oj dużo by pisać najgorzej jest jak zobaczą przez balkon, że ktoś jedzie wtedy jest w domu taki jazgot , że jak ich wypuszczam do ogrodu to jest taki krzyk , że jak bym wypuściła ze 100 psów, rządzi JAMNIK, który nauczył reszty NIE SŁUCHAĆ SIĘ NIKOGO ,
reagować tylko na słowo spacer i jedziemy a reszta to nie tyczy się ich,
Rodzina uważa mnie za wariatkę (znajomi i w pracy też) przecież trzy psy w domu to już wariactwo!
ps. Oleczku dzisiaj jest Twoje święto życzę domku!!!!