-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
[quote name='danka4u1']Dzwoniłas do Marysi? O której? Czy ma tel. stacjonarny, bo mnie od nowej umowy wywaliło opcję 1000 darmowych rozmów i klapa...[/QUOTE]MAm gdzie stacjonarny...ale ona chyba nie jest w domku, albo juz śpi......prosilam ja o smska...moze zadzwonie na kom...myslisz ze nie śpi???NA Twoja odpowiedzialnośc moge dzwonic(mam jeszcze minutki) EDIT Napisalam smska...ale cisza..:(
-
Potrącona bigielka Luna - zbieramy na pieluchy !
gonia66 replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='scindapsus']Witam, to mój pierwszy post na forum, Wasza sunia ma też wątek u nas na e-beagle forum w dziale [U]informacje ogólne[/U] (nie mogę wkleić linku :(), zmobilizowaliśmy się i parę allegrowych cegiełek wpadło od nas dla Lunki, zrobiliśmy też dla niej ogloszonka w necie z prośba o wsparcie leczenia, mam nadzieję, że nie będziecie mieli nic przeciwko jeśli będę informować beaglowcow co u Lunki, a jak sunia poczuje się lepiej, pomożemy w szukaniu Domku dla niej, pozdrawiam serdecznie :)[/QUOTE]Ojejej!!To cudowna wiadomośc!!:):) BArdzo dziękujemy i witamy na dogo:) NA pewno tu nikt sie nie obrazi- wręcz przeciwnie, będziemy dozgonnie wdzięczni:) [quote name='togaa']Sa w juz w Bielsku. [B]Bubu[/B] wstąpila pożyczyc Lolusiowych pieluch. Jak odpocznie, pewnie sama wszystko napisze...[/QUOTE]Czekamy więc spokojnie:) -
Cioteczki...to co robimy z tym karsivanem?? Arktyko, wypowiedz się, jeśli coś wiesz w tym temacie...masz (czy miałaś) więcej starowinek u siebie..podawałaś im ten lek??Może sprobujmy mu poprawić trochę komfort życia jeśli jest taka mozliwośc...czytałam o wspaniałych własciwosciach tego leku... Irenaka na pewno rano wejdzie i tez napisze cos wiecej..:) Wklejam wiadomość o leku: Karsivan(r) poprawia krążenie krwi w naczyniach włosowatych i usprawnia zaopatrzenie w tlen tkanek obwodowych i mózgu. Zaleca się podawać Karsivan(r) w następujących przypadkach: * nuzliwosc, apatia, * trudności we wstawaniu i chodzeniu, sztywny chód, * utrata apetytu, wyniszczenie organizmu, * wypadanie włosów, matowienie sierści, * zapobieganie postępującemu pogorszeniu słuchu i wzroku. Karsivan można stosowac w skojarzeniu z lekami nasercowymi, jak glikozydy nasercowe (np. metylodigitoksyna). Sama propentofilina, jak również kombinacja propentofiliny i metylodigitoksyny, redukują występowanie (i zmniejszają stopień natężenia objawów) zaburzeń oddychania, sinicy, wyczerpania organizmu, jak również usprawniają ukrwienie błon śluzowych.
-
[quote name='boksereczkaa']Dziękuję Wam wszystkim jesteście cudowni. To miłe, że wiem, że są osoby, które los mojej małej obchodzi i próbują pomóc. Nawet nie wiecie jakie to dla mnie ważne. Z surowicą jest ogromny problem. W żadnej lecznicy, w żadnej hurtowni nie można jej zdobyć, paranoja jakaś. Była nadzieja, że jedna z fundacji będzie mogła pożyczyć, ale okazało się, że niestety już jej nie mają. W tej chwili mam zamówioną z Niemiec, ale nie wiem ile czasu będzie szła do Polski, a tutaj liczy się każda godzina. Canaveral-staff potwornie jestem Ci wdzięczna za odnalezienie Esfly. Już do niej napisałam, mam nadzieję, że sprawa jest aktualna. Jeśli chodzi o Monie to właśnie wróciłyśmy z kliniki. Na dzisiaj to już ostatnia kroplówka, w nocy nie będziemy jej już męczyć, kolejna dopiero rano. Biegunkę ma cały czas, ale na szczęście bez krwi. Wymioty pojawiły się w trakcie podawania kroplówki i chwilę po niej. Doktor mówi, żeby się tym nie martwić, bo to najprawdopodobniej reakcja na podane leki, nie koniecznie mająca coś wspólnego z samą chorobą. Mam nadzieję, że się nie myli. Podczas kroplówki przez jakiś czas bardzo się trzęsła, czego wcześniej nie zauważyłam, ale tym też mam się nie martwić (łatwo powiedzieć :( ) Maleńka jest bardzo dzielna, walczy, widać, że chce wygrać. Dzisiaj prawie cały dzień była ożywiona, chodziła po mieszkaniu, merdała ogonkiem na mój widok. Teraz smacznie śpi. Lekarze nadal są ostrożni w rokowaniach. Podobno parwo dużo lepiej znoszą suczki, więc to jest plus. Mimo leków rozkurczowych i przeciwbólowych czasem widać, że boli ją brzuszek. Gorączka dzisiaj była dużo mniejsza rano 39,1 a wieczorem 39,4 to dobra wiadomość, bo wczoraj było już ponad 41 stopni :(. Teraz czekamy co przyniesie nam kolejna noc. To wszystko zaczęło się zaledwie wczoraj, a ja mam wrażenie, że już trwa i trwa... Jeżeli chodzi o pozostałe pieski, to dwa które również są chore wciąż przebywają w klinice jeden podobno jest w stanie krytycznym :( Mikrusek, którego wywiozłam do mojej mamy jak na razie nie ma żadnych objawów mam nadzieję, że tak zostanie, tym bardziej, że dzisiaj odwiedzili go jego potencjalni nowi państwo i koniecznie chcą go adoptować, ale powiedziałam, że nie wydam psa, dopóki nie będę miała pewności, że jest zdrowy. Na razie to tyle cioteczki. Jeszcze raz bardzo wam wszystkim dziękuję. Czekam na wiadomość od Esfly i będę Was na bieżąco informować co z Monią.[/QUOTE]DZięki za wiadomości...i zaciskamy kciuki za zdrówko malutkiej:) Spokojnej i dobrej nocki życzymy...
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WItam również cioteczkę na wątku:) Oj...zgadzam się z Tobą w 100%- Swiatuś, to nasz dziadzio i masz rację, że jest śliczny:):)TAki do przytulania:) Od zawsze i oby jak najdłużej:) Miziam Swiatusia cieplutko w serduszku:):) -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
gonia66 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
HAhahah...ale ja nawet nie wiedzialam, ze napisalam inaczej...;) To pewnie dlatego, ze latam dzis i załatwiam troche "słuzbowych" spraw...Sorki..pewnie, ze Tinka, juz poprawiam:):) -
[quote name='ULKA12']Pies już u mnie. Jest dużo większy niż to się wydawało na zdjęciach:crazyeye: i wygląda jak lew nawet ogon ma tak po lwiemu przycięty:evil_lol: W samochodzie grzeczny. Nawarczał na moich podopiecznych Lunę i Dyzia, próbuje rządzić, niestety znaczy teren. W pierwszej kolejności trzeba go wykastrować i wygoić tyłek. Fela lekarze mówili czym mam mu te rany smarować czy zostawić tak jak jest? Troszkę go jeszcze czuć. Na smyczy chodzi ładnie. Reszta jutro bo padam. A i jeszcze jedno dostał wyprawkę smyczkę i obrożę.[/QUOTE] :):):):)............uuuuuuuuuuuffffffffffffff..no to mamy lwa na dogomanii:):p I najwyższa pora..a nie same psy , koty, szczurki i papużki:);):D
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
gonia66 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='adamo1974']TA focia jest mega cudna!!!!!!!!!:):):) O Tince to juz nic nie piszę, bo rozpływam sie w zachwycie nad tą puchatą, śliczną kupka szczęscia:):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Kiełabasa" cioteczko, "kiełabasa":p:p AAAAaaaaa....zapewne lubi, bo ktory nie lubi..??;):D -
[quote name='danka4u1']Ale czytać ze zrozumieniem mało kto potrafi, a na pewno nie ten, co nie ma organu służącego do tego celu...napisać, o kim myślę?[/QUOTE]Heheheh..czy ja wiem..??I tak wszyscy wiedzą:p [quote name='rita60']U mnie też zminusowano licznik postów:cool3:[/QUOTE]No ja nawet na to nie zwróciłam uwagi,ale jak kasuja nasze posty to i na liczniku jest zapewne mniej automatycznie...życie:);)
-
Danuś, skarbie:) Mnie tez to sie bardzo nie podoba tym bardziej, ze natychmiast poprosilam o niemoderowanie postow.. mam tez swoje zdanie na ten temat juz dawno wyrobione...ale wiesz....co wolno wojewodzie...to nic, ze jestesmy "seniorkami", nikt sie z tym nie liczy...trudno...Chociaz wiesz...na pewno interwencja była "z zewnątrz"...nawet można się domyslić "z jakiego wewnątrz":p JA się tam jednak nie przejmuje:) JUz teraz na szczęscie mamy wolność:):) Nikt nam nie zarzuci pisania nie na temat:):)
-
O żesz...niestety własnie otrzymałam okrutną wiadomość, ze nasza radośc z powodu świezego powietrza i oddechu na zawsze była przedwczesna...w zasadzie mozna się było tego spodziewać, bo "superman" zmienia poglądy jak moja Zuzia rękawice będąc na saneczkach...Poza tym wiadomo- świeże powietrze nie moze trwac wiecznie...byle "pierdunek" i już zadyma;) :roflt:...no ale jest tez dobra wiadomość i dlatego prosze o medal:) Podobno to świeze powietrze i głęboki oddech ja osobiście załatwiłam:):)!!!:roflt: Czuję się niezmiernie zaszczycona i szczęsliwa, żem taka wszechmocna, dlatego dopominam się o nagrode:):)
-
OOOOOOOOOOOOOOOOO!!!A Lidzia nas pierwsza znalazła:):):)Jupi!!!!!!!!!! MAsz rację kochana, ja kiedys juz też juz myslalam o przeniesieniu tego watku, tylko zwyczajnie mi sie nie chcialo pisać do moda:):) Ale teraz luz i ulga i bardzo sie cieszę, bo ktos nam sie ewidentnie przysłużył (nie chce pisać kto:p:p:D) Oj...byłabym niepocieszona gdyby nam dzioby zamkneli....bardzo bym była niepocieszona:p:D:D Czekamy na reszte ekipy:)
-
[quote name='ULKA12']Jest opóźnienie w transporcie, ciągle są w podróży jak będą bliżej wyjadę po niego aby się Figu nie musiała tułać po nocy. Czy ktoś wie czy ten pies był na coś szczepiony?[/QUOTE] OOOOOooo a juz myslalam, ze wpis Uli jest o chłopaku:) No nic..cierpliwosc święta cnotą;):p Kurcze..nic o szczepieniach nie wiem- ale pewnie wszystko bedziesz miala przekazane z psiakiem:):)
-
[quote name='Arktyka']Dostalam dzisiaj przelew od Marysia55 na sume 10zl z konta Cajusa. Prosze ksiegowa o zaksiegowanie tej wplaty:)[/QUOTE] SIę robi kierowniczko:):) Arktyko- mozesz nam więc napisać ile masz obecnie kaski i ile zostanie Szczotusiowi po oplacie za kastrację?? (tzn do kiedy bedziemy mieli zrobioną oplate). Sytuacja "majatkowa" chłopaka trochę nam się zmieniła, trzeba zaczac inetnsywne poszukiwania:):)
-
[quote name='Szamanka'][B][COLOR="darkgreen"]Szanowanie Panie, jeśli w dziale Psy do adopcji zakładany jest wątek jakiegoś konkretnego psiaka - rozumie się przez to, że pies ten potrzebuje pomocy. W przypadku tego wątku - właściwie nie wiadomo o co chodzi, bo przeczytać tu cokolwiek o psie w zasadzie się nie da... To co tu robicie - to TOTALNY off topic - więc jeśli chcecie dalej sobie urządzać pogaduszki - skierujcie się albo na jakiegoś fotobloga albo do działu Off Topic. Wątek w trakcie moderacji.[/COLOR][/B][/QUOTE]Pproszę o niemoderowanie wątku a o przeniesienie go do innego działu, ponieważ Pelasia juz domku nie szuka przez dogomanię...Ja oczywiście zmienię tytuł. Pozdarwiam
-
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
gonia66 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='ivette3']Ponieważ nie wolno wklejać cytatów-korespondencji od osób zbanowanych,pozwolę sobie swoimi słowami przekazać moją interpretację, tego co Cajus JB napisał na swojej stronie domowej.To ważne bo dotyczy SONI . [B]Cajus JB ma bana ale wróci.[/B] [/QUOTE] W dn.7.01 na wspomnianej wyżej stronie domowej, na wątku psa Szczotka, jest niestety informacja bezpośrednia od CajusaJB, że wczoraj (czyli 6.01) złożył on prośbę do moderatowrów o usunięcie swojego konta mając jednocześnie nadzieję, że to szybko nastapi. Rozumiem więc, ze powrót Cajusa chyba nie jest możliwy. -
[quote name='Edi100']Mam wieści, ze Bieduś dopiero za pół godz będzie w lecznicy. Zjadł ładnie był na spacerku i grzecznie czeka:) Musimy poczekać:)[/QUOTE] NO to czekamy....juz teraz to czekamy spokojnie;)