Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. muuuua.....jakaż to dostojna piękność...po niej w ogole nie widac lęku....to urodzona dama?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  2. Dziękujemy !!!:multi::multi:Dycha to nie jest mało...aaa znów tajemnicza Basia D z Warszawy wpłaciła dla Kubusia 50 zł...:multi::loveu::loveu:Ciekawe kto to taki ten nasz kochany Darczyńca???U mnie w domu dogo strasznie muli...jestem w szkole i tu jest troche lepiej..a moze juz dzis bedzie i u mnie w domu dobrze?? BAsiu.., Agatko- bardzo bardzo bardzo wieeelkie dziekuję:loveu::loveu:
  3. O Jezu....nie...tylko nie to...wczoraj dogo chodzilo mi jak krew z nosa..dzis wlazlam tu majac chile w pracy i co czytam???:-(:-(Aż mnie zmrozilo i płakać mi sie chce a przecież nie mogę płakać w szkole, bo jak będę wyglądala??Mikuś..blagam..tylko nie to...tylko nie Ty...nie zgadzam się...:placz::placz::placz: Ale jakie przeżuty Klauduś???Przeciez on nie mial chyba stwierdzonego żadnego nowotwora??A jak jest nowotwor to mogą być dobre wyniki??? Matko...już dziś spokojna na lekcjach nie bede..a jeszcze mam troche...:placz::placz::placz:Ja wiem ze Klauduś zrobi wszystko i sie łatwo ne podda..teraz Ty Mikusiu masz walczyć..my Ci slemy mno stwo ciepłych myśli a zaraz będe wołała do "Góry" po pomoc...muszą tam usłyszeć...muszą.....
  4. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Przebrnąłem przez wątek Teresinka i znalazłem rachunek za amputację pogryzinej łapy na którym zamazano nazwisko właściciela psa. Widoczne jest jednak imię.... LILIANA [IMG]http://lh5.ggpht.com/_YBwX4pCiAOA/SaRVTINU8YI/AAAAAAAAANg/tN3kDrX4pTU/s640/fra1.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_YBwX4pCiAOA/SaRVJC2FjVI/AAAAAAAAANY/IYc5A3mpluo/s720/rozliczenie%20finansowe.JPG[/IMG] Więc to taką cudowną oiekę mają psy w Wólce...[/quote] Oczywiscie ze to piesek z tego przytuliska-jest na fotksach z Pania Lilianna jeszcze z 4 lapkami...:-( Chociaz to moze dla niego szczescie w nieszczesciu...inaczej NIGDY BY STAMTĄD NIE WYSZEDL...A TERAZ MA KOCHAJACY DOM...OBY Z MILKIEM TAK SIĘ NIE MUSIALO STAC ZEBY MOGL STAMTAD SIĘ WYDOSTAĆ... A jesli chodzi o Tosie..to dziwne..skoro nie wchodzi na dogo pod zadnym nickiem, to skad wie, ze udostepniasz komus jej dane????:crazyeye: Dziwne tez d;aczego nie wchodzi- skoro pozakladala tyle watkow na dogo...komu po co w takim razie i dlaczego???? No i dlaczego sciemnia, ze nie ma mozliwosci wchodzic na neta..ze ma problemy??Skoro wchodzi codziennie- zawiesza konto, oppowiada na wiadomosci- znaczy ze stale jest z "netem" w kpontakcie..:razz: A to ze zawiesila konto..MALA STRATA- KROTKI ZAL...wole p[atrzyc na osoby prawdomowne i uczciwe....bo OCZY TO NIE WSZYSTKO...jak mowi przyslowie- NIE WSZYSTKO ZLOTO CO SIE SWIECI...:mad::mad:
  5. A ja wlasnie przed snem sobie poplakalam ze wzruszenia...strasznie fajowo wyglądaja" Nowi Pańciowie" Kojaka...bardzo sie cieszę i słów brak...naprawdę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  6. A cóz to za sliczne pycholki zawitały na wątek Dropsia Naszego???Koledzy po fachu rozumiem...:lol::lol::lol::lol::lol:Witamy witamy:loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='lilith27']Ty goniu nie wiesz gdzie cezarek trafił to normalnie słów nie ma niech ci ania opowie uwierz: byś sama tam chciała trafić, mówię ci normalnie............ ---> :sweetCyb: :modla: :iloveyou: :bigcool: :happy1: :drink1: :sg168: :cool2: :thumbs:[/quote] No, jesli Ty Kochana cioteczko oddalas Czarusia gdziekolwiek- to znaczy że oddalaś do raju- co do tego nie mam watpliwości:lol::lol::lol:Ale wiesz przecież, że "nic dwa razy sie nie zdarza i nie zdarzy...":eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: No a LIlka i Lilith...to komplecik nie z tej ziemi..a jak jeszcze TZa dołączycie do duetu to już full wypas jest na 100%:lol::lol::multi::multi::multi::oops:
  8. [quote name='lilith27']nic na siłę lili pójdzie tylko do takich ludzi jak cezarek[/quote] hihihiihihi:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:dobra dobra....;) Kochana jesteś cioteczko:loveu::loveu::loveu:
  9. O kurcze..mam fotki..przeciez bym nie wytrzymala gdybym sobie nie pocykala moich dziewczynek...zapomnialam, ze przydaloby sie je wkleić:oops: Przyznam jednak, ze umiem wklejac z poczty fotki ale z aparatu nie umiem zrzucać jescze..poproszę jutro już TZa:lol: Z wieści. Salma z dziewczynami byla w poniedzilek u weta, bo dostala "sraczki"..jeden raz, ale one jak ja z pierwszym dzieckiem, gdy zrobilo rzadką koope- od razu do lekarza obowiazkowo:lol::lol::lol::lol: Okazalo sie, ze Salmie nic nie jest a przy okazji miala czyszczone jakies gruczoly w odbycie, bo maila przytkane i wycierala doopeczke o dywan a dziewczyny myslaly ze to robaki i chcialy tabletki przy okazji. Na rozwolnienie(powtarzam- jednorazowe:eviltong:) dostaly jakies ziolowe tableteczki, za ktore pani wet nawet nie chciala pieniążków- wiedziala, ze to biedne studentki:lol: Noi na tym koniec wiesci..Salma biega juz po calym domku, liże ręce dzewczynom, jest coraz weselsza i pięknieje z dnia na dzień..podoba sie wszystkim odwiedzającym i poznającym..a my tu za nia kurcze tęsknimy już...mojej najmlodszej 7-letniej pociesze- Salma się wczoraj snila i ona za nia plakala..(a zauważyłam, że jednak Salmunia najbardziej dziwnie reaguje na dzieci...miala rzez Zuzia respekt..kulila glowe na jej widok..albo byla krzywdzona przez dzieci, albo dlatego, ze nie zna w ogolwe widoku dziecka...) Za to Zuzia już ją kocha..kurde..wszyscy ja kochamy...bo to aki kochaczek malutki jest.....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Fotki jutro:lol:
  10. [quote name='jayo'] Przypadkowo sie zdarzylo, ze wyadoptowalysmy psa do domu niedaleko przytuliska. Mozemy poprosic ew. o jakas probe wejscia i sprawdzenia czy jest tam podobny pies jak Milek.[/quote] Tak..wiemy przecież wszystkie chyba, że Teresinek był z tego samego przytuliska- bo jest jeszcze na fotkach jako zdrowy pies z 4 łapkami....ale fakt- na jego watku nikt nie chcial podac z jakiego schroniska pochodzi...potem jeszcze bylo troche zamieszania finansowego..sledzilam ten watek w zasadzie do końca...niby sie wyjasnilo..ale i tak nie jest to do konca tak, jak powinno byc... FAjnie byloby gdyby sie Wam udalo wejsc do przytuliska, choc osobiscie w to watpie- a nawet jesli sie uda to co powiecie?/Ze chcecie tylko zobaczyc MIlka??Bo przypuszczam ze zdjec nie pozwli Wam zrobic... Mozecie probowac- jak najbardziej, chociaz myslę, że Kris bedzie bardziej skuteczny...hhmmm..a zreszta szczerze mowiac nie wiem juz...trzeba probowac wszystkiego..Agatko- wypowiez sie prosze- bo jesli masz jakis konkretny plan "wejscia" to nie wiem czy wskazane jest wczesniejszy nalot..ale moze tak....???:razz: Ja tylko chcce jednego...ZABRAC STAMTAD MILKA...tylko trzeba mu poszukac tymczasu zeby moc go zabrac..a zeby moc szukac tymczasu, trzeba miec deklaracje..a zeby miec deklaracje..trzeba.....miec zdjęcia psa i 100% pewności, że żyje...i jak sie ma w chwili obecnej...no i co??znow w punckie wyjscia..i z ktorej strony by nie ruszyc tej sprawy- to bedzie od d...y strony...:mad::mad::mad::mad: No i co dalej...????????????????????????????????????????????????
  11. Wiecie co???Coś mi sie zdaje, ze ona z tą swoją chorobą jest wlasnie jednym z najsłodszych psiaków..a te fotki...no kurde....świetne..już sbie wyobrażam tą nieporadna Kajunie jak biega, jak chodzi...bo widze, jak spi...no słodka...nie wiem tylko, czy ta choroba spawia, ze cierpi...:razz:bo jeśli nie...to chyba jest szczęśliwa..przynajmniej na taka wygląda..no i ta blyszczaca sierśc...:loveu::loveu:
  12. [quote name='lilith27']no wlaśnie............ sobie myślę, jak ja mam wysłać paczkę z żarełkiem i płacić poczcie 10 złotych za kilo....... to ja wolę pieniązki Kubie dać niż pp[/quote] święta racja...strasznie mi ta poczta dziala na nerwy z tymi swoimi oplatami...:razz:ale my dalej nie wiemy ile trzeba doplacać do jedzonka i czekamy na wiesci od Wiosenki:lol::lol::lol::lol:
  13. Halbinko...:oops::oops:odwiedzam odwiedzam, tylko jak przeczytalam ze z Malutką już dobrze, to sie juz uspokoilam i pobieglam na nastepne watki:oops::oops::oops:ale czytam czytam wątek MAlutkiej naprawde..jedynie na pisanie mam mniej czasu..ale obiecuje poprawę, bo ja uwelbiam czytać Twoje watki cioteczko- a Ty o tym dobrze wiesz:lol::lol::lol::lol: Obiecuje poprawę..a na ten wątek to trafilam wlasnie dzięki MAlutkiej:roll:
  14. No to czekamy na foteczki..czekamy..:loveu::loveu:
  15. Widać, że Kubuś jest jeszcze przestraszony...widzialam juz wczesnej te foteczki, ale nie wiedzialm co napisac...bo mi się tęskno jakoś zrobiło widząc tęsknotę KUbusia...bo ja myślę, że on tęskni...może nie wie za czym..za kim..ale mam wrazenie ze w oczkach ma ukrytą tęsknotę... Już nie mogę sie doczekac, kiedy zobaczymy jego fotki biegającego po podworzu- jak ostatnie z czasow spacerkow z Pati...najważniejsze, ze teraz jest bezpieczny..ze nie musimy sie martic o jego bezpieczenstwo- bo ta kwestia najbardziej mnie nurtowala..a to juz nie jest problemem...na szczęście:lol: Kubus..trzymaj się nam tam dzielnie i czekamy na Twoje spacerki.. a od wiosny czekamy na wiesci co z jedzonkiem i jaka cena puszek..jesli nic innego nie chce Kuba jesc..a moze juz je????:roll:
  16. No i galeria Tosi2 już zablokowana..tylko dla znajomych..a my sie raczej do nich nie zaliczamy:grins::errrr::-D:-D:-D:-D:-D
  17. [quote name='irenaka']Salibinko:loveu: Jesteś jedną z niewielu osób, których teksty potrafią mnie tak wzruszyć. Beksa jestem to fakt; ale faktem jest też, że tym razem chyba wszyscy tak będą beczeć jak ja. Ogromnie dziękuję, wklejam tekst na pierwszą stronę i jeżeli pozwolisz, to wykorzystam go również do ogłoszeń.[/quote] Loojjjjj...aleś mnie cioteczko SAlbinko wzruszyła też tym tekstem...czytalam kilka razy niektore zdania...fakt jednak pozostaje faktem...NIC TAM NIE PODKOLORYZOWALAS....to dramat...który jeszcze trwa... Biorę sie powoli za literkę "Z"..i potem "w"...
  18. Naprawde????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ależ jestem szczęśliwa!!!!Wiem, ze jeszcze nie ma co ochać i achać...ale i tak sie cieszę...i już...a wyniki teraz kiedy będą robione??
  19. [quote name='lilith27']hmmmmmmm dziękuję ogromnie ale jakoś z dystansem podchodzę do ogłoszeń ludzi, ktorzy szukają rasowców przede wszystkim jakkolwiek jednak nie wolno przekreślać sprawy dziękuje bardzo o ale druga chce kundelka...........[/quote] I co???Oddasz Lilkę??Cos mi się wierzyć nie chce;);)
  20. No i nadeszła wpłata z bazarku cioteczki Zuzlikowej, skarpetka Alfisia znów się wzbogaciła o...[B]18, 50 zł[/B]:multi::multi::multi:[SIZE=4][B] [COLOR=DarkOrchid]DZIĘKUJEMY CIOTECZCE ZA BAZAREK I KUPUJĄCYM ZA WSPARCIE NASZYCH PSIAKOW KOCHANYCH[/COLOR][/B][/SIZE][COLOR=DarkOrchid]:loveu:[/COLOR] [U][B] NA KONCIE ALFIKA MAMY WOBEC TEGO NA DZIŚ:[/B][/U] [SIZE=4][COLOR=Red][B]438,84 ZŁ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi:
  21. KAsiu..nie martw się naprawdę..chcialas dobrze...moze gdybys sama mieszkala..ale masz jeszcze męża..Kasia wcale nie potrzebuje teraz towarzystwa..moglaby tak siedziec kilka dni...ale rozumiem Cie doskonale..i nikogo przeciez nie musisz przepraszac...Twoje intencje byly jasne i oczywiscte, ale musimy sie czasem liczyc z tym ze nie wszystko idzie po naszej mysli..i tak jest dobrze, ze Kasia juz nie jest w schronie...u Murki dojdzie do siebie bez problemu - o to jestem spokojna...dziekujemy Ci za wyciagniecie suni ze schronu...to i tak bardzo duzo:loveu::loveu::loveu:
  22. OOOOOOOOOO:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ludzie...ileż tu się nadziało!!!!!!!!Jestem tak bardzo wzruszona tą sytuacją, że mi mowe odebrało....kaskadafik...nie martw się, ze jest kasi źle u Ciebie...to nie to...jeśli Ty dasz radę..i będziesz cierpliwa(w co nie wątpie) to wszystko będzie dobrze...ja też jestem z corką i jej kolezanka w trakcie oswajania schroniskowej biduni z Wroclawia..nigdy nie spotkalam takiego psa..nie mialam w ogole pojecia ze psy moga tak się achowywać..nawet jak czytalam, to wyobrazalam sobie to wszystko calkiem inaczej..teraz wiem juz jak to moze wygladać...:-(Nie martw sie naprawdę...troche czasu- ale Kasia na 100% wyczuje Twoje Kochane serce...Twoj kochający domek...o powoli ale sie otworzy...:lol:Bedzie to dopiero radosc wielka.. Nie moge normalnie...co tu się dzieje...Kasia poczeka w "normalnym" domku na domek u Sabinki...ależ to cudowna wiadomośc...(bardzo mi mowe odebralo- tak ze nie moge sie "zamknąć"z wrazenia:eviltong:)Ale jestem szczęśliwa:multi::multi::multi:Ależ to cuuuuuuud!!!!!!!!!!Czekamy teraz na wieści od Ciebie Kasieńko...i trzymamy kciukasy ogromne... :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  23. Sabinko..Ty wiesz, że jesteś Aniołem????Dobrym Aniołem i w dodatku kochanym bardzo.... A ja..jestem bardzo szcześliwa, że Kasiula będzie miała spokojniejsze "o niebo" życie..i szczęśliwsze...a niebawem pojdzie pod Twoje kochane skrzydełka...to już bedzie miala Niebo na ziemi:loveu::loveu::loveu:Dziękuję za tak mily akcent przed snem..Tobie, Murce i wszystkim zaangażowanym mocno w tą sprawę cioteczkom:loveu::loveu::loveu:
  24. [quote name='Erazm']A ja tak gwoli scislosci poprosze o przypominanie o wplatach, bo jak to mnie okreslono zakrecona jak sloik z dzemem i niestety to bardzo trafny opis:oops:[/quote] No to kochan cioteczko mozemy sobie podac łapki...:evillaug: Tylko, ze ja jestem zakrecona jak słoik po ogórkach:lol: Od jakiegoś czasu przekopuje watki, bo wiem ze zadeklarowalam sie wplacać pieniążki...i nie mogę znaleźć...:oops::oops::oops:Na szczęście jeden "piesek" sie odezwał,ale mam nieuchronne wrażenie że jest gdzieś jeszcze "zawieszona" jedna moja deklaracja...:shake: Wiesz jaki to wstyd???JAk ja pomyslę, że ktoś mozę czekać i co sobie myśli o mnie....:angryy:Apelowalam już na roznych watkach- bez odzewu..od tamtej pory notuje sobie wszystkie deklaracje, zeby uniknąc tego:lol: Dlatego "masz jak w szwajcarskim banku"- przypomnienie murowane na 10 dni przed kolejną zapłatą:lol: Tak zreszta bede robila względem wszystkich deklarujących cioteczek- bo wiem, ze one tak samo jak Ty i ja...są "zakręcone"..nie chce zeby sie czuly jak ja:oops:
  25. dziś już jest "Polowa tygodnia"...kto wie..???Mozę coś drgnie....Oby.....:roll:
×
×
  • Create New...