Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. no cóż - sezon na opał, chlopak drwa rąbie ;)
  2. panbazyl

    Barf

    [quote name='Ewa&Duffel']Ja znam kilka psów, które karmione są mieszanym systemem-rano sucha karma, popołudniu surowe mięso/gnaty, warzywa, owoce, nabiał itp. i jakoś mają się świetnie, sierść piękna i lśniąca, zero problemów żołądkowych, a wyniki badań też idealne. Także dużo zależy od psa, wiadomo, że jak jakiś jest szczególnie wrażliwy, to taki system może mu nie podpasować, ale nie w każdym przypadku.[/QUOTE] ale to nie jest dobre dla psiego żolądka.... Każdy z tych grup pokarmow (suche, gotowane, surowe) mają inne PH i żołądek po prostu fiksuje, pies w najlepszym przypadku pierdzi, co też mile nie jest. ja znam tez kilka karmionych "mieszanie" i po dluzszym czasie nagle ich właściciele zaczynają obwiniać producentów pasz dla psów (no bo najlatwiej) że to na pewno od tych produktów pies ma wysypkę/rozwolnienie/gazy/krosty itd. Mnie do barfa przekonywać nie trzeba, ale uwielbiam czytać jak kolejne psy przechodzą na barf i jak to jest, bo ja już tego nie pamietam praktycznie. Dla mnie norma jest to, ze pies ma lśniącą sierść, że kupale są kompaktowe, że psem praktycznie nie czuć i to, ze wet oglada nas max 2 razy w roku jak szczepienia robimy. za to doskonale znają nas panie z mięsnego, panowie od rąbania kości, mamy "swoje" kramy na jarmarku gdzie są często gratisowe gnaty
  3. panbazyl

    Barf

    ja swoją ciachnęłam w wieku 2 lat i jestem zadowolona :) a z kotami to jest dziwnie. Ktoś tu ma przez zdjęcie w podpisie wejście do kociego forum barfiarzy (u Patsi chyba). Mój kot czasem zje coś surowego, ale jest to czasem, nie potrafię go zupełnie na surowe przenieść. Z Primexu jadl chyba baraninę i wolowinę, ale bez kości. czasem daję mu mięso na schabowe. jedyne co zjada be zoporów to wątrobka (ale jej nie daje mu dużo) oraz pomidory surowe i oliwki zielone. Mój jest koszmarnie wybredny (pewnie moja wina).
  4. poznałam Blondi dopiero teraz.... [*]
  5. [quote name='barb']Niestety Blondi juz za TM... [url]http://www.dogomania.pl/threads/207874-Ratunku-Pomocy!!!-Blondi-zaginęła-w-Warszawie-[/url]!!![/QUOTE] oj......... [*]
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='Balbina12']panbazyl-chciałaś odpowiedzi to proszę. Karmię mojego psa suchą karmą royal canin yorkshire terrier adult. Ale jeśli myślisz ,że zamierzam kontynuować tamtą dyskusję to jesteś w błędzie. Przestaję się tłumaczyć z tego czym karmię psa i dlaczego.[/QUOTE] [quote name='betty_labrador']bo w sumie kogo to interesuje ;) wiele ludzi karmi woje yorki royalem i psy zyja i niech maja sie najlepiej. [/QUOTE] mnie interesuje bo kilkaset postow wcześniej Balbina opisywala nam tu jakie katusze przechodzi jej pies na barfie w mieszance z różnymi innymi karmami. Teraz (przynajmniej tak wynika z postu) pies jest karmiony jednym sposobem. Po prostu szkoda mi bylo tego psa, choć to jork, ale też pies. Dziękuje Balbina za odpowiedź. I mam nadzieję, ze już psu nie robisz mixów w misce, bo szkoada tylko psa.
  7. [quote name='filodendron']Dla mnie mogą być i bez smyczy - byleby były odwoływalne i byleby właścicielowi chciało się ruszyć d*** po własnego psa, który skacze po moim albo brudzi mi ubranie. Dodam jedno hasełko do listy odzywek właścicieli nieodwoływalnych psów (obok "on chce się tylko pobawić", "on nie gryzie" itd.): "On aby się połasić!" To starsza pani o swoim labradorze, który usmarował ciuchy pani chcąc dostać się do dziecka, które biedna mama unosiła wysoko do góry. Aby się połasić, no proszę, kociątko...[/QUOTE] ło matkoicórko!!!!! Coraz bardziej jestem tego pewna, ze właściciele jurków i labow mają jednak nierówno pod sufitem....
  8. [quote name='Dorota Maria']I co? Przestała mordować?[/QUOTE] a to już zostawie tym co twierdzą że metodami miilanowskimi mozna nauczyć psa milości do kur bynajmniej nie konsumpcyjnej. Gdzieś ktoś dawał link do fragmentu filmu z tego odcinka a ja czekam nadal na opinię tej osoby o zakonczeniu konkretnie tego odcinka.
  9. panbazyl

    Barf

    tzn na barfie? Bo ja to nawet nie zwracam na takie szczegóły uwagi, bo moje non stop na barfie są :)
  10. a jesli jesteśmy już przy Biedronkach, to do tej co ja chodze to dość często zagląda tam mały kotek :) wchodzi sobie "na sklep" po czym jest wynoszony przez ochroniarza w asyście kasjerki na zewnątrz.
  11. [quote name='Paulina516']Znalazłam tą książkę w bibliotece(jest świetna)[/QUOTE] po nju roku pewnie kupię sobie, na razie post z zakupami. a wracając do filmu "Marley i ja" bylo tam coś co zrozumialam dlaczego w USA tak kochają CM. Taki jeden maly fragment o pani treserce i psach co tresowała i niesfornym Marleyu co treserkę wychędożył za co został wyrzucony ze szkolenia razem ze swoimi opiekunami. Podejrzewam, ze dla Czarka bylby wyzwaniem że "niewychowany i niegrzeczny". Z reszta potem to Czaruś ćwiczył następną suke autorów książki o Marleyu (ta z kurami wlaśnie co ją ćwiczyl aby nie mordowala pierzaków).
  12. [quote name='rotek_']jeszcze kilka słów do tej wypowiedzi... To co zaprezentował CM to [B]trudna[/B] sztuka "zatopienia". Najprościej mówiąc jest to zatopienie leków. Jeśli pies np boi się ruchu ulicznego, bierze się go na najruchliwsze skrzyżowanie i czeka się aż psiak się uspokoi. W pewnym momencie jest takie natężenie czynnika strachu, że pies się poddaje i odpręża. Jeśli natomiast ruch uliczny zmniejszy się, lub skończymy za wcześnie-strach jeszcze bardziej narośnie.[/QUOTE] to się kiedyś w czasach naszych praszczurów co to mieszkali po jaskiniach nazywalo magią homeopatyczną (czyli dzisiejsza homeopatia bardziej "naukowo" rozumiana - podobne leczyc podobnym)
  13. ech... na jednym z bazarkow nawet jest w licytacji ta książka, ale spłukana jestem jak nie wiem....
  14. rumunskie dziecko....
  15. ja mialam plan postawic budy na podwórku, ale w celach ozdobnych. teraz wiem, ze jak to zrobię to zamieszkają tam moje dzieci a psy w ich łózkach....
  16. a ja dziś nie obejrzałam, choc mialam na to ochotę. wybralam na polsacie "Marley i ja" oczywiście rycząc na końcu jak bobr. To dopiero film (książki jeszcze nie zglębilam) o tym jak nie wychowywac psa. I o tym dlaczego labradory uważane sa za właśnie takie zakręcone (potem musze ludziom mowić, ze moje to NA PEWNO labradory, ale wychowane). No i wlaśnie - co z tymi moimi kurami co mi ktos obiecywał "oduczenie". Wlaśnie w odcinku CM o oduczeniu łapania kur to byli właściciele Marleya co im nowa labka na kury polowała a CM miał cudownie oduczyc psa myśliwskiego popędu do łapania pierzaków.
  17. a ja jak jadę ze swoim do miasta to muszę z nim być non stop, bo nie wybaczyla bym sobie gdyby zwiał, więc tak planuje dzień aby być z psem równiez w sklepch gdzie z psami można (zazwyczaj sa to sklepy dla zwierząt....) albo gabinety wet. Kiedyś nawet jak musialam coś kupić w spożywczaku to się tam z psem wladowalam. Ale co to za wyprawa z psem czy z dziećmi do cywilizacji na zakupy? :eviltong:
  18. panbazyl

    Barf

    [quote name='evel']Jakbym mojej robiła głodówkę raz na tydzień to by się pewnie pobawiła w architekta wnętrz :eviltong:[/QUOTE] no ja swoim robilam pzrez miesiąc - jak miałam akurat czas wyjazdowy na wystawy, więc na wyjazd nie karmiłam, bo to dla psa niezdrowe a i dla opiekuna czasem obrzydliwe 9jak zwroci sniadanie prosto na nowe buty), ale teraz nie mam tej "motywacji" wystawowej to i głodówek nie ma.... no i zima idzie.
  19. [quote name='hecia13']Szczególnie yoraski... Sorry, [B]omry[/B], wiem, że tez masz yorka, ale Balbina12 jest wyjątkowo zagorzałą orędowniczką ochrony yorczków puszczanych luzem "bo mały krzywdy nie zrobi".[/QUOTE] doleję oliwy do ognia tych "sfrustrowanych" - Balbina - pewnie tu czytasz, bo w końcu na innym topiku nie doczekalam się odpowiedzi - czym karmisz swojego psa - bo jak zapewne pamiętasz zawsze było mi go żal jak opisywałas kolejne próby z jadlospisem. (nie musisz odpisywać tu a na watku barfowym gdzie rozmowa się nam urwała) i przepraszam za offa,
  20. trzymamy kciuki :)
  21. szura - bardzo ładna. Tylko powiedz jak zakonczylas z tej strony "od konca"? Bo poczatek potrafię sobie wyobrazic a jak zakonczenie? Podszyłaś czy co?
  22. a ja po prostu uwielbiam TO oglądać (znaczy się ten program) bo znajduję tam wiele rzeczy które sa zbędne w wychowaniu psa czy w psim otoczeniu. np posążki różnych indyjskich bóstw, albo jakieś gadżety wystroju wnętrz, ale jednak sa to na tyle fajne rzeczy, że spokojnie facet móglby zrobić inny program w stylu - "dizajn psiej budy". tez miał by zwolenników, bo ładne i chwytliwe. a dziś pewnie będę oglądać kolejne odcinki :razz:
  23. [quote name='hecia13']Ale ty jesteś [B]ŚWIADOMĄ [/B]właścicielką :) A większość to niestety kupuje labki i goldenki "bo takie ładne!". Większość z nich nie wie nawet, że to psy myśliwskie i okropnie się obrażają jak im się to powie :D[/QUOTE] ano..... i to fakt, bo zazwyczaj ludzie myślą, ze to sa psy kanapowe.... a na pewno są doskonałe do wychowania dzieci (szczególnie jak pies ma ok 2 lat - wtedy po prostu hormony szaleją - czas ludzkiego gimnazjum)
×
×
  • Create New...