zadałaś tyle pytań, ze nie sposób na nie odpowiedzieć.... To na jakąś dłuższą powieść. :) Hodowle - najlepiej pójdź do kilku, popytaj, porozmawiaj - sam ocenisz już po którejś wizycie co i jak. Grafiki na stronach www ważne, ale to tylko piękna reklama, tak jak zdjęcia - najlepiej na żywo zobaczyć psy, zoabczyć jak są trzymane i czy Ty tak chciała byś trzymać psa i mieć psa z takich warunków. Informacje na stronach www sa ważne - ale często dobrze je sprawdzić w naturze, czy są prawdziwe, niestety. 2. Pytaj o co chcesz - to twoje pytania i wątpliwości a hodowca jest po to zeby je rozwiać lub nie - bo moze nie znac tez odpowiedzi. Pyaj o wszystko, nawet jeśli wyda Ci sie to głupie, ale dla Ciebie moze być ważne. 3. Moje nieczęsto jedzą z miski - jedzą po prostu mrożone surowe mięcho i mielone gnaty. Jest to w formie kostki, więc wszystko jedno w czym im to podam - i tak jedzą tam gdzie chcą - najczęściej jak jest ładnie to na dworze - idą tam z jedzeniem. 4. ja swoje karmię BARFEM - poszukaj na dogo jest dużo na ten temat - to żywienie surowym mięsem i gnatami też surowymi i warzywa, owoce, oliwa. Na takiej diecie też wychowałam swoje pierwsze szczeniaki. Czasem dla urozmaicenia lub gdy nie mma zapasu kostek mrożonych to karmię swoje labki Josera z linii emotion (festival najczęściej) 5. wady - dużo - niszczą, bywają zbyt pobudliwe, mają skłonności do myślistwa u sąsiadów - moje potrafią zlapać kurę i zjeść. I to nie koniec... 6. ktoś Ci naopowiadał bzdur. :) Rożną się tylko kolorem, to jedyna różnica.
-
[quote name='Agnieszkaa']Psiaki cudowne :) Ps. szukam informacji o labradorach [url]http://www.dogomania.pl/threads/201940-Labrador-lamerskie-pytania[/url][/QUOTE] dzięki. Byłam na topiku - trochę - mam nadzieję - rozwiałam Twoje wątpliwości - jeśli chcesz o coś pytać - jeśli będę w stanie mogę pomóc. Pytaj.
-
[quote name='gorwin']Koniecznie musiał być tzw. "katalog dodatkowy", czyli tamte psy musiały być wpisane gdzieś na końcu katalogu. Bo FCI po prostu nie potwierdzi tym psom CACIBy, jeżeli ich tam nie będzie.[/QUOTE] w MOIM katalogu TYCH psów nie było a żadnego anexu też nie było ani dodatku z drukarki. Znam dość dobrze ukraiński - w tym języku również nic nie było. Za to psy były. :)
-
I powiem Wam jedno - im dłużej pracuję z ludźmi wschodu - tym mniej rozumiem to co się tam dzieje.... I jedno jest tylko pewne w tym wszystkim - Lwów znam lepiej od swojego rodzinnego Lublina.