Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t1.0-9/10363532_646919492043121_154747750030820891_n.jpg[/IMG]
  2. [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t1.0-9/10322621_660433597358377_5665754254313724918_n.jpg[/IMG]
  3. [quote name='mdk8']błagam o deklaracje nawet malutkie dla psa , który musi natychmiast opuścić DS [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252802-EKSMISJA-z-domu-w-trybie-natychmiastowym-ale-dok%C4%85d-szukamy-sprawdzonego-hoteliku/page3[/url][/QUOTE] No właśnie,idźcie pomóc Altajowi.
  4. Równie dobrze Ci,którzy chcą,mogą sobie iść gdzie indziej.Wracając do psów,w sobotę będą miały nowe zdjęcia do ogłoszeń. Filip został wykastrowany.
  5. [quote name='konfirm13']Wywołana do tablicy - odpowiadam. Im dłużej czytam wątek, tym bardziej mi się nie podoba, co tu się dzieje.Nie bedę wymieniać. Ci, którzy go śledzą na bieżąco - wiedzą. [B]Jak ktoś już słusznie zauważył, jest mnóstwo psów potrzebujących pomocy - nie tylko te, które są u yumanji.[/B]Od momentu, kiedy memory przypomniała moją ofertę zostania[B] niezależnym [/B]BDT dla Filutka/Cedrika, minęło sporo czasu. I yumanji była w tym czasie kilka razy na dogo. Asia nie reaguje. To wiele wyjaśnia. Jest wiele psów szukajacych pomocy - wsparcia finansowego, bdt..... Odchodzę z wątku. Idę pomagać innym psom. Jest ich przerażająca ilość. [B]Psom u yumanji, życzę jak najlepiej, bo w tej całej smutnej i chwilami żenującej historii - nadal to psy są najważniejsze.[/B][/QUOTE] Asia reaguje,tylko nie musi reagować zgodnie z oczekiwaniami innych.Jestem b Ci wdzięczna za dotychczasową pomoc, miłe wspominam Nasze rozmowy,ale pozwól,że pozostanę przy swoim zdaniu.Dt potrzebują,bardzo,szczenięta.Natomiast Cedric i Filutek. sa gotowi do adopcji i pójdą do DS. Szukam zawsze DT w chwili znalezienia psa i jeszcze przez parę tygodni.
  6. Dochodzenie policji w Garwolini e w sprawie kradziezy trzech psów z włamaniem toczy się pod nadzorem Prokuratury Rej w G i ma. sygnature RSD-G-282/ 14.
  7. [quote name='Kudłaty Smok']Absolutnie nie koosiek. Mnie w tym hotelu nie było od 1,5 roku, albo i dłużej, więc o obecnych warunkach nie mogę się wypowiadać. Choć zdjęcia mówią wiele. I wiele mówi zachowanie Aśki w zaistniałej sytuacji. Widzę, że świetnie się bawi wchodząc w nadaną jej tutaj rolę wariatki. Ktoś tu pisał o Gombrowiczu - przysporzyli jej Gęby, to ma Gębę, ale rozsądny człowiek zastanowiłby się, skąd ta Gęba się wzięła... Memory, dużo piszesz. Może pisz trochę mniej, a czytaj więcej, ze zrozumieniem, to znajdziesz trochę innych szczegółów, które przekręcasz :) ZwP - nie moja sprawa, ale jednak mocno rzuca się w oczy, że wielokrotnie pisały, że czują się winne zaistniałej sytuacji. A Ty uparcie powtarzasz, że zrzucają całą winę na Aśkę. W przekręcaniu jest świetna i sama Aśka. Pisałaś też o Chiloopie - to ostatni pies u Aśki, z którym miałam jakiś związek. Gdzieś tu na dogo czytałam jej wypowiedź, jak to miała szczeniaki przewieźć do lecznicy, zadzwoniła tam i okazał się, że lecznica nic o tym nie wie. To nieprawda - lecznica wiedziała, przekłamaniem (nie moim, prezes otwockiego TOZu, ja byłam tylko poproszona o załatwienie transportu, żadnego innego związku z tymi szczeniakami nie miałam) było stwierdzenie, że trafią tam na DT, bo lecznica, a dokładnie wetka współpracująca z Psem na Zakręcie, miała je tylko chwilowo przechować i szukać DT. Gdyby DT się nie znalazły - miały trafić do schroniska w Celestynowie (gdzie wtedy sprawnie działał wolontariat, miedzy innymi Zwierzęca Polana) i skąd szczeniaki szybko były zabierane. To Aśka podjęła decyzję, że małych nie odda. Na potwierdzenie moich słów mam smsy od niej. Mimo że była to jej decyzja, pomagałam ze szczeniakami, załatwiałam karmę, weta. Gdy Chiloo trafiła do Aśki proponowałam ogłoszenia - bez odzewu, bo pani była obrażona. Z osobą, u której jest siostra Chiloo, mam kontakt. I jeszcze co do pomocy dla Aśki, której ponoć nie było - otrzymywała jej dużo więcej, niż o tym mówiła. To nie jest krucha, zahukana osóbka, która nic nie potrafi załatwić. Niemal każdy, kto do niej trafił przeze mnie, jakoś jej pomagał. Wolontariusz z Palucha, który robił kojec dla Szamana - załatwiał przez swoją dziewczynę tańsze leki ze Stanów. Dziewczyny ze Szczekamy na Dom - o ile dobrze pamiętam też środki na odrobaczenie. I tak dalej... Nic z tego, co ja załatwiałam dla Szamana, nie jest uwzględnione w rozliczeniach Aśki na dogo na jego wątku i nie jest to pierwszy raz, gdy załatwiała pomoc dla jednego psa, nieraz na to samo, z kilku źródeł, nie informując ich wzajemnie o tym, że pomoc już uzyskała. Nigdy tego nie wypominałam, bo i tak szło na psy, zresztą głupio było mi cokolwiek wypominać, gdy miałam wobec niej zobowiązania finansowe. Rozumiem, że Aśka miała ciężką sytuację finansową, mieszkaniową, że psy u niej były zadłużone. Ale ciężko sobie na to zapracowała swoją bezczelnością, kręceniem, bardzo konfliktowym charakterem. I zgarnianiem kolejnych psów, kiedy nie mogła wykarmić już posiadanych - sorry, ale w takiej sytuacji lepsze już schronisko (a Radysy, o których ktoś tu wspominał, nie są jedynym schroniskiem w Polsce;tam faktycznie żaden pies trafić nie powinien). Szczeniaki, które tu wrzucono, mogę ogłosić grzecznościowo na naszej stronie. Więcej w tej chwili nie mogę zaoferować, nie mamy środków na kolejne psy ani wolnych tymczasów. Jeśli ta oferta zadowala opiekunkę psów - proszę podesłać zdjęć i tekst na maila [EMAIL="fundacjakudlatysmok@gmail.com"]fundacjakudlatysmok@gmail.com[/EMAIL][/QUOTE] Bożenko,rozumiem,że już nie jesteś Koosiek,tylko występujesz bardzo odważnie,mając za plecami fundację. Masz rację co do jednej rzeczy -nie jestem "krucha i zamykana".Wydarzenia ostatnich m-cy rzeczywiście mnie mocno podłamały,ale to minie za chwilę. Mam parszywy charakter, tu też masz rację - mówię to,co czuję i myślę od razu i czasem dość gwałtownie. Trudno mi zaciskac zęby i milczeć, czytając to,co niektórzy to piszą.Wiem,powinnam być opanowana itd itp.Tak miałam robić,żeby jeszcze mieć szansę na pomoc dla psów,które u mnie są .Jednak Ci, co chcą i tak to robią,więc być może już nie muszę być tak powściągliwa... Bożenko, w sądzie rozwalilabym Twoja "prawdę " w kilka minut bez pomocy adwokata.Problem w tym,ze internet to nie sala sądowa,tu każdy może rzucać błotem ile wlezie. Na szczęście rzeczywistość jest gdzie indziej.Tu każdy może się kreować na kogo chce,ale potem będą się liczyły tylko fakty,dowody,zeznania profesjonalistów,wyniki badań, a nie to,co każdy sobie uroil na temat mojej osoby,moich finansów,życia,przekonań itd itp. Nie mogę pojąć, jak można wypluwac z siebie przypuszczenia,domysły,oszczerstwa,groźby i nie bać się choćby odpowiedzialności karnej, bo o uczciwości tu prawie wszyscy zapomnieli. Prawie. Bożenko,niewdzieczna dziewucho, tak mam taki wredny charakter, że czerpię energię z cudzej podłości i nienawiści.Po chwilowym oszolomieniu przestaję pytać "jak można? " i mówię sobie, że czas działać. Jeśli komukolwiek się wydaje, że ukryje się w kąciku lizać rany i. pozwolę się opluwać dalej,to jest w błędzie.
  8. [B]Bardzo pilnie poszukiwany[COLOR=#ff0000] DT [/COLOR]dla suczek,urodzonych 15 lutego.Beda do ok pol lydki.Potrzebuja odrobaczenia i szczepien p-o chorobom wirusowym. Potrzebna posoba chetna do zrobienia ogloszen. [/B]
  9. [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/10247501_646575688744168_3720569263068002852_n.jpg[/IMG]
  10. [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/72166_646575832077487_7514847227641028090_n.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Ra_dunia']z przyczyn osobistych od dluzszego czasu nie bylo mnie na dogo... dopiero przeczytalam, ze Rudus odszedl... strasznie mi przykro :([/QUOTE] Na początku roku,niestety...a wydawało Nam się,że będzie tuptal zawsze..
  12. [quote name='Ra_dunia']z przyczyn osobistych od dluzszego czasu nie bylo mnie na dogo... dopiero przeczytalam, ze Rudus odszedl... strasznie mi przykro :([/QUOTE] Na początku roku,niestety...a wydawało Nam się,że będzie tuptal zawsze..
  13. Próba wody-wrzuć dziewke co się czarami para na głęinne-utrzyma się na wodzie, znaczy,że ma konszachty z diabłem.Jeśli nie wypłynie-znaczy się,niewinną była...
  14. I tym komentarzem powyżej proponuję zakończyć rozmowę.
  15. Rozi,nie poruszaj tu tematu moich synów proszę.I dla Ciebie Oni nie są "chłopcami",to sugeruje,że się o nich martwisz. Moje dwie najstarsze sunie, które pracowały ze mną w fundacji dogoterapeutycznej mają 12 i 14 lat.Proponuję,żebyś sama oddała komuś własnego psa,jeśli go masz,oczywiście.
  16. [quote name='wilczy zew']warto poszukać dla nich pomocy-sterylizacja w gminie[/QUOTE] Dzięki za pomysł.Współpracuję z gminami od kilku lat,Ale w tej akurat panuje indolencja.
  17. Na zdj są:Yuma,Grizzli,Pysio, Wilczus,Elza,Muma,Clint,Jordan,Mamba,Psula,Baska,Chiloopa,Scooby,Misio,Sissi,Filutek. Są jeszcze Toby,Szarik,Fiona i Filip,których zdj wstawię na dniach. Kupuję karmę. Psy znajdują się ok 14 m dalej, 3 najstarsze są w domu. Mają opiekę wet. Mam na płycie zdj ryt stawów biodrowych Szamana sprzed pół roku,wstawię,cięzko to będzie "rozchodzić". Naszym problemem zawsze była kwestia odrobaczenia.Sąsiadka ma prawie 30 psów i od czasu konfliktu nie robilysmy odrob równocześnie. To prawda,że nigdy nie byłam współwłaścicielką siedliska.Bbyła Nią moja Mama.
  18. Andzia i Alicja,mogę dalej? Wszystkie prawie psy są wysterylizowanr,oprócz tych, które są opisane,że potrzebują zabiegu-post 2 chyba.
  19. Mam filmy z weekendu 28 kwietnia z gazetą z datą podetknieta psom pod nos.to są te obiecane filmy i wrzucę je na Youtube.i dziękuję z góry za kpiny,Ale miałam przez ostatnie dni ważniejsze sprawy,bez obrazy.
  20. [quote name='Mazowszanka2']O matko ! Ja wiem, że sterylizacja i hormony kosztują, ale czy nie można było trzymać suczki w odosobnieniu na czas cieczki. Co to za pomaganie jak się psy rozmnaża ![/QUOTE] Może trochę spokojniej,ok?te psy są własnością rodziny z miasteczka gdzie mój syn chodzi do szkoły.
  21. W poście nr 2058 Memory była uprzejma zamieścic kilkanaście cytatów z moich postów,Kiedy wręcz błagałam o pomoc. Poza tym proszę,żeby nikt za mnie nie mówił,jakie mam przemyslenia. A sytuacja jest bez zmian,piszę o kolejnych psach potrzebujących na foto pomocy.Proszę o pomoc dla nich,nie dla siebie i nikt o tym nic nie mówi.Tak jak wcześniej,kiedy prosiłam o pomoc dla poprzednich. Memory,informacja jakoby psy z głodu zjadały własne odchody jest bzdurą.!
  22. W postach nr 4,5,6,7,8,9,10 i 11 są zdjęcia i opisy psów do adopcji. Pisałam o pilnej potrzebie DT dla szczeniąt i ssterylizacji ich matki,która znów jest w ciąży.Żżaden z tych psów nie jest zaszczepiony.Komentarze do mojej prośby można sobie przeczytać.
  23. [quote name='Ada-jeje']Ktos, kto od lat zajmuje sie psami i pisze ze zdechly, to tylko swiadczy o Twoim podejsciu do zwierzat.[/QUOTE] Nie ,to swiadczy tylko o tym,ze sie wkurzylam,ze komus sie nie chce przejrzec kolejnego postu po poscie nr 4 i poczytac o wszytkich psach,ktore sa do adopcji.Sa zdjecia ,sa opisy ,od dosc dawna zreszta,ponad pol roku,ale jak widac malo komu sie chce na to rzucic okiem.
×
×
  • Create New...