-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
mam - dziś do nas przyjechał :) a Gryzon myślał (myśli chyba nadal) że to jest pies i jak z każdym porządnym psem trzeba sobie tyłki obwąchać aby sie poznać....
-
[IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1463943_615915765116490_1054141632_n.jpg[/IMG]
-
no tak ten dzik pod ołtarzem.... Ciekawi mnie to czy wzorem antyku był podział na skórę/gnaty dla bóstw (bo chyba nie dla Boga) i tłuszcz/mięso dla gminu?
-
ładne, równo robione :) fajne kolory. Ja też lubię dostwać nie swoje rozi - tylko, że do Olsztyna się nie wybieram. Za daleko jednak.
-
czyli dobrze znać prawo.....
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
potwierdzenia przychodzą zwykłym listem i mogą nie dojść - to nie przesyłka polecona którą poczta ma obowiazek dostarczyć. List zwykly niby też, ale on może zginąc po drodze. I na to my jako odbiorcy takiego listu wpływu nie mamy.... co najwyżej pomarudzić możemy.
-
A ja dziś dostałam potwierdzenie z numerkiem
-
ale moze to sa te sprzed prohibicji? One maja chyba "pozwoleństwo". Ban jest chyba na "nowe". Dobrze rozumiem? Dzwonił ktoś?
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
dzięki filodendron :) czyli jednak ogary sa znane skoro koszulki nawet z nimi produkują :) Sprawa przyjazdu kucyka powoli się klaruje. Tera szukam przyczepy do przewozu konika - tzn pożyczyc chcę.
-
[quote name='dana'][B]Panbazyl[/B], a to te ozdobne tykwy od Ciebie :lol:. [IMG]http://i42.tinypic.com/21nmfcx.jpg[/IMG][/QUOTE] :crazyeye: ale numer..... to są dynie turbany - nasiona miały pewnie białe, takie zwykle, dyniowe. Tykwy mają nasiona szarawe, inne w kształcie. Na pocieszenie napiszę tyle - posialam te małe fikuśne dyńki a wyszły mi mega giganty - po kilogramie każdy co najmniej.... Nie wiem dlaczego i jak sie to zrobiło.... ale też ładne :eviltong:
-
u mnie to koty mieszkaja na takich półkach. Nie było mnie tu chwilę na dogo. zapytam i tu - szukam transportu dla kuca z adopcji - trasa - Szczecinek - Lublin (tzn do mnie na wieś) czas mamy do końca mca. Inaczej zostanie sprzedany.... A tego nie chcę. Jakby ktoś coś wiedział - proszę o info (byle nie o tych super płatnych pzrewozach w stylu 1.50-2 zł za km platny w dwie strony, bo mnie na to nie stać.... ) Moze jakis łączony transport? To maly kuc.
-
no tak :diabloti: mój też nie pierze psów....
-
i to że się w syfie czarnuch wytelepał też mu nie przeszkadza? Szkoda, że go nie wykąpał - może by mu minęło :diabloti:
-
a ciepło jeszcze - ale na zimowe miesiace zostaje jeszcze ten na "strychu"
-
mijalismy go - pod orzechem sobie wisiał [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1384237_608545332520200_1042006383_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='kika22']Autobusy, które są podane odjeżdżają z dworca PKP i jada w stronę wystawy. Przez remonty ulic autobusy jeżdżą w cały świat. Jeśli tylko pogoda dopisze to proponuje dłuższy spacer ewentualnie taksówkę.[/QUOTE] o dzięki :) Wole jednak miejskim - bo sie rodzinnie wybieramy - młodzieżówka by marudziła strasznie, małż też - jedynie pies byłby szczęśliwy. PKP przyjeżdża o takiej godzinie, że nawet przez całe Kielce w tą i nazad mozemy pojeździć i pozwiedzać. Dwa razy szłam z nimi ta trasą a- starczy..... Chyba, ze jakieś korki do uszu sobie zakupię wcześniej.
-
[quote name='agnethka']to nie jedziesz z Anią? oni w niedzielę się wybierali.. mi udało się znaleźć transport na sobotę :multi:[/QUOTE] nic na ten temat nie wiem, jadę na razie PKP - w miarę fajny dojazd jest z Lbna. Tylko potem miejskim trzeba do wystawy dojechac, bo to jednak kawał drogi z buta, choć też zaliczyłam i ta opcję swego czasu :diabloti:
-
ja się zastanawiam. Mnie by pasowało 23-24 ale z naciskiem na 24. I tak na razie się zastanawiam.
-
a u mnie wprost grzesznie piękna pogoda, słońce, cieplej niż w lecie - na termonetrze (nie w słońcu) ponad 20 stopni - nic tylko sie byczyć na podworku - co zaraz uczynię wyciągajac hamak :)
-
niezłe maja ceny - zwłaszcza za szczeniaka (!) - jak nic zgłosze sobie szczylka - tak do II terminu (1 kwietnia jakby co) - tylko jak sobie zaplanować jak to od ZKwP wydębić metryką dla tego szczylka (mam wrażenie, że z powodu bliskości granicy organizatorzy zapatrzyli się w polski sposób zapisywania niepoczętych dzieci do przedszkola...)
-
ja się zatracilam ostatnio w pracach ogrodowych - tak na koniec października :evil_lol: no bo jak tu nie robić nic jak temperatury takie jak w najśmielszych marzeniach :) Dziś do wieczora ganiałam w T-shircie :) I gdyby mi ktoś w pierwszy dzień wiosny w tym roku powiedział, ze koniec pażdziernika to będzie prawie 20 stopni na podwórku, to bym go do psychiarty wysłała.... Ale też w pierwszy dzień wiosny w tym roku śnieg do kolan był a bociany trzeba było dokarmiać. Mój ogr się ślinił w wakacje w tamtym roku (tzn on się non stop ślini, ale wtedy to było mega glut!) i się okazało, że polował na osę która go dziabnęła w gardło... Było cienko z nim, mocny antybiotyk, zbicie temperatury i mega ropień na gardle po osie. Trzymamy kciuki za zniknięcie glutów! A Murzyniątko w nowym fryzie jest piekny! Z tego wynika jedno - trzeba co jakis czas odwiedzić fryzjera :)
-
no niestety - dawca autografów chrapie w najlepsze. No i dziś pieknie było, więc autografy kiepskie, ale jak się zrobi błoto to zapraszam chętnych - podzielę się z dzika rozkoszą tymi autografami.
-
jakie miejskie autobusy jeżdżą z okolic dworca PKP w kierunku targów kieleckich? wiem, ze w pierwszym poście są podane konkretne numery, ale dla mnie nie jest to do końca jasne - jak jest ktoś z Kielc proszę o rozjaśnienie mi - skąd najlepiej jechać - w pobliżu dworca PKP i czym. Z góry dzięki.
-
faktycznie - to pani nie pan :diabloti: - super! Idę o autograf poprosić :razz: