-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Bardzo Cie o to prosze, wysylam Ci moj adres mailowy na pw[/quote] :errrr::errrr::errrr::calus::calus::calus::cunao::cunao::laola:NO.....I TO TYLE MAM DO POWIEDZENIA DLA AGATKI :loveu::loveu::loveu: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Izis']Sorki że dopiero teraz dotarłam i w dodatku wiele nie pomogę bo z kasą ostatnio u mnie cieńko. [B]Ale jeśli ktoś z Was ma czas i ochotę wstawić taki rysunek na [COLOR=Red]bazarek na rzecz Kubusia[/COLOR] [/B][I] [IMG]http://strony.psy.pl/aura/dalmatynczyk-rysunek-m.jpg[/IMG] to nabywcy wyśle na swój koszt w tubie albo w kartonie, zeby się nie pogniotło.[/I] Jest to rysunek mojej siostry na szarym brystolu czy jak to się tam nazywa kredkami świecowymi. Może jakiemuś miłośnikowi dalmatyńczyków się spodoba. Karton (35cmx50cm) przypięłam na potrzeby zdjęcia ;-) ale jak ktoś oprawi to bdzie fajnie wyglądało. Zdjęcie robione komórką, więc jakość taka sobie.[/quote] Bardzo dziękujemy naprawdę kochan cioteczko Kubusiowa:loveu::loveu::loveu:...to śliczny rysunek..tylko kurcze nawet nie wiem, czy ktoś oferował bazarkowa pomoc dla Kubusia..??? JA osobiście nie umiem robic bazarków:oops::oops:..i nie wiem dokladnie, kto robi...tzn kilka osob znam robiących..KUbus na pewno nie ma bazarku...czy masz moze jakiś pomysł jak to zrobić???Bo to naprawdę fajna sprawa i śliczny obrazek zwlaszcza dla milosnikow dalmatynczyków:lol::lol::lol: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
No tak...w zasadzie powoli sie sprawa rozjaśnia...po pierwsze- już wiemy, że Nikifor zostaje na tymczasie u Marty...nie wiem tylko- bo jakoś wg mnie niejasno troche jest napisane, wieć zapytam wprost: NIKIFOR BĘDZIE PRZEBYWAŁ AŻ DO ZNALEZIENIA DS W KOJCU, CZY W DOMU??? -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
U...co za cisza u naszego Lobuziaka...:razz::razz::razz: No ale nic...rozumiem,ze wszystkie czekamy na sobotę..i na wyjazd urwisa do Morii:lol::lol: Mamy kolejną wpłatę (jednorazową- dostałam maila od MAja602) i ta [B]kochana cioteczka przysłała dla Alfika - 40 zł[/B]:multi::multi::multi: Dziękujemy bardzo bardzo i dopisujemy do uzbieranej kwoty..(muszę zajrzeć ..) było chyba: [SIZE=4][COLOR=DarkOrchid][B] 301, 34 zł + 40 zł (z dzisiaj)= 341,34 zł[/B][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi: CZekamy jeszcze na kilka deklarowanych wpłat, ale cioteczki dawały już znać, że pieniążki są wysłane...więc Alfik może śmaiło pakować walizki do Elbląga....odliczamy dni...i zaraz godziny:loveu::loveu::loveu: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Trzeba było napisać prosto i wyraźnie,a nie czekać aż ktoś zauważy lub nie zauważy.Ponieważ w TYTULE wątku jest jak BYK napisane,że szukacie dt na cito w Warszawie,to zostałam poproszona o wejście na watek i wypowiedzenie się na ten temat.Weszłam,dałam propozycję dt.Jeżeli nie pasiło,to trzeba było napisać wyraźnie jak maciej krowie na rowie-NIE chcemy Twojego dt i juz. Dziewczyny naprawdę ja nie musze szukać reklamy i latac po wątkach w poszukiwaniu psów.Szkoda mi było tej malizny i dlatego tu weszłam.Ale to Wasz pies,więc uciekam z wątku na którym nie jestem mile widziana.Inne psy czekają i dziewczyny będą wdzięczne za miejsce,które zwolniło się po Feli. Mimo wszystko dobrze,że Nikuś jest juz bezpieczny. Do zobaczenie dziewczynki na innych wątkach-pa;)[/quote]OOOO nie!!!!!!!!!!!!TYLKO NIE TO!!!Reniu!!Proszę Cię...spokojnie...to chyba jest jakies niedomowienie...nie wierze wlasnym oczom:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Nikus mial byc pokazany w TV...ma domek...z cieplutkim lozeczkiem...kochajaca pania...za te same pieniadze co KOJEC...i tu się wybiera KOJEC...???To nie moze byc prawda...nie...to nie jest prawda na pewno...pytalyscie sie, prosilyscie o decyzje...i pomoc w jej podjeciu...i decyzja byla od nas wszystkich JEDNOZNACZNA....i co????PROSZĘ O JASNE POSTAWIENIE SPRAWY O O KONKRETY...bo jak dotąd to ja widze tu "maslo maslane"...DOBRZE, ZE CHOCIAŻ nIKI JEST BEZPIECZNY....:cool3: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']nie lubie jak ktos doszukuje sie ukrytego sensu w moich wypowiedziach. duzo wczesniej napisalam, ze pani Marta wejdzie na watek poda konto bedzie informowac o Nikiforze. powtorzylam to samo, bo niektorzy widac nie zauwazyli i maja pretensje. i tyle.[/quote] Ale po co nam konto Pani Marty???Nie rozumiem..kolejny raz piszę przeciez, ze skoro Nikus ma byc kilka dni u niej to kto ma wplacac do niej pieniazki????i jak dalej??Co bedzie z nadplatą???bo jesli zaczniemy wysylac pieniadze- i tyle ile jest deklaracji, to nie bedzie potrzeby takiej..potem bedzie potrzebna kasa dla Reni...i co wtedy??przeciez tak sie nigdy nie robi....:cool3: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Gosiu ale ja chce o tym wszystkim pisac na razie oficjalnie - kto to jest p.G - to mama Tosi? I chce wiedziec o mamie Tosi co to za jedna - zreszta nie mozna robic tajemnic z tak waznych spraw? Dlaczego nie dodzwonie sie do przytuliska? Jeszcze mnie nie znasz, jak zaczne to zrobie afere;) - poprosze nr do tego przytuliska Gosienko mam teraz inne wazne sprawy wiec na razie tylko "badam teren" ale obiecuje ze tego tak nie zostawie Jutro Kris bedzie rozmawial z Pania z TOZu z okregu mazowieckiego, poza tym ta Wolka to 20 min drogi z Warszawy wiec na pewno sie tam wybore - nawet w ten weekend ! Nie ma tak ze nie ma dostepu do psow, skoro ta pani sie podjela opieki nad psami to nie znaczy ze sa one jej wlasnoscia - tym bardziej ze kazdemu psu jest lepiej w cieplym domu niz posrod sfory psow w ciasnym boksie A niejaki/niejaka (wybaczcie ale juz nie pamietam) Gallegro? Byla taka osoba na watku, ktora bronila Tosi - juz nie interesuje sie losem Miłka?[/quote] No wiec tak..Pani G. to mama Tosi- Pani Gontarek..jest Ona podobno najwiekszą "mieszacielką"....i rzekomą ogromną przyjaciólką zwierząt- czego bym absolutnie nie powiedzial po przeprowadzeniu rozmowy z Nią....Kim jest??A cholera wie...szybszy bardziej bedzie w tym temacie...bo byla juz wszystkim we wszystkich (tak wywnioskowalam) ale obecnie jest chyba w zarzadzie fundacji Sfora...(poprawcie mnie jesli coś źle piszę)..ale poprzednio grzala doopeczke w roznych innych fundacjach po kolei,...ma rowniez podobno swoje przytulisko( pod opieką fundacji Sfora właśnie- czyli Ona w zarzadzie- pomaga sama sobie)...Jest bardzo krnąbrną i moim zdaniem niekompetentna osobą...o trzecim domku dla Milka wydala opinie...ze czlowiek, ktory chce adoptowac Milka jest "nienormalny"...niepoczytalny i w ogole...takie tejsty nop ze pali papierosy.. Teraz o Gallegro...to Pan Tomek...też początkowo myślałam, że to jakiś poplecznik Tosi..i na to wyglądało..owszem, wspołpracował z Nią, ale po ostatniej wlasnie akcji ze znalezionym i odrzuconym przez Mame Tosi domkiem...GAllegro powiedzial, ze absolutnie odcina się od Tosi i wspolpracy z Nią, że ma serdecznie dość...ze nie zezwala od tej pory podawac swojego numeru w ogloszeniach- jako numeru kontaktowego...On osobiscie kilka razy rozmawial telefonicznie z tym "nienormalnym" Panem i powiedzial mi, ze nawet w jednym slowie nie wyczul, ze moze byc jakiś "dziwny:"...lpodobnie bylo po nieudanej "mojej adopcji"..kiedy okazalo sie, ze juz...juz Milek jedzie do mnie...niestety nie jedzie..Gallegro wpadl w szal...wypisywał rozne rzeczy w zlosci, ale wtedy to JA NAIWNA BRONILAM TOSI JAK LWICA.....i chyba Go przekonalam(jeszcze wtedy...) Telefonu do przytuliska nikt nie ma...powiedziano nam, ze nie ma szans na wejscie tam- chyba ze w towarzystwie Tosi..ale Tosia jest nieuchwytna i wejscie tam graniczy z cudem, bo to teren prywatny i psy są wlasnością Pani Dziewiałtowskiej..( a ta podobno jest jakaś rodziną jakiego posla czy senatora czy...wie kogo..)..... No to pokrotce tyle...a zadzwonic chce nie dlatego zeby robic tajemnice- bo to wszystko juz pisalam na watku, tylko zeby opowiedziec wszystko pzez co przeszlam tu na watku- bo nie dasz rady tego przeczytac a ja nie dam rady tego napisac...dlatego....jeslio jeszcze jakies masz pytanka- pisz śamilo- odpowiem jesli bede znala odpowiedzz ale prosze tez szybszego oz abranie glosy- bo widze ze jest bardziej zorientowany w sprawach 'personalnych"...mnie dotąd obchodził tylko MIlek....:placz::placz::placz: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Ok,czyli nie czekam do jutra,bo już wszystko wiem... Będę zaglądać do słodziaka,bo kocham dziadeczki:loveu:[/quote] Ale co Ty wiesz Reniu??Dlaczego my nic nie wiemy...????:mad::mad::mad::mad::angryy: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']ja juz pisalam, ze jak pani Marta zaloguje sie na watek, to poda numer konta do wplat, Foksia zdaje sie tez pisala, ze pani Marta bedzie tutaj na biezaco rozliczenia prowadzic[/quote] NO ale jak to Pani Marta ma podawac swoje konto???Przecież Niki ma być u Niej kilka dni z tego co wiem.....i ma jechac do Renaty...???TAka byla nasza wspolna decyzja na tym watku zdecydowana wiekszoscia glosow..jest transport, jest JUZ miejsce, ktore czeka...to jakie konto Pani Marty????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:To kto ma tam wplacić???jakas osoba 20 zł, i jesli tak to ktora??A co potem???Nie...no tak chyba nie moze byc...chyba ze znow jak widze, zapadla decyzja..ze NIki zostaje u P. marty bez uprzedzenia nas o tym...????Ale nawet jesli tak- to uwazam ze to nie Konto Pani Marty powinno byc podane tylko ktorejs z Was..... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
No kakadu..ale coś bedziesz musiala mowic przeciez..przeciez jesli ktos zadzwoni- to pierwsze co zrobi to zapyta o psa...i co powiesz..ze nie wiesz???a jesli ten ktos bedzie chcial zobaczyc psa??o mu odpowiesz..ze to niemozliwe??przeciez w takim razie adopcja psa jest po prostu NIEREALNA I NIEMOZLIWA!!!:-(:-(:-(:-(Pomijam oczywiscie juz fakt poszukian domku w okolicach W-wy..to juz jest kompleta paranoja...nic wiecej...czy naprawde nie mozesz zrobic wszystkiego aby wejsc do tego przytuliska i dowiedziec sie o Milku jak najwiecej..sama z nim pospacerowac...a juz najpeiej zabrac go stamtad na tymczas...???Inaczej nie ma szans..naparwde...szkoda Waszego czasu i pieniedzy..moze i nie wielkich, ale oddajac te niewielkie kwoty na rzecz innego psa- tenze inny moze grzac doopeczke w DT platnym albo hoteliku.... Tylko nie zrozum mnie źle..nie chodzi mi o to zeby zostawic Milka....jak widzisz ja nie mam na to sil zeby go zostawic...ale zaczac dzialac zupelnie inaczej....bo w ta strone...w ktora ja szlam niedawno, a teraz Ty idziesz...Milek nie ma szans na dojscie gdziekolwiek....:placz::placz::placz: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']na razie wplaty nie ida na nikogo, byly tylko deklaracje wczoraj Foksia jechala z Nikiforem samochodem i byl grzeczny, spal[/quote] No właśnie...wpłat żadnych nie ma a pies jest juz na hoteliku i byc moze lada dzień bedzie na DT...tak nie moze byc...Niki ma zaplacone za 5 dni, ktore miną błyskawicznie, a wplaty na konto tez ida kilka dni czasem, potem nalezaloby je praelac na konto P. Marty czy Renaty...Na żadnym wątku tak nie ma...ja mam Alfika i KUbusia...w obu przypadkach jeszcze nawet nie bylo widac miejsca w DT, a pieniądze z deklaracji ludzie już wplacali...tymczas znalazł sie "nagle" i Kubuś pojechał od razu a Alfik może jechać, chocby dziś...musi jednak czekac do soboty na transport..ale o kase już się nie martwimy..a dla Kubusia mamy już oplaty na kolejny miesiac...Na wszystko potrzeba czasu..a Wy się jakoś nie mozecie zdecydowac..KTO WYADOPTUJE PSA W WARSZAWIE...., kto bedzie rozliczał konto...a nie ma na co czekac..juz by sie przydaly pieniadzae na weta...jakos to tak dziwnie organizacyjnie idzie...JA kilka razy deklarowalam pomoc w dziedzinie "ksiegowosci" Nikusiowej..niestety został ten fakt pominięty przez "głównodowodzących" i zdecydowałam, że wycofuję swoją oferte pomocy w tej kwestii- to są pieniądze- sprawa uważam poważna...byc może sa juz inne pomysły- ktoś inny- kto blizej jest zwiazany ze sprawa chce to robic..i dobrze- jesli tak...tylko niech jUZ TO ROBI..a WAS- DOWODZĄCYCH PROSZĘ O INFORMACJE W TEJ SPRAWIE, ABYSMY MOGLI JUZ ZACZAC WPLACAC PIENIADZE NA nIKUSIA... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']nie sadzilam, ze to wszystko tak sie potoczy; wyglada na to, ze to jakby w pewnym sensie z mojej winy sie stalo; probuje zrozumiec wasze pretensje i zarzuty wobec mojej rzekomej indolencji; z tym, ze rok sie staram i nic, to sie zgodzic nie moge, od kilku tygodni zaledwie mam dostep do netu (po kilkumiesiecznej przerwie), ale tu nie chodzi o fakty jak widze; ciesze sie, ze wszystkim chodzi o dobro milka - mnie tez, wiec bede go z kaja555 ciagle wystawiac na allegro i adopcje.pl; jakos damy rade finansowo, ona pol miesiaca, ja drugie pol - to w koncu nie majatek; jesli ktos sie zglosi to dam wam znac; zyczcie milkowi powodzenia w oglaszaniu;[/quote] Kakadu..przede wszystkim ja niczego Tobie nie zarzucam i nie mam do Ciebie pretensji- robisz to, co ja robilam do niedawna...i życze aby przynajmniej Tobie sie powiodło..tylko proszę o jedno..napisz mi,ale szcerze, co zrobisz jak sie ktoś trafi na Milka..,..CO MU POWIESZ O PSIE???KONKRETNIE??I CZY JESTES PEWNA, ZE TO CO POWIESZ, BADZIE ZGODNE Z PRAWDĄ??A CO JESLI SIĘ OKAŻE, ZE NIESTETY..NIE???I JESZCZE JEDNO PYTANIE- CO POWIESZ OSOBIE, KTORA ZADWONI Z KONCA POLSKI...BO NA ALLEGRO ZAGLADAJA TACY LUDZIE TEZ???I CO POWIESZ, JAK ZAPYTA, KIEDY MOZNA ZOBACZYC PSA????No...proszę......odpwiedz na te pytania...to bardzo wazne i istotne............... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
:cool3:[quote name='Maszaberla']Niestety nie wystarczy jej wejscie na watek i przeczytanie tych sporow Przeciez Gosienko nie wiedzac czy pies w ogole zyje nie powinniscie mu szukac domu, nie pomyslalas ze moglo mu sie jednak stac cos zlego? I powiedz co do tego wszystkiego miala tez mama Tosi? Co to za jedna? Kierowniczka tego przytuliska???????????[/quote] O to chodzi, ze pomyślałam właśnie...i to nie raz...co nie zostalo dobrze zrozumiane...dzwonilam do Pani G. bo taki kontakt dostalam, a chwytalam si e wszystkiego...do przytuliska nie zadzwonisz...nie ma mozliwosci....zebys wiedziala ile ja juz nadzwonilam...wszystko wlasnie po top i dlatego, aby miec dowody na to, ze MIlek zyje i ma sie jako- tako przynajmniej...niestety wszystkie moje..powtarzam wszystkie mopje zmagania..na nic sie nie zdały...zresztą musily chyba porozmawia c telefonicznie, bo obawiam si e troche tych rozmow na wątku...jesli masz numer domowy- pzreslij mi na PW...komork e mam- ale na domowe mam darmowe minuty, a rozmowa przypuszczam bedzie dluga....:cool3: -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]No jasne - zamknę wątek, bo po co dalej ma istnieć... Napiszę ZAMKNIĘTE i po sprawie. Przecież jak tam byłam to miałam z buta drzwi wywalić, psa pod pachę - kierowac w samochodzie z zapalonym silnikiem ze zdjętymi blachami i w długą! Matko... Łatwo pisać...[/I][/quote] Klauduś...mozesz pisac jaśniej??To do Ciebie niepodobne...jakoś dziwnie mnie niepokoją Twoję posty...niedokończone...zadalam kilak pytan w poprzednim poście...cisza...jakby ich nie było...teraz ta wypowiedź...Jakie zdjęte blachy???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:JAkie drzwi z buta wywalić????Proszę...napisz wreszcie wszystko po kolei...rozjaśnij nam sytuację, bo jakoś nie czuję się spokojna....:razz: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Gosiu wybacz ze zadaje glupie pytania ale napisz mi prosze na spokojnie kto i kiedy widzial ostatnio Milka?[/quote] Aguś..o to chodzi, że to nie jest niestety głupie pytanie...o to walcze...ale mało kto to rozumie...ani ja, ani nikt obecny na tym wątku nie widzial nigdy Milka...widziala go Tosia- czyli zalozycielka i Jej mama...z ktora mialam watpliwa przyjemność rozmawiać telefonicznie, ktora na temat psa powiedziala mi: no jak to jaki pies??Normalny...taki zwykly pies jak kazdy...:mad::mad::mad:A na propozycje zrobienia mu zdjęć (przez rodzine mieszkajaca blisko) wpadła w dziką furię..wygadująć takie głupoty, że żal tu opowiadać...jednym z argumentow przeciw zdjeiom byl: a co Pani chce widziec na zdjeciach..czy kropke ma na dupie czy gdzie indziej??/??To chyba nie jest istotne...Nie takiego wlasciciela szukamy dla psa...Po czym skonczyla rozmowe ignorująć mnie i moje rosby, że ja jeszcze chcialabym zamienic kilka słów z Nią....zresztą to długa historia...dośc powiedzieć, że po rozmowie z tą pania dwa dni nie moglam sie otrząsnąć z szoku...:razz::razz:Mowie serio..... PAni G. ostatniemu chetnemuy Panu zarzucila niezrownowazenie psychiczne...itp...uważąm, że jest zupelnie odwrotnie....to chcialam sorawdzić...Tosia obiecala nam adres tego Pana, aby przekonac się, że mowi prawdę..po czym zniknęła z wątku.. Niestety Agatko....nikt nie widzial MIlka...wiemy gdzie podobno jest- ale czy tam jest??JA nie mam pewnośći..a bardzo bym chciala ją mieć...Zdjecia są sprzed roku...informacje o psie rownież (zresztą sprzeczne- np co do wieku...)...co robić??Masz jakiś pomysł?????? -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Marysiu!:loveu: Pod względem rachunkowym na bank, bo Ty to zrobiłaś. Ale to zbyt mało aby ruszać w świat z Nikiforkiem. Pamiętajcie, że to staruszek. Myślę, że powinny być stałe deklaracje miesięczne na 300,00 a ewentualnie leczenie płacić np z bazarków. Tylko wtedy ( moim zdaniem) pies ma bezpieczeństwo finansowe a osoba która te finanse poprowadzi tylko przypilnuje aby wszyscy wpłacali. Zbyt dużo jest takich sytuacji, że ludzie wchodzą na wątek coś jednorazowo deklarują a później pies zostaje bez kasy, bo wszyscy zapominają, że istnieje. W przypadku staruszków jest to szczególnie istotne. Są na tym wątku fajne dziewczyny które z całą pewnością zaczną biegać po wątkach i kogoś jeszcze poproszą o pomoc. Taką moją ulubienicą jest np. Gonia66:loveu:. Jak znam życie, to Gonia zaraz coś pogłówkuje i pomoże. Gonia? Prawdę piszę?:evil_lol:[/quote] HAhah...dobre dobre..irenaka:loveu::loveu::loveu:JA oczywiscie jestem do dyspozycji i pomogę..jakzeby inczej...tylko ja jestem bardzo zdziwiona, bo bylam pewna, ze deklarowlam na Nikusia jakas kase..i sie tu kurde "panoszę"..a widzę, że mnie nie ma na liście...ale to jeszcze nic...bo skoro to nie był Nikuś, to ktory to był pies???JA juz tyle deklaracji zlozylam, ze się pogubilam..na te psy, ktore mam juz w hotelu- place- bo to sa regularne wplaty, ale na te ktorych wyjazdy bykly w powijakach- zadeklarowalam sie i juzwiem o przynajmniej dwoch deklaracjach...ktorych nie moge znaleźć..:oops::oops::oops:Okropny wstyd....bylam pewna, że "zgubilam " jedna, i że Nikuś jest na liscie moich wplat... Nie wiem co zrobić, bo widze, że d...a ze mnie nie "księgowa"...:cool3::cool3::cool3: Proszę..marysiu- dopisz mnie do deklaracji- myślę, ze 10 zł ida mi się wysuplać:lol::lol: Tylko mam prośbe do cioteczek..jeśli ktoraś gdzies zobaczy moja deklaracje- niech no mi napisze na PW- bo sie spale ze wstydu, ze biegam po watkach, zbieram deklaracje, a sama sie deklaruje i nie wplacam...:oops::oops::oops:Okropnie się czuje....:cool3: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosna'] Kończą się powoli puchy. Bardzo proszę o decyzję jak mam Kubę karmić. Propaca zjada ładnie. Nie chcę Was absolutnie naciągać, po prostu piszę jak jest.[/quote] Cudne wiadomości- choć wlasciwie to wcale mnie nie dziwią- ciekawe dlaczego..??:lol::lol::lol::lol:JA po prostu nie mialam zadnych watpliwosci, ze moze byc inaczej:roll: Teraz prosze Wiosenko- napisz nam ile trzebaby doplacic do tego lepszego pokarmu...potem poprosze cioteczki "sponsorki" o wspolne podjecie decyzji:lol: No ale koszty musimy znac... No i czekamy..czekamy na fotki z wielkim utęsknieniem....juz dawno tego naszego pycholka nie ogladalysmy...a serducho pika:loveu::loveu::loveu: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
SZybszy..ja już nic nie chce..ja tylko chce wyciagnąc stamtąd Miłka....nie chce poliucji- bo nie mamy co zrobic z pozostalymi pieskami....nie chce nalotu..bo tak jak piszesz- to nikomu nic nie da...ja chce Milusia...on musi isc na tymczas....jak to się uda- bedziemy myslec co dalej...teraz Milek jest priorytetem...bo dla niego jestesmy na tym watku...wszystkich psow nie uratujemy...ale powoli...niech uda sie jednego....i na to liczę...inaczej zawsze bede myslala o Milusiu....i zawsze bedzie mi smutno...:shake: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Mam chyba dobrą wiadomość w sprawie transportu ( gdyby reszta spraw była dograna) i zgoda na przenosiny pieska. Rozmawiałam w tej chwili z Gosią:loveu: i Krzysiem:loveu: z Warszawy ( a właściwie z Gosią) i są w stanie przyjechać bezpośrednio do Krakowa po Nikiforka. Zrobią to na swój koszt. Bardzo tylko proszę Beatko o informację jak duży jest psiak i jak zniósł dzisiaj podróż samochodem. Od tego zależy jak duży samochód wezmą w trasę. Bardzo też proszę w imieniu Gosi o to, żeby ten transport był w sobotę lub niedzielę i trzeba dać znać chociaż kilka dni wcześniej.[/quote] No i proszę...a nie mówiła, że transport tu, na dogo nie jest żadnym problemem??Mając takie cioteczki na widoku- jakos do tej pory nie slyszalam aby zawiodły...zwlaszcza z transportem:lol: Juz Ci bardzo dziekujemy za pomoc Irenaka:loveu: MAszaberla- czy Ty jestes w stanie wziać na siebie wszystkie sprawy związane z adopcją Nikusia jako warszawska cioteczka??Bo tu musi sie ktos jasno zadeklarować w tej konkretnej sprawie? No i kolejna sprawa- finanse..kto wziął na siebie sparwy księgowości Nikusia??Uważam, że powinna robić to jedna osoba, do ktorej będziemy przesyłać kasę, a ta będzie wysyłała odpwiednią kwotę do DT...bo w zasadzie teraz nie wiadomo dokladnie ile trzeba przeslac na NIkusia- trzeba liczyć dni...bo w kazdej chwili miejsce u Reni moze sie zwolnic..nie byloby wiec dobzre wysylac kase bezposrednio na konto hoteliku- bo bylby balagan..wiemy, że za 5 dni poki co Nikus ma zaplacone.. Kto udostępni konto i bedzie robil rozliczenia na watku???BArdzo prosze przemyslec kwestie aby rozeslac numer konta deklarujacym...no i stale dopisywac wplywy oraz wydatki tu na watku...to jest zachecajace i dodajace wiarygodnosci- wobes wszystkich darczyncow.. BArdzo ciesze sie ze Nikus jest bezpieczny i moze czekac spokojnie na swoja upragniona kanape:lol::lol::lol: CZekam teraz na decyzje i numer konta:roll: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gonia66 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']Gosienko:loveu: Pare godzin przekopywalam sie przez watek Jestem wredna baba wiec musze napisac to co mysle: 1) PO CO ZAKLADAC WATEK JESLI NIE PROWADZI SIE GO REGULARNIE? 2) KIM JEST NIEJAKA MAMA TOSI - INSPEKTOREM TOZ-u? NA JAKIEJ PODSTAWIE ONA MA WERYFIKOWAC POTENCJALNE DOMY? 3) CZY NIEJAKA TOSIA JEST BOGIEM I WYLACZNIE ONA DECYDUJE O WYBORZE DOMU? 4) TO WG WAS MA BYC EDEN DLA PSOW? ROZWALONE BUDY, PSY STLOCZONE W BOKSACH? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f432/nielegalne-schronisko-w-wolce-kozlowskiej-zdjecia-strona-nr-1-a-59642/[/URL] 5) PONIEWAZ JESTEM Z WARSZAWY -> ZORGANIZUJE PRZYJAZD DO WOLKI KOZLOWSKIEJ PANI, KTORA JEST INSPEKTOREM TOZ-u 6) NIE MA NIGDZIE ZAKAZU WYDAWANIA PSA, JESLI TRAFIA MU SIE DT -> tym bardziej ze babcia ze schroniska (nie uragajac tej Pani, nie smiem nawet podwazac jej zaslug bo zajmuje sie psami) nie moze zabraniac wydania psow 7) ABSOLUTNIE NIE WIERZE W DZIWNE SPLOTY OKOLICZNOSCI - NAGLE CHOROBY CALEJ RODZINY NIEJAKIEJ TOSI, NAGLE ZEPSUCIE SIE TELEFONOW, NAGLE BRAK CZASU - TO TYLKO WYMOWKI [URL="http://tluszcz.pl/forum/index.php?topic=26.0;wap2"]Schronisko dla zwierz?t.[/URL] [URL="http://www.powiat-wolominski.pl/index.php?cmd=prezydent&opt=wykaz&page=20"]www.powiat-wolominski.pl/index.php?cmd=prezydent&opt=wykaz&page=20[/URL] A teraz troche spokojniej - Gonia chcialabym pomoc, wiesz ze mam mozliwosci? Jestes jeszcze na silach? Widze ile robilas dla tego psa...[/quote] Agatko...po to Cie wlasnie poprosilam na wątek..ja dla Miłka..jestem gotowa do pomocy 24 na dobe...naprawde....dlatego zrobie wszystko, co powiesz....tylko proszę o pomoc...tzn o wyciagniecie Milka...albo chociaz o fotki...cokolwiek..jesli bedziemy wiedzialy co u niego- trzeba mu szukac tymczasu, zbierac kase i deklaracje...potem juz będzie z gorki...zreszta Aguś..TY wiesz dobrze, jak to sie robi...nie chcemy krzywdzić nikogo..a juz na pewno nie psy od tej Pani....ale Milka musimy uratować..jeśli się w ogole da... -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']P.S. Nikifor jest niewykastrowany.[/quote] Ale sunie u P. Renaty są po sterylkach- o ile dobrze pamiętam...:roll: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka'] Nikusiowi z tego co czytam grozi zagryzienie... więc jego trzeba ze schroniska wyciągać natychmiast. Na DT u Renaty trzeba poczekać... Więc czy nie można zrobic po prostu tak, żeby wyciągnąc NIkifora teraz, zabrać do Pani Marty i niech sobie tam czeka aż się zwolni miejsce u Renaty... Co do transporu mój TZ może niebawem dostanie auto służbowe i w transporterku mogłabym Nikofora dowieźć do Skarżyska... to juz połowa trasy ;)[/quote] Uwazam to za super opcje....opiekę na DT w W-wie tez mamy w razie czego zapewnioną...no i jak widzę już z transportem się zaczyna klarować....czy taka opcja może być??Tzn do czasu zwolnienia DT Renaty u Martusi...a potem transport do W-wy???? -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I] Powiedzieli,że nie rozumieją tego całego mechanizmu, ale przemyśleli wszystko i przez wzgląd na Tosie zgodzą się. Tosia wcale nie jest taka chuda... Przybyło Jej ciałka - niestety to prawda i nie mogę tego tutaj nie napisać... A oto Tosiek! [/I][/quote] Klauduś...no jaaaaaaa....czytałam, o mało sie nie zakrztusiłam..a Ty przerwalaś....nie wiem teraz:jakiego mechanizmu nie rozumieja?? NA co się zgodzą? Co z Tosia????????????????????? Aleś nam numer zrobiła niezły.........naprawdę nie zrozumiałam:oops: NApisz proszę dokladniej...bo my tu trochę chyba "ciemnawe" jesteśmy:roll:pllllliiissss:roll::roll::roll::roll: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']widzę, że chyba wszyscy darczyńcy będą się musieli zdeklarować, czy chcą płacić Nikiforkowi na hotelik w Myślenicach, bo to przecież ich pieniądze i nie możemy za nich decydować. na razie brakuje ok 120 zł na hotelowanie i jeżeli chodzi o warszawę ok 200zł na transport i brakuje też samego transportu, ja nie jestem zmotoryzowana, Foksia raczej nie będzie miała fizycznie kiedy tego zrobić, a nie mamy nikogo innego chyba do pomocy w tej kwestii. nie chodzi tutaj o żadne regionalne sentymenty, dla nas oczywiście jest lepiej mieć go "przy sobie", tam możemy w każdej chwili pojechać, bez problemu przywieźć go do TV kraków, nie wiemy kiedy znajdzie dom, ale wiemy za to że pani Marta świetnie zajmuje się pieskami i nie ma ich tam dużo. trzeba też brać pod uwagę różne sytuacje losowe, jeżeli trzeba będzie Nikifora z warszawy zabrać z powrotem, to znów nie będziemy mieć jak. ja osobiście nie mam ani wątpliwości ani uwag co do domku u Renaty5. dla Nikifora liczy się też czas, Bostonek czekał na hotel i nie dożył chwili wyciągnięcia. musi się najpierw zwolnić miejsce na DT, potem musi się znaleźć transport, a to wszystko trwa. miejsce u pani Marty spadło nam jak z nieba. martwicie się też, że wtedy pomoc Nikiforowi ograniczy się do podnoszenia wątku, otóż nie - pani Marta pewnie się tu zaloguje i będą informacje z pierwszej ręki, będziemy mieć zdjęcia do ogłoszeń i do gazet. nie wiem co zrobimy bez waszych deklaracji, pewno wyprzedamy pół domów na bazarkach, ale mi samej jest ciężko wziąć odpowiedzialność za taką decyzję, a co jeżeli w czasie kiedy będziemy czekać coś się stanie?[/quote] JA uważam, że to jest conajmniej dziwne, co chcecie zrobić...decyzja już właściwie zapadła...każda z nas kocha zwierzęta i logiczne jest raczej, ze jeśli zadeklarowala kwote na Nikusia- to sie nie wycofa- ne jestesmy dziećmi...ale tak sie nie robi....nikt nie bierze chyba pod uwagę logicznych racji, ktore tu wypisujemy..czy więc marnujemy czas??? Może i tak, ale powtórze z cala stanowczościa..NIE UWAŻAM, ŻE BUDA JEST DOBRYM POMYSLEM DLA NIKUSIA...ABSOLUTNIE NIE!!JESZCZE DO CIEPLYCH DNI DALEKO...TO PO PIERWSZE..a po drugie...dom Pani Renaty jest PRAWDZIYM DOMEM...nie "mniejszym schhroniskiem" w ktorym bardziej sie dba o zwierzęta..ja absolutnie nie neguję ani nie umniejszam milosci i opieki wzgledem zwierząt Pani Martusi..ale ten rodzaj hotelu nie jest moim zdaniem dla Nikusia- zwlaszcza, że pojawił się prawdziwy tymczas...MOZE GDYBY nIKI NIE MIAL ZADNYCH INNYCH SZANS- TO Z PEWNOSCIA NIE BYLOBY DYSKUSJI..ale w takim wypadku...mysle ze tydzien lub dwa nie robia dla psa naparwde roznicy...NIE UWAZAM TEZ ZE KWESTIA TRANSPORTU STANOWI JAKIKOLWIEK PROBLEM!!Jesli sie zdecydujemy- zrobimy akcje zbiorki na transport albo samego transportu- i jestem pewna w 100% ze wszystko sie uloży w tempie kosmiicznym....nie zdażylo sie nigdy, aby w tej kwestii dogo zawiodlo... Nie robcie "jaj" ze to jest jakis problem, albo, że trzeba bedzie psa wieźć z W-wy spowrotem do Krakowa..po co?????w jakim celu???Naprawde myslicie, ze tylko bedac blisko, mozna sprawdzac Nikusia???ze jesli Niki bedzie w W- wie to juz nie bedzie mozna sparwdzic domku i odwiedzic Nikiego??? Uważam, ze to nie jest w porzadku- nikt tak naprawde nie bierze naszego zdania pod uwage..a to mi się nie podoba... dotychczasowe argumenty- NIE PRZEMOWILY DO MNIE ABSOLUTNIE...wiec jesli jeszcze jakies macie inne- prosze- NAPISZCIE...:cool3: -
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
gonia66 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla'][COLOR=black][FONT=Verdana]Ja ze swojej strony bardzo Was prosze - nie wysylajcie juz jutro (jutro? dobrze zrozumialam?) Nikiego tam gdzie chcecie, nie dlatego ze mam watpliwosci co do tego domku, nie, absolutnie nie[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ale prosze Was o nie odrzucanie oferty Renaty - moge z calego serca poswiadczyc za ten dom, bylam, widzialam, znam - nie ciepla buda ale ogromny dom, psiaki na tymczasie maja swoje pietro do dyspozycji i zajmuja sie tam nimi jak dziecmi - chodzi mi o czas jaki sie im poswieca[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I Niki bylby tam jako 3 pies, ma do towarzystwa 2 spokojne, delikatne sunie[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wiem ze do Warszawy jest kawal drogi ale zrzucimy sie przeciez na transport - pomozecie cioteczki?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A poza tym mozna Nikifora pokazac od razu w telewizji wiec moze okaze sie ze ten tymczas u Reni bedzie trwal krotko[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A tak jesli trafi do innego domu to jaki bedzie jego dalszy los - czekanie, podnoszenie watkow, ogloszenia, Niki nie jest juz mlody, chetnych nie ma...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wiem ze z drugiej strony grozi mu zagryzienie ale przemyslmy to, jak myslicie?[/FONT][/COLOR][/quote] Jesli mogę sie wtrącić-też jestem tego zdania, że NIkuś powinien mieć domek nie kojec...On jest staruszkiem...niech no te stare lata spedzi w domku- tym bardziej ze może wtedy wystapić spokojnie w TV..a to dla niego ogromna szansa... Pisalisci juz kiedys ze szukacie DT w okolicach W-wy- trzymajcie się tego...uważam, że Renia da mu naprawde dobry domek na przetrwanie oczekiwania...należy sie to Nikusiowi... A transport??No proszę Was..przeciez to nie jest az taki problem..skrzykniemy tu mnostwo cioteczek jak bedzie potrzeba..wozlilo sie znacznie dalej psy...oj wozilo...nigdy cioteczki z dogo nie zawiodly- to nie jest problem na pewno... Decyzja oczywiscie zalezy od Was...wiem, ze trzeba czekac na domek Reni..ale mysle, że warto... Gdzie jest domek Martusi??Zaraz jej znajdziemy psaika jakiegos jak trzeba będzie na tymczas:lol: