-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
gonia66 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
JA tam wiedzialam, ze Nelcia znajdzie domek...ale przez mysl mi nie przeszło nawet, że tak szybko:loveu::loveu::loveu:BArdzo bardzo jestem szczęśliwa... Moria....może już się nie zastanawaij na d Zuzą???Bierz ją...bo my zaraz znajdziemy jakies bidy nastepne i nie bedzie potem kasy na sunie jak bedzie potrzeba...ona na pewno nie bedzie uciążliwa....no...co Ty na to????pliiiisssssssssssss:loveu::loveu::loveu::loveu: -
MUaaaaaa...cmok cmok cmok:loveu::loveu::loveu::loveu:Normalnie nie mogę z radości..choć nie ukrywam, że jest mi smutno, że ten nasz Dropsiu, jak taka sierotka oddawany jest z każdego domku....:-(:-(:-(Ale za to wiem, że przy Was dziewczyny prędzej mi by sie dziala krzywda, nić Drospiowi:loveu::loveu::loveu:JAk jest blisko Was, to jestem spokojniejsza...i pewnie nie tylko ja..:roll::roll::roll:Dziękuję bardzo raz jeszcze :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Co??????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:Jezu...kamień z serca naprawdę.....normalnie aż mi sie lekko na sercu zroiłó...musiał się chyba bardzo cieszyć?????Budrysku..bardzo Ci dziękujemy....gdzie zabrałaś Dropsia????gdzie jest teraz????Ale się cieszę..Wy to jednak dziewczyny jesteście GENIALNE:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
No ale kto powiedział, że Dropsik musi być w Krakowie??Przecież szukaliśmy wszędzie i ogłaszany jest wszędzie.... No i ten brak konsultacji....porozumienia...między najbardziej kochającymi Dropsika...to nie jest w porządku...nie chcę drążyć....jest jak jest...ale to co jest mi sie nie podoba....:razz:A już jak pomyślę o Drospiku, ktory jeszcze przedwczoraj grzał doopeczkę w domku..a dziś siedzi w boksie...byłyście na dworku...wiecie jak jest chłodno...serce mi pęka na myśl o Nim...:-(:-(
-
ślepy Puko w hoteliku u leny szuka domu...Puko ma dom
gonia66 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja..i kompletnie bezradna....a jak patrzę na te bidy staruszki- to serce peka....MAleńki....trzymaj się dzielnie...musimy znaleźć jakąs radę dla Ciebie...:roll: -
[quote name='Klaudus__'] Bo to nie my teraz cierpimy tylko Dropsik. I On tu jest najważniejszy... Wiem wiem Klauduś, co mIchał miał na myśli...ja to jestem tak wściekła na ten "domek", że aż mnie nosi od dwóch dni...:razz::razz::razz:Miałyscie przeczucie wtedy z bubu..oj mialyście..ale i ja wtedy pomyślałam, że jesteście chyba ciut przewrażliwione...czujność zostala więc u mnie uspiona nieźle..moze gdybym tam byla, widziala i slyszala...no ale coż...fakt jest faktem..nie my cierpimy teraz...i trzeba czym predzej szukac tymczasu platengo- ale domku......Dropsik musi stamtąd być zabrany czym prędzej...zanim zacznie chorowac na dobre...i wcale nie dlatego, ze u Dragonek są zle warunki...tylko dlatego, że Dropsik nie jest już psem podworkowym..no kurde nie jest i już....
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[quote name='marysia55']witam naszego Kubeczka o takiej trochę nietypowej porze :evil_lol: jak dla mnie , ale urwałam sie dzisiaj wcześniej z pracy :diabloti: ( wagary bo szefa nia ma):evil_lol::evil_lol:[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ale jajca:eviltong::eviltong:Mnie się tez udało o 3 godz szybciej dziś wyjść ze szkoły (dzieciaki pojechaly do filharmonii)...i też tu juz od godziny urzeduję:eviltong::eviltong:Niestety za godz mam bardzo wazne spotkanie:lol: -
Mała Śnieżka ma 3 m-ce- znalazła własny dom na zawsze!
gonia66 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mateńko...ona jest taka cudna....taka bezbronna...no tylko tulić i kochać....nic więcej...wyzdrowieje...na pewno..Goga...wejdź na wątek Lilu...tam naprawdę stan był bardzo podobny i ole nawet nie gorszy...no a dziś malutka wychodzi z choroby jak "strzała"....:roll::roll: -
Michał...nie twierdzę, że nie jest lepiej...to bylo tylko kilka dni...ale uważam że nie jest w orządku takie stawianie sprawy jak tu na wątku....pies nie może być kartą przetargową...noce i ranki są naprawdę jeszcze zimne...dobrze o tym wiecie...teraz idą deszcze kilkudniowe...a Dropsik..jest stary i chory....poza tym od dluzszego już czasu nie żył w warunkach podwórkowych, a domowych- nawet, jeśli to był pusty pokój...absolutnie nie twierdze, ze to byl dobry dom..ale jak Klaudus i inne cioteczki o tym pisaly juz od poczatku, to ASga chciala nam wszystkim oczy wydrapać niemalże, prawie sie obraziła..ja nawet pomyslalam wtedy, że faktycznie czepiają sie dziewczyny troche chyba niesłusznie domku, nie wiadomo dlaczego, bo oczywiste jest, że Wersalu Dropsik nie będzie miał....Ale One miały nosa...od pierwszego dnia czuly...:-(:-(:-(:-(A domek był taki sparwdzony...przeswietlony i pewny.....:razz::razz::razz::razz:No ale teraz ten boks...nie wiem....no nie wiem....nie podoba mi się to wszystko i tyle...choć zdaję sobie sprawę, że do domku raczej nikt nie weźmie staruszka sikającego..ale chocby garaż- tak jak u Was....no, ale cóz..ja nie mam domku dla Dropsa... Mimo wszystko, gdyby bylo to skonsultowane, wyglądaloby inaczej i mialo zapewne inny przebieg...
-
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
gonia66 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negri_2008'] Bardzo Cię przepraszam za zamieszanie. :oops: Z wpłatami za kwieień proponuję wstrzymać się do czasu, aż będziemy miec pewność, że Zuzia zamieszka u Mori. Musimy liczyć się z tym, że nie uda się umieścic suni w hoteliku z powodu wcześniej zarezerwowanego miejsca dla inne bidy. :shake: Poczekajmy, na pewno niedlugo wszystko się wyjaśni.[/quote]KOchana cioteczko TY mnie błagam nad wszystko za nic nie przepraszaj....przecie to jest zupełnie normalne, ze ludzie się potrafią mylić..ja sama prowadzę "księgowość" kilku psiaków i też czasem sie "gubię", jak mam nadmiar zajęć( a na nadmiar wolnego czasu chyba żadna z nas nie narzeka:cool3:)Wszystko jest ok...już wiem, że mam czekać z wplatą za kwiecień...i mam nadzieje, że jednak "trzeba" będzie wpłaciś(nie, żebym miala nadmiar kasy:eviltong::eviltong::eviltong:)...:lol::lol::lol: CZekamy więc na wieści od Rybci..i może od Morii:roll::roll: -
Nie jest prawdą z tą ceną, że piszecie, że wszędzie tak jest....ja pomagam w oplatach kilku psow oddanych do hotelików...większych od Dropsa i jeszcze nigdzie nie płaci się 15 złotych za kojec....10 zł- to góra...a można znależć i za 8 zł....gdzie jest to miejsce konkretnie??/Uważam, że te 3 dni powinien byl zostac i poczekać...to może nie jest dużo czasu, ale też trzeba bylo wykorzystać wszystko, co moglismy wykorzystać...i wtedy, gdyby nie bylo innej mozliwosci- jako ostateczność- Drops poszedłby tam...:razz::razz::razz: Poza tym piszesz Aga o transporcie....nawet slowem nie pisnęlaś, że jest miejsce i potrzebnty bylby transport na poniedzialek gdyby nic wczesniej sie nie znalazlo...bez slowa- oddalas psa...jakbyś byla Alfa i Omegą i nikt inny nie ma nic do powiedzenia(nie pierwszy to juz jestety raz tak zrobiłaś...patrz Nikifor:razz::razz::razz:)..Tak się nie robi...tu są osoby odpowiedzialne z Dropsa i to przynajmniej do nich trzeba bylo zadzwonić i pogadac...skonsultować....nie bedzie latwo znaleźć 450 zł miesięcznie...zapewniam Cię o tym- tylko nie pisz, że bez łaski...300 zł jest czasem trudno uzbierać....a zapewniam Cię, że hoteliki z TAKIMI WARUNKAMI(kojce) są o wiele tańsze....Może warto bylo np wynegocjować cene...wszystko byloby mozliwe, gdybys zechciala laskawie skorzystać z pomocy innych i zapytać o rade....tak sie robi na każdym normalnym wątku....pyta się o radę innych...niestety jak widać, nie na każdym...:razz::razz::razz: Nie wiem, co zadecydują dziewczyny, ale ja jestem zniesmaczona tym faktem, zwlaszcza, że to kolejny raz(kolejny pies), ktorego umieściłąs u Dragonek, bez pytania o radę i konsultacji z zainteresowanymi osobami....tak sie po prostu nie robi.....:cool3::cool3:
-
[quote name='BUDRYSEK']a dlaczego nie poinformowałaś kogoś o tym?! miał byc u tych państwa do konca tygodnia! z mieszkania do kojaca zewnetrznego?! Byłam PEWNA, że Dropsik został umieszczony w POROZUMIENIU Z WAMI....., że się zgodziłyście na kojec.....:-(:-(:-(Osobiście niestety też jestem przeciwna kojcowi..ale coż mogę...skoro nie mogę dać domku Dropsikowi, ciężko mi sie odzywać....mimo tego, jak przeczytałam, serce we mnie zamarło...no, ale może ja przesadzam....:cool3::cool3:
-
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
gonia66 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vitka']To ja pomogę Rybci i zliczę.;) gonia66 - (?) [SIZE=1]ostatnio miałaś 10zł, ale wpłacałaś więcej. :) Ile zatem deklarujesz?[/SIZE] Bambino - 20 zł miesięcznie koss - 40 zł miesięcznie agata51 - 30 zł miesięcznie mysza_1 - 50 zł miesięcznie Negri_2008 - 30 zł miesięcznie razem wychodzi ok. 170 zł [SIZE=1](jeżeli dobrze liczę. ;))[/SIZE][/quote] Ja mogę zadeklarować tak jak wcześniej, ale jakby co- to wysłam więcej- jeśli tylko mogę....No i teraz już nie wiem czy mam na kwiecień wpłacać, czy nie..bo tam jakieś "zawirowania" były wcześniej i Negri nie "kazała" wplacać w marcu...no ale jest kwiecień...CO ROBIMY CIOTECZKI Z ZUZKĄ????NA jeden miesiąc niby byloby z tym, co zostalao po Neli i deklaracji...ale to tylko miesiac..musimy miec pewne deklaracje na nastepne miesiace...CZY MORIA JUŻ WIE I CZY SIĘ ZGODZIŁA...???Bo to chyba pytanie zasadnicze:lol::lol::lol: -
Mała Śnieżka ma 3 m-ce- znalazła własny dom na zawsze!
gonia66 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']gonia66 - wiem, że są tymczasy, ale poczytaj uważnie :razz:. Śnieżka jest poważnie chora - diagnizujemy bo nikt nie wie co jej jest. ja nie podejme ryzyka wysłania chorego szczeniaka do domu, gdzie są inne zwierzęta - póki nie będę wiedziała co jej dolega i nie będę miała ustalonego leczenia. Sądzę, że to uczciwe. Przynajmniej ten tydzień muszę mieć na ustalenie, co z małą. Jeśli okaże się, że może jechać - to za tydzień bęzie gotowa. Wtedy, jesli Czia będzie nadal skłonna, to do Przeźmierowa mogę ją dowieźć. Bo do Mielca - chyba nie damy rady. To bardzo daleko. Nie trace nadziei na to, że w ciągu tego tygodnia znajdzie się domek stały gdzie w okolicy, który podejmie się opieki. Bo tego czego jej teraz brakuje, to odpowiedzialnego, troskliwego człowieka. Bo leczenie jakoś pokryjemy. Sa osoby które chcą pomóc Śnieżce finansowo.[/quote]No to teraz widzę już jakies konkrety...dotyczas niestety nie moglam się ich doszukac i daletgo pewnie co chwila jakas cioteczka pisala, ze moze na JUZ zawozić malutką do Czia...sama Czia tez wlasciwie jest "zwarta i gotowa" w każdej chwili...wiec chyba nie ma problemu...poczekamy na diagnoze, bedzie wszystko wiadomo i Snieżka może jechać do Czia- to nawet chyba dobrze się składa, cioteczka chwilę :odsapnie" po ostatnich przeżyciach:-(No ale fakt- do tego czasu może znajdzie sie DS...ale jeśli nie to nie ma problemu- i trzeba to sobie chyba jasno określić..., bo DT jest- i czeka..transpotr w zasadzie też jest....teraz potrzebujemy diagnozy...wierzę, że wszystko będzie dobrze:lol::lol: -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
gonia66 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']To prawda co mówisz Fiziu. Musimy żyć dalej i pomagać innym zwierzakom, ktore potrzebują pomocy. Lilu jest tym szczęśliwym szczeniakiem, który obecnie stał się ważny dla wielu osób. Jeszcze raz dziękuję Budryskowi, że zaproponował mi opiekę nad Lilu w czasie świąt. Bez tego życie moje i mojej rodziny byłoby bardzo ubogie w emocje. Dzięki temu mogliśmy dać naszą miłość Lilu, chociaż na parę dni:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Proszę Cie Ihabe...no....czy ja chociaż raz mogę iść spać nie zasmarkana i beż zapuchnętych ślepi????JAk czytam, co pizesz, to nie mogę wytrzymać...ja wzięlam jedną sunię niedawno na tymczas(tzn poprosilam córcię, żeby ją wzięła we Wrocku)..ona wzięla...wszystko było dopiętw na ostatni guzik...dopoki jej nie zobaczylam na wlasne oczy...jak zobaczylam, wiedzialam juz, że nigdy nie dostanie jej już nikt...miala ogromną depresję...dzi ś, kiedy widać, jak dzien po dniu jest coraz szcześliwsza...byla u mnie przez 2 tygodnie...Marta ją zavbrala do siebie, a ja tęsknie jak wariat..i jak czytam Twoje przemyślenia i opisy emocji, to nie mogę....ja wiem już na pewno- NIGDY nie będe miala DT.....:cool3::cool3::cool3: -
[quote name='lilith27'][URL="http://img256.imageshack.us/my.php?image=p4110248.jpg"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/58/p4110248.jpg[/IMG][/URL][/quote] HAhahah..i ktoś mi tu próbuje wmawiać, że Lilce do szczęscia potrzebny jest jakiś badziewiasty ogródek..??????Buahahahahah...W ŻYCIU!!!!Wystarczy spojrzeć na tą fotkę....Tej Suni NICZEGO JUŻ DO SZCĘŚCIA NIE POTRZEBA- a fotka mówi sama za siebie:loveu::loveu::loveu::loveu: To jest cccccccuuuuuuuuuuuuuuudne!!!!!!!DZiękuję Lilith Tobie i Twojemu Kamilowi za taki domek:loveu::loveu::loveu:
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']a wczoraj Goniu to gdzie Ty byłaś, że tutaj Cię nie było? :eviltong::mad: Ja mam alibi - byłam na karaoke :evil_lol::diabloti:[/quote] BYłam...byłam, tylko mówię Wam, że mam jakąś posuchę "leniwową"....:cool3:ZAjrzałam przeczytałam co u Moich Skarbów się dzieje i poszłam spać...co mi sie rzadko zdarza o takiej porze(jakoś kolo 1.00):cool3: Za to dziś od niepamiętnych czasów byłam rano wyspana:lol: MAm teraz dośc ciężki okres w pracy- wizytacje i hospitacje mnie czekają już w poniedziałek i samo myślenie o tym odbiera mi spokój ducha i nic sie nie chce...wczoraj wlasnie coś probowalam przygotowywać(to może usprawiedliwienie małe)...no akle jak już zleci maj- to odetchnę z ulgą, zwłaszzca, że wakacje zaczynamy juz od 19 czerwca(moj mąż też jest belfrem- mamy więc wakacje wszyscy):loveu::loveu::loveu:TA myśl trzyma mnie przy życiu:lol::lol::lol:no kurr...de stara juz jestem i tyle:razz::razz: -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jestem- melduję się..:lol::lol:Kaska od Negri 30 zł wypełniła już skarpetę -dziękujemy bardzo:loveu::loveu::loveu: A ja faktycznie jakaś ostatnio dziwnie "zastała" jestem...chyba odpoczywam po świętach:eviltong: No ale dopiero co usiadłam, a mój TZ już mi siedzi na głowie, bo coś od 3 godzin wysyła do Anglii- jakieś pliki i co...chyba dziś nie poszaleję:cool3::cool3::cool3:A taka fajna godzina jeszcze...:razz::razz::razz: -
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
gonia66 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
CZy Miria już wie i czy sie zgodziła???Rybciu..trzeba chyba zliczyc juz deklaracje zebrane i napisac ewentualnie PW do pozostalych cioteczek deklarujących na Nelcie, bo wiem, ze niektóre maja stałe zlecenia w bankach zrobione i mogą np nie zaglądać na dogo...a warto zapytać i mieć pewność:lol::lol::lol:MAm nadzieję, że wszystko pokdzie zgodnie z planem....Zuzka..to moja najmłodsza córeczka..a skoro najmłodsza to też i najukochańsza;):loveu::loveu::loveu:Dlatego też mój sentyment;););) -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
gonia66 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
PAtrze na fotki, na filmiki i płakać mi sie chce ciągle z wrażenia....i dokładnie takie samo miałam odczycie oglądając fotki, że Lilu sie uśmiecha na nich:loveu::loveu:...zresztą wystarczy porownać Lilu z banerka...:-(:-(to mówi samo za siebie...no i jak ona cudnie już reaguje na swoje imię...:lol::lol:A w dodatku trafila na takich cudownch opiekunów,że nie sposób jej nie zdrowieć...nie wiem, jak Wy ją oddacie....mnie pociesza tylko fakt, że czeka na nią kochające serduszko, które z pewnością da jej nie mniej miłości od Was...ale czuję, że ciężko będzie..oj ciężko...:roll::roll::roll: